DZIŚ JEST:   03   CZERWCA   2020 r.

Św. Karola Lwangi i towarzyszy
Św. Jana Grande
 
 
 
 


Polonia Christiana nr 56  >   TEMAT NUMERU

Sławomir Skiba: Ile w nas bolszewika?

Sławomir Skiba: Ile w nas bolszewika?
Autor: Tomasz Bereźnicki

Po ponad stu laty od wybuchu rewolucji bolszewickiej w Rosji ciągle doświadczamy jej skutków we wszystkich niemal aspektach naszego życia. Jej demony są wciąż obecne, a wiele z jej zatrutych owoców, takich między innymi jak genderyzm, zrównoważony rozwój i człowiek kolektywny, realizuje się w pełni dopiero w naszych dniach. Jednak prawdziwy bolszewik żyje wciąż w naszych domach, obyczajach, kulturze i życiu społecznym. Nosimy w sobie piętno Rewolucji – czas to dostrzec i przeprowadzić stosowne egzorcyzmy…

 

Zapewne większości z nas nie trzeba zbytnio przekonywać, że celem rewolucji bolszewickiej było nie tylko zniesienie wszelkich nierówności ekonomicznych poprzez likwidację własności prywatnej i całkowitą nacjonalizację. Nie chodziło tylko o obalenie cara, zniszczenie religii i eliminację naturalnych elit. W rewolucji proletariatu, tak jak wcześniej w rewolucji protestanckiej i francuskiej oraz wszystkich kolejnych przejawach trwającego do dziś procesu Rewolucji, chodzi przede wszystkim o zmianę człowieka. Na każdym etapie tego procesu pisanego przez duże „R” celem jest stworzenie nowego modelu człowieczeństwa coraz bardziej oderwanego od powołania, jakie wyznaczył ludziom Stwórca, gdy stwarzał świat w hierarchicznym porządku. W oparciu o zasadę hierarchiczności zbudowany został Kościół, a po nim – cała cywilizacja chrześcijańska. Na jej podstawie święty Tomasz z Akwinu wykładał prawdy o człowieku – hierarchii władz duszy, relacji z całym stworzeniem i samym Stwórcą.

 

Ale zanim doszło do rozwoju naszej cywilizacji, na pogańskie i barbarzyńskie dotąd dusze wraz z łaską chrztu świętego musiało paść jasne światło Ewangelii Chrystusa. Dopiero dzięki niemu prymitywne niegdyś plemiona i ludy Europy eksplodowały prawdziwym postępem i zbudowały cywilizację w najlepszym i właściwym tego słowa znaczeniu – chrześcijańską. Dzięki otwarciu na łaskę Bożą ci, którzy stali dotąd w ogonie świata, za ludami Dalekiego i Bliskiego Wschodu, przeskoczyli w tym rankingu na niezagrożoną przez wieki pozycję lidera. Tak wytrysnęła prawdziwa wiosna wiary, kultury, dobrych obyczajów i ustrojów państw. Tak powstało średniowiecze, z którego spuścizny w wielu aspektach życia korzystamy do dziś.

 

Od męża Bożego do człowieka bawiącego się…

Bunt Lucyfera wyrażony bluźnierczym: Nie będę służył! był przejawem najwyższej pychy i odrzuceniem porządku ustanowionego przez Stworzyciela. Szatan nie tylko nie zgodził się na służenie Bogu, ale zapłonął nienawiścią do całego stworzonego świata, a zwłaszcza do człowieka. Gardzi on ludzką naturą i zrobi wszystko, by upodlić i potępić człowieka, który w planie Bożym ma przygotowane w Niebie miejsce po strąconych aniołach. Zrobi wszystko, aby obok człowieka zniszczyć również taką cywilizację, która sprzyja uświęcaniu się i stwarza optymalne warunki dla zbawienia dusz.

 

Celem więc szatana było, jest i będzie zniszczenie chrześcijaństwa i jego wizji człowieka. Dlatego średniowiecze i rodząca się cywilizacja musiały zostać wysadzone w powietrze lub stopniowo być rugowane. W sercach więc poszczególnych osób, zwłaszcza tych powołanych do wielkich czynów, z ich osobistych grzechów, wad i chorych tendencji diabeł wznieca niechęć. Najpierw jednostkową – przeciwko własnemu powołaniu i praktykowaniu jakieś cnoty, zwłaszcza pokory i czystości. Wraz z uleganiem wadom i żądzom oraz wszelkim nieuporządkowanym namiętnościom, przez popełnianie kolejnych grzechów rodzi się w duszach bunt przeciwko konkretnym normom. Niesamowita staje się wówczas – co zauważył święty Jan Bosko – solidarność i wzajemne przyciąganie się ludzi praktykujących grzech i zło. Rodzi się między nimi spisek przeciwko dobru.

