DZIŚ JEST:   20   MARCA   2019 r.

Św. Wolframa
Św. Herberta, pustelnika
 
 
 
 

Imran Firasat: „niedługo zostanę zabity”

Imran Firasat: „niedługo zostanę zabity”
Kadr z filmu "Innocent prophet" (Niewinny prorok). Fot. You Tube

Władze hiszpańskie zaaprobowały ekstradycję Imrana Firasata do Indonezji oskarżając go, zgodnie z artykułem 510. hiszpańskiego kodeksu karnego, o szerzenie nienawiści do muzułmanów. Podstawą tych oskarżeń był, wciąż dostępny w serwisie YouTube, film opowiadający o życiu Mahometa pt. The Innocent Prophet (Niewinny Prorok). Film powstał we współpracy z dr. Terrym Jonesem i w jego wyniku oboje twórców zostało uznanych za „zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego Hiszpanii”. Amerykanin, dr Jones otrzymał zakaz wstępu na teren obszaru Schengen, Imrana Firasata spotkał zaś znacznie gorszy los. Władze hiszpańskie zawiesiły uprzednio mu przyznany status uchodźcy, który otrzymał jako uciekinier z Pakistanu, gdzie był więziony i torturowany za przejście na chrześcijaństwo. 

 

W trakcie postępowania Imran odkrył, że powodem jego kłopotów była działalność muzułmanina, Helala Jamala Abboshi Khalediego, sekretarza generalnego organizacji o nazwie Union de Comunidades Islamicas en España (Unia Wspólnot Islamskich w Hiszpanii). Złożył on skargę dotyczącą strony internetowej Imrana, jego filmu oraz całokształtu jego działalności dotyczącej islamu. Imran Firasat poświęcił swoje życie krytyce religii Mahometa i obnażaniu prawdy o tym, iż centralnym konceptem w przesłaniu arabskiego proroka jest przemoc, nienawiść do każdego, kto ośmiela się odrzucać jego nauki. Mówił też głośno o hipokryzji zawartej w Koranie. Khaledi w swoich petycjach do władz bez ogródek groził, że jeśli z Imranem Firasatem nie zostanie zrobiony porządek, należy się spodziewać fali przemocy ze strony hiszpańskich muzułmanów. Nadchodząca deportacja odważnego konwertyty dowodzi, że rządzący Hiszpanią ugięli się pod presją tego szantażu.

 

W obliczu zaistniałej sytuacji Imran Firasat opublikował list otwarty, który warto przytoczyć w całości, gdyż doskonale obnaża absurdalność poprawności politycznej, stosowanie podwójnych standardów i absolutną niezdolność władz do poradzenia sobie z problemem mniejszości muzułmańskiej zamieszkującej kontynent:

 

“Niedługo umrę, czy też może raczej powinienem napisać, niedługo zostanę zabity. Wrogiem, który odbierze mi życie nie będzie jednak żaden muzułmanin, ale potężni przedstawiciele rządu hiszpańskiego, który od wielu miesięcy bezustannie mnie prześladuje a teraz [poprzez decyzję o deportacji - MGB] odbiera mi życie nadużywając swoich kompetencji dyplomatycznych.

 

Obnażanie niebezpieczeństwa, jakie wobec naszego społeczeństwa stanowi radykalny islam stało się prawdziwym przekleństwem mojego życia. Wcześniej to tylko muzułmanie uciekali się do grożenia mi śmiercią, teraz sam minister spraw wewnętrznych rządu hiszpańskiego wypowiada się w sposób nie mniej agresywny i podejmuje wszystkie niesprawiedliwe i niepotrzebne środki aby mnie wyeliminować. Najpierw zawieszono mnie w prawach uchodźcy, i to bez wzięcia pod uwagę argumentów, jakie przedstawiłem w swojej obronie. Potem minister użył swoich wpływów politycznych i wymusił na władzy sądowej wszczęcie wobec mnie postępowania karnego za szerzenie nienawiści. Ale prawda była ze mną, zatem proces wygrałem. Nie odbyło się nawet jedno posiedzenie, a sędzia uznał, że żadnego przestępstwa nie popełniono. Jednak minister znalazł inny sposób na to, aby mnie dalej prześladować i tym samym przypodobać się muzułmanom, i dziś właśnie zatwierdził moją ekstradycję do Indonezji, kraju z największą populacją muzułmańską na świecie; kraju, który 3 lata temu sfabrykował fałszywe dowody na to, że popełniłem morderstwo i na ich podstawie poprosił hiszpańskie władze o ekstradycję.

