DZIŚ JEST:   13   SIERPNIA   2020 r.

NMP Kalwaryjskiej
IV Objawienie w Fatimie
Św. Hipolita, męczennika
Św. Jana Berchmansa
 
 
 
 

Giordano Bruno – za co zginął tak naprawdę – poznaj 8 zapomnianych faktów

Giordano Bruno – za co zginął tak naprawdę – poznaj 8 zapomnianych faktów
Fotograf: Matteo Nardone/Archiwum: Zuma Press

Wokół spalenia Giordana Bruno narosła cała masa nieporozumień i przekłamań. Trudno zakwestionować fakt jego spalenia w 1600 roku, budzący słuszne współczucie u nas – ludzi współczesnych. Z drugiej jednak strony nie należy zapominać o historycznych danych: potępienie wynikało z błędów teologicznych, z poparcia przezeń magii; a nie z obrony heliocentryzmu czy rodzącej się nowożytnej nauki. W rocznicę śmierci spalonego 17 lutego 1600 roku wolnomyśliciela przypominamy garść dotyczących go faktów.

 

1. Giordano Bruno urodził się w 1548 roku w miejscowości Nola opodal Neapolu. W wieku 15 lat przystąpił do dominikanów, gdzie oskarżono go o herezję i ekskomunikowano. W efekcie uciekł z Rzymu i przez pewien czas wykładał na Uniwersytecie w Genewie, gdzie jednak uwięzili go kalwini. Bawił też w Paryżu i Oksfordzie. Ekskomunikowała go także gmina luterańska, a następnie trafił do inkwizycyjnego aresztu. Ponieważ trwał przy tezach sprzecznych z wiarą w 1600 roku spalono go na stosie na rzymskim placu Campo di Fiori.

 

2. Powody skazania Giordano Bruno nie miały wiele wspólnego z poszukiwaniami naukowymi czy też filozoficznymi. Jak zauważa Paweł Jaskiernia Giordano Bruno „został skazany za to, że twierdził, że Chrystus nie jest Bogiem, ale niezwykle zdolnym sztukmistrzem, magikiem, za pogląd, że Duch Święty był duchem wszechświata, że Szatan będzie zbawiony itd. Takie herezje były wtedy karalne śmiercią i nikogo to nie dziwiło. Nie był to też wcale monopol Inkwizycji, Reformacja także za takie herezje pozbawiała życia”.

 

3. Książka Mikołaja Kopernika „O obrotach sfer niebieskich” nie znajdowała się na Indeksie Ksiąg Zakazanych za życia Giordana Bruno. Jej lektura nie mogła zatem przyczynić się do problemów wolnomyśliciela z Inkwizycją. To nie to heliocentryzm doprowadził do spalenia wolnomyśliciela.

 

4. Zgodnie z tezami znawczyni myśli i życia Giordano Bruno Frances Yates , buntownika trudno uznać za męczennika za naukę. Cierpiał on po prostu w imię herezji. Na to wskazują właśnie oskarżenia kierowane pod jego adresem: „utrzymywanie opinii sprzecznych z wiarą i wypowiedzi jej przeciwne [...], utrzymywanie błędnych opinii dotyczących Trójcy, Bóstwa Chrystusa i Wcielenia, utrzymywanie błędnych opinii o Chrystusie, utrzymywanie błędnych opinii o Transsubstancjacji i Mszy”. Oskarżano go również o poglądy dotyczące reinkarnacji i wielości i wieczności (wszech)światów.

 

5. Co ciekawe, nawet propagujący obcy chrześcijańskiemu światopogląd popularnonaukowy serial „Kosmos” przyznaje, że Giordano Bruno należy określić raczej jako męczennika za wolną myśl, a nie za naukę. Narrator tej produkcji Neil de Grasse Tyson przyznaje, że Bruna trudno określić mianem naukowca. Do prawdy o heliocentryzmie doszedł jego zdaniem za sprawą szczęśliwego trafu, a nie prac naukowych.

 

„Spalenie Giordano Bruno (1548-1600) na stosie jako heretyka nie miało nic wspólnego z jego pismami w obronie teorii Kopernika” – zauważa Sheila Rabin na łamach „Stanford Encyclopedia of Philosophy”.

 

6. Narracja jakoby Giordano Bruno zginął za przekonania naukowe nie wytrzymuje krytyki. To owoc narracji zwolenników materializmu, którzy upodobali go sobie na swego guru. Tymczasem Mikołaj Kopernik, rzeczywisty twórca modelu heliocentrycznego był wiernym katolikiem i nie popadł w problemy z Inkwizycją. Galileusz natomiast został skazany na łagodne kary (bynajmniej nie na spalenie!) niezwiązane jednak z popartym przezeń heliocentryzmem.    

 

7. Należy rozróżnić fakty dotyczące Bruna od lewicowego mitu narosłego wokół tej postaci. Jak zauważa Roman Konik w „W obronie świętej Inkwizycji” „Na podstawie propagandy oświeceniowej, kontynuowanej z takim zapamiętaniem przez współczesne media, tworzy się słowo klucz, oparte na opozycji: Giordano Bruno, postępowy, niezależny, wybitny naukowiec – Inkwizycja, ignorancja, zacofanie, ślepa walka ze światem nauki”.

