DZIŚ JEST:   25   MAJA   2019 r.

Św. Grzegorza VII
Św. Bedy Czcigodnego, Doktora Kościoła
 
 
 
 


Polonia Christiana nr 34  >   HISTORIA

Łukasz Stach

Gabby i reszta, czyli polski ślad w USAAF


Udział polskich lotników w trakcie II wojny światowej kojarzy się najczęściej z Bitwą o Anglię. Zdecydowanie mniej znane okazują się późniejsze walki Polaków nad europejskim niebem, a już niemal nieprzenikniony płaszcz niewiedzy okrywa udział Polaków (bądź osób o polskich korzeniach) w działaniach amerykańskich sił powietrznych. Tymczasem jest to nie mniej ciekawa opowieść o skomplikowanych losach naszych rodaków, których trudna rzeczywistość czy też wojenna zawierucha rzuciła za Atlantyk.

Jednym z najbardziej znanych pilotów myśliwskich amerykańskiej armii walczących z Niemcami był Francis Gabreski, potomek ubogich imigrantów z Polski. Urodzony w roku 1919 jako Franciszek Gabryszewski, w Oil City (Pensylwania), chciał zostać lekarzem, jednak pomimo dostania się na wymarzone studia, nie zdołał ich ukończyć. Z trudem zaliczył pierwszy rok. Tymczasem zainteresował się lotnictwem i wylatał kilka godzin w jednej z prywatnych szkół lotniczych. Na drugim roku studiów na uczelnię zawitała grupa oficerów werbunkowych amerykańskiego lotnictwa wojskowego. Gabreski wypełnił formularz, co przesądziło o jego dalszym losie.
 
Gabby
Początkowo wydawało się, że Gabreski nie będzie należał do grona asów przestworzy. W trakcie swego pierwszego samodzielnego lotu był po prostu przerażony, a zdawał sobie też sprawę, że jego postępy nie są tak szybkie jak jego kolegów. Dzięki zmianie instruktora w listopadzie 1940 roku ukończył podstawowe szkolenie, a w marcu 1941 otrzymał promocję na podporucznika.

Kolejnym etapem jego kariery stała się baza powietrzna na Hawajach, gdzie 7 grudnia zastał go japoński atak. Francis Gabreski był jednym z niewielu amerykańskich pilotów, którzy zdołali wówczas wystartować do walki...

Powyższy tekst jest tylko FRAGMENTEM artykułu opublikowanego w magazynie "Polonia Christiana".

zamów e-wydanie   zamów wydanie papierowe
 

Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 

 

Sami więc z siebie nic nie potrafimy chyba tylko zło, które właśnie jest brakiem dobra, porządku, siły. Jeżeli uznamy tę prawdę i spoglądniemy na Boga, od którego otrzymujemy w każdej chwili wszystko, co mamy, natychmiast widzimy, że On, Bóg, i więcej dać może i pragnie jako najlepszy Ojciec dać nam wszystko, co nam jest potrzebne. Gdy jednak dusza sobie przypisuje to, co jest darem Bożym, czyż Pan Bóg może ją obsypywać łaskami? Przecież wtedy utwierdzałby ją w fałszywym i aroganckim mniemaniu.

 
 

1948 - w więzieniu przy ul. Rakowieckiej w Warszawie wykonano wyrok śmierci na rotmistrzu Witoldzie Pileckim, uczestniku wojny polsko-bolszewickiej, żołnierzu ZWZ-AK wsławionym misją w obozie śmierci Auschwitz, członku organizacji WIN.

 

Delegacja z Izraela, która 13 maja przyleciała do Polski, chciała spotkać się z przedstawicielami Ambasady USA w Warszawie. Tematem rozmów miały być m.in. żydowskie roszczenia majątkowe. Marcin Makowski na łamach wp.pl podaje, że Amerykanie odmówili spotkania nie chcąc zaostrzania konfliktu pomiędzy Polską a Izraelem.

 

Niemiecka kanclerz Angela Merkel ma być jednym z kandydatów do objęcia fotela szefa Rady Europejskiej, informuje „Die Welt”. Zdaniem redakcji, polityk miałaby otrzymać poparcie m.in. ze strony państw Grupy Wyszehradzkiej i zastąpić na stanowisku Donalda Tuska.

 

W Lyonie doszło do poważnej eksplozji ładunku wybuchowego, który ranił co najmniej 6 osób. Zdarzenie miało miejsce w centrum miasta przy ul. Victora Hugo. Świadkowie relacjonują, że na skutek wybuchu, cała okolica została pokryta białym pyłem.


Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.