DZIŚ JEST:   18   LIPCA   2019 r.

Św. Szymona z Lipnicy
Św. Brunona, biskupa
 
 
 
 

Skomentuj ten arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl. Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora


Jak długo jeszcze trzeba ten ból na sobie tolerować, kiedy to systemowo i planowo niszczy sie wszelki możliwe podstawy istnienia Rodziny. Bo pozbawienie mężczyzny możliwości utrzymania nawet 3 osobowej Rodziny z co dopiero 3-7 dzieci?! to zrobiono planowo i z pełną premedytacją! A tu wciąż od 200 lat klepie się o jakimś "feminizmie"! Za przeproszeniem, to czysty absurd w galopie!
4 miesiące temu / Andrzej BR
 
Jestem wdową z jedenastoletnim dzieckiem. Czy powinnam zrezygnować z pracy? Czy ktoś z Państwa opłaci nasze rachunki, kupi jedzenie, ubranie, przybory szkolne, zapłaci za wycieczkę, obiady itp.? Czy też sądzicie, że jeśli żona ma zawód, który pozwala jej zarobić np. 6000, a mąż może otrzymać najniższą krajową, to lepiej, żeby mąż pracował? Nie mam zamiaru tu nikogo atakować, ale to gadanie, że kobieta powinna tylko siedzieć w domu i opiekować się dziećmi nijak się ma do rzeczywistości.
4 miesiące temu / Wdowa
 
Patrząc na komentarze, nie mogłem się powstrzymać jako autor, aby nie dodać, że obecnie małżonek p. Beaty pracuje w jednym z krajów skandynawskich i rodzinę widzi jeszcze rzadziej.
4 miesiące temu / Michał Murgrab
 
Ja tam nie wiem kto ma rację,czy kobieta pracująca zawodowo i zajmująca się domem,czy kobieta,która siedzi w domu i wychowuje dzieci.Ale wydaje mi się,że praca zawodowa okrada kobietę z wolnego czasu.Po powrocie do domu musi i tak odrobić to co zawsze kobieta w domu robi.Robi to po południu czy w niedzielę kosztem czasu,który można by poświęcić rodzinie.Pani Beata pracuje jako nauczycielka więc ma inaczej niż na pełnym etacie,ale jej mąż nie potrafi docenić tego,że żona ma więcej wolnego,że nie ma problemu co zrobić z dziećmi na resztę wakacji.A pieniądze?Nie są one najważniejsze,bo co to jest ten lepszy standard życia?Większy telewizor,auto z komputerem pokładowym,telefon za 5 tysięcy?Jeśli nie będzie miał mocnych więzi z dziećmi,to w przyszłości żadne z tych elementów lepszego standardu nie będą mu podporą na starość.Ale to docenia się dopiero wtedy gdy potrzebuje się pomocy w chorobie czy słabości.Nie każdy jest sprawny do późnej starości.
4 miesiące temu / um
 
@Tadek: on wie co traci. Ale, niestety, kredyt nie spłaci się sam. Jeżeli nawet haruje w piątki i świątki, nie oznacza to, że "ucieka w pracę". Bo najprawdopodobniej bez niej rodzinę czeka "godne życie" w ciasnej kawalerce albo kątem u krewnych, w dodatku po uszy w długach.
4 miesiące temu / margeritta
 
@Ja też - nie ma ludzi niezastąpionych.
4 miesiące temu / vvv
 
Mam nadzieję, że ojciec tych dziewczynek zrozumie co traci zanim dorosną. Przykre jest jak traktuje swoją małżonkę, że najpierw ją terroryzował za to, że znalazła się w stanie błogosławionym, a potem uciekł w pracę. Popieram, że wystarczy tak pracować, aby starczyło na godne życie. Pieniądz celem? Nigdy! To tylko środek. Zawsze mnie drażni jak ludzie mówią PIENIĄŻKI. Po co ładunek emocjonalny w słowie, które nie jest imieniem osoby? Wolę mamusia, czy kochanie, niż pieniążki. Życzę otwarcia oczu temu panu, aby zobaczył jak wielki skarb ma obok siebie. Niech Bóg prowadzi Was szczęśliwie!
4 miesiące temu / Tadek
 