 

8. Spalenie na stosie choć tragiczne nie stanowiło wyjątku w ówczesnych przepisach. W dawnych wiekach na stos trafiali choćby fałszerze monet. Jak zauważa Roman Konik w książce „W obronie świętej Inkwizycji” „przykład Bruna bardzo często służy historykom do przypominania, jak nieludzko traktowani byli osadzeni w więzieniach inkwizycyjnych. Zapominają jednak, że w tym okresie w porównaniu ze świeckimi więzieniami inkwizycyjne były wyjątkowo humanitarne i respektowano tam prawa więźnia. Osadzony mógł rozmawiać ze współwięźniami, miał prawo do zmiany bielizny (pościeli, obrusa i ręczników, których w więzieniach świeckich w ogóle nic było), dwa razy w tygodniu mógł korzystać z łaźni, pralni i fryzjera, przysługiwało mu prawo do naprawy i wymiany odzieży. Jadłospis był urozmaicony, do posiłków podawano nawet wino”.

 

 

Źródła: encyklopedia.pwn.pl / apologetyka.info /  christianapologeticsalliance.com  / str.org / evolutionnews.org / Roman Konik „W obronie Świętej Inkwizycji”.

 

Marcin Jendrzejczak


DATA: 2020-02-17 08:10
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
34
 
 
 
Skomentuj artykuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Jak pisze Ryszard Mozgoł w swoim artykule "Wysłannik Słońca. Giordana Bruna życie w cieniu stosu" "Zawsze wierni", Nr 8 99, sierpień 2007, gdyby Pan Bruno zapoznał się z głupotami wypisywanymi na jego temat, dałby drapaka od tych swoich wielbicieli, z takim samym strachem, jak uciekał z klasztoru. Po prostu, historyczny Giordano Bruno i wyidealizowany Giordano Bruno, to dwie różne osoby. TEN PIERWSZY, podejrzany o herezję, został aresztowany, ale nie torturowano go, wbrew temu, co się nierzadko sądzi, natomiast miał możliwośc przemyślenia swojej postawy. Niestety dla siebie samego, kłamał, nierzadko przemilczając obciążające go fakty, gdy zeznawał przed Trybunałem Inkwizycji, choć sam przyznał, że wychwalał kacerzy heretyków, jednak "nie jako kacerzy, lecz wyłacznie za cnoty moralne, które posiadali". Dzisiaj już wiadomo, że m.in. bluźnił i szydził z Mszy Św. Na finał stwierdził, że nie zamierza wyrażać skruchy za głoszenie przez siebie herezji.
5 miesięcy temu / posoborowie trw
 
Uważam, że poglądy dotyczące wielości i wieczności wszechświatów należy uznać za przejaw działalności naukowej, a spektakularnym przykładem takiej działalności są obecnie badania naukowe, które prowadzą Sir Roger Penrose i prof. Krzysztof Meissner.
5 miesięcy temu / Czytel-nik
 
@Teresa proponuję zainteresować się jak brzmi w oryginale piąte przykazanie. W tłumaczeniach współczesnych jest "nie zabijaj" ale senes jest "nie morduj" czyli nie zabijaj niesprawiedliwie. Gdybyśmy traktowali "nie zabijaj" dosłownie to nie mielibyśmy prawa do zabicia w samoobronie, ani strzelania do wrogów w czasie wojny obronnej oczywiście.
5 miesięcy temu / Bogusław
 
Szanowny P. Ignacy, jak każde dziecko Boże został Pan przez Stwórcę obdarowany wolną wolą i rozumem. Twierdzi Pan, że dobrze z nich korzysta - "Ja tu wszystko zrozumiałem," Przykro mi, ale wątpię. "Są inne, mniej bolesne sposoby karania przestępców śmiercią," To to zrozumiał Pan z 5 przykazania Dekalogu, a przede wszystkim z najważniejszego przykazania Miłości Boga i Bliźniego? Życzę Panu, by częściej dostrzegał Pan, że Boża Miłość proszącą o wzajemność dla Niego i Bliźniego, w którym On żyje została podarowana również Panu.
5 miesięcy temu / Teresa
 
@Teresa Nie mnie siebie oceniać jako gorliwego katolika - wiedzą to ludzie którzy dobrze mnie znają, a najlepiej wie to Bóg. Palenia na stosie nie sposób nazywać sprawiedliwą karą. Są inne, mniej bolesne sposoby karania przestępców śmiercią. Chodzi tylko o doprecyzowanie, że Bruno nie został na nią skazany za poglądy naukowe, a za jawną herezję i nieczyste praktyki. Ja tu wszystko zrozumiałem.
5 miesięcy temu / Ignacy
 
Dziwne to podejście - "słuszne współczucie" ale "z drugiej jednak strony nie należy zapominać o historycznych danych", dziwne biorąc pod uwagę, że prezentowane przez chrześcijan, katolików. Czy to znaczy, że w Dekalogu, przy 5 przykazaniu jest jakiś "aneks", gwiazdka - odsyłacz do "z drugiej jednak strony nie należy zapominać o historycznych danych"? Czy przypowieść o zaginionej owcy i Pasterzu, który jej szuka mimo wszystko też już została usunięta z Biblii? Czy słowa Jezusa o bezgranicznej Bożej miłości i miłosierdziu, o potępieniu grzechu, ale nie grzesznika się zdezaktualizowały? Nie wydaje mi się, za to czytając różne komentarze "gorliwych katolików" odnoszę nieodparte wrażenie, że wiedzą lepiej i więcej, niż Bóg - Miłosierny Ojciec i Wszechmogący Stwórca. No cóż, Duch Boży wieje wszędzie, więc jest wciąż nadzieja, że natchnie Wiarą, Nadzieją i Miłością również ich.
5 miesięcy temu / Teresa
 


 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2020 by
STOWARZYSZENIE KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.