DZIŚ JEST:   29   MAJA   2020 r.

Św. Urszuli Ledóchowskiej
Św. Andrzeja z Chio
 
 
 
 

Historia Ulmów za mało dramatyczna – twierdzi PISF

Historia Ulmów za mało dramatyczna – twierdzi PISF
IST FILM Production

Film „Ulmowie – Rok Sprawiedliwych” ma opowiadać nie tylko wstrząsającą historię rodziny z Podkarpacia. Wydarzenia sprzed 71 lat mają stać się przyczynkiem do opowiedzenia o zakłamywanej w Niemczech historii drugiej wojny światowej. Niestety, scenariusz i pomysł na film spotkał się z dezaprobatą Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej, który nie przyznał mu dofinansowania.

 

- Półtora roku temu wydarzyła się pewna historia z nadejściem listu od niemieckiej staruszki – opowiada reżyser Mariusz Pilis, mający za sobą film dotyczący katastrofy smoleńskiej „List z Polski” czy też opowiadający o patriotycznym zaangażowaniu kibiców „Bunt stadionów”. - Jak się okazało, była to córka porucznika Eilerta Diekena, kata rodziny Ulmów. Kobieta dziękowała za zainteresowanie jej ojcem. Twierdziła, że był bardzo dobrym człowiekiem, który wielu ludziom pomógł. Wszyscy byli zdumieni – mówi reżyser. - Wychodzi na to, że nawet w najbliższym otoczeniu zbrodniarza niemieckiego nie ma wiedzy, czego oni dopuszczali się na naszych terenach – stwierdza Pilis.

 

Inspirowany tą historią reżyser chce nadal iść „tropem niemieckim”. Rozmawiał już z córką Diekena, nagrał jej wypowiedzi. Na kanwie historii Ulmów reżyser chce przedstawić problem denazyfikacji – a raczej jej braku – w powojennych Niemczech. – Będę chciał zadać pytanie, co w ogóle współcześni Niemcy wiedzą o drugiej wojnie światowej. Patrząc na to, co fundują swojemu narodowi, a przy okazji także innym krajom, można dojść do wniosku, że – mówiąc bardzo delikatnie – ta wiedza jest nieuporządkowana – stwierdza. - Nie chciałem zatem kierować tego filmu jedynie do Polaków. Przede wszystkim moim zamiarem było dokładne przeanalizowanie niemieckiej polityki historycznej i przedstawienie tego światowej opinii publicznej – dodaje.

 

- Rzecz jasna mój film miał wpisywać się w przeciwdziałanie zawłaszczaniu przez Niemców pamięci o drugiej wojnie światowej – stwierdza Pilis. Reżyser podkreśla, że skandalem jest nazywanie niemiecko-nazistowskich obozów koncentracyjnych mianem „polskich”.

 

Decyzja o nieprzyznaniu dofinansowania ze strony Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej nie zawiera uzasadnienia. Jedyne merytoryczne argumenty znajdują się na tzw. karcie ocennej, gdzie wypowiedzieć się miało trzech ekspertów. Ostatecznie głos zabrało dwóch, jeden – nie wiadomo dlaczego – postanowił się nie wypowiadać, choć również stwierdził, że film należy odrzucić. – Te dwie oceny są takie, że można z nimi co najmniej mocno dyskutować. Fragment jednej z nich jest lekko zmodyfikowanym cytatem z Wikipedii. Wskazywała też, że zbrodni na rodzinie Ulmów… nie dokonali Niemcy! – podkreśla oburzony reżyser. W jednym z uzasadnień czytamy, że wątek starań o beatyfikację rodziny Ulmów „nie wydaje się ekscytujący dramaturgicznie”. – Ta ekspertyza wyraźnie wskazuje, że film o zakłamaniach w niemieckiej polityce historycznej wydaje się PISF-owi niepotrzebny – konkluduje Pilis. - Nie zrezygnuję z przygotowania tego filmu. On jest niezwykle potrzebny – dodaje.

 

Obecnie Mariusz Pilis i jego współpracownicy szukają możliwości odwołania się od wydanej decyzji.

Małżonkowie Józef i Wiktoria Ulmowie mieszkali wraz z sześciorgiem dzieci w Markowej na Podkarpaciu. W czasie drugiej wojny światowej ukrywali rodzinę żydowską. 24 marca 1944 r. w nocy do ich domu wtargnęli hitlerowcy. Najpierw zamordowali ukrywanych Żydów, a potem całą rodzinę Ulmów, w tym Wiktorię, która była w dziewiątym miesiącu ciąży, a także dzieci, z których najstarsze miało osiem lat, a najmłodsze półtora roku.

 

Proces beatyfikacyjny Józefa i Wiktorii Ulmów na etapie diecezjalnym zakończył się w 2008 r. Trzy lata później akta sprawy zostały przekazane do Watykanu. Dwadzieścia lat temu Ulmowie zostali natomiast uhonorowani tytułem „Sprawiedliwi wśród Narodów Świata”. 

 

KRaj




DATA: 2015-07-20 09:26
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 
Skomentuj artykuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

To jest następny dowód na to, kto zarządza naszą Ojczyzną. Obecne władze w naszym rządzie są na smyczach obcych sił.
ponad 4 lata temu / marekb54
 
Te działania daje się łatwo wytłumaczyć, co przychodzi nam niestety ciężko. W ramach rewolucji kulturowej rozbijającej narody ( na drodze ze swoją nauką naturalnie staje chrześcijaństwo) już dawno (teraz widać) na ważnych stanowiskach sterowania kulturą także resortem sprawiedliwości dopuszczano powolutku "swoich". A teraz bezsilnie patrzymy jakby Polska nie była Polska. PYTANIE ZASADNICZE jaką rolę w tym wszystkim pełni PO. I jak wielu jest tam prostaków poddających się ideologii, prawdopodobnie dlatego, że myślenie jest ich najsłabszą stroną.
ponad 4 lata temu / pol
 
Jak zwykle, albo obcy, albo jurgieltnicy decydują o wszystkim.
ponad 4 lata temu / Miś
 
Zbyt mało dramatyczna, bo nie wpisuje się w kampanię menedżerów przemysłu holocaustu chcących ograbić Polskę na 65 miliardów dolarów...
ponad 4 lata temu / Robokopo
 
,,,a Historia Roja p. Zakrzewskiego 4 rok "leżakowania",,,jak nazwać kogoś kto blokuje filmy oparte na prawdziwych wydarzeniach i tym samym współpracuje z niemieckimi i rosyjskimi "kreatorami nowej historii" najwłaściwszym wydaje się mnie miano kolaborant
ponad 4 lata temu / anton
 
uhonorowani zostali ale filmu nie bedzie: "wtedy dali im trzosy i rzekli: idzcie. i rozpowiadajcie, ze Jego cialo skradziono..." starsi i madrzejsi wiedza jaka jest Prawda ale tworza wlasna. "Plemie zmijowe!"
ponad 4 lata temu / malwina
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2020 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.