DZIŚ JEST:   23   LUTY   2019 r.

Św. Polikarpa, biskupa
Bł. Wincentego Frelichowskiego
Bł. Izabeli, królewny
 
 
 
 


Polonia Christiana nr 26  >   CYWILIZACJA

Monika Gabriela Bartoszewicz

Gdzie nie ma miejsca dla Boga


Chrześcijanie obchodzący na całym świecie uroczystości Wielkiej Nocy, przekonani, że mogą się gromadzić w pokoju, by przeżyć najważniejszą dla nich uroczystość religijną, pozostają w błędzie – w świecie islamskim, gdzie najważniejsi duchowni nawołują do niszczenia kościołów (jak to ostatnio uczynił saudyjski szejk Abdul Aziz bin Abdullah), gdzie nieznane jest określenie dialog międzyreligijny, a pojęcie wolności religijnej w ogóle nie funkcjonuje, nasze święta i uroczystości coraz częściej stają się czasem śmierci, zniszczenia i terroru.

W Nigerii podczas tegorocznych Świąt Wielkanocnych życie straciło około pięćdziesięciu chrześcijan, kiedy w mieście Kaduna wybuchły bomby ukryte w samochodach zaparkowanych tuż obok kościoła, w którym wierni zgromadzili się w Niedzielę Wielkanocną. Nie ma żadnych złudzeń, że za zamachami stoi islamska grupa Boko Haram. Organizacja ta ma na swym koncie długą historię ataków na chrześcijan, z których najkrwawszy został przeprowadzony 25 grudnia 2011 roku, kiedy to dokonano jednoczesnych ataków na nigeryjskie kościoły. W dzień – jak go później określono – najmroczniejszego Bożego Narodzenia w historii Nigerii życie oddała największa liczba wiernych, umierając na schodach kościoła katolickiego w Madalli, gdyż bomby zdetonowano tuż po Mszy Świętej.

Jak zazwyczaj w takiej sytuacji, ataki spotkały się z tradycyjnym potępieniem. Warto jednak zauważyć, iż zachodni przywódcy wspominając o atakach na chrześcijan, najczęściej mówią o „bezsensownej” przemocy, zaś słowo „bezsensowny” implikuje brak motywu, celu i kontekstu. Tymczasem jednak, gdy my słyszymy ubolewania, że gdzieś daleko chrześcijanie giną przypadkowo, Boko Haram, podobnie zresztą jak i inne ugrupowania islamistyczne, przez ostatnie dziesięciolecie wszem i wobec obwieszczały swoje plany – a są one bardzo jasne i daleko im do bezsensu. Naczelny ich cel stanowi narzucenie szariatu, czyli prawa koranicznego, w połączeniu z eliminacją lub też podporządkowaniem sobie społeczności chrześcijańskiej, której w takim wypadku przypadnie status dhimmi – obywateli drugiej kategorii. „Bezsensowne” jest zatem raczej ignorowanie szerszego kontekstu ataków, nie zaś one same. Zresztą Ataki na chrześcijan nie cieszą się zainteresowaniem mainstreamowych mediów, z których trudno się dowiedzieć o najbardziej spektakularnych z nich, a co dopiero oczekiwać doniesień o pomniejszych, acz nieustających aktach agresji wobec wyznawców Chrystusa.

Katalizator nienawiści
Tylko w przeciągu ośmiu tygodni – do oktawy Wielkiej Nocy – Boko Haram zabiła dziesięcioro wiernych uczestniczących we Mszy Świętej w katolickim kościele pod wezwaniem św. Finbara w Jos oraz przeprowadziła dwa inne ataki na świątynie protestanckie, z których każdy zebrał krwawe żniwo. Ataki na kościoły stanowią najpewniejszy sposób zranienia bądź zamordowania jak największej ilości chrześcijan zgromadzonych wszak w jednym miejscu, zaś organizowanie ich podczas najważniejszych świąt to najdobitniejszy sposób przypomnienia, jak zła wola za nimi stoi...

Powyższy tekst jest tylko FRAGMENTEM artykułu opublikowanego w magazynie "Polonia Christiana".

zamów e-wydanie   zamów wydanie papierowe
 

Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 

 

 

Niekiedy zdaje Ci się, że zasnął Pan… i o Tobie zapomniał. Miota Tobą szalejący orkan gwałtownych pokus cielesnych i już powstaje w Tobie straszliwa myśl: „Nie! Nie mogę dłużej wytrzymać! Nie mogę się powstrzymać!” Byleś się jeno nie poddał Synu drogi! Uchwycić się ręki Pana, jak to uczynił z falami walczący, tonący św. Piotr, i wołaj w modlitwie: „Panie! S. O. S. Save our souls! Ratuj duszę moją!”

 

 
 

1859 – zmarł Zygmunt Krasiński, poeta, wieszcz, konserwatywny myśliciel polityczny. Jego spuścizna literacka obejmuje powieści, dramaty, poezję, rozprawy polityczne, literackie, religijne, filozoficzne oraz bogatą korespondencję. (ur. 1812).

 

Kazimierz Przeszowski z Centrum Życia i Rodziny mówi o zagrożeniach płynących z edukacji seksualnej i programów promocji LGBT, które władze Warszawy implementują do programu nauczania dzieci.

 

Izraelski dziennik „Jerusalem Post” przyznał, że na swoich łamach dystrybuował nieprawdziwe informacje o rzekomym morderstwie 200 tys. Żydów, którego mieli dokonać Polacy. Redakcja przyznała, że informacje, którymi się posługiwała, nie były rzetelne i podkreśliła, że Polacy odpowiadają za uratowanie 100 tys. Żydów z Holocaustu.

 

Dwaj niemieccy biskupi opowiadają się za zmianami w celibacie. Bp Peter Kohlgraf z Moguncji i bp Georg Bätzing z Limburga podkreślają wprawdzie, że bezżenność ma swoje zalety, ale ich zdaniem byłoby lepiej, gdyby była fakultatywna.


Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 

Copyright 2017 by
INSTYTUT EDUKACJI SPOŁECZNEJ I RELIGIJNEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Fundacji Instytutu Edukacji Społecznej i Religijnej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.