DZIŚ JEST:   05   CZERWCA   2020 r.

Pierwszy Piątek
Św. Bonifacego-Winfryda, męczennika
 
 
 
 

Groźny wirus znad Amazonki

Groźny wirus znad Amazonki

W latach siedemdziesiątych ubiegłego stulecia Kościołem katolickim Ameryki Południowej wstrząsnęła niezwykle wpływowa herezja, znana pod nazwą teologii wyzwolenia, domagająca się reinterpretacji Biblii w duchu marksistowskim. Potępiona przez Watykan w roku 1984 w instrukcji Libertatis nuntius zdążyła jednak przeniknąć do wielu środowisk kościelnych i głęboko zapuścić w nich korzenie – do tego stopnia silne, iż po ćwierćwieczu doczekała się duchowej córki – teologii ekofeminizmu.

 

Teologia ekofeminizmu, choć pochodzi od teologii wyzwolenia i jej zaangażowania społeczno‑politycznego, postrzega jednakowoż to zaangażowanie jako zbyt męsko-szowinistyczne, dlatego tę samą hermeneutykę, którą dawniej zastosowano wobec „biednych i wyzyskiwanych”, stosuje wobec kobiet. Według niej pierwszą i prawdziwą ofiarą jest kobieta uciskana przez społeczeństwo patriarchalne – najpierw przez religię żydowską Starego Testamentu, następnie zaś przez chrześcijaństwo. Drugą uciskaną jest przyroda, którą ludzie pragną wyzyskiwać, nie biorąc pod uwagę, że jest ona źródłem życia i energii dla wszystkich istot. W celu wyzwolenia spod tegoż ucisku zarówno przyrody, jak i kobiety należy dokonać dekonstrukcji, czyli po prostu demontażu wszystkich mitów i wierzeń społeczeństwa patriarchalnego, rzecz jasna poczynając od Pisma Świętego i doktryny katolickiej, od Księgi Rodzaju i pojęcia grzechu pierworodnego.

 

Wezwane do tego zadania są oczywiście kobiety, ponieważ to one w swych własnych ciałach przechowują sekrety mądrości i płodności ziemi. Pozwalając się prowadzić magicznej kobiecej intuicji i synchronizując się z ekosystemem, zbawią one ziemię i ludzkość. W tym celu nie muszą konkurować z mężczyznami o wpływy, powinny natomiast nabyć świadomości własnego ciała, które nosi w sobie wspomnienie tysiącleci ucisku. Ciało kobiety jest zasadniczym ośrodkiem, z którego winny pochodzić wszelkie teologiczne konsekwencje ekofeminizmu. Kiedy kobiety nabędą tę świadomość, społeczeństwo osiągnie stan androgyniczny, w którym nie będzie płci ani dwoistości, a wszelkie istoty żywe (i martwe) będą współegzystować zgodnie z zapomnianymi obecnie zasadami pochodzącymi od bogini‑­matki – Przyrody.

 

Ekoteologia i femoliturgia

Wielu osobom teologia tego rodzaju zapewne wyda się snem szaleńca. Problem jednak w tym, że podobnie wyglądała z początku teologia wyzwolenia. A skoro ona – po latach nauczania jej w seminariach, klasztorach i na rekolekcjach – wpływa na niejedną komunistyczną organizację partyzancką w niejednym kraju oraz na codzienne życie wielu ludzi, to i nowa teologia ekofeminizmu kiedyś zmieni sposób myślenia milionów osób.

Wystarczy uświadomić sobie, że te nowe heretyczki, nierzadko zakamuflowane pod habitami zakonnymi, będą dla wielu osób w Ameryce Południowej, słabo lub wcale nieuformowanych teologicznie, reprezentantkami Kościoła katolickiego. A będą głosić pochwałę aborcji i homoseksualizmu, akceptować zmiany płci, sprzeciwiać się budowie elektrowni wodnych, użytkowaniu lasów, budowie dróg i tym podobnym kwestiom. Będą deformować ludzi, ucząc ich, że w zdarzeniu, które od tysiącleci nazywamy grzechem pierworodnym, chodziło o to, że wąż chciał, aby kobiety nabyły świadomość własnego ciała, bo gdyby tak się stało, mężczyźni nie zdołaliby przez wieki nad nimi panować. I właśnie w tym celu zdeformowali oni wydarzenie biblijne. O Najświętszej Maryi Pannie z kolei mówią nowe heretyczki, iż jest ona mitem nawiązującym do postaci inkaskiej bogini Pachamamy.

 

Stosowanie tego typu urojeń na polu liturgii prowadzi do takich absurdów, jak zasiadanie kapłana w czasie Mszy Świętej pośród wiernych, podczas gdy przy ołtarzu pozostają zakonnice. Jeszcze ciekawiej wygląda to podczas celebracji w zamkniętych wspólnotach: po odczytaniu z Księgi Rodzaju relacji o grzechu pierworodnym kobiety śpiewają: To NIE jest wola ANI słowo Boże, a żeby nie pozostawić nikomu najmniejszych wątpliwości, błogosławią jabłko, które potem przekazują jedna drugiej mówiąc: Bierz i jedz, bo jest ono dobre i ty jesteś dobra. Dochodzą do tego ceremonie, podczas których kobiety obnażają się, by zademonstrować swój sprzeciw wobec szowinistycznej męskiej idei, jakoby kobiece ciało było narzędziem grzechu, czy tzw. obrzęd zobowiązania – parodia małżeństwa między dwiema kobietami.

 

Nowe życie religijne

Niepowstrzymywane szaleństwo przybiera na sile. Wiedzione nim zakonnice wpadły na pomysł wynalezienia życia religijnego na nowo. Proponują na przykład reinterpretację trzech tradycyjnych ślubów jako ślubu relacji (zamiast czystości), wzajemnej sprawiedliwości (zamiast ubóstwa) i wzajemnej współpracy (zamiast posłuszeństwa). Co ciekawe, nowe heretyczki sprzeciwiają się kapłaństwu kobiet, ponieważ poddaje ono kobiety pod władzę biskupa, zwolenniczki zaś tego nurtu są przeciwne wszelkiego rodzaju hierarchicznym strukturom, zwłaszcza zaś strukturom zarządzanym przez mężczyznę.

 

Jak bardzo ta nowa herezja jest już rozpowszechniona w Ameryce Południowej? Dla ogółu społeczeństwa pozostaje wciąż jeszcze nieznana, na razie jej znajomość ograniczona jest do niewielkich, ale bardzo aktywnych organizacji, które przeniknęły już do konferencji i stowarzyszeń religijnych na katolickich uniwersytetach. Szczególną zjadliwość przejawia w Brazylii i na południu kontynentu, zwłaszcza w Chile. Jest niczym śmiertelny wirus, który – póki co – można jednak jeszcze kontrolować i leczyć.

 

Oby Maryja – prawdziwy wzór kobiety – oświeciła władze klasztorne wielu żeńskich zakonów, które winny sprzeciwić się owym szaleństwom oraz biskupów odpowiedzialnych za obronę czystości Wiary, aby jasno dostrzegli niebezpieczeństwo kryjące się za tymi ekscesami i potępili je z całą mocą.

 

Valdis Grinsteins

Felieton ukazał się w numerze 25 dwumiesięcznika "Polonia Christiana".


DATA: 2012-03-16 17:30
AUTOR: VALDIS GRINSTEINS
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 
Skomentuj artykuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 


 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2020 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.