DZIŚ JEST:   21   LISTOPADA   2019 r.

Ofiarowanie NMP
Św. Gelazego I, papieża
Św. Alberta, biskupa
 
 
 
 

„Idź i nie grzesz więcej” - zapomniany warunek nawrócenia homoseksualistów [OPINIA]

„Idź i nie grzesz więcej” - zapomniany warunek nawrócenia homoseksualistów [OPINIA]

Gdy przez Polskę przetacza się dyskusja na temat tego, czym jest tolerancja i w jakim kontekście tego określenia używają ruchy lesbijek, gejów, biseksualistów, transseksualistów itp., warto przypomnieć kilka faktów z historii, które doskonale odzwierciedlają dzisiejszą walkę o normalność i każdą rodzinę.

 

Zanim jednak przejdziemy do tego wątku, z wielkim bólem wspomnę o poście opublikowanym przez księdza rzecznika diecezji bielsko-żywieckiej, który obok cytatu z Pisma Świętego: „ Jeśli ktoś mówił Miłuję Boga, a brata swego nienawidził, jest kłamcą, albowiem kto nie miłuje brata swego, którego widzi, nie może miłować Boga, którego nie widzi” dodał grafikę ilustrującą m.in. dezaprobatę kobiety na widok dwóch „kochających się” mężczyzn. Po fali komentarzy ksiądz swój wpis usunął, blokując przy okazji wszystkich, którzy skrytykowali go za afirmację aktów homoseksualnych. 

 

Jeżeli już nawet co niektórzy księża nie dostrzegają zła i grzechu w sodomii, to w jaki sposób Kościół katolicki ma poradzić sobie np. z pedofilią? Poprzez afirmowanie dewiacji przez niektórych duchownych Kościół jest jeszcze bardziej osłabiony, a wierni zagubieni. Potrzeba jednoznacznego i zdecydowanego potępienia wszelkich aktów dewiacyjnych i gorszących, powodujących trwanie w grzechu ciężkim – nieczystości. 

 

W Biblii są cytaty nazywające homoseksualizm wprost obrzydliwością, sromotą, zboczeniem. To właśnie z tego powodu Bóg zniszczył Sodomę i Gomorę, które stały się symbolem grzechu i jednocześnie przestrogą przed takimi występkami. Jezus za każdym razem, gdy uzdrawiał lub rozgrzeszał mówił „Idź i nie grzesz więcej.” Mimo tej jasnej wskazówki, jak żyć i czego unikać, aby osiągnąć życie wieczne, widzimy dziś coraz większe przyzwolenie na promowanie w przestrzeni publicznej gorszących postulatów lobby LGBT. Postulaty te to już nie tylko aprobata wobec aktów homoseksualnych i pokrewnych dewiacji, ale także nasilające się próby seksualizacji dzieci i młodzieży, zrównania homozwiązków z małżeństwem oraz adopcji dzieci.

 

Jak doszło do tego, że obserwujemy dziś tak zmasowany atak na tradycyjne pojmowanie rodziny? Odpowiedź na to pytanie znajdziemy w tzw. abecadle homopropagandy, jakie zostało stworzone przez gejowskiego aktywistę Marshalla Kirka. W latach 80. opracował on plan, w jaki sposób wmówić ludziom, że homoseksualizm jest OK. Stwierdził, że najlepszym sposobem będzie wykorzystanie telewizji i filmów oraz atakowanie Kościoła. Wplatanie wątków homoseksualnych do filmów, seriali i bajek, rozmiękczanie przekazu medialnego i zapraszanie do różnych programów osób aprobujących lub żyjących według dewiacyjnego stylu, pokazywanie homoseksualistów jako ludzi spełnionych, szczęśliwych, a jednocześnie atakowanych, ośmieszanie i lekceważenie nauki Kościoła katolickiego z jednoczesnymi próbami zmiany postrzegania tejże nauki pod własne potrzeby lobby LGBT – to wszystko skutek nawoływania przez Kirka do wytrwałego i starannego wpajania społeczeństwu, że homoseksualizm jest normą i niczym nie różni się od zdrowej rodziny.

