DZIŚ JEST:   23   CZERWCA   2018 r.

Św. Józefa Cafasso
Św. Tomasza Garnet
 
 
 
 

Irlandia: homośluby, aborcja i bezkarność dla bluźnierców. Będzie kolejne referendum

Irlandia: homośluby, aborcja i bezkarność dla bluźnierców. Będzie kolejne referendum
fot. Raminagrobis / commons.wikimedia.org, licencja cc

Jeszcze w tym roku Irlandczycy, którzy dopiero co opowiedzieli się za uchyleniem ósmej poprawki do konstytucji, chroniącej dzieci poczęte, ponownie wypowiedzą się w referendum. Tym razem postępowy rząd, który „modernizuje” katolicki kraj, jesienią zapyta mieszkańców Zielonej Wyspy, czy zgadzają się na usunięcie przepisu z konstytucji, zobowiązującego rząd do ścigania bluźnierców. Potem przewidziane są jeszcze inne „postępowe” referenda.

 

Referendum miałoby się odbyć przy okazji wyborów prezydenckich w październiku  tego roku – zapowiedział minister sprawiedliwości i równości Charlie Flanagan. Irlandzki rząd zaaprobował przygotowanie ustawy o dekryminalizacji bluźnierstw w ramach zobowiązania do reform konstytucyjnych. O usunięcie przepisu obligującego organy państwa do ścigania przestępców, którzy wyśmiewaliby, drwili z Pana Boga, wartości moralnych itp., od dawna zabiegali ateiści. Co charakterystyczne, ministrowie rządu, na którego czele stoi sodomita, podkreślają, że tak jak legalizacja aborcji, tak samo dopuszczenie do bluźnierstw jest kluczowe dla reformowania kraju, który niegdyś uchodził za jeden z najbardziej społecznie konserwatywnych w Europie.

 

Na referendum o bluźnierstwie nie skończy się. W planie bowiem jest głosowanie nad „kontrowersyjnym odniesieniem w konstytucji do „miejsca kobiety w domu”  - zauważa brytyjski „The Guardian”.

 

Prawdopodobnie w przyszłym roku Irlandczycy będą pytani odnośnie do usunięcia z konstytucji zapisu dotyczącego okresu obowiązkowej separacji pary starającej się o rozwód, która obecnie wynosi dwa lata. Obywatele mają się też wypowiedzieć w kwestii wprowadzenia bezpośrednich wyborów burmistrzów oraz przyznania czynnego prawa wyborczego w wyborach prezydenckich Irlandczykom na stałe mieszkającym za granicą. W planach jest jeszcze referendum obniżające wiek uzyskania czynnego prawa wyborczego do 16 lat.

 

Minister Flanagan odnosząc się do potrzeby usunięcia przepisu regulującego prawną odpowiedzialność za bluźnierstwo mówił, że „jeśli chodzi o międzynarodową reputację Irlandii, jest to ważny krok”. - Usuwając ten zapis z naszej konstytucji, możemy wysłać światu silny sygnał, że prawa przeciwko bluźnierstwu nie odzwierciedlają irlandzkich wartości i że nie wierzymy, że takie prawa powinny istnieć - przekonywał.

 

Kwestię bluźnierstw reguluje art.. 40 konstytucji, uznający, że „publikacja lub wypowiedź o bluźnierczej, wywrotowej lub nieprzyzwoitej materii jest przestępstwem, które podlega karze zgodnie z prawem”.

 

Z praktycznego punktu widzenia wspomniany przepis konstytucyjny nie odgrywa istotnej roli we współczesnej Irlandii, kraju, który niewiele przypomina społecznie konserwatywny bastion znajdujący się niegdyś pod wpływem Kościoła katolickiego. Irlandzcy bluźniercy rzadko bywali karani, chociaż za tego typu przestępstwo groziły grzywny maksymalnie wynoszące około 28 tys. euro. W zeszłym roku złożono pozew przeciwko angielskiemu aktorowi Stephenowi Fry po tym, jak przedstawił komentarze godzące w Boga w jednym z wywiadów. - Gdybym kiedykolwiek spotkał Boga, to zapytałbym go: Jak śmiałeś stworzyć świat, w którym istnieje taka nędza, która nie jest naszą winą. To nie w porządku. Jest całkowicie, całkowicie złe. Dlaczego powinienem szanować kapryśnego, nikczemnego, głupiego Boga, który stwarza świat pełen niesprawiedliwości i bólu? – mówił Fry.

 

Prokuratorzy odmówili ścigania bluźniercy, a urzędnicy państwowi wyjaśnili, że uważają prawo o bluźnierstwie za „bezsensowne”. W zeszłym roku Simon Harris, minister zdrowia, nazwał je „głupim” i „trochę zawstydzającym”.

