DZIŚ JEST:   17   CZERWCA   2019 r.

Św. Alberta Chmielowskiego
Bł. Teresy Portugalskiej
 
 
 
 

Gdzie kościoły są pełne ludzi tam dobro bierze górę

Gdzie kościoły są pełne ludzi tam dobro bierze górę
Fot. Andrzej Sidor/FORUM
#WIARA    #KOŚCIÓŁ    #KRYZYS W KOŚCIELE    #LGBT    #DYKTAT    #DOBRO    #WIERNI

Jedną z takich krain jest Podlasie. Świadczą o tym dobitnie statystki, które wskazują na ten rejon Polski, jako na oazę bezpieczeństwa. Biorąc pod uwagę stolice województw naszego kraju, jedynie w Białymstoku środowiskom LGBT nie udało się zorganizować ani jednego tzw. „marszu równości”. Bezpieczne mogą się tu również czuć dzieci nienarodzone, gdyż liczba aborcji jest tu jedną z najmniejszych w Polsce. Podobnie jest z liczbą rozwodów.

 

Białystok, jako stolica konserwatywnego Podlasia, od pewnego czasu jest „na celowniku” organizacji szerzących homopropagandę. Rok temu swoją działalność zainaugurowało tu stowarzyszenie Tęczowy Białystok. Liderka tej organizacji 24-letnia Katarzyna Rosińska buńczucznie zapowiadała wówczas, że w roku 2019 dopnie swego i ulicami Białegostoku przejdzie homomarsz. Rzeczywistość pokazała, że były to tylko niedorzeczne marzenia, które mieszkańcy i władze Białegostoku rozpędzili na cztery wiatry. Odbył się za to, przy dużej frekwencji, Marsz dla Życia i Rodziny, który promuje m.in. tradycyjne małżeństwa heteroseksualne. Tęczowe stowarzyszenie, na otarcie łez, domagało się jeszcze od prezydenta Białegostoku darmowego miejskiego lokalu, w którym homoseksualiści mogliby spotykać się na pogaduchy. Włodarz miasta, pomimo tego, że chętnie współpracuje z PO, odmówił tęczowym lokalu. Argumentując swoją decyzję jak najbardziej logicznie, iż nie może wyróżniać i wywyższać zwolenników jednej "orientacji seksualnej", ponad innych.

 

Stowarzyszeniu miłośników odmienności seksualnej zupełnie jakoś nie wychodzi przerabianie Białegostoku na „tęczowe miasto”. W kwietniu podjęto jeszcze rozpaczliwą próbę zwarcia szeregów podczas wydarzenia, które środowiska LGBT podniośle nazywały „dniem milczenia”. Właściwie to nie wiadomo dlaczego użyto tu słowa „milczenie”, skoro podczas całej tej imprezy jej uczestnicy bez przerwy gadali, jak przekupki na targu. W każdym bądź razie, milczących inaczej na temat rzekomego ucisku homoseksulistów,   znalazło się w Białymstoku może ze dwudziestu. Zważywszy, że w stolicy województwa podlaskiego mieszka prawie 300 tys. osób, frekwencja „dnia milczenia” - nie może zachwycić. 

 

Dlatego też Katarzyna Rosińska, liderka Tęczowego Białegostoku, nie jest zachwycona. Dobitnie potwierdza to jej posępny wyraz twarzy, szczególnie wówczas gdy udziela mediom wywiadów. Znużyło ją w końcu bicie głową w mur obojętności Podlasian wobec domniemanej dyskryminacji homoseksualistów, więc postanowiła wystartować na europosłankę z listy Lewica Razem. Pewnie doszła do słusznego wniosku, że w Brukseli, razem z lewicą, łatwiej jej będzie zorganizować homomarsz niż w Białymstoku.