Ja też o feminizm nie walczyłam i nie walczę. Dzieci są, a właściwie powinny być najważniejsze. Nie uważam jednak, że kobieta powinna TYLKO rodzić i wychowywać. Jeśli dziecko idzie do szkoły, ja bez problemu mogę udać się do pracy. Realizuję się więc i jako matka, i jako pracownik. W pracy robię wiele dobrego i zrezygnowanie z niej byłoby ze szkodą nie tylko dla mnie, ale i tych, którzy z mojej pracy zawodowej korzystają.
4 miesiące temu / Ja też
 
Starałabym się jednak o sakrament małżeństwa, albo życie w czystości, a to wiąże się z separacją, choć mąż i tak jakby się "odseparował" pracą...
4 miesiące temu / matkaPolka
 
@Galia: No tak sobie ten świat urządziliśmy, że jesteśmy NIEWOLNIKAMI pracy, konsumpcji, wysokich standardów życia...z tego powodu ludzie emigrują nawet przecież. Który facet może sobie pozwolić na prace poniżej 8 godzin? No a dzieci też musi ktoś wychowywać, żeby były zadbane. Trudno dziś o to żeby oboje rodzice mogli sobie troszkę popracować i troszkę powychowywac, najlepiej oboje, razem. Dziwna rzecz się dziś dzieje, że często te pracujące mamusie zazdroszczą tym które nie pracują A wychowuja dzieci. Te role już dawno natura ustaliła, a wszystkie te feministyczne zdobycze tylko pokazują, że miała rację. Bohaterka artykułu pokazała wiele racji i prawdy.
4 miesiące temu / Elle
 
Nic na temat syndromu ocaleńca.
4 miesiące temu / vvv
 
- jeśli tekst jest o rodzinie z dwiema córeczkami, to dlaczego na zdjęciu jest synek i córeczka? Chyba się starzeję, bo coraz trudniej mi rozumieć tekst...np. "nie miałam problemów z odstawieniem dzieci od piersi.Starsza miała prawie trzy lata a młodsza równo trzy, gdy podjęłam decyzję, że jest im to niepotrzebne. Szczęśliwie zrozumiały i obeszło się bez histerii" : wygląda na to, że dziewczynki były raczej bliźniaczkami...prawie? : Serdeczności dla dzielnej mamusi! :
4 miesiące temu / Agata
 
Spotkałam się w tym świadectwie z zarzutem,iż jego Autorka nie pracuje zawodowo.To dziwne,bo w tekście jest wyraźnie napisane,że ta Pani pracuje jako nauczycielka, z tym, iż nie jest to praca po myśli jej męża, bo wg niego nie jest to ambitna profesja i nie bardzo można zrobić karierę.Ogólnie, w całym tekście ukryty żal do męża, że nie od początku cieszył się drugim dzieckiem.Słuszny żal.
4 miesiące temu / Hanna
 
No niestety, taki tatuś do niczego. Jeśli interesują go tylko pieniądze, to nawet jeśli oboje będą dużo zarabiać, to i tak zawsze mu będzie za mało, bo ten typ tak ma....
4 miesiące temu / tretka
 
"...on nie widzi jak dziewczynki dorastają. Prawie nie uczestniczy w ich życiu, bo albo jest zmęczony, albo jest akurat w pracy" - pewnie, że nie widzi, bo nawet tyle, żeby wystarczyło na godne życie ktoś zarabiać musi. Szkoda, że Pani Beata, w życiu swoim i córek, a także w swoim "świadectwie" nie widzi miejsca dla męża i ojca swoich dzieci.
4 miesiące temu / margeritta
 
Trochę słabo, ze przez to, ze ona nie zarabia to mąż jest wykończony i nie ma siły spędzać czasu z dziećmi. Egoistka z niej. Może lepiej, żeby oboje pracowali i oboje mieli to szczęście spędzania czasu z dziećmi. Widzę to u mojej kuzynki, ona siedzi w domu, mąż na dwa etaty wykończony wraca wieczorem, a dziecko jest jedno i to 13 letnie wiec już duże, ona dalej się do pracy nie pali. Mąż to nie jest koń pociągowy czy bankomat, musi mieć szanse być ojcem i czasem zwykłym chłopakiem a nie tylko w kieracie.
4 miesiące temu / Galia
 

Skomentuj ten arytukuł
 
 
 
Święta Rita
Św. Ojciec Pio
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Św. Maksymilian Kolbe
Różaniec Twoją obroną
 
 

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.