DZIŚ JEST:   18   LISTOPADA   2019 r.

Bł. Karoliny Kózkówny
Św. Odona, opat
 
 
 
 


Polonia Christiana nr 39  >   CYWILIZACJA

Rozmowa z Reynaldem Secherem

Francuski reżim chce dokończyć rewolucję


Reżim panujący obecnie we Francji można nazwać reżimem śmiercionośnym o faszyzującej naturze. Pragnie on narzucić całemu narodowi rewolucyjne dogmaty ideologiczne, mające na celu stworzenie człowieka nowego typu – bez korzeni, bez pamięci, bez poczucia sacrum, nawet bez płciowości. Nic dziwnego, że wszelkimi środkami usiłuje on wymazać pamięć o Wandei, gdyż dowodnie wykazuje ona, że legitymizacja jego władzy, jak zresztą cały mit republiki opiera się na zbrodni – wyjaśnia Reynald Secher, wybitny francuski historyk, autor przełomowej pracy zatytułowanej Ludobójstwo francusko-francuskie. Wandea – departament zemsty w rozmowie z Piotrem Doerre.

Dwieście dwadzieścia lat temu, w maju 1794 roku, rozegrał się ostatni etap dramatu Wandei. Przez departament przetoczyły się „kolumny piekielne”, mordując tysiące jego cywilnych mieszkańców, przede wszystkim starców, kobiet i dzieci. Naszą dzisiejszą wiedzę na temat tamtych wydarzeń w ogromnej mierze zawdzięczamy Panu jako autorowi pracy Ludobójstwo francusko‑francuskie. Z jakim przyjęciem spotkała się ta książka we Francji?

– Została ona opublikowana w roku 1986, a więc niedługo przed obchodami dwusetnej rocznicy rewolucji francuskiej. Uznano ją za prawdziwy skandal, bo władza we Francji zamierzała ukazać rewolucję oczyszczoną ze wszystkich plam, ja tymczasem ujawniłem raka, który ją toczył.

Z różnych miejsc podniosły się głosy polemiczne i zaprzeczenia, ale zabezpieczyłem się przed nimi, publikując rozmaite dokumenty. Negowano, na przykład, fakt garbowania ludzkiej skóry, opublikowałem więc dokumenty potwierdzające to; negowano istnienie ustaw o eksterminacji, na potwierdzenie tego również opublikowałem dokumenty.

Publikacja dokumentów sprawiła, że bardzo szybko postanowiono przykryć całą sprawę milczeniem, stąd dwusetna rocznica rewolucji nie miała obchodów tak hucznych, jak początkowo planowano. Ostatecznie ograniczono je do jednego roku, bo ówczesne władze Francji z Françoisem Mitterrandem na czele nie chciały brać na siebie ryzyka konieczności uznania eksterminacji Wandejczyków za ludobójstwo.

Ale, pomijając sferę oficjalną, publikacja okazała się przede wszystkim wielkim odkryciem dla samych Wandejczyków, czyli dla dziedziców ofiar. Odkryli oni historię, której sobie nie uzmysławiali, bo tkwili w okowach oficjalnego mitu o wojnie domowej.

Powyższy tekst jest tylko FRAGMENTEM artykułu opublikowanego w magazynie "Polonia Christiana".

zamów e-wydanie   zamów wydanie papierowe     
 

Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 

 

„Rodzice mają prawo do edukacji swoich dzieci” – stwierdził na Uniwersytecie św. Damazego w Madrycie kard. Fernando Filoni, prefekt watykańskiej Kongregacji ds. Ewangelizacji Narodów. Poparł tym samym stanowisko Episkopatu Hiszpanii, szkół katolickich oraz rodziców, w reakcji na wypowiedź hiszpańskiej minister edukacji, która to prawo podważyła.

 
 

Kardynał Robert Sarah, prefekt Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów, ogłosił tekst modlitwy za Kościół katolicki w Niemczech. W ocenie gwinejskiego purpurata, Kościół za Odrą w sposób szczególny cierpi z powodu kryzysu, jaki dziś przeżywamy.

 

Amerykańscy obrońcy życia zszokowani są inicjatywą aborcyjnej aktywistki, która sprzedaje w internecie koszulki z napisem „Thank God for Abortion” („Dzięki Bogu za aborcję”). Zachęca osoby popierające aborcję do fotografowania się w nich i umieszczania zdjęć na specjalnie w tym celu utworzonym koncie na Instagramie.

 

Polska jest w stanie pokonać tęczową propagandę – mówił podczas wykładu wygłoszonego w Centrum Wystawienniczo-Konferencyjnym Archidiecezji Białostockiej dr Paul Cameron.

 

Policja w Hongkongu uwięziła setki ludzi na Politechnice. Użyła gazu łzawiącego i armatek wodnych wobec demonstrantów próbujących uciec z kampusu, gdzie od ponad tygodnia trwa zażarta konfrontacją z policją.


Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.