 

Zanim jeszcze próbowano Białystok przerobić na tęczowo, prężnie działał w naszym mieście Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych. Prowadził go niesławny Rafał Gaweł. Przyjął on sobie za punkt swojego zwichrowanego honoru, że przekona Polskę i świat cały, że Podlasie to kraina tychże rasistów i ksenofobów. Bardzo się w tym celu trudził. Prokuraturę zalewał tysiącami wniosków o ściganie „podlaskich faszystów”, których widział dosłownie wszędzie. Nagłaśniał to przez tubę „Gazety Wyborczej”, bardzo mu wówczas przychylnej. Cała sprawa miała bardzo zaskakujący i spektakularny finał. Otóż pewnego pięknego dnia Gaweł usłyszał kilkadziesiąt zarzutów kryminalnych. Okazało się, że miał być zwykłym oszustem, który wyłudził duże pieniądze od firm i prywatnych osób. Teraz próbuje uciec od wyroku 2 lat więzienia, kryjąc się gdzieś po kątach w Norwegii.

 

Województwo podlaskie i jego stolica to rzeczywiście trudny teren dla lewicy i to bez względu na to czy atakuje razem, czy też oddzielnie. Ludzie chodzą tu do kościoła, ewentualnie do cerkwi. I to chodzą, można powiedzieć masowo. Tak masowo, że jakby jakiś człowiek lewicy chciał tam agitować, to nie dał by rady się wcisnąć. Jak pokazują statystki liczba osób, które uczestniczą w Mszy św. w kościołach archidiecezji białostockiej i przyjmują Komunię Świętą jest na bardzo wysokim poziomie i wbrew światowym trendom, wciąż rośnie. Do tego wierni diecezji białostockiej widać modlą się za swoich kapłanów, bo nawet Sekielski czy Smarzowski nie potrafili tu znaleźć księdza pedofila.

 

Ogólnie mówiąc, Podlasie to dla lewicy trudny orzech do zgryzienia. Nie ma gdzie wbić zębów. Rozwodów – tyle co kot napłakał, LGBT – ze świecą szukaj, księża – jacyś „przedwojenni”. Nie dziwi więc, że nawet tak sławny człowiek lewicy jak Włodzimierz  Cimoszewicz w końcu nie wytrzymał i chce teraz z Puszczy Białowieskiej do Brukseli uciec.

 

Widać ideolodzy postępu, nie znajdują sposobu na to, żeby podlaską krainę zawłaszczyć. Pewnie wielu z nich sięga pamięcią do minionych czasów. Myślą sobie, żeby żył wódz Stalin, to by zrobił porządek. Tak jak zrobił porządek z Polakami podczas „operacji polskiej” w 1937 – 8, którzy nie chcieli zastąpić Boga sierpem i młotem. „Ale wódz nie żyje” – wzdychają towarzysze. I choć w tym jednym, mają rację.

 

Adam Białous


DATA: 2019-05-20 22:37
AUTOR: ADAM BIAŁOUS
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
24
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

"Przyjął on sobie za punkt swojego zwichrowanego honoru, że przekona Polskę i świat cały, że Podlasie to kraina tychże rasistów i ksenofobów." Nie musi nikogo przekonywać - to w Białymstoku ktoś rzucił cegłą w okno Żyda
24 dni temu / LMB
 
Dlaczego Białystok nie zaznał smaku tęczowego marszu? Ponieważ ma oddanych Chrystusowi kapłanów:KS drP.Murzinski, KS Grzegorz Sniadoch. To tacy świeci kapłani przyciągają lud do Boga i chronią lud przed zalewem światowego szamba. BRAWO BIAŁYSTOK!
26 dni temu / Anty
 
@ wołk ałła dalej też Sodoma. Południe, Zachód i zboczona Skandynawia na Północ. To po co dalej, poza rodzima Sodomę?
26 dni temu / Czerwokat
 
A to S8 można jeździć tylko do Warszawy?
26 dni temu / ala wilk
 
@ wuala wolf, jest super droga, do Ikei w sam raz można podjechać i powrót. Warszawa-Sodoma nas nie interesuje. Z Panem Bogiem+
26 dni temu / Em.
 
@Izydor Oracz Pokazać Mszę Wszechczasów i zdrową katolicką naukę zamiast posoborowego zamętu.
26 dni temu / Leaf427
 


 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 
string(5) "68373"

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.