DZIŚ JEST:   06   KWIETNIA   2020 r.

Św. Piotra z Werony
Św. Wilhelma z Eskill
 
 
 
 

Hierarcha zezwala żyjącym w drugich związkach na przyjmowanie Komunii świętej

Hierarcha zezwala żyjącym w drugich związkach na przyjmowanie Komunii świętej
Fot. Daniel Dmitriew / FORUM

W artykule opublikowanym przez portugalski dziennik „Jornal de Noticias”, kard. Antonio Dos Santos Marto z Leirii-Fatimy oficjalnie ogłosił, że w jego diecezji są rozwiedzione pary, żyjące w związku cywilnym, które mają prawo przyjmować Komunię świętą. Hierarcha powołał się przy tym na zapisy zawarte w adhortacji papieskiej Amoris laetitia.

 

Kard. Antonio Dos Santos Marto przyznał, że w zarządzanej przez niego diecezji Leira-Fatima, zna pary, które pomimo rozstań i rozwodów, żyją w drugich związkach cywilnych i otrzymały zgodę na przyjmowanie Komunii świętej tak „jak każdy katolik”. Dodał, że trzy kolejne pary wciąż podążają „drogą rozeznania”, która pozwoli im wkrótce na przyjmowanie Najświętszego Sakramentu. Wg hierarchy, konieczne jest do tego wykazanie „dobrej wiary i relacji z Bogiem”.

 

Portal LifeSiteNews.com zwraca uwagę, że pierwsza para, która otrzymała zgodę biskupa na przyjmowanie Komunii świętej pomimo rozwodu, pochodzi z diecezji Leira-Fatima w Portugalii. Decyzja kard. Antonio Dos Santos Marto w tej sprawie została podana do publicznej wiadomości pod koniec 2019 roku. Kobieta to była katechetka, która związała się z rozwiedzionym mężczyzną i od 10 lat pozostaje z nim w związku cywilnym. Podstawą do wydania zgody na przyjmowanie Najświętszego Sakramenty było przebycie „drogi rozeznania”, przygotowanej w oparciu o adhortację papieża Franciszka – Amoris laetitia.

 

Historię Rosalii Rodrigues i Gastão Crespo ujawnił portugalski „Correio da Manha”, który w swoim artykule zamieścił wypowiedzi wspomnianych wyżej, a także opublikował krótką rozmowę z kard. Antonio Dos Santos Marto. Portal LifeSiteNews.com zwraca uwagę, że artykuł został opublikowany tego samego dnia, kiedy w Watykanie Komunię świętą otrzymał prezydent Argentyny Alberto Fernandez, prywatnie rozwodnik. Szokujące jest to, że polityk gościł w Rzymie w towarzystwie swojej „partnerki” Fabioli Yanez. Co więcej, Fernandez od lat jest znany ze swojego zaangażowania w sprawie legalizacji aborcji w Argentynie.

 

Wracając do sprawy opisanej przez „Correio da Manha” warto dodać, że Rosalia Rodrigues i Gastao Crespo w pełni świadomie podjęli decyzję o wspólnym związku cywilnym, który wiązał się z rezygnacją z łaski przystępowania do Komunii świętej. „W momencie ślubu zdałam sobie sprawę, że będę w stanie cudzołóstwa” – mówi kobieta. „Nigdy więcej nie otrzymaliśmy Komunii” – dodaje Crespo i podkreśla, że wspólnie zaakceptowali tę sytuację.

 

Para żyjąca w związku cywilnym podkreśla, że dopiero po decyzji biskupa diecezji Leira-Fatima, mogli liczyć na zmianę w sprawie Komunii dla rozwodników i żyjących w kolejnym związku. W artykule zwrócono uwagę na to, że wiele interpretacji Amoris laetitia umożliwia udzielanie sakramentu rozwiedzionym, żyjącym w związkach cywilnych.

 

W tej samej popularnej gazecie kard. Dos Santos Marto odpowiedział na pytanie, dlaczego „postanowił przyjąć wizję papieża dla rodziny”. „Nie znaleziono jeszcze ścieżki dla rozwiedzionych małżonków, która pozwoliłaby im przywrócić życie Kościoła i wspólnoty chrześcijańskiej, co w tym przypadku może doprowadzić do pełnej integracji sakramentów. Nikt nie może zostać potępiony na zawsze, tak powiedział papież” – odpowiedział hierarcha.

 

„Czy Kościół musi dostosować się do czasów?” – zapytał go dziennikarz. „Musi przyjmować te rodziny, ale to nie tylko sprawa kapłanów i biskupów, wspólnoty muszą robić to samo” – dodał.

