DZIŚ JEST:   14   LISTOPADA   2019 r.

Św. Józefa Pignatellego
Św. Hipacego, biskupa
 
 
 
 

Izraelskie media: Binjamin Netanjahu wygłosi w Warszawie ostre przemówienie antyirańskie

Izraelskie media: Binjamin Netanjahu wygłosi w Warszawie ostre przemówienie antyirańskie
Binjamin Netanjahu. FOT.DDP/FORUM

Podczas warszawskiej konferencji poświęconej sprawom bezpieczeństwa i pokoju na Bliskim Wschodzie, premier Izraela Binjamin Netanjahu ma wygłosić – jak sugerują izraelskie media – wyjątkowo ostre przemówienie antyirańskie. Teheran nie został zaproszony na rozmowy, ale swoją obecność potwierdził wiceprezydent USA.


Pomimo trudności w zapewnieniu uczestnictwa wysokich rangą przedstawicieli Unii Europejskiej i nieobecności Rosji, urzędnicy USA znajdują się na końcowym etapie przygotowań do warszawskiego spotkania ministrów spraw zagranicznych w sprawie sytuacji na Bliskim Wschodzie, które odbędzie się od 13 do 14 lutego.


Amerykańscy urzędnicy przekonują, że konferencja nie ma ostrza antyirańskiego ani nie będzie to próba budowania koalicji antyirańskiej. Jak sama nazwa wskazuje – tłumaczyli dziennikarzom – jest to spotkanie „w celu promowania pokoju i bezpieczeństwa na Bliskim Wschodzie”.


Podczas rozmów w grupach roboczych i ogólnej sesji będą omawiane kwestie „kryzysów regionalnych i reakcji międzynarodowej, rozwoju i rozprzestrzeniania rakiet, cyberprzestępczości oraz terroryzmu i nielegalnego finansowania”. Mają też być prowadzone dyskusje na temat Syrii i Jemenu – zapowiedział jeden z amerykańskich urzędników.


Iran nie jest konkretnym punktem porządku obrad, ale trudno mówić o wyzwaniach regionu bez odniesienia do Iranu – dodał. Waszyngton pod naciskiem Brukseli zmienił retorykę z wojowniczej na bardziej ugodową. Wcześniej Sekretarz Stanu Mike Pompeo, zawiadamiając świat o planowanej konferencji, wskazał, że będzie ona „ważną częścią wysiłków na rzecz budowania koalicji” i „upewnienia się, że Iran nie będzie miał destabilizującego wpływu”. Teraz urzędnicy USA podkreślają, że „nie jest to spotkanie antyirańskie, ani próba budowania koalicji”.


We wrześniu ubiegłego roku przedstawiciele Organizacji Narodów Zjednoczonych zaproponowali zorganizowanie spotkania, by omówić zagrożenia ze strony Iranu. Na prośbę niektórych europejskich partnerów rozszerzono je o zagrożenie nuklearne i rakietowe.


W Warszawie oczekuje się obecności ministrów spraw zagranicznych Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Arabii Saudyjskiej, Kuwejtu, Egiptu, Jordanii i Bahrajnu. Sześć krajów zorganizowało w czwartek spotkanie konsultacyjne w Ammanie, aby przygotować się na szczyt w naszym kraju. W warszawskiej konferencji wezmą udział zarówno premier, jak i minister spraw zagranicznych Izraela.


Nowy format dla antyirańskiej polityki i próba przełamania impasu w Radzie Bezpieczeństwa

Waszyngtoński urzędnik zapowiedział, że celem konferencji jest „przyjęcie priorytetów politycznych, wynikających ze spotkania ministrów i operacjonalizacja tej polityki poprzez spotkania następcze w różnych częściach świata”.


Amerykanie chcą zinstytucjonalizować nieformalne rozmowy w sprawie Iranu, by zacieśnić współpracę państw, mających wywierać presję na Teheran. Do grona urzędników dołączą „eksperci” opracowujący strategie polityczne dla Syrii, Jemenu, a także program przeciwdziałania rozprzestrzenianiu rakiet.


Ministerstwo Spraw Zagranicznych Zjednoczonych Emiratów Arabskich poinformowało, że do Warszawy przybędzie szef dyplomacji szejk Abdullah bin Zayed i „z zadowoleniem przyjmuje wysiłki USA zmierzające do współpracy z partnerami w celu rozwiązania wspólnych problemów”.


Amerykanie na szczyt zaprosili Turcję, ale jak dotąd nie ma potwierdzenia obecności Ankary.