 

W tym miejscu należy zauważyć, że Indonezja nigdy nie zamierzała dochodzić prawdy tego rzekomego przestępstwa, skazano mnie in absentia po zaledwie 8 dniach po tym, jak deportowano mnie do Hiszpanii. Sędziowie hiszpańskiego sądu najwyższego umożliwili indonezyjskim organom ścigania prowadzenie dochodzenia na hiszpańskiej ziemi. Nie było jednak żadnym zaskoczeniem, że nikt się w tej sprawie nie pojawił, nikt też nie złożył apelacji w sprawie wyroku sądu. Międzynarodowy Pakt Praw Obywatelskich i Politycznych został pogwałcony przez władze indonezyjskie, ponieważ nie dały mi one szansy obrony, skazały mnie pod moją nieobecność, w bardzo krótkim czasie i bez domniemania niewinności. Nawet jeden dowód materialny nie został przedstawiony aby potwierdzić moją winę - odcisk palca, próbka DNA, nic. Ale przecież wszystko to uczyniono tylko po to, aby móc pozbawić mnie życia za moją krytykę islamu.

 

Ponieważ hiszpański minister już podpisał decyzję dotyczącą mojej ekstradycji do Indonezji, nie wiem, jak długo będę jeszcze żył. Wkrótce mogę zostać uwięziony, wydalony, a nawet zabity na terenie Hiszpanii, bo przecież hiszpański minister nie może znieść mojej obecności. Dla niego szanowanie mojego prawa do swobodnej wypowiedzi nie jest tak ważne jak podlizywanie się muzułmanom, którzy urządzają zamieszki, podpalają ambasady, zabijają niewinnych żołnierzy, etc. wszystko po to, by zastraszyć świat zachodni i pozbawić nas wszystkich naszych praw i swobód. Wtedy właśnie kiedy mój rząd powinien stać u mojego boku i mnie chronić, trwają przygotowania do tego, by przekazać mnie na pewną śmierć z rąk islamistów. W czasie kiedy najbardziej potrzebowałem wsparcia, minister wbił mi sztylet w plecy.

 

W przeszłości już dowiodłem swojej niewinności. Wszystkie znaki wskazują na to, że władze indonezyjskie nigdy nie przestrzegały prawa i że po prostu szukają sposobu na to, by dokonać mojej egzekucji za świętokradztwo. Ale co to obchodzi ministra spraw wewnętrznych? Dla niego ważne jest pozbycie się wszystkich, którzy sprzeciwiają się islamowi, bo w ten sposób oczyszcza drogę tym, którzy chcą ponownie zmienić Hiszpanię w „Al Andalus”, zaś potem ruszyć dalej i podbić całą Europę.

 

Wiem, że to już ostatnie chwile mojego życia, odliczanie się zaczęło. Ale chcę też żebyście wiedzieli, iż kiedy zostanę zabity, odpowiedzialność za to spadnie na hiszpańskiego ministra spraw wewnętrznych, a plamy mojej krwi na zawsze pozostaną na hiszpańskiej fladze. Przypomnicie sobie o tym, kiedy islam na dobre tu zatriumfuje. Wtedy może ktoś powie, że straciliśmy odważnego żołnierza, który mógł odegrać ważną rolę w walce z radykalizmem i terroryzmem islamskim. Póty jednak póki istnieją ludzie tacy, jak hiszpański minister spraw wewnętrznych, nie pozbędziemy się islamskich terrorystów. To właśnie tacy jak on zachęcają terrorystów do działania eliminując wszystkich, którzy ośmielają się walczyć przeciwko dżihadowi islamskiemu.

 

Dziękuję wam bardzo. Mam nadzieję znów was zobaczyć, jeśli tylko przeżyję. Nie przerywajcie walki przeciwko pełnym przemocy naukom Mahometa i nigdy się nie poddawajcie. Dziękuję za miłość i wsparcie. Do zobaczenia.

 

Wasz oddany Imran Firasat (dumny ex-muzułmanin)”.

 

Monika Gabriela Bartoszewicz


DATA: 2013-11-28 09:00
AUTOR: MONIKA GABRIELA BARTOSZEWICZ
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Jakie oboje?! Oboje to takie instrumenty... Obaj, jeśli to dwaj mężczyźni. Oboje, jeśli kobieta i mężczyzna. Obie, jeśli dwie kobiety.
ponad 5 lat temu / GośćWDom
 
Do Polski? Żeby zabił go tu Ziutek z Mietkiem spod sklepu z piwem przy aprobacie całego osiedla? Lepiej nie.
ponad 5 lat temu / titi
 
@wz Myślisz że nasz rząd nie wykopie go? Jesteśmy zdani na siebie, musimy obronic swój kraj a przy okazji całą Europę...
ponad 5 lat temu / Pav
 
Bracie! Niech w Trójcy Jedyny Bóg (Jedyny Prawdziwy!!!) błogosławi Ci. Andres
ponad 5 lat temu / Andres
 
Utrata wiary prowadzi do głupoty, a jej następstwem jest upadek. Europa w tej sytuacji musi upaść - idąc drogą diabła skazuje się na gniew Boży. Pokuty, Pokuty, Pokuty.
ponad 5 lat temu / sebastian
 
Działają zupełnie jak katolicy, którzy cierpią na permanentny syndrom osaczenia i każdą obronę przed ich wpływem odbierają jako atak;)
ponad 5 lat temu / kloppi
 


 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2017 by
INSTYTUT EDUKACJI SPOŁECZNEJ I RELIGIJNEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Fundacji Instytutu Edukacji Społecznej i Religijnej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.