DZIŚ JEST:   25   WRZEŚNIA   2020 r.

Św. Kleofasa
Bł. Ładysława z Gielniowa
 
 
 
 

Gaście telewizor, nie ducha! Kapłan ostrzega przed zgubnymi skutkami „udziału” we Mszy online

Gaście telewizor, nie ducha! Kapłan ostrzega przed zgubnymi skutkami „udziału” we Mszy online
Servus Tuus [CC BY-SA (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0)]

Upowszechnienie „udziału” we Mszy św. online związane z koronawirusem może w dłuższej perspektywie przynieść zgubne skutki duchowe. Polega ono na zacieraniu zasadniczych elementów Eucharystii. Online swój wymiar tracą: wspólnota, Słowo Boże i znak sakramentalny.

 

O zgubnych skutkach Mszy online na wpolityce.pl napisał ojciec dr Konstantyn Morozow, OFMCap, były konsultor Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów. „Jeśli w czasie ostrej fazy kwarantanny transmisje online były pożyteczne dla wiernych, to w dłuższej perspektywie mogą one nieść niebezpieczeństwo. Polega ono na zacieraniu zasadniczych elementów Eucharystii. Pomijając szczegóły możemy powiedzieć, że Eucharystia jest zebraniem chrześcijańskiej wspólnoty po to, by słuchać Słowa Bożego i odpowiadać na nie, by zanosić modlitwy i składać ofiarę dziękczynienia, by przyjmować Ciało i Krew Chrystusa, by sama wspólnota przemieniła się w Mistyczne Ciało Chrystusa” – napisał. Jak zauważył, w czasie transmisji trzy istotne elementy - spólnota, Słowo Boże i znak sakramentalny - nie mogą być urzeczywistnione w całej pełni.

 

Zdaniem kapłana, kwarantanna pokazała też, że wspólnotowy wymiar Eucharystii jest słabo zakorzeniony w świadomości wiernych, że traktowana jest często jako osobista modlitwa pośród anonimowych ludzi – i tryb online tylko wzmocnił takie postrzeganie Mszy św. Tymczasem jest to dalekie od tego, co nauczał Jezus Chrystus i tego, co przekazuje w swej Tradycji – uświęconej krwią Męczenników – Kościół. Jedno ciało i jeden duch w Chrystusie – to jest cel, którego nie sposób osiągnąć poprzez środki przekazu. Nasze uczestnictwo ma być zatem prawdziwe, rzeczywiste, i zaangażowane.

 

Ojciec Morozow podkreślił, że „odłączenie przez długi okres od rzeczywistego udziału w Eucharystii może przełożyć się na naszą relację z Chrystusem: najpierw na relację wirtualną (online), a następnie na całkowite zerwanie relacji (offline)”.

 

Kapłan zauważył też, że niewłaściwie odczytujemy też znaczenie Słowa Bożego – jako pouczenia (choć nie brakuje mu wymiaru informacyjnego i dydaktycznego). „Słowo Boże pojawia się we wspólnocie, aby urzeczywistniać się, urzeczywistniać w życiu tych, którzy Go słuchają i przyjmują TU I TERAZ (hic et nunc). Jest jak deszcz z nieba, który spada na ziemię ludzkiego serca, by ta ziemia wydała owoc. Słowo Boże w Eucharystii jest jednym ze sposobów rzeczywistej obecności Chrystusa w Eucharystii” – podkreślił. Chrystus bowiem „przychodzi najpierw w znaku wspólnoty, kapłana, potem w Słowie, a na końcu w sakramentalnych znakach Chleba i Wina”. Rzecz jasna, nie ma nic złego w słuchaniu Słowa Bożego online, ale we Mszy istotne jest to, by „trafić pod deszcz Słowa, który wyleje się na wspólnotę zgromadzoną w jednym czasie i w jednym miejscu”.

 

Trzecią kwestią są sakramenty, w których udział online jest zwyczajnie niemożliwy. To nie jedyny problem, bo wielu wiernych, w normalnych warunkach, przychodząc na Mszę nie przystępuje do Komunii z powodu wymaganej przemiany moralnej. Tymczasem, aby nadeszła duchowa łaska, należy najpierw wykonać widoczny na zewnątrz gest sakramentalny. „Opierając się na słowach św. Augustyna w Wyznaniach, św. Bonawentura nauczał, że ten, kto spożywa pokarm lub napój, zamienia je w siebie; natomiast w Eucharystii ten, kto spożywa Ciało i Krew Chrystusa, staje się Tym, kogo spożywa, Chrystusem (Bonawentura, Komentarz do Sentencji). Ten sakramentalny cud ma miejsce prawdziwie, rzeczywiście i istotowe, kiedy rzeczywiście spożywamy Komunię, w której Chrystus jest w sposób prawdziwy, rzeczywisty i istotowo obecny” – napisał.