Byli amerykańscy urzędnicy i eksperci wypowiadający się dla „The National” stwierdzili, że chociaż udział w spotkaniu jest ważny, o jego sukcesie zadecydują namacalne wyniki.


Aaron Miller z Woodrow Wilson Center, który służył w administracji Demokratów i Republikanów oraz pomagał w organizowaniu podobnych konferencji nie spodziewa się przełomowych rezultatów. – Spotkanie w Warszawie jest zbyt duże, zbyt rozproszone i nie biorą w nim udziału ani Rosjanie, ani Irańczycy, dlatego trudno będzie zauważyć postępy w rozwiązaniu palących spraw takich jak Syria – komentował.


Mark Dubowitz z Fundacji Obrony Demokracji uważa, że warszawski szczyt to świetna okazja do zaprezentowania obaw związanych z zagrożeniem ze strony Iranu. – Pokaże ono, że obawy o destrukcyjne zachowanie Teheranu mają szeroki i globalny charakter, że obejmują dziesiątki krajów – tłumaczył.


Dubowitz dodał, że jednym z celów konferencji jest „rozszerzenie rozmów dotyczących Iranu poza oenzetowski format Rady Bezpieczeństwa P5+1 do kilkudziesięciu krajów głęboko zaniepokojonych złośliwymi i niszczycielskimi działaniami”. – Konstrukt P5+1 został sparaliżowany. Jest to sposób na przezwyciężenie tego paraliżu i wyjście poza ten format – wyjaśnił. Robert Satloff z Washington Institute for Near East Policy wskazał na ważny udział w wydarzeniu delegacji państw arabskich i Izraela.


Jonathan Cohen, amerykański zastępca ambasadora przy ONZ, odpowiadając na pytania dotyczące konferencji, oświadczył, że w Warszawie będzie „dynamiczna dyskusja i wspólne myślenie, mające na celu przyczynienie się do budowania bardziej pokojowego, stabilnego i dostatniego Bliskiego Wschodu”. Dodał, że będzie to bardziej produktywne podejście, niż coroczne spotkania Rady Bezpieczeństwa, skupiające się na konflikcie izraelsko-palestyńskim.


Przypomniał, że Sekretarz Stanu Mike Pompeo „nakreślił jasną strategię, aby osiągnąć nową kompleksową umowę z Iranem opartą na wspólnym globalnym porozumieniu, wymagającym od Iranu zaprzestania destabilizacji”.


Do Warszawy przyleci wiceprezydent USA Mike Pence. Jego rzeczniczka Alyssa Farah poinformowała, że „potwierdzi on zaangażowanie administracji w międzynarodowy pokój i stabilność, uznając wartość strategicznego partnerstwa na Bliskim Wschodzie, a także nasze wspólne globalne obowiązki w zakresie bezpieczeństwa”.


Szef Wywiadu krajowego USA: Iran unika wojny z Izraelem, ale Izrael prowokuje w Syrii

Szef Wywiadu Krajowego (National Intelignece) Dan Coats wyraził ostatnio zaniepokojenie możliwością bardziej zdecydowanej reakcji Teheranu z powodu trwających od stycznia 2019 roku ciężkich nalotów izraelskich na cele w Syrii.


Coats odpowiadał na pytania członków parlamentarnej komisji do spraw wywiadu. – Oceniamy, że Iran stara się uniknąć poważnego konfliktu zbrojnego z Izraelem. Jednak izraelskie naloty, które powodują ofiary wśród Irańczyków, zwiększają prawdopodobieństwo irańskiego odwetu w stosunku do Izraela – stwierdził.


Izraelskie Siły Powietrzne, które prowadzą zmasowane ataki w Syrii, przekonują, że starają się jedynie uniemożliwić dostarczenie broni Hezbollahowi, szyickiej bojówce wspieranej przez Iran, która działa wzdłuż granicy izraelsko-libańskiej.


Również prezydent Izraela Re’uwen Riwlin wyraził obawy o „zintensyfikowanie reakcji Teheranu z powodu ataków Izraela”. – Jestem przekonany, że Iran zemści się z większą siłą na północy Izraela – mówił w poniedziałek. – Wyglądało na to, że Iran został powstrzymany dzięki naszemu porozumieniu z Rosją i jego porażki na froncie północnym, ale w ostatnich miesiącach trend się odwrócił – komentował prezydent.


W zeszłym roku Izrael wystrzelił ponad 2 tys. pocisków przeciwko „celom irańskim” i Hezbollahowi – szacuje były szef sztabu sił zbrojnych Izraela (IDF) generał Gadi Eisenkot.