 

W wywiadzie, jakiego udzielił kard. Raymond Burke magazynowi „Sieci”,  duchowny zauważył, że władza państwowa  coraz bardziej ingeruje w różne aspekty życia obywateli, sekularyzując różne obszary rzeczywistości. Ostatecznie kończy się to tym, co wydarzyło się w Irlandii.  Kardynał wskazał na Irlandię jako przykład tego, co może się stać z katolickim krajem, jeśli wiara zostanie wyrzucona z życia publicznego. Ta sekularyzacja prowadzi do porzucenia fundamentów moralnych, które są nie tylko katolickie, ale przede wszystkim wynikają z prawa naturalnego. Hierarcha ubolewał, że „Kościół sam zaczyna się sekularyzować”, „wkracza w świat zewnętrzny, do kultury, nie przynosząc ze sobą silnego przesłania chrześcijańskiego”.

 

Zauważył, że chociaż Polska nadal ma silną katolicką kulturę chrześcijańską, Polacy muszą ją chronić, bo inaczej ich naród pójdzie drogą Irlandii. - Irlandia była jednym z najbardziej katolickich krajów świata - powiedział - a dziś jest jednym z najbardziej zsekularyzowanych. Przypomniał również, że irlandzcy katolicy „nie otrzymali wsparcia od Rzymu” w bitwie aborcyjnej. - W Irlandii podczas kampanii przed referendum w sprawie ochrony życia nienarodzonych, tak jak przed poprzednim referendum w sprawie tak zwanego małżeństwa tej samej płci, ludzie walczący w tych bitwach nie otrzymali wsparcia od Rzymu – komentował - i sami biskupi „zbyt słabo bronili zasad moralnych”.

 

Kard. Burke nazwał to, co wydarzyło się w Irlandii, dowodem „alarmującej” sytuacji w Kościele. Według niego jednym z problemów jest to, że przywódcy w Kościele katolickim rzucają cień na nauki Kościoła. - Nie ma co do tego wątpliwości - powiedział kardynał. - Sytuacja w Kościele jest alarmująca. Jest tak przede wszystkim dlatego, że podstawowe prawdy wiary są podważane i kwestionowane – dodał. Duchowny przypomniał, że „nauczanie moralne mówi nam, iż pewne zachowania są złe, zawsze i wszędzie, i że nie można ich nazwać dobrymi w żadnych okolicznościach”. Dotyczy to – kontynuował – „aktywności seksualnej z osobą tej samej płci, a także pozamałżeńskich stosunków seksualnych. Teraz zgoda na tego rodzaju praktykę pojawia się także w Kościele”.

 

- Powtarzam: jest to bardzo niepokojące. Obecnie brakuje również silnego przywództwa w Rzymie, które mogłoby uczynić te sprawy jasnymi i usunąć niepewność – stwierdził. Hierarcha apelował, by nie zezwolić na usunięcie wiary katolickiej ze sfery publicznej. - Ludzie powinni zrozumieć, że ich życie w Chrystusie oznacza także działanie w Chrystusie w sferze publicznej, a więc w polityce, edukacji, opiece zdrowotnej i biznesie – tłumaczył. - Kiedy nasza religijność jest tylko prywatna, kiedy jest ona związana tylko z tym, co robimy w domu i w kościele, nie ma przyszłości. Taka religijność nie przetrwa we współczesnym świecie – konkludował.

 

Źródło: guadian.co.uk., nytimes.com., lifesitenews.com.,

AS


DATA: 2018-06-14 14:01
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
4
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Demokracja to demoralizujący system. Oto ludzie maja prawo głosować nad prawem moralnym, nad tym co dobre a co złe. Irlandczycy przegłosowali, że można zabijać małe dzieci. To jest chore. Większość stwierdzi, że można obrażać Pana Boga - "więc można". A co dalej? Zapraszają diabła do siebie, więc przyjdzie on na pewno.
7 dni temu / demokratyczna paranoja
 
Najważniejsze wynika z ostatniej części artykułu - wszyscy, także świeccy, mamy obowiązek głosić ewangelię! Na różne możliwe sposoby.
7 dni temu / Brad
 
Czekam aż nastanie to w Polsce :) ludzie przejrzą na oczy
8 dni temu / Wolny
 
Irlandii juz nie ma - jako kraj jest skazany na zgube, podobnie jak Szwecje, UK, Francja, Hiszpania, Holandia, etc. W najblizszym czasie zastapi ten kraj jeden z tworzacych sie kalifatow, tak wiec ich lewackie referenda w 10-20-letniej perspektywie i tak sa bez znaczenia.
8 dni temu / JJ
 
@Widzący z Lublina Granice ,chyba jak wszędzie, "rozpoznaje się bojem" - zdaje się ... a i tak zgodnie z leninowską zasadą ważniejsze jest kto interpretuje definicje niż to co jest w nich (zawsze nieprezyjnie) zapiszane
8 dni temu / mk
 
A niby dlaczego miałyby być?
8 dni temu / do Widzący
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2017 by
INSTYTUT EDUKACJI SPOŁECZNEJ I RELIGIJNEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Fundacji Instytutu Edukacji Społecznej i Religijnej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.