 

Pojęcie normy odnoszące się do homozwiązków weszło do języka codziennego. Dla wielu osób nie ma niczego złego ani gorszącego w tym, że dwóch mężczyzn lub dwie kobiety utrzymują ze sobą bliskie kontakty intymne i się tym chlubią w trakcie organizowanych tzw. parad równości. Nie widzą także niczego niepokojącego w tym, że homoaktywiści coraz agresywniej żądają praw do zrównania ich zboczeń z małżeństwem oraz do adopcji dzieci. Choć stanowią oni mały procent społeczeństwa – według badań Paula Camerona homoseksualiści to 1-3 proc. ogółu, są bardzo krzykliwi i przyciągają ludzi albo nieświadomych zagrożeń wypływających z ich postulatów albo wobec nich obojętnych albo wręcz afirmujących je. Tymczasem pod płaszczykiem lansowania „miłości” i „równości” homoaktywiści wyciągają ręce po dzieci, by je częstokroć molestować. Jak wynika z badań Camerona, homoseksualiści odpowiadają za nawet 40 proc. aktów pedofilskich. Biorąc pod uwagę, że jest ich ok. 3 proc., widać wyraźną ich nadreprezentację, jeśli chodzi o dokonanie przestępstwa molestowania nieletnich.

 

I tu wracamy do postulatu Kirka odnoszącego się do walki z Kościołem. Kirk chciał, aby nauka Chrystusa była ośmieszona i sprowadzona do pojęcia zaścianku i średniowiecza (co dziś możemy obserwować właśnie na paradach równości). Postulat ten zręcznie podchwyciły Służby Bezpieczeństwa w PRL, które zwerbowały homoseksualistów mających pedofilskie zapędy jako swoich agentów. Agenci ci byli następnie posyłani do seminariów, by jako księża niszczyli Kościół od środka. SB doskonale znały słabości zwerbowanych TW i miały ich w szachu. W zamian za ochronę przed więzieniem wymagano bezwzględnego posłuszeństwa i oddania dla sprawy. A sprawą tą było właśnie „powołanie” do stanu duchownego i unicestwienie Kościoła.

 

To, że dziś obserwujemy szkalowanie Kościoła na niesłychaną skalę i wyciąganie tematu pedofilii w każdym dogodnym czasie to efekt braku oczyszczenia Kościoła z lobby LGBT. Według badań przeprowadzonych w latach 1946-2014 przez pracowników niemieckich uniwersytetów wynika, że ponad 60 proc. ofiar pedofilów-duchownych stanowiły osoby płci męskiej. Wiedząc, że ok. 3 proc. społeczeństwa do homoseksualiści, widzimy nadreprezentację pedofilów właśnie w tym środowisku. Z jednej strony rozszerzane są hasła o walce z pedofilią w Kościele, ale z drugiej strony – na wszelkie próby mówienia, że homoseksualizm jest grzechem i osoby takie same się z Kościoła wykluczają widzimy zmasowany atak i mowę o „miłości” oraz potrzebie „akceptacji”. Jak zatem problem pedofilii ma być rozwiązany, jeśli dalej będzie społeczne przyzwolenie na „róbta, co chceta” środowisk LGBT?

 

Pedofilia w Kościele jest obecna, ale obecna jest także w innych profesjach i zawodach i to na większą jeszcze skalę. Niezależnie od tego, gdzie ona występuje, dostrzec można wspólny mianownik – pedofilia wiąże się z homoseksualizmem. Dopóki więc nie powiemy jednoznacznie „stop” wobec agresywnej homopropagandy, a księża nie zaczną głośno mówić o tym, że akty homoseksualne to grzech i obrzydliwość, dopóty pedofilia będzie się miała całkiem dobrze i być może już niedługo nie będzie uznawana za przestępstwo, ale za kolejną orientację seksualną.

 

Czy tego chcemy?   