Pomimo ciężkich bombardowań, Coates twierdzi, że Iran nadal „dąży do stworzenia stałych baz wojskowych i zawarcia umów gospodarczych z Syrią i prawdopodobnie chce utrzymać tam sieć bojowników szyickich”.


Na początku stycznia Benjamin Netanjahu zapowiadał, że Izrael ma stałą politykę zapobiegania irańskiej obecności w Syrii.


W poniedziałek generał dywizji Nitzan Alon, odpowiedzialny za sprawy IDF związane z Iranem, ogłosił, że dzięki ofensywie Izraela w Syrii w znacznym stopniu udało się zablokować postępy Iranu. – W znacznym stopniu powstrzymaliśmy irańskie aspiracje w Syrii – mówił. – Istnieje znaczna luka pomiędzy miejscem, w którym Irańczycy chcą być i gdzie są obecnie – dodał. W zeszłym roku wojskowy ostrzegał, że ryzyko wojny rośnie z powodu zwycięstw prezydenta Syrii Baszszara al-Asada.


Minister Czaputowicz nie zaprosił irańskich dyplomatów

Tymczasem Iran nie został zaproszony na międzynarodową konferencję do Warszawy. Minister Spraw Zagranicznych Jacek Czaputowicz tłumaczył, że obecność Irańczyków utrudniłaby rozmowy, ponieważ język, którego używa Teheran, jest „trudny do zaakceptowania”.


Wedle Czaputowicza konferencja może pomóc w rozwiązaniu impasu w sprawie międzynarodowego porozumienia dotyczącego ograniczenia irańskich ambicji nuklearnych.


Goszczący w ostatnich dniach w Bułgarii irański dyplomata ostrzegł Europę przed wzmożonymi próbami tworzenia koalicji przeciwko Teheranowi. Wiceminister Spraw Zagranicznych Iranu Abbas Araghchi w środę w Sofii mówił: Nie udało się osiągnąć celów antyirańskich na forum Narodów Zjednoczonych, to teraz Stany Zjednoczone dążą do utworzenia nowej koalicji przeciwko Iranowi poza ramami ONZ. Dodał, że „kraje europejskie powinny zachować czujność i uważać na to, co robią”.


Irański dyplomata zapowiedział, że Iran nie pozwoli nikomu zbudować koalicji przeciwko jego interesom. Jednocześnie docenił polityczne poparcie Europy dla umowy nuklearnej JCPOA, dodając, że Teheran oczekuje, iż kontynent podejmie praktyczne środki, aby uratować porozumienie, które jest zagrożone z powodu polityki USA.

 


Źródło: voanews.com / timesofisrael.com / presstv.com / aawst.com / haaretz.com / express.co.uk / thehill.com
Agnieszka Stelmach

 

 


DATA: 2019-01-31 15:25
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
4
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Polityka Izraela nie jest do końca zrozumiała. Polska powinna być zawsze wdzięczna jako kraj za to co było podczas II wojny światowej. W związku z tym sojusznicy powinni uwzględniać zdanie polski a nie kierować się tylko swoim bo jest to szkodliwe dla nas.
9 miesięcy temu / Ob
 
nie po prostu nie
9 miesięcy temu / Kasandra
 
Gdyby konferencja rzeczywiście nie była "antyirańska" to nie zapraszano by tam żydów.
9 miesięcy temu / Hanys
 
Protest! Protestuję przeciw wojnom! Nie będziemy uczestniczyć w żydowskich wojnach!
9 miesięcy temu / rogal
 
Niech sobie wygłasza ostre anty.... przemówienia u siebie. Warszawa nie ma prawa napadać na nikogo ani udzielać miejsca do narady gangsterom. Skandal.
9 miesięcy temu / istor
 
Czyli inne kraje kazały swojej agenturze zorganizować w Polsce coś na kształt Jałty. Na naszym terytorium będą decydować o losie narodów bez zasięgania ich opinii lub wbrew tejże. Śmiano się z Brauna, gdy lata temu mówił, że Polska jest w rękach obcych mocarstw. Dziś mamy tego namacalne dowody. I co? Przekaziory dalej mówią, że ten człowiek - podobnie jak inni - to błazen, oszołom i "ruski agent", a do rządzenia Najjaśniejszą Okrągłostołową są tylko agenci obcych wpływów. Czasem myślę, że gdyby Bóg chciał nas uratować, to musiałby najpierw wyłączyć nadajniki telewizyjne.
9 miesięcy temu / Dante
 


 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.