 

Rewolucja to właśnie spisek złych przeciwko dobru, jakim jest cywilizacja chrześcijańska we wszystkich jej aspektach. To spisek przeciwko Bogu i człowiekowi. To zorganizowane działanie nakierowane na niszczenie i koordynujące proces dechrystianizacji. Taki właśnie nowotwór zaatakował dopiero co zrodzony w średniowieczu porządek cywilizacji chrześcijańskiej. Ów porządek nie powiedział jeszcze ostatniego słowa i nie osiągnął jeszcze swej szczytowej formy, gdy za przyczyną księcia tego świata oraz jego dzieci i wspólników, przy jednoczesnym braku roztropności dzieci światłości, został ugodzony w samo serce – w Kościół katolicki.

 

Takim właśnie uderzeniem był protestantyzm z herezjami Lutra i Kalwina oraz wszystkimi ich emanacjami. Już od tego pierwszego wybuchu chodziło o nową koncepcję człowieka wyzwolonego spod władzy Kościoła. Odtąd „wolność” i swoboda w podejściu do grzechu oraz interpretacji Pisma Świętego, odrzucenie papieża i hierarchii w Kościele, zakwestionowanie znaczenia sakramentów i łask z nich płynących, a także potrzeby uświęcania się przez praktykowanie cnót otworzyły drogę do stworzenia nowego człowieka. Kierunek został wytyczony.

 

Rola i miejsce Kościoła w społeczeństwie i państwie zostały podważone, a wraz z nimi zachwiała się teocentryczna – to jest skierowana na Boga – wizja społeczeństwa. Na miejscu Boga postawił się człowiek. Renesans i reformacja wysadziły teocentryczny porządek cywilizacji w powietrze. Nowy typ człowieka stał się odtąd ideałem: homo ludens – człowiek bawiący się. Celem stało się osiągnięcie pełni szczęścia realizowanego na wszystkie możliwe na tym świecie sposoby.

 

Jeśli Bóg jest na właściwym – centralnym miejscu, wszystko jest na właściwym miejscu. Skoro więc człowiek zajął miejsce Boga i zaczął dogadzać swoim żądzom, szybko rozpowszechniała się niemoralność i niechęć do praktykowania ascezy, a co za tym idzie: do samego Krzyża. Dlatego renesans można określić jako prawdziwe odrodzenie pogańskiej starożytności.

 

Typ człowieka – pisze Plinio Corrêa de Oliveira – wzorowany na pogańskich moralistach był w Europie wprowadzany przez te ruchy jako ideał. Ten typ człowieka oraz kultura i cywilizacja z nim związane były prawdziwymi prekursorami chciwego, zmysłowego, zeświecczonego i pragmatycznego człowieka naszych czasów oraz materialistycznej kultury i cywilizacji, w których coraz bardziej toniemy(…) Na płaszczyźnie moralnej – stwierdza brazylijski myśliciel – triumf zmysłowości w protestantyzmie został potwierdzony przez zniesienie celibatu duchownych i wprowadzenie rozwodów.

 

Człowiek bawiący się staje się mordercą

Zanim doszło do drugiej erupcji pychy i zmysłowości w postaci rewolucji francuskiej, humanizm, renesans i protestantyzm zdołały zapuścić głębokie korzenie w cywilizacji chrześcijańskiej. Nawet jeśli same ruchy heretyckie nie były w stanie zdominować wszystkich krajów, to ich zatrute owoce docierały niemal wszędzie w postaci zwątpienia, relatywizmu i wypychania Kościoła katolickiego na margines życia społecznego i politycznego. A renesansowa rozwiązłość i frywolność w obyczajach, kulturze, a nawet sztuce religijnej (sic!) sprzyjały odrzuceniu religijności i stopniowo przygotowywały grunt pod filozofię deistów i ateistów doby tak zwanego oświecenia.

 

Rewolucja francuska – stwierdza profesor de Oliveira – jako spadkobierczyni renesansowego neopogaństwa i protestantyzmu, z którymi była głęboko spokrewniona, wykonała dzieło będące dokładnym odbiciem dokonań pseudoreformacji.

 

W ten sposób rewolucyjny bunt ze sfery religijnej – organizacji kościelnej, przeniesiony został na grunt świecki – porządku państwa. Bunt przeciw królowi był kontynuacją buntu przeciw papieżowi; bunt ludu przeciwko szlachcie to odpowiednik buntu „ludu kościelnego” przeciwko hierarchii Kościoła – duchowieństwu.

 

Od sentymentalizmu i romansów przez frywolność do rozpusty. Od zepsucia obyczajów i nieokiełznanej zmysłowości do żądzy mordu na masową skalę. Od oświeceniowych haseł wolności, równości i braterstwa wypisanych na sztandarach rewolucji francuskiej po makabryczne ludobójstwo w Wandei. Od renesansu i reformacji do oświecenia z jego światopoglądem deistycznym i ateistycznym oraz wizją „dobrego dzikusa” wyzwolonego z więzów cywilizacji.

