DZIŚ JEST:   09   KWIETNIA   2020 r.

Wielki Czwartek
Św. Marii Kleofasowej
Św. Hugona z Rouen
 
 
 
 


Polonia Christiana nr 28  >   DZIEDZICTWO EUROPY

Jerzy Wolak

Historia leży na ulicy


Rzym, podobnie jak nasz Kraków, najpiękniejszy jest w maju i we wrześniu. Jak dzień długi zachwyca bogactwem barw, jakie tylko śródziemnomorskie słońce potrafi wydobyć z powietrza, kamienia, chlorofilu i wody, nie zabijając przy tym żarem, który w miesiącach letnich napływa z Maghrebu. I wtedy właśnie – późną wiosną i wczesną jesienią – Rzym najpiękniej pachnie.

Po Rzymie można spacerować bez końca – bo też to miasto wydaje się nie mieć końca. Jak długo by człowiek nie szedł, wciąż natrafia na coś nietuzinkowego. I nie trzeba nawet wstępować do jakichkolwiek wnętrz, bo w Wiecznym Mieście historia leży wprost na ulicy. Rzymska ulica, na której sąsiaduje papiestwo z cesarstwem, dykasteria z masonerią, kongregacja z plutokracją i Bernini z Borrominim, sama otwiera przed oczyma spacerujących rozległą panoramę dziejów cywilizacji śródziemnomorskiej. Ab urbe condita i znacznie wcześniej – zapisaną hieroglifami na obeliskach zwożonych z podbitego Egiptu przez zwycięskich cesarzy, rozsypaną po całym mieście szczątkami imperialnej dumy, tchnącą duchem wczesnochrześcijańskiej muzy acz kłującą wyraźnym niedostatkiem rozkwitłego średniowiecza (bo nie nad Tybrem, a nad Sekwaną pulsowało wtedy jądro kultury), bez porównania mocniej już za to naznaczoną duchem renesansu i dosłownie zalaną barokiem, który gdzie indziej jakże często przeraża tandetą, a tu wydaje się absolutnie na miejscu, zupełnie jakby został stworzony właśnie dla Rzymu.

Rzymski ulicznik
W Rzymie wszystko jest historią i tworzy historię – tu wchłania się ją bezwiednie wraz z powietrzem, jak choćby kiedy krocząc w dół Schodów Hiszpańskich zadumamy się nad dziejowym paradoksem, mocą którego to wspaniałe założenie architektoniczne, mające przez wieki stanowić wizytówkę Miasta, wybudowane za francuskie pieniądze, by głosiło chwałę stojącej właśnie u szczytu potęgi burbońskiej...

Powyższy tekst jest tylko FRAGMENTEM artykułu opublikowanego w magazynie "Polonia Christiana".

zamów e-wydanie   zamów wydanie papierowe
 

Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 

 

Są takie dzieła sztuki, które zna każdy – z książek, z filmów czy z kolorowych reprodukcji. Na ich podstawie wyrabiamy sobie zdanie o jakimś obrazie, rzeźbie czy budowli. Gdy szczęśliwie nadarzy się okazja zobaczenia zabytku „na żywo”, konfrontujemy to, co widzimy, z tym, co widziała nasza wyobraźnia. Bywa, że oglądane „na żywo” dzieło nie wywrze na nas jakiegoś szczególnego wrażenia. Są jednak takie arcydzieła, które przy bezpośrednim kontakcie wywierają wrażenie ogromne i niezapomniane. Jednym z nich jest Ostatnia Wieczerza Leonarda da Vinci.

 
 

Straszny upadek nieszczęśliwego apostoła przede wszystkim przypomina nam, że wszyscy jesteśmy powołani przez Boga, ale nie wszyscy słuchamy Jego głosu. Bóg wszystkich wzywa do Siebie, ale nie każdy człowiek idzie za Jego natchnieniem. Bóg wszystkich obdarzył zdolnościami, ale nie wszyscy je wykorzystujemy. Przyczyną upadku Judasza było, że nie pracował nad doskonaleniem swojej duszy, nie niszczył chwastów swojego charakteru i stracił powołanie.

 

1241 - wojska polskie poniosły klęskę w bitwie z Tatarami pod Legnicą. Armia tatarska dysponowała przewagą liczebną, stosowała także nieznaną rycerstwu zachodniemu taktykę, Zaskoczeniem dla wojsk polskich było także użycie przez przeciwnika gazów bojowych. W trakcie walk poległ książę Henryk II Pobożny.

 

Sto organizacji podających się za obrońców praw człowieka wystąpiło w środę do rządów europejskich z żądaniem rozszerzenia legalnej możliwości zabijania dzieci nienarodzonych.

 

Z radiowej wypowiedzi wiceministra zdrowia wynika, że w okresie Triduum Paschalnego i Świąt Wielkiej Nocy świątynie pozostaną niemal puste. Władze najprawdopodobniej przedłużą bowiem obowiązujące do Wielkiej Soboty ograniczenie maksymalnej liczby wiernych w kościołach do zaledwie pięciu osób.


Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 

Copyright 2020 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.