 

Agnieszka Jarczyk


DATA: 2019-08-09 07:49
AUTOR: AGNIESZKA JARCZYK
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
13
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Magazyn żydowski CHIDUSZ 04 ? 02/2014 Gender w polskim społeczeństwie stało się dość ważnym słowem, minowano je nawet słowem 2013 roku, jest przyczyną ożywionej medialnej dyskusji. Kwestie, które zalicza się do gender, są od wieków przedmiotem debat w judaizmie. Przyjrzyjmy się zatem niektórym z nich. Antykoncepcja Judaizm jest prorodzinną religią. Bądźcie płodni ? to jeden z pierwszych nakazów skierowanych przez Boga do Adama i Ewy Bereszit 1:28 i nasza religia patrzy na wezwanie do posiadania dzieci nie tylko w kontekście pierwszych rodziców, lecz jako aktualne zobowiązanie dla nas. Jednak zrozumiałe jest, że nie każdy jest gotowy do rodzicielstwa w danym momencie. Już w Talmudzie Jewamot 12b toczy się dyskusja o antykoncepcji. Tak, już przed piętnastoma wiekami w użyciu były podstawowe formy antykoncepcji, co więcej, w pewnych przypadkach judaizm nie tylko pozwala nam stosować antykoncepcję, ale nawet do tego zachęca. Kiedy ze względów zdrowotnych nie jest wskazane, aby kobieta z
3 miesiące temu / adam58
 
W komentarzu Uzi4U widzę chyba sugestię, że artykuł nawołuje do nienawiści wobec osób z pwoodu ich orientacji. Jak rozumiem, wskazanie skłonności tych osob do występku przestępstwa, poparte statystyką, jest nawoływaniem do nienawiści? Jeśli stwierdze że muzułmanie maja nakaz nawracania niewiernych, jeśli trzeba, ogniem i mieczem, to jestem rasistą, ksenofobem i nienawistnikiem? To jest czysta manipulacja, którą wiele agresywnych mniejszości z upodobaniem stosuje. Oskarżanie środowisk i społeczeństw, na ktorych się żeruje, o nienawiść, aby sparaliżować ich możliwości obrony.
3 miesiące temu / Lulek
 
"Maryja to pomysł Boga, prewencyjne działanie wymierzone przeciwko własnemu gniewowi! On szukał od wieków kogoś, kto by mógł skutecznie wstawiać się za ludźmi zasługującymi po tysiąckroć na unicestwienie! Abraham prosił Go o powstrzymanie zagłady na Sodomę, a przecież któż uczynił Abrahama, by stał się wstawiennikiem, jeśli nie Bóg? Bóg szukał również wśród proroków kogokolwiek, kto mógłby wstawiać się za grzeszną Jerozolimą. Ale czy ktokolwiek z proroków zniósł odrazę grzechów ludzkich, by mieć śmiałość prosić za zdemoralizowanymi ludźmi?" z "Testament duchowy" o. Augustyn Pelanowski. Dziękuję Ci, Panie Jezu, za tę książkę, którą wszystkim polecam - jako zasady działania, do wdrożenia w życie codzienne, Kościoła trzeciego tysiąclecia. Maryjo proszę Matko Kościoła, wstawiaj się za nami do Boga, bardziej niż Abraham za Sodomą.
3 miesiące temu / kwiatek77
 
Co co nienawiści. Czy ktoś nienawidzi:skorpiona; żmiji; wilka; osy czy skunksa?!- czy tylko rozumnie unika skutków działania tych stworzeń?! Dokładnie tak widzę i rozumiem tęczowników, bo skutki ich działań muszą przerażać każdego rozumnego człowieka!
3 miesiące temu / Andrzej BR
 
Nie moge skomentowac bez naruszenia regulaminu w kwestii nawolywania do nienawisci wobec osob z powodu ich orientacji seksualnej...
3 miesiące temu / Uzi4U
 
JOT-Mówię o Tradycji a ty znowu "moim zdaniem" koń jest kurą.
3 miesiące temu / Andrzej BR
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.