DZIŚ JEST:   20   STYCZNIA   2021 r.

Św. Sebastiana, męczennika
Św. Fabiana, papieża, męczennika
 
 
 
 

Francja: Medialny „pistolet” rewolucji strzela do Polski... i Ordo Iuris [OPINIA]

Francja: Medialny „pistolet” rewolucji strzela do Polski... i Ordo Iuris [OPINIA]
fot. Pixabay

Libertyński tygodnik pseudosatyryczny „Charlie Hebdo” zajął się Polską. Pomiędzy kolejnymi publikacjami karykatur Mahometa, kpinami z Donalda Trumpa i atakami na francuską policję znalazło się miejsce i dla naszego kraju. Temat Polski pojawił się co więcej w kilku kolejnych wydaniach. Na celowniku znalazł się też Instytut Ordo Iuris.

 

 

Akt I

I tak, 3 listopada, pojawił się jej artykuł o ciężkim losie aborcjonistów w Polsce. „Po dniach wielkich demonstracji, Polki są na najlepszej drodze do wygrania sprawy. Walczą z orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego, które niemal zakazało prawa do aborcji i tak już bardzo ograniczonego w tym katolickim kraju. A co w tym czasie robiła Europa? Nic” - ubolewa autorka materiałów poświęconych naszej ojczyźnie, Laure Daussy.

 

Akt II

12 listopada ta sama autorka publikuje w „Charlie Hebdo” „reportaż” z Marszu Niepodległości. Twierdzi, że „w Polsce 11 listopada to święto skrajnej prawicy”. Pisze, że „Charlie jest w Polsce od kilku dni, spotyka polskie feministki i ateistki”, które mają „wiele do zrobienia, stawiając w tym kraju czoła ultra-potężnemu Kościołowi i rządowi PiS, koalicji skrajnej prawicy, rządzącej od 2015 r.”.

 

Autorka, jak twierdzi, przywdziała maskę i „zanurkowała”  w demonstracjach. Tam zobaczyła jakoby ludzi, którzy „pozdrawiają nazistów” oraz takich, którzy chcieliby „zakazać aborcji, w tym nawet w przypadku ciąży z gwałtu czy też takich, dla których osoby LGBT uosabiają początek końca świata”. W artykule znalazła się nawet karykatura polskiego papieża św. Jana Pawła II z podpisem: „Kraj, w którym Mahomet nazywa się Jan Paweł II”.

 

Daussy widziała na Marszu niepodległości „powszechną obecność alkoholu” i „kilka tysięcy faszystów, pieszo, na motocyklach i w samochodach”. Są też ilustracje z pożaru mieszkania („W Warszawie faszyści podpalili mieszkanie z flagą LGBT i sztandarem wspierającym strajk aborcyjny kobiet w Polsce”), czy zdjęcie „watażki z brodą” posła Grzegorza Brauna („Monarchista, konspirator, znany również z antysemickich wypowiedzi”). „Kulminacyjny” moment marszu to zdaniem Francuzki „demonstranci udający się pod stadion miejski, by zdetonować petardy”. Liczebność „faszystów” chyba ją zdumiała, bo dodała, że to daleko odbiega od „małej paryskiej demonstracji 1 maja przed pomnikiem Joanny d'Arc, na której Jean-Marie le Pen składa wieniec”.

 

Akt III

Kolejny tekst autorki „Charlie Hebdo” na temat Polski też pochodzi z listopada. Nosi tytuł „Polska: ateiści i feministki przeciwko dyktaturze Kościoła”. Daussy donosi „po miesiącu mobilizacja nie słabnie i wykracza poza żądania feministyczne. Chodzi o ograniczenie rządzącej twardej prawicy, ale także Kościoła, który ogromnie uciska społeczeństwo”. Autorka spotyka się więc z ateistkami i feministkami, które „walczą z obskurantyzmem”.

 

W jej ocenie „gniew demonstrantów jest wielki, bo tu mamy do czynienia z potężnym wrogiem: oprócz PiS jest Kościół katolicki. To sojusz tronu i ołtarza”. Niejaka Nina Sankari, ateistka i feministka, wytłumaczyła autorce, że „PiS jest u władzy dlatego, że złożyło Kościołowi zobowiązania”, który to w zamian „prowadził kampanię partyjną w kościołach”.

 

Dowiemy się też, że „w małych wioskach ksiądz jest ważniejszą postacią niż burmistrz. Każdego roku proboszcz przychodzi do każdego domu, a tylko nieliczni ateiści czy feministki odważą się odmówić mu wejścia”. Na dodatek „Bóg przybiera tu cechy Jana Pawła II”.