 

Z myśli oświecenia i ideologii rewolucji francuskiej rodzi się nienawiść do każdej nierówności i hierarchii oraz dążenie do totalnej równości wyrażone w teoriach Marksa, Engelsa i Gramsciego oraz praktyce Lenina, Stalina, Mao Zedonga, Pol Pota, Che Guevary i Fidela Castro. Od renesansowego zachwytu nad człowiekiem postawionym w miejsce Boga do ubóstwienia rasy i narodu w narodowym socjalizmie oraz pogardy i odrzucenia człowieczeństwa w internacjonalistycznym komunizmie.

 

Rozpoznaj i zwalcz w sobie bolszewika!

Rewolucje, jak każdy popełniony grzech, pozostawiają głębokie zranienia i skutki nie tylko dla całej tkanki społecznej i cywilizacji chrześcijańskiej, ale również oddziałują i wpływają na wszystkie niemal aspekty życia każdego z nas. W naszym myśleniu, sposobie bycia, kulturze osobistej, obyczajach, nieuświadomionych preferencjach i poglądach – częściej niż nam się to wydaje – jesteśmy produktami procesu Rewolucji trwającego od pięciuset lat. Haniebną rocznicę inauguracji tego procesu (wystąpienie Lutra przeciw Kościołowi i papiestwu) w jakimś samobójczym amoku świętować zamierzają w tym roku nawet niektórzy wysoko postawieni dostojnicy Kościoła (sic!).

 

Tak się składa, że jest to również rok okrągłej, setnej rocznicy wybuchu ostatniej z cyklu trzech rewolucji, które zmieniły bieg wydarzeń nie tylko zachodniego świata. W kontekście innej – również setnej, a wielce symbolicznej rocznicy – objawień Matki Bożej w Fatimie powinniśmy dostrzec również w nas samych i w naszym narodzie katalog „błędów Rosji”, o których wspomniała Maryja w Fatimie w 1917 roku. Są one z pewnością zaprzeczeniem cywilizacji chrześcijańskiej i człowieka cywilizowanego, a zarazem doskonale pasują do obrazu prawdziwego bolszewika, który dzisiaj przedzierzga się w tak zwanego leminga.

 

Sławomir Skiba

 

Artykuł został opublikowany w 56. numerze magazynu POLONIA CHRISTIANA (V/VI) 2017 r.

 

 

zamów e-wydanie   zamów wydanie papierowe
 

Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
1
 
 
 

Skomentuj artykuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Jak wiadomo Św. Tomasz z Akwinu został odeslany w zapomnienie, nie tylko przez Rewolucję.
1 miesiąc temu / Ryś
 
Któż zaradzić temu zdoła, kiedy to wyobraźnię pokolenia ukształtowała inteligencja komsomołu, no któż ? - Quis ut Deus ! - Odpowiedzią na ten gnój moralny, który światowi edukatorzy usilnie chcą forsować w naszych polskich szkołach na początek niech będzie - O. Jacek Woroniecki i jego Katolicka Etyka Wychowawcza tom 1-3.
1 miesiąc temu / tak tylko
 
 

Druga rocznica legalizacji aborcji w Irlandii skłania do zastanowienia się nad bolesnymi dziejami tego kraju w ostatnich latach. Kraju, który odwrócił się niemal całkowicie od swego dziedzictwa. Czas wyciągnąć z tego wnioski, by uniknąć błędów mieszkańców Zielonej Wyspy.

 
 

Krwawe zamieszki na ulicach. Gospodarka w ruinie. Trzydzieści milionów bezrobotnych. Dług publiczny na poziomie tak astronomicznym, że coroczny proces uchwalania budżetu regularnie kończy się kryzysem. Opozycja, która regularnie podważa status prawny rządu, a prezydentowi zarzuca dyktatorskie ciągoty. To nie jest obraz jakiejś republiki bananowej: to jest opis wiodącego światowego supermocarstwa Anno Domini 2020.

 

Do belgijskiego sądu wpłynęły dwa pozwy związane z obostrzeniami nałożonymi w czasie pandemii koronawirusa. Złożyło je 30 znanych osób. Oskarżają oni państwo o łamanie podstawowych praw człowieka.

 

Ukraiński Rzecznik Praw Dziecka Mykoła Kuleba poinformował we wtorek, że jedno z niemowląt przeznaczonych do surogacji zostało zamówione przez „seryjnego pedofila”. Incydent na łamach portalu wPolityce.pl opisuje Grzegorz Górny.

 

Jesteśmy uznawani za bezpieczne państwa i jest kwestią dni, może tygodni, aż będziemy bardziej otwierali nasze kraje i będziemy szukać również bliższych kontaktów między naszymi społeczeństwami – oświadczył we wtorek szef MSZ Jacek Czaputowicz po spotkaniu z szefami dyplomacji Estonii, Litwy i Łotwy.


Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 

Copyright 2020 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.