 

Rzecz jasna samo fizyczne przyjęcie Komunii nie wystarczy, bo winno temu „towarzyszyć przyjmowanie duchowe poprzez odpowiednie nastawienie duszy, pragnienie bycia blisko Chrystusa, pełnienia Jego woli, podążania w kierunku świętości”. Sama Komunia duchowa – do której zachęcano podczas koronawirusa - jest jedynie pragnieniem zjednoczenia z Chrystusem przez żywą wiarę, nie jest wiec alternatywą dla prawdziwej Komunii. Idealne jest zatem połączenie komunii duchowej i rzeczywistej.

 

„Podsumowując, powiedzmy, że rzeczywista, a nie wirtualna obecność jest nieodzownym elementem Eucharystii. Jest to, jak mówią teologowie: conditio sine qua non – podkreślił ojciec Morozow. I dodał, że sam Chrystus jest prawdziwie obecny w Eucharystii, zatem my, jako członkowie Jego Ciała nie możemy w niej uczestniczyć mniej rzeczywiście niż On sam. „Wirtualne uczestnictwo – w wyjątkowej sytuacji – jest uprawnione, ponieważ nie pozwala Eucharystii, która znika z oczu, zniknąć również z serca. Ale skoro tylko pojawi się możliwość zwyczajnego udziału w Eucharystii, ten wyjątkowy sposób musi odejść” – dodał.

 

Źródło: wpolityce.pl

MA


DATA: 2020-08-14 08:39
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
11
 
 
 
Skomentuj artykuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

A ja pytam Kapłanów. Co takiego stoi na przeszkodzie, że nie święcicie zół, a tylko je błogosławicie. O co chodzi? NIE ROZUMIEM!!!
1 miesiąc temu / hmm?
 
Sami doprowadzili do wyprowadzenia ludzi z kościołów, gdy nie było jeszcze tylu zarażonych covidem co dzisiaj, a teraz lament, że ludzie przyzwyczaili się do Mszy online, do której zachęcali.
1 miesiąc temu / podać nick
 
Ja od czasu pandemii, przyjęłam Komunię święto pierwszy raz na przełomie czerwca i lipca,byliśmy wówczas z rodziną na Warmii i Mazurach i tam w małym Kościółku przyjęłam Komunię...Bo niestety w mojej parafii,Komunia jest tylko na rękę,rozmawiali o tym z wikarym i z proboszczem,że ja nie mogę tak przyjąć,poradził,żeby przyjmować Komunię duchową i tak to robiędo teraz. Już tracę nadzieję,że wszystko wróci sprzed epidemii, będę szukać i dojeżdżać do innego miasta.
1 miesiąc temu / Mia
 
"Gdzie dwóch albo trzech gromadzi się w Moje imię, tam jestem pośród nich? Mt 18,20 Msza w tv to jest wspólnota tyle że wirtualna, a co do Eucharystii to biskupi mówili od początku epidemi że komunia duchowa jest równa tej prawdziwej, a więc proszę przestać mieszać, zwłaszcza że się jest byłym konsultantem, a może nie prawda jest inna, taca się nie zgadza?
1 miesiąc temu / Janek
 
media Kościół wykorzystuje od lat! a tu nagle źle! proponuje na poczatek lepiej przygotowac kazania, zająć się tym do czego nawołuje powołanie, nie wspominając o innych kwestiach...
1 miesiąc temu / brrrum
 
Wypowiedż ojca dr. Konstantyna Morozowa jest pozbawiona logiki . Jeśli msza online jest wartościowa w czasie ostrej fazy pandemii , to zachowuje swoja wartość również w zwykłym czasie . To jest rozumowanie na elementarnym , logicznym poziomie. Przyczyną niedorzeczności sformułowanej przez ojca dr. Morozowa jest fakt dokonania zdrady przez ponad 90 % księży i wszystkich biskupów w czasie rzekomej epidemii. Zamiast zwyczajnie przyznać się do błędu i zacząć postepować dobrze, mamy do czynienia z dalszym krecenim . Czego skutki łatwo jest przewidzieć , ponieważ oszustwo pandemiczne dopiero zaczyna nabierać tempa. Jeśli kler nie opamieta się i nie skończy z postawą wiecznego kompromisu , to doporowadzi do końca kościoła w Polsce.
1 miesiąc temu / Mirek
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2020 by
STOWARZYSZENIE KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.