 

Gościa z laickiej Francji o zgrozę przyprawiła nie tylko wizyta kolędowa, ale i to, że „Kościół od najmłodszych lat wywiera wpływ na ludność poprzez lekcje religii w szkołach publicznych, finansowane przez Ministerstwo Edukacji”. Dalej autorkę poprowadził już Tomasz Kalbarczyk, „założyciel ateistycznej organizacji pozarządowej, Fundacji Wolność od Religii”.

 

Akt IV

Na tym jednak nie koniec „żniw” dziennikarki „Charlie Hebdo” w Polsce. 25 listopada publikuje artykuł o Ordo Iuris, któremu towarzyszy nawet rysunkowy komiks. Widać, że sprawa wsparcia „rewolucji” feministycznej w Polsce jest dla antyklerykalnej Francji niezwykle ważna. 

 

„Ordo Iuris to ultra-katolickie lobby wpływające na władzę” - „demaskuje” organizację Daussy. Twierdzi, że to „stowarzyszenie ultrakonserwatywnych prawników, którzy zakulisowo działali na rzecz stref anty-LGBT”, a nawet „chcieliby zakazać aborcji w przypadkach gwałtu”. Ostrzega też, że takie lobby „pewnego dnia może pojawić się we Francji”. I właśnie takiego wpływu Polski na rzeczywistość francuską tygodnik wydaje się obawiać najbardziej. Nie można wykluczyć, że cała ta seria artykułów o naszym kraju to po prostu przygotowanie we Francji gruntu do obrony przed przebudzeniem się tamtejszych katolików. Przedstawianie w mocno krzywym zwierciadle Polski, może być wynikiem paniki ze strony antyklerykałów, masonów i laikardów znad Sekwany.

 

Artykuł Deussy zaczyna się od opisu siedziby Ordo Iuris: „na ósmym piętrze starej warszawskiej kamienicy panuje szyk i przytulna atmosfera, a we wszystkich pokojach są krzyże. Jesteśmy na terenie Ordo Iuris, nieokreślonego organizmu, który nie ma odpowiednika we Francji: to grupa ultrakonserwatywnych prawników pracujących zakulisowo na rzecz zmiany polskiego prawa”. Dziennikarka mocno przesadza, bo Francja ma wiele odpowiedników organizacji działających jeszcze bardziej w cieniu, z tym, że z konserwatyzmem nie mają nic wspólnego. Chodzi tu o „ultraprogresistów” z setek lóż rozmaitych obediencji masońskich.

 

Dalej jest jeszcze ciekawiej. Deussy wpadła na trop tak tajnego stowarzyszenia, że „o ich istnieniu nie wiedzieliśmy i prawie nie było o nich wzmianki w prasie francuskiej, w artykułach poruszających tematy ruchów w Polsce”. Dziennikarka z Francji rozmawiała z Karoliną Pawłowską, którą natychmiast porównała do Marion Maréchal Le Pen. Żadna ujma, choć dla francuskiego czytelnika jest to sygnał związków ze „skrajną prawicą”.  

 

W dodatku Karolina Pawłowska zapewne sprytnie się kryje - „Nigdy spontanicznie nie powie, że broni wartości Kościoła”. Opowiadała, że „bronią praw człowieka”, ale pani Deussy i jej rewolucyjny spryt dziennikarski sprawiły, że nie dała się nabrać. Nawet tłumaczenie, że słynne „strefy anty-LGBT” w Polsce to w rzeczywistości Samorządowa Karta Praw Rodzin, jakoś się nie przebiło.

 

Dziennikarka z Francji twierdzi, że „Ordo Iuris jest znacznie bardziej radykalne niż PiS”. Poza zwalczaniem aborcji, „ich kolejnym konikiem jest zmniejszenie liczby rozwodów w Polsce”. Deussy zwraca uwagę, że „Ordo Iuris nie ogranicza się do granic kraju. Jego lobbyści kręcą się na korytarzach Brukseli”. „Zaczynają osiedlać się w Chorwacji. Odkrywamy, że we Francji nawiązali pewne związki z katolicką filozof i konserwatystką Chantal Delsol”.

 

To już rzeczywiście powód do alarmu.

 

Po co komu ta sztuka?

Seria artykułów o Polsce zamieszczona w najbardziej libertyńskiej gazecie francuskiej wydaje się pokazywać z jednej strony swoisty „internacjonalizm” pewnej „międzynarodówki postępu”, a z drugiej realne obawy, że wyłamywanie się niektórych państw z tego zgodnego chóru, może być rodzajem „pandemii”, która zagrozi wydawałoby się spacyfikowanej już i bezzębnej prawicy zachodniej.  

