DZIŚ JEST:   23   PAŹDZIERNIKA   2020 r.

Św. Jana Kapistrana
Św. Józefa Bilczewskiego
 
 
 
 


Polonia Christiana nr 20  >   TEMAT NUMERU: HOMOREWOLUCJA

Roman Motoła, Piotr Kucharski

Idzie terror "tolerancji"!


W roku 2003 pod hasłem Niech nas zobaczą na ulice polskich miast trafiła seria bilbordów przedstawiających homoseksualne pary. Cel akcji – przekonanie ogółu, że to ludzie tacy, jak inni, a mimo to niesłusznie cierpią prześladowania ze strony opresyjnego społeczeństwa. Jeśli homoseksualiści wyglądają tak normalnie i przeciętnie, są właśnie tak samo normalni jak on, widz – pisali na internetowej stronie akcji jej organizatorzy, deklarując, że to pierwsza w Polsce kampania mająca przeciwdziałać homofobii i dyskryminacji ze względu na orientację seksualną. Nie upłynęła dekada, a być może wkrótce przez parlament przejdzie – pomyślnie dla „postępowego”lobby – nowelizacja Kodeksu Karnego, karząca więzieniem mowę nienawiści (czytaj: publiczny sprzeciw wobec homoseksualnej dewiacji).

Kampania Przeciw Homofobii oraz Stowarzyszenie Lambda – organizatorzy Niech nas zobaczą – zyskali silne wsparcie ze strony władz państwowych. Patronem akcji była nieżyjąca już Izabela Jaruga-Nowacka, rządowy pełnomocnik ds. równego statusu kobiet i mężczyzn, w gronie sponsorów zaś znalazła się kancelaria premiera Leszka Millera. Inicjatorzy spodziewali się, iż sprowokują serię kolejnych coming-outów, nie tylkoznanych postaci życia publicznego, ale również przeciętnych Polaków, którzy z jakichś powodów mieliby się czuć zobligowani do eksponowania swoich nietypowych upodobań seksualnych.

– Akcja zakończyła się klapą, wymowa plakatów była dla ludzi nieczytelna i trafiła w próżnię – ocenia medioznawca monitorujący aktywność wojujących środowisk homoseksualnych. – Pewien przełom nastąpił dopiero w listopadzie 2008 roku, gdy „Różę” pisma „Gala” w kategorii „najpiękniejsza para showbiznesu” otrzymał znany dziennikarz Tomasz Raczek wraz ze swoim partnerem.

Powyższy tekst jest tylko FRAGMENTEM artykułu opublikowanego w magazynie "Polonia Christiana".

zamów e-wydanie   zamów wydanie papierowe
 

Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 

 

Polska winna stać się dziś dla Europy i świata przykładem na to, że nie ma czegoś takiego jak determinizm dziejowy i że nie jesteśmy skazani na przyjęcie lewackiej narracji z całym pakietem wynikających z tego konsekwencji. Pokazujemy, że nie warto – jak to sugerują środowiska „katolików otwartych” – zaprzestać walki tylko dlatego, że spodziewany efekt jest trudny do uzyskania, a siły przeciwnika przeważają. Sprawa obrony życia jest tego żywym dowodem. Przez wiele lat setki, tysiące obrońców życia w Polsce walczyło o nienarodzonych, choć cały świat mówił im, że to bezcelowe. Bo ich postulat jest dziś nie do osiągnięcia i trzeba cieszyć się, że w Polsce to mamy przynajmniej ów „krwawy” kompromis. No i…? Wygrało życie!

 
 

W bieżącym roku, w obecnej sytuacji związanej z pandemią COVID-19, przez cały listopad (a nie tylko w oktawie Wszystkich Świętych) będzie można uzyskać odpust zupełny dla wiernych zmarłych – czytamy w dekrecie opublikowanym na polecenie Ojca Świętego przez Penitencjarię Apostolską. Jak zaznaczono, chodzi o uniknięcie zgromadzeń wiernych tam, gdzie są one zakazane.

 

Niestety sytuacja jest nadal niedobra i dynamiczna. Nasze działania muszą być bardzo zdecydowane – powiedział w piątek premier Mateusz Morawiecki zapowiadając nowe obostrzenia w związku z tzw. pandemią koronawirusa.

 

Mainstreamowe media zagraniczne jednostronnie i zarazem krytycznie odnoszą się do czwartkowej decyzji polskiego Trybunału Konstytucyjnego, który orzekł, że aborcja eugeniczna jest nielegalna.  Materiały na ten temat opublikowały między innymi BBC, CNN i New York Times. Naciski na naszą Ojczyznę wywierają także zagraniczne organizacje pozarządowe.

 

- Bardzo się cieszę z czwartkowego rozstrzygnięcia Trybunału Konstytucyjnego. Oczywiście szkoda, że stało się to tak późno, ale najważniejsze, że w końcu wyrok zapadł - mówi w rozmowie z PCh24.pl Paweł Lisicki, pisarz, publicysta, redaktor naczelny tygodnika „Do Rzeczy”.


Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 

Copyright 2020 by
STOWARZYSZENIE KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.