DZIŚ JEST:   29   LUTY   2020 r.

Św. Roman, opat
 
 
 
 

Greta Thunberg spójna z nauczaniem papieskim? Sprawdziliśmy twierdzenia kardynała Turksona

Greta Thunberg spójna z nauczaniem papieskim? Sprawdziliśmy twierdzenia kardynała Turksona
fot. REUTERS/Leonhard Foeger / FORUM // Richter Frank-Jurgen [CC BY-SA 2.0 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/2.0)]

Według kardynała Peter K. Turksona, prefekta Dykasterii ds. Służby Integralnemu Rozwojowi Ludzkiemu postulaty Grety Thunberg są „spójne” z nauczaniem Jana Pawła II, Benedykta XVI i Franciszka w kwestii ochrony środowiska. Cytowany przez Deon.pl hierarcha określił dziewczynkę mianem „wielkiego świadka nauczania Kościoła nt. troski o środowisko naturalne i o nasz wspólny dom”.

W tym kontekście warto bliżej przyjrzeć się rzeczywistemu nauczaniu papieży – zwłaszcza Jana Pawła II i Benedykta XVI.

 

Warto zacytować słowa świętego Jana Pawła II z homilii wygłoszonej w Zamościu. „Jak można skutecznie stawać w obronie przyrody, jeśli usprawiedliwiane są działania bezpośrednio godzące w samo serce stworzenia, jakim jest istnienie człowieka? Czy można przeciwstawiać się niszczeniu świata, jeśli w imię dobrobytu i wygody dopuszcza się zagładę nienarodzonych, prowokowaną śmierć starych i chorych, a w imię postępu prowadzone są niedopuszczalne zabiegi i manipulacje już u początków życia ludzkiego? Gdy dobro nauki albo interesy ekonomiczne biorą górę nad dobrem osoby, a nawet całych społeczności, wówczas zniszczenia powodowane w środowisku są znakiem prawdziwej pogardy dla człowieka”, mówił wówczas papież [Homilia, Zamość, 12 czerwca 1999, 3 / centrumjp2.pl].

 

Podobnie w Centisimus annus Ojciec Święty podkreślił konieczność obrony środowiska naturalnego i skrytykował dążenie do samowolnego rozporządzania ziemią i bezmyślnego podporządkowania jej człowiekowi. Jednocześnie jednak podkreślił, że ważniejsza nawet od ochrony środowiska naturalnego jest ochrona człowieka, środowiska ludzkiego. „Oprócz irracjonalnego niszczenia środowiska naturalnego należy tu przypomnieć bardziej jeszcze niebezpieczne niszczenie środowiska ludzkiego, czemu zresztą bynajmniej nie poświęca się koniecznej uwagi. Podczas gdy słusznie, choć jeszcze nie w dostatecznej mierze okazuje się troskę o zachowanie naturalnego „habitat” różnych gatunków zwierząt zagrożonych wymarciem, wiedząc, że każdy z nich wnosi swój wkład w ogólną równowagę ziemi, to zbyt mało wagi przywiązuje się do ochrony warunków moralnych prawdziwej ekologii ludzkiej. Nie tylko ziemia została dana człowiekowi przez Boga, aby używał jej z poszanowaniem pierwotnie zamierzonego dobra, dla którego została mu ona dana, ale również człowiek jest dla siebie samego darem otrzymanym od Boga i dlatego musi respektować naturalną i moralną strukturę, w jaką został wyposażony” – podkreślał papież.

 

Podejście to wynika z chrześcijańskiego humanizmu Jana Pawła II. Inaczej niż u zwolenników radykalnego ekologizmu, polski papież podkreślał zawsze prymat człowieka nad przyrodą i to na ludzkiej godności się koncentrował. W Redemptor hominis, pisał że „człowiek w całej prawdzie swego istnienia i bycia osobowego i zarazem „wspólnotowego”, i zarazem „społecznego” — w obrębie własnej rodziny, w obrębie tylu różnych społeczności, środowisk, w obrębie swojego narodu czy ludu (a może jeszcze tylko klanu lub szczepu), w obrębie całej ludzkości — ten człowiek jest pierwszą drogą, po której winien kroczyć Kościół w wypełnianiu swojego posłannictwa, jest pierwszą i podstawową drogą Kościoła, drogą wyznaczoną przez samego Chrystusa, drogą, która nieodmiennie prowadzi przez Tajemnice Wcielenia i Odkupienia”.

