DZIŚ JEST:   17   PAŹDZIERNIKA   2018 r.

Św. Ignacego Antiocheńskiego, biskupa i męczennika
 
 
 
 

Grzegorz Górny o porozumieniu z Chinami: Prześladowcy Kościoła będą zatwierdzać biskupów

Grzegorz Górny o porozumieniu z Chinami: Prześladowcy Kościoła będą zatwierdzać biskupów
Fot. Reuters / Forum

Były już w historii przypadki, że prawo nominowania biskupów posiadali władcy świeccy, a papież jedynie zatwierdzał kandydatury hierarchów, zachowując sobie prawo weta. Zawsze dotyczyło to jednak monarchów katolickich, którzy w sprawach wiary pozostawali wierni Stolicy Apostolskiej. Obecnie prawo takie zostało przyznane władzy, która nie ukrywa, że jest ateistyczna, antyreligijna, wrogo nastawiona do Kościoła, a nawet otwarcie go prześladuje – tak Grzegorz Górny, katolicki pisarz i publicysta skomentował porozumienie zawarte w sobotę przez Watykan i Pekin.

 

Autor przypomina na łamach portalu wPolityce.pl kontekst umowy, w myśl której Watykan uznał siedmiu „biskupów” tak zwanego kościoła patriotycznego, czyli całkowicie lojalnego wobec władz, bezwzględnie prześladujących wiernych Rzymowi katolików.

 

„Ponieważ Chińska Partia Komunistyczna od lat prowadzi politykę przymusowych aborcji i sterylizacji, duchowni należący do Patriotycznego Stowarzyszenia Katolików Chińskich nie mają prawa krytykować tego procederu. Co więcej, nie wolno im nawet mówić, że jest to grzech. Swą decyzją Watykan uznaje więc, że biskupami mogą być osoby, które w sprawie piątego przykazania Dekalogu Nie zabijaj publicznie reprezentują stanowisko partii komunistycznej a nie Kościoła katolickiego” – przypomina publicysta.

 

Porozumienie negocjowane było przez wiele miesięcy. W tym czasie reżim nadal, systematycznie zaciskał wokół katolików żelazny pierścień represji. By sięgnąć tylko po przykłady z ostatnich miesięcy: w lutym zabronił odwiedzać kościoły osobom nieletnim oraz członkom partii. W marcu oddał kompetencje Biura Administracji Państwowej ds. Religijnych Departamentowi Zjednoczonego Frontu. „[To] instytucja stworzona jeszcze w czasie wojny domowej przez Mao Zedonga, by kooptować, kontrolować i zmuszać do kolaboracji z reżimem organizacje niekomunistyczne. Mao nazwał ją – obok armii i propagandy – jedną z trzech magicznych broni, które umożliwiły zwycięstwo rewolucji. Dotychczasowy urząd miał tylko czuwać nad tym, czy chrześcijanie przestrzegają prawa. Obecny ma zmuszać ich do współpracy. Chodzi o to, by przekształcić Kościół w religijne ramię Komunistycznej Partii Chin. Jest to zgodne z filozofią konsolidacji władzy ogłoszoną na zeszłorocznym zjeździe KPCh przez Xi Jinpinga” – wyjaśnia Grzegorz Górny.

 

W ostatnich miesiącach wciąż chińscy komuniści dewastowali kościoły, usuwali z publicznej przestrzeni krzyże, zakazali sprzedaży Pisma Świętego. Departament Zjednoczonego Frontu szykuje jego nową wersję, którą zatwierdzić ma partia.

 

W tej sytuacji nie może dziwić, że kardynał Joseph Zen nazwał porozumienie „niesamowitą zdradą”, dokonaną wobec wiernych, którzy – nie zważając na dotychczasowe, okrutne prześladowania – zachowywali wierność wobec Stolicy Apostolskiej. „Oddają trzodę w paszcze wilków” – dramatycznie stwierdził hierarcha. Wprost wyraził on brak zaufania wobec umowy, którą ze strony Kościoła przygotowywali: sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej kardynał Pietro Parolin czy skompromitowany homoseksualnym skandalem były kardynał Theodore McCarrick.

 

Po stronie entuzjastów porozumienia znalazł się też przewodniczący Papieskiej Akademii Nauk oraz Papieskiej Akademii Nauk Społecznych – arcybiskup Marcelo Sánchez Sorondo z Argentyny. Zaszokował on niedawno stwierdzeniem, iż Chiny przejęły po Stanach Zjednoczonych moralne przywództwo na świecie i najlepiej ze wszystkich państw wciela dziś w życie katolicką naukę społeczną.

 

„Czy w tej sytuacji może zaskakiwać porozumienie między dwoma tak katolickimi podmiotami? Aż dziw bierze, że chińscy katolicy nie rozumieją pekińskich realiów i natury komunizmu tak dobrze jak watykańscy urzędnicy” – z gorzką ironią konstatuje Grzegorz Górny.

 

 

Źródło: wPolityce.pl

RoM

 

 

 

 

 

 


DATA: 2018-09-25 07:23
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
6
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Watykan przypieczętował koniec wiernego Kościoła. Teraz dopiero czekają ich największe szykany, bo nikt za nimi już nie stoi!
21 dni temu / Anaja
 
Redaktor Górny nie zna treści zawartej umowy między Chińską Republiką Ludową a Watykanem. Również -tak sądzę- nie zna jej kard. Joseph Zen. Wszelako po owocach ich poznacie. Jeśli Chińska Republika Ludowa -państwo ateistyczne- jest opresyjna wobec każdego kościoła, to szczególnie w stosunku do Kościoła katolickiego z tego powodu,że ma "centralę" w Rzymie ( niepodlegającą jurysdykcji Chin ), to można snadnie przypuszczać, że będzie on "tępiony" z całą surowością prawa świeckiego ( a może bez prawa ) i tak w swej istocie było.Władza totalitarna nie dopuści ażeby działał jakiś Kościół podziemny jej niepodległy. I do tego w istocie sprowadza się problem.Papież nie chciał dwóch Kościołów katolickich w Chinach, jeden na pasku władzy świeckiej drugi nominalnie nie istniejący a mu podległy. Porządek najważniejszy. Watykan zawarł z szatanem deal (jak to się teraz z angielska mówi).Można tylko sądzić,że katolicy i hierarchowie wierni Watykanowi,nie mieli tu nic do powiedzenia
21 dni temu / Druh Ryszard
 
Pasterze dogadali się z wilkami... Dokąd mają pójść owce? Czy może to jest ten przypadek o którym proroczo napisał "ojciec" kramer o odejściu od złej matki?
21 dni temu / Wojtek
 
Cóż mogę powiedzieć. Boli mnie, bo Watykan i urzędujący w nim następca św. Piotra katolikom są potrzebni również z tego względu, że kiedy ktoś prześladuje ich wiarę oraz ich za tą wiarę w danym kraju, to dotychczas mogli oni być spokojni - w tym zakresie, że gdzieś tam na świecie jest normalne życie i normalny Kościół. Wśród morza kłamstwa wiedzieli, że gdzieś jest prawda i ktoś ją niestrudzenie głosi. A co teraz? Wszystko nam się rozsypuje jak domek z kart kochani. Blisko już jest, we drzwiach...
22 dni temu / hipopotam
 
Niech Bóg ma w opiece wszystkich chińskich katolików...
22 dni temu / karol
 
Efekt Franciszka... Brawo
22 dni temu / Kola
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2017 by
INSTYTUT EDUKACJI SPOŁECZNEJ I RELIGIJNEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Fundacji Instytutu Edukacji Społecznej i Religijnej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.