DZIŚ JEST:   22   WRZEŚNIA   2018 r.

Św. Maurycego z Towarzyszami
Św. Tomasza z Villanueva
 
 
 
 

Irlandzcy mnisi ratowali świat. Kto dziś podąży ich drogą?

Irlandzcy mnisi ratowali świat. Kto dziś podąży ich drogą?
Skellig Michael / Ireland / FORUM

Źródła historyczne dowodzą, że naród irlandzki odegrał szczególną rolę w obronie dorobku cywilizacji antycznej, a także zachodniego chrześcijaństwa po upadku cesarstwa rzymskiego oraz w okresie dominacji plemion barbarzyńskich.

 

Amerykański pisarz i naukowiec Thomas Cahill rozwija ten wątek w swojej książce How the Irish Saved Civilization: Untold Story of Ireland's Heroic Role from the Fall of Rome to the Rise of Medieval Europe [Jak Irlandczycy ocalili cywilizację, wyd. pol.].

 

Na szczególną uwagę zasługuje Skellig Michael, skalista irlandzka wyspa położona na Oceanie Atlantyckim. Właśnie tam znajduje się średniowieczny klasztor założony prawdopodobnie w VII wieku.

 

Philip Koslowski, twórca komiksów oraz pisarz, zastanawia się jak to możliwe, że mała wspólnota zakonna na obrzeżach świata mogłaby mieć tak duży wpływ na sprawy światowe?

 

Ponad tysiąc lat temu na wyspie znajdującej się siedem mil od wybrzeża Irlandii mieszkała bowiem grupa wojowniczych mnichów (co ciekawe wyspa stała się ostatnio sławna za sprawą filmu Gwiezdne Wojny: Ostatni Jedi). Mnisi byli prawie całkowicie odcięci od świata, gdyż (dobrowolnie) zdecydowali się żyć na stosunkowo małej oraz zdradzieckiej wyspie. Niewątpliwie było to trudne życie, ale jej mieszkańcy wierzyli, że przyniesie wiele pożytku.

 

Zielone męczeństwo

Wraz z pragnieniem wyjścia na „pustynię” i kontemplacji Boga, irlandzcy mnisi trzymali się koncepcji „zielonego męczeństwa”. Kościół katolicki zawsze uczył o możliwości „czerwonego męczeństwa”, gdzie naśladuje się ofiarę Jezusa na krzyżu, umierając dla Ewangelii. Dodatkowo istniało przekonanie, że jeśli ktoś nie został powołany do czerwonego męczeństwa, może uczestniczyć w tej samej ofierze w postaci „białego męczeństwa”, w którym osoba obarczona jest szyderstwami za wiarę w Ewangelię, ale nie ponosi śmierci.

 

Jednakże wspomina się jeszcze, szczególnie w Irlandii, o  trzecim rodzaju męczeńskiej śmierci, zwanej „zielonym męczennictwem”. Starożytna homilia irlandzka, napisana pod koniec VII wieku, stanowi doskonałe podsumowanie tego typu męczeństwa.

 

„Teraz są trzy rodzaje męczeństwa, które są traktowane jako krzyż nałożony na człowieka, a mianowicie: męczeństwo białe, męczeństwo zielone i męczeństwo czerwone. Białe męczeństwo polega na tym, że człowiek porzuca wszystko, co kocha dla Boga, choć cierpi poszcząc lub ciężko pracując. Zielone męczeństwo polega na tym, że poprzez post i pracę człowiek uwalnia się od swoich złych pragnień lub doświadcza trudności w pokucie i skrusze”.

 

Irlandczycy często podejmowali ten właśnie trud męczeństwa i, co nie dziwi, szukali w tym celu odległych, zielonych miejsc. Pragnęli przyjąć jak najsurowszą postawę postu i pokuty, dlatego preferowali możliwie najsurowsze i najbardziej odległe miejsca.

 

Duchowi wojownicy

Mnisi, którzy udali się do Skellig Michael mieli pełną świadomość, że przez resztę życia będą walczyć z „Ciemną Stroną” tego świata. Wiedzieli, że nie będzie to łatwa walka i dobrowolnie wybrali życie, w którym zaparli się siebie, aby pokonać moc Szatana i oczyścić drogę do życia wiecznego.