 

Papież nie wahał się przypomnieć fragmentu Księgi Rodzaju jasno podkreślającego wyższość ludzi i konieczność ich panowania nad światem zwierząt  „Kościół nie może odstąpić człowieka, którego los — to znaczy wybranie i powołanie, narodziny i śmierć, zbawienie lub odrzucenie — w tak ścisły i nierozerwalny sposób zespolone są z Chrystusem. A jest to równocześnie przecież każdy człowiek na tej planecie — na tej ziemi — którą oddał Stwórca pierwszemu człowiekowi, mężczyźnie i kobiecie, mówiąc: czyńcie ją sobie poddaną (por. Rdz 1, 28)” – pisał w tej samej Redemptor hominis.

Benedykt XVI również niejednokrotnie zabierał głos w obronie środowiska naturalnego. Jednocześnie jednak sprzeciwiał się przedkładaniu środowiska nad człowieka.

 

„Wierzący dostrzega w przyrodzie cudowny owoc stwórczego działania Boga, z którego człowiek może korzystać w sposób odpowiedzialny, aby zaspokoić swe słuszne potrzeby — materialne i niematerialne — z poszanowaniem wewnętrznej równowagi samego stworzenia. Jeśli brak takiej wizji, człowiek traktuje naturę jak nietykalne tabu albo — przeciwnie — dopuszcza się wobec niej nadużyć. Obydwie te postawy nie są zgodne z chrześcijańską wizją natury, będącej owocem stworzenia Bożego” – podkreślał papież w Caritas in veritate.

 

Dodał jednak, że „trzeba jednak także podkreślić, że traktowanie natury jako ważniejszej od samej osoby ludzkiej jest przeciwne prawdziwemu rozwojowi. Takie stanowisko prowadzi do postaw neopogańskich lub do nowego panteizmu: z samej tylko natury, pojmowanej w sensie czysto naturalistycznym, nie może pochodzić zbawienie dla człowieka.

 

Skądinąd trzeba także odrzucić pozycję przeciwną — dążenie do jej całkowitej technicyzacji, ponieważ środowisko naturalne to nie tylko materia, którą można dysponować według własnych zachcianek, ale wspaniałe dzieło Stwórcy, zawierające w sobie gramatykę, wskazującą na cele i zasady mądrego, nie instrumentalnego czy samowolnego korzystania z niej”. [ Caritas in veritate / n. 48 / vatican.va].

 

Widzimy więc, że Jan Paweł II I Benedykt XVI podkreślają konieczność ochrony przyrody, lecz jednocześnie przestrzegają przed kultem natury i jasno przypominają wyższość człowieka nad naturą.

 

O ochronie ekologicznej mówi także Katechizm Kościoła Katolickiego. Dokument ten także podkreśla wyższość człowieka nad przyrodą. Jak czytamy w nim; „zwierzęta, jak również rośliny i byty nieożywione, są z natury przeznaczone dla dobra wspólnego ludzkości w przeszłości, obecnie i w przyszłości” .

 

Katechizm uczy także, że „Bóg powierzył zwierzęta panowaniu człowieka, którego stworzył na swój obraz (Por. Rdz 2,19-20; 9, 1-4). Jest więc uprawnione wykorzystywanie zwierząt jako pokarmu i do wytwarzania odzieży. Można je oswajać, by towarzyszyły człowiekowi w jego pracach i rozrywkach. Doświadczenia medyczne i naukowe na zwierzętach są praktykami moralnie dopuszczalnymi, byle tylko mieściły się w rozsądnych granicach i przyczyniały się do leczenia i ratowania życia ludzkiego”.

