DZIŚ JEST:   26   WRZEŚNIA   2020 r.

Św. Wawrzyńca Ruiz i Towarzyszy
Św. Kosmy i Damiana
 
 
 
 

Jak doszło do wypadku premier Szydło w Oświęcimiu? Wyjaśnienia 21-letniego kierowcy Seicento

Jak doszło do wypadku premier Szydło w Oświęcimiu? Wyjaśnienia 21-letniego kierowcy Seicento
Beata Szydło. Fot.Jakub Porzycki/FORUM

Śledczy wciąż ustalają okoliczności piątkowego wypadku kolumny samochodów z premier Beatą Szydło. Od samego początku z mediów dowiedzieć się można było, że winnym całego zdarzenia jest 21-letni kierowca Fiata Seicento, który miał nawet przyznać się do spowodowania wypadku. Wyjaśnienia mężczyzny w sprawie opublikował portal RMF24.

 

Mężczyzna miał widzieć zbliżające się w jego stronę auto na sygnałach. Zdecydował się przepuścić je i stanął po prawej stronie jezdni. Za nim zatrzymały się inne samochody - wynika z relacji rmf24.pl.

 

Gdy Seicento zostało wyprzedzone przez pierwszy samochód z rządowej kolumny, mężczyzna spróbował włączyć się do ruchu. Z relacji portalu wynika, że nie wiedział o kolejnych pojazdach. Wtedy też jego Seicento otarło samochód z premier Szydło. W odpowiedzi kierowca BOR odbił w lewo i wpadł na drzewo.

 

21-latek wyznał, że w trakcie zdarzenia słuchał muzyki.

 

Do wypadku doszło w piątek, 10 lutego, w Oświęcimiu, gdy premier RP wracała do rodzinnej miejscowości w zachodniej Małopolsce. Wiele faktów pozostaje nieznanych. Oficjalne czynniki mówią m.in. o przepisowej prędkości z jaką w chwili wypadku poruszały się limuzyny. To budzi jednak wątpliwości ze względu na skalę szkód powstałych w wyniku zderzenia rządowego pojazdu z drzewem.

 


Źródło: rmf24.pl

MWł




 


DATA: 2017-02-13 09:31
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 
Skomentuj artykuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Bzdury piszesz. Kierujący pojazdem uprzywilejowanym może, pod warunkiem zachowania szczególnej ostrożności, nie stosować się m.in. do znaków i sygnałów, czyli może podczas wyprzedzania przekraczać linię podwójną ciągłą. Sprawa jest prosta: ci kierowcy tirów którzy nie znają przepisów ruchu drogowego, są do wymiany, bo są zakałą polskich dróg.
ponad 3 lata temu / do KierowcaTIRa
 
A najbardziej prawdopodobna teoria jest taka, że siły, które pan Michalkiewicz często opisuje jako pociągające za sznurki z tylnych szeregów, znowu próbowały czegoś dokonać oraz, że pracownicy BOR są w tych akcjach umoczeni po uszy co też zauważył p. Stanisław w jednym z felietonów. Sądzić należy, że w czterech ostatnich wypadkach: z prezydentem Dudą, kolizji polskiej kolumny rządowej w Izraelu, min. Macierewiczem i premier Szydło nie chodziło o zamachy na te osoby. Chodzi raczej o psychologiczną ?padgotowkę?, o to, że jak po tylu wypadkach będzie w końcu wypadek śmiertelny to wszyscy stwierdzą, że to normalne, bo tak w końcu musiało się skończyć. Na razie wyrabiają statystykę a śmierć przyjdzie we właściwym momencie. Na miejscu p. Kaczyńskiego bym bardzo uważał. Dzieje się coś dziwnego. Wszystko wskazuje, że chodzi tu o stworzenie łańcucha katastrof samochodowych celem ?padgatowki? psychicznej telewidzów a celem tej ostatniej i właściwej katastrofy będzie Jarosław Kac
ponad 3 lata temu / panMarek
 
Pojazd uprzywilejowany nie jest zwolniony z przestrzegania przepisów ruchu drogowego. Tam była linia podwójna ciągła w miejscu gdzie BORowcy wyprzedzali. Sprawa jest prosta tylko ze młody nie ma szans na uczciwy proces czy rozpatrzenie sprawy. Szkoda chłopaka. Kierowcy BOR do wymiany - za duża niekompetencja. za małe wacki do tej roboty
ponad 3 lata temu / Kierowca TIRa
 
A to dobre! Nie zauważył innych samochodów i tak sobie wjechał bokiem w nadjeżdżającą limuzynę. Trzeba być chyba niepełnosprawnym umysłowo, albo zrobić to umyślnie. Mniejsza o humanitarne interpretacje czynu kierowcy rządowego BMW 740, ale jego zadaniem było ratować swoich pasażerów, a nie jakiegoś nieznanego szaleńca o niejasnych zamiarach. Gdyby trzytonowa limuzyna utrzymała kierunek jazy na wprost, to stary fiacik odbiłby się jak piłka i wylądował na poboczu. Jeden i drugi kierowca do odstawki.
ponad 3 lata temu / wmo
 
W prawie o ruchu drogowym nie istnieje coś takiego jak skrzyżowanie ze zwykłą gruntówką. Gdyby coś takiego wprowadzić, nigdzie nie wolno by wyprzedzać, bo co chwilę jest jakiś wlot gruntówki. Niech ci Pan Bóg da rozum, bo nie jesteś mądrzejszy od tego którego nazywasz skończonym głąbem.
ponad 3 lata temu / do Stefan
 
Jak doszło tak doszło - podstawowa sprawa, że w ogóle nie powinno do niego dojść i mamy już czwarty wypadek pod rząd w ciągu ledwo jednego roku. PiS, a minister Błaszczak w szczególności, sobie z ochroną nie radzi i do tego to się ostatecznie sprowadza.
ponad 3 lata temu / abc
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2020 by
STOWARZYSZENIE KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.