 

Mieszkańcy klasztoru na Skellig Michael postrzegali siebie jako wielkich duchowych wojowników, którzy zaangażowali się w epicką bitwę z Szatanem. Dlatego właśnie nazwali wyspę oraz zbudowany na niej kościół imieniem Michała Archanioła, dowódcy niebiańskich armii.

 

Obrona kultury

Poza modlitwą i zaparciem się samych siebie, mnisi na tej odległej wyspie starali się chronić kulturę i to w w czasach panującego w Europie chaosu. Barbarzyńskim plemionom udało się odnieść zwycięstwo i chwała Rzymu przestała istnieć. Nowi przywódcy nie lubili rzymskich dróg i starali się zniszczyć wszystko, co kojarzyło się z klasycznym światem. Klasyczny sposób edukacji został niemal zatarty, a mieszkańcy Europy Zachodniej bardziej troszczyli się o przetrwanie niż o wzbogacanie kwitnącej kultury.

 

Irlandzcy mnisi byli wielkimi znawcami kultury łacińskiej i greckiej, które podtrzymywali dzięki kopiowaniu rękopisów oraz przekazywaniu wiedzy o nich w różnych szkołach zakonnych w całej Irlandii.

 

To właśnie w takim kontekście narodził się klasztor w Skellig Michael,  w „Złotym Wieku” irlandzkiego monastycyzmu, w którym wiarę i kulturę zachowano dla przyszłych pokoleń.

 

Jak możemy walczyć?

Co możemy zrobić, aby podjąć walkę z własną „ciemną erą”?, pyta Koslowski. Mnisi na Skellig Michael wskazali nam, zdaniem autora, właściwy kierunek. Powinniśmy odkrywać w naszym życiu sposoby praktykowania samozaparcia, modlenia się „bez przerwy” i odważnego dzierżenia „duchowego miecza”. Musimy odnaleźć nasze własne „zielone męczeństwo” i szukać go dla dobra naszej wiecznej duszy i otaczającego świata.

 

Musimy również starać się zachować kulturę chrześcijańską, rozpoznawać to, co prawdziwe, dobre i piękne, tworzyć wspaniałe historie, które przypominają o naszym wiecznym przeznaczeniu w Niebie.

 

Zdaniem Koslowskiego duchowe dziedzictwo mnichów ze Skellig Michael trwa do dziś. Współcześni ludzie powinni je podjąć i kontynuować, podążając do źródła siły tych mnichów, by móc inspirować innych, być światłem, miastem ustawionym na górze (skelling), którą wszyscy widzą.

 

malk


DATA: 2018-08-21 07:30
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
5
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Słyszałem jeszcze coś takiego, że w Irlandii wiara została przyjęta oddolnie, a nie odgórnie, jak np. w Polsce. Być może zaowocowało to czymś lepszym (wtedy) niż w krajach szerzących wiarę ogniem i mieczem.
1 miesiąc temu / aaa
 
Powinni wziąć przykład ze św. Patryka, kóry zaczął nawracanie Irlandii od powrotu do kraju gdzie kiedyś był niewolnikiem, a potem powoli zgromadził wokół siebie nawróconych, którzy później nawracali pozostałych. Jego słynna modlitwa 'Pancerz św. Patryka' wspomina zagrożenia takie jak 'czary kobiet, kowali i druidów' czy 'czarne prawo pogaństwa', nie żył zatem w środowisku całkowicie przyjaznym i bezpiecznym. Jednocześnie jednak nie demonizował ich, nie przeklinał i nie uciekał ani się nie izolował, tylko modlił się i pracował. Nie wiem czy jest jakaś inna droga!... Trzeba tylko naśladowców na dzisiejsze czasy... Módlmy się za nich.
1 miesiąc temu / KG
 
Zreformowani homoseksualisci? Niedobitki katolikow z Irlanddi Polmocnej, gdzie wiara ma sie lepiej? POlscy imigranci, ale to moze wiazac sie z przesladowaniami!!!
1 miesiąc temu / Zygmunt Jaslowski
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2017 by
INSTYTUT EDUKACJI SPOŁECZNEJ I RELIGIJNEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Fundacji Instytutu Edukacji Społecznej i Religijnej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.