Dalej czytamy, iż „sprzeczne z godnością ludzką jest niepotrzebne zadawanie cierpień zwierzętom lub ich zabijanie. Równie niegodziwe jest wydawanie na nie pieniędzy, które mogłyby w pierwszej kolejności ulżyć ludzkiej biedzie. Można kochać zwierzęta; nie powinny one jednak być przedmiotem uczuć należnych jedynie osobom”.

 

Tymczasem właśnie obdarzanie zwierząt uczuciami należnymi osobom to domena ekologistów. Przedkładanie ich nad ludzi to ich światopogląd. Histeryczny niemal kult Ziemi to ich alternatywa dla kultu Stwórcy.

 

Twierdzenie o poglądach Grety Thunberg jako spójnych z nauczaniem papieskim ma taki sam sens, jak określanie Chin mianem realizatora katolickiej nauki społecznej (copyright Marcelo Sánchez Sorondo).

 

Radykalny ekologizm nie jest stanowiskiem ani Księgi Rodzaju, ani tomizmu, ani myśli Jana Pawła II, Benedykta XVI, ani żadnego papieża wiernego Tradycji.

 

Marcin Jendrzejczak


DATA: 2019-12-20 07:24
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
11
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Poglądy ekologistow to próba ubostwienia natury, przyrody,zwierząt,panteizm, ta ideologia ma korzenie neomarksistowskie, gdzie uważa się materię za bóstwoBoga. Czy ten wyższy duchowny katolicki jest "wyznawcą" której z tych ideologii???
2 miesiące temu / Ex'pert
 
Pewnie się zorientował, że może stracić stołek i postanowił usadowić się lepiej. Cóż, szkoda wielka, że na szczytach hierarchii Jezusowego Kościołą coraz więcej tych, dla których Jego nauka i prawda nie mają żadnego znaczenia.
2 miesiące temu / @Karol
 
Biedne dziecko!
2 miesiące temu / Kowalski
 
Turkson? Myślałem, że jest w miarę normalny, a tu kolejny pochlebca Franciszka!
2 miesiące temu / Karol
 
"40 Przy tych słowach pokazał im swoje ręce i nogi. 41 Lecz gdy oni z radości jeszcze nie wierzyli i pełni byli zdumienia, rzekł do nich: ?Macie tu coś do jedzenia?? 42 Oni podali Mu kawałek pieczonej ryby. 43 Wziął i jadł wobec nich." Nie mam nic więcej do dodania. Szkoda ględzenia. Po co?
2 miesiące temu / Jot
 
To co mówił JP2,to prawdziwa nauka Kościoła!Dlatego chrześcijaństwo istnieje 2tyś lat!To co mówi to biedne,zmanipulowane dziecko,to nowa homo-eko-lewacka religia!Właściwie to taka nowoczesna religia animistyczna,wychwalanie zwierząt i niszczenie ludzi!Rewolcja neo-komunistyczna,zamiast harmonijnego rozwoju!To zestaw kłamstw,manipulacji,zmiana definicji pojęć,socjotechniczne sztuczki i nienawiść do ludzi!Wszystko oczywiście pod szczytnymi hasłami,jak to u komunistów bywa.Oni nigdy nie wygrają,ale zdewastują i zniszczą ile się da! Najważniejsze to nie dopuścić do zmanipulowania dzieci,a już to się dziejeu nas ,a na Zachodzie stałoGreta!I nie chodzi mi tylko o wprowadzanie edukacji homoseksualnej od przedszkola,ale o przemycanie eko-kłamstw w szkołach.Lewactwo wie z Afryki że najlepsi żołnierze to dzieci,stąd do wszystkoGreta.Dzieciom można łatwo wszystko wmówić,programy nauczania zmienić,a nauczycieli zastraszyć.To się już dzieje na codzień.
2 miesiące temu / NoWłaśnie!
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2020 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.