 

Notka biograficzna „dramatopisarki”

Wysłanie Laury Daussy do Polski też nie dziwi. To dość oddana rewolucyjnej sprawie funkcjonariuszka mediów. Zajmuje się takimi tematami jak „infiltracja uniwersytetów przez skrajnie prawicowych katosów”, propaguje ateizm w Tunezji, laicyzm, feminizm, antyrasizm. Ciekawostką jest, że studiowała historię w… Instytucie Katolickim. Później uczyła się w szkole dziennikarstwa CFJ (Centrum Formacji Dziennikarskiej) w Paryżu. Współpracowała z TV Arte, France 2, Canal Plus, a ostatnio z „Charlie Hebdo”. Jest bardziej aktywistką niż dziennikarką. Była „członkinią” kolektywu „Osez le feminisme”. Zasiada w zarządzie stowarzyszenia dziennikarek „Take the One” założonego w 2014 roku pod hasłem „sprawiedliwej reprezentacji kobiet w mediach i równości zawodowej.” Na portalu „Obserwatorium dziennikarstwa” zarzucono jej, że „systematycznie ucieka się do używania dyskwalifikujących przymiotników, okrawania cytatów i oczywistych uprzedzeń”.

 

Jej dołączenie do redakcji Charlie Hebdo specjalnie nie dziwi. Linia polityczna pisma pokrywa się z jej poglądami, których fundamentem zdaje się być przede wszystkim bardzo silny antyklerykalizm. W TV zajmowała się antyrasizmem, feminizmem, aktywizmem homoseksualnym i innymi odsłonami „postępu”. W 2019 roku Laure Daussy i rysownik Foolz próbowali przeniknąć na uniwersytet letni stowarzyszenia Agrif organizowanego w Tulonie przez prawicowych polityków Bernarda Antony'ego i Guillaume'a de Thieulloy celem ich „zdemaskowania”. Wywołało to oburzenie metodami „pracy” Daussy. Prowokację opisał sam Bernard Antony w dość mocnych słowach o „koprofagicznym barbarzyństwie”, w którym uczestniczy dziennikarka. I o właśnie taki dziennikarski „pistolet” wysłano do medialnego rozstrzeliwania naszego kraju.

 

Bogdan Dobosz


DATA: 2020-12-04 07:28
 

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
32
 
 
 
Skomentuj artykuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Rewolucyjna gilotyna we Francji zrobiła ogromne spustoszenie i robi to nadal na swój sposób. Ale mam nadzieje, że zrobi to samo dzisiaj jak to zrobiła ze swoimi twórcami. Historia kołem się toczy.
1 miesiąc temu / realista
 
Serce się cieszy po prostu jak to czytam :D Sam zbieram podpisy pod ustawą "Tak dla rodziny, nie dla gender". Cudownie jest widzieć, jak modlitwa i działanie dają wymierne efekty. Ora et labora! Działajmy bracia Deus Vult!
1 miesiąc temu / Ben
 
Sposób w jaki podchodzi do,,skrajnej prawicy''jakby nie do ludzi tylko do wrogów których należy jedynie zniszczyć, zaszkodzić pokazuje gdzie już zawedrowala Francja przynajmniej w tej lewicowej części. To pismo dawno się skreslilo poprzez właśnie bardzo obraźliwe treści.Sianie de facto nienawiści. Nie dla normalnych. Można mieć czasem takie drwiace poczucie humoru ale to jest przekraczanie granic poprostu.
1 miesiąc temu / s
 
@Ryś a w niby katolickiej Polsce nakazują posłuszeństwo cesarzowi...
1 miesiąc temu / Polka
 
Ordo Iuris chciałoby liczby zmniejszenia rozwodów w Polsce? Chcieliby żeby dzieci wychowywały się w pełnych rodzinach? Toż to zbrodnia! Gdzie ONZ?!
1 miesiąc temu / Rose
 
Jednak to właśnie we Francji zbuntowali się BISKUPI i WEZWALI proboszczów, żeby zignorowali nakaz ograniczający liczbę wiernych uczestniczących we Mszy Świętej do 30 osób bez względu na wielkość świątyni. Arcybiskup Strasburga oświadczył, że zna tabliczkę mnożenia i sam potrafi ustalić liczbę wiernych proporcjonalnie do powierzchni kościoła. Ordynariusz diecezji Perpignan stwierdził, że bierze osobistą odpowiedzialność za wpuszczanie na Msze wszystkich, którzy się zgłoszą. Arcybiskup Paryża powiedział, że taki limit to totalna głupota i czeka, czy w niedziele rząd roześle po kościołach policjantów z pałkami. Biskupi zapowiedzieli wykorzystanie procedur prawnych, w których zarzucą rządowi nadużywanie władzy. Takie cuda w podobno zlaicyzowanej Francji.
1 miesiąc temu / Ryś
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2020 by
STOWARZYSZENIE KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.