DZIŚ JEST:   28   WRZEŚNIA   2020 r.

Św. Wacława, króla
Św. Tymona
 
 
 
 


Polonia Christiana nr 67  >   POLSKA

Homoaktywista w szatach męża stanu


Proces wdrukowywania Roberta Biedronia w polską politykę trwa nie od dziś. Warto się przyjrzeć z bliska przebiegowi tej bez wątpienia doskonale zorganizowanej akcji. Słuchając tego, co mówi się dziś o Biedroniu, można z łatwością dostrzec, że jego seksualne preferencje, ideologiczny homoaktywizm i związane z nim działania zostały oddzielone grubą kreską. Koordynatorzy „akcji Biedroń” obłożyli całkowitym embargiem (choć może lepszym słowem wydaje się być tu omerta) wszelkie wyczyny i wypowiedzi lewackiego działacza sprzed okresu, zanim awansował on na salonowego „męża stanu”.

 

Robert Biedroń stanowi bezdyskusyjny wyjątek na tle powszechnej praktyki atakowania polityków, duchownych i działaczy społecznych poprzez wyciąganie w odpowiednim czasie na światło dziennie kompromitujących ich materiałów. Dla niejednego przeczesywanie archiwów telewizyjnych pod tym właśnie kątem stało się niemal sposobem na życie. W przypadku Biedronia zaś jedynie wąska garstka „oszołomów” przypomina, że ten szpakowaty pan (posiwiały zapewne z troski o małą i dużą ojczyznę) posiada bogatą przeszłość homoaktywisty podkreślającego swoje zapatrywania z dużą dozą swobody.

 

Niestety, trzeba ze smutkiem przyznać, że faza oswajania Polaków z homopolitykiem zakończyła się sukcesem. O ile „projekt Anna Grodzka” można porównać do niepewnej w swej skuteczności terapii szokowej mającej za zadanie sforsować pierwszą linię obrony, o tyle „akcja Biedroń” została obliczona na realizację konkretnych celów. Ich osiągnięcie nie byłoby oczywiście możliwe, gdyby homoaktywista nie mógł liczyć na potężne zaangażowanie i wsparcie medialno‑finansowego salonu. W efekcie takiej kooperacji polski czytelnik i widz otrzymał niezliczoną ilość wywiadów udzielonych przez Roberta Biedronia najróżniejszym pismom i telewizjom, okraszonych fotografiami w wystudiowanych pozach. Łatwo było zauważyć moment, kiedy czuwający nad spokojnym przebiegiem kariery Biedronia stwierdzili, że Robert dojrzał do polityki…

 

Szybko się okazało, że ta intuicja jest słuszna, czego dowodem był wybór Biedronia na prezydenta Słupska. Skok do krajowej polityki był oczywiście tylko kwestią czasu. Pytanie, czy homoaktywista faktycznie sprawdził się w roli miejskiego włodarza, nie miało najmniejszego znaczenia. Nie o Słupsk przecież toczy się gra.

 

Wedle obecnie obowiązującej „mądrości etapu” Roberta Biedronia i jego Wiosnę przedstawia się jako poważną propozycję polityczną, rzucającą wyzwanie rządzącym i stanowiącą ciężki orzech do zgryzienia dla opozycji. Na wachlarz „wiosennych” postulatów składają się między innymi: legalizacja homozwiązków, aborcja na życzenie oraz cały pakiet antyklerykalnych propozycji zmian w prawie. Lewacki aktywista zapowiedział także likwidację kopalń węgla do roku 2035, zniesienie klauzuli sumienia, a także wprowadzenie do szkół edukacji seksualnej, jak również ustanowienie urzędu… rzecznika praw przyrody. Widać wyraźnie, że te propozycje mało mają wspólnego z prawdziwą wiosną, czuć od nich bowiem przeszywający powiew zimy. I to bardzo srogiej.

 

Powyższy tekst jest tylko FRAGMENTEM artykułu opublikowanego w magazynie "Polonia Christiana".

Powyższy tekst jest tylko FRAGMENTEM artykułu opublikowanego w magazynie "Polonia Christiana".

zamów e-wydanie   zamów wydanie papierowe
 

Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 

Skomentuj artykuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 
 

Grupa kilkudziesięciu dyplomatów zabrała głos w sprawie... polskiego prawodawstwa dotyczącego przedstawicieli subkultury LGBT. Ta skandaliczna postawa ambasadorów w sposób naturalny rodzi pytania o charakter obecności tych osób w naszym kraju. Czy są w Polsce aby reprezentować własne państwa i służyć swoim ojczyznom, czy aby propagować skrajnie lewicową ideologię? To istotna różnica, bo o ile osoby z pierwszej grupy istotnie zajmują się polityką zagraniczną w oparciu o międzynarodowe traktaty, to tych drugich można jedynie uznać za zagranicznych aktywistów finansowanych przez obce rządy.

 
 

Ks. prof. Alfred Wierzbicki nie przestaje szokować. Profesor etyki z Katolickiego Uniwersytety Lubelskiego w rozmowie z serwisem tvn24.pl „zasłynął” z obrony agresywnego aktywisty LGBT Michała Sz. ps. „Margot”. Teraz w rozmowach z mediami wyraża swoje liberalne poglądy na temat podejścia Kościoła do homoseksualizmu i podkreśla otwartość na związki partnerskie.

 

Przypominamy, że zgodnie z Konstytucją RP małżeństwo to związek kobiety i mężczyzny. Stwierdzenie tego faktu (także w uchwałach władz samorządowych) nie jest dyskryminacją – jest wyrazem szacunku dla obowiązującego prawa i dla wartości, które wyznają Polacy” – napisał na Twitterze wiceminister spraw zagranicznych Paweł Jabłoński.

 

Rozprzestrzenianie się wirusa Sars Cov-2 i związanych z tym ograniczeń prowadzi do negatywnych konsekwencji ekonomicznych na całym świecie. Najtragiczniejszy okazuje się wzrost ubóstwa absolutnego – pierwszy od 1998 roku. Problemy nie omijają też Europy w tym Polski. Chodzi tu o spadek PKB oraz wzrost bezrobocia i długu publicznego. Komentatorzy obawiają się, że rządy postanowią uciec się do dodruku pieniądza, co wygeneruje jednak kolejne trudności.

 

Kolejna ostentacyjna ingerencja zagranicznych ośrodków dyplomatycznych w Polsce. Pół setki ambasadorów i innych urzędników obcych państw wystosowało list otwarty, w którym poucza władze naszego państwa w kwestii praw i roszczeń osób dotkniętych zaburzeniami tożsamości płciowej.


Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 

Copyright 2020 by
STOWARZYSZENIE KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.