 

Rosalia Rodrigues i Gastão Crespo wyjaśnili, że pomimo zawarcia związku cywilnego, nigdy nie opuścili niedzielnej Mszy świętej, a ich dzieci otrzymały chrzest i uczą się religii. Ich zdaniem, gdyby kard. Dos Santos Marto nie ustanowił „drogi rozeznania”, wszystko pozostałoby po staremu. Istnienie tej „drogi” skłoniło ich do podjęcia kroków w celu przyjęcia sakramentów.

 

 

Źródło: LifeSiteNews.com

WMa

 


DATA: 2020-02-07 17:35
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
7
 
 
 
Skomentuj artykuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Co to za "relacja z Bogiem", gdy przeważnie cierpi i to bardzo, osoba porzucona? gdzie postanowienie poprawy i zal za grzechy? gdzie zadośćuczynienie?
1 miesiąc temu / Mela
 
Budowanie własnego egoistycznego "szczęścia" na nieszczęściu osób zdradzonych i za to krzywdzenie mają otrzymać "nagrodę". A co z osobami które są wierne przysiedzę małżeńskiej i "nowego małżonka" nie mają a są stale krzywdzeni przez te "nowe pary" ?
1 miesiąc temu / qwe
 
Jeszcze do @Murem: piszesz, że: "...Jan Paweł II zezwolił na WARUNKOWE UDZIELENIE ROZGRZESZENIA w przypadku gdy penitent, ze względu na konieczność, nie jest w stanie tymczasowo zadośćuczynić rozstaniu się..." --- tylko co ma wspólnego niemożliwość rozstania się z prawem do rozgrzeszenia? Nie widzę związku. Jeśli ktoś uważa, że musi trwać w cywilnym związku po rozwodzie bo są w nim dzieci, to sam podejmuje decyzję na życie w grzechu. Wychowywanie dzieci nie anuluje grzechu drugiego związku, a więc nie daje żadnego prawa do rozgrzeszania. Drugi związek ZAWSZE był uważany z grzech ciężki.Dawny KodeksPrawa Kanonicznego z 1917 roku nazywał taki stan przestępstwem bigamii. Dopiero JPII pod wpływem nacisków niemieckich poszedł na znaczne ustępstwa i odejście od dawnego nauczania KK.
1 miesiąc temu / tradycja
 
Pozostaje mi odpowiedzieć parafrazą Twoich słów: możesz się sam łudzić jakobyś rozumiał co czytasz. Bo piszesz kolejną nieprawdę, jakoby PO spotkaniu Pana Jezusa Samarytanka uznała prawdę. A w dyskutowanej kwestii "żona"-"inna", czy "mąż"-"ten którego ma", było inaczej. Samarytanka w słowach "Nie mam męża" J4,17 pokazała, że JUŻ W TRAKCIE rozmowy z Panem Jezusem nie łudziła się co do "tego którego ma". Zostało to potwierdzone przez Pana Jezusa: "To powiedziałaś zgodnie z prawdą" J4,18. A czy prawda ją, jak twierdzisz, WYZWOLIŁA - skąd wiesz czy po powrocie do miasta odeszła od "tego którego miała"?
1 miesiąc temu / @sp
 
Czytasz i nie rozumiesz. Samarytanka swoim postępowaniem potwierdzała swe trwanie w ułudzie. To po spotkaniu Jezusa uznała i przyjęła prawdę, która ją wyzwoliła.
1 miesiąc temu / @@sp
 
No właśnie potwierdzasz że nie rozumiesz co komentujesz. Słowa "Kto oddala swoją żonę" z Mt19,9 o których dyskutujemy dotyczą związku ważnie zawartego. Czyli przykład z Samarytanką który podajesz tych słów nie dotyczy. Wynika to z J4,18: "Miałaś bowiem pięciu mężów, a ten, którego masz teraz, nie jest twoim mężem. To powiedziałaś zgodnie z prawdą". Skoro "ten którego ma teraz" nie jest mężem Samarytanki, to logiczne że Samarytanka nie jest żoną "tego którego ma teraz". Zresztą, błędnie też twierdzisz "Hociaż może się sama łudzić", bo z J4,17 i J4,18 jasno wynika że ona się nie łudzi. Związki nieprawe, w tym przykład Samarytanki, dotyczą dalszych słów z Mt19,9 "a bierze inną". Zaznaczam, Pan Jezus nie powiedział "inną żonę", tylko po prostu "inną". Wyjątek "chyba w wypadku nierządu" dotyczy TYLKO "żony", a nie dotyczy "innej". Czyli chodzi o dopuszczenie separacji małżonków z WAŻNEGO związku, a nie jak błędnie twierdzisz "gdy ich związek nie był ważny".
1 miesiąc temu / @sp
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2020 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.