DZIŚ JEST:   08   GRUDNIA   2019 r.

Niepokalane Poczęcie NMP
Św. Romaryka, opata
Św. Eutychiana, papieża
 
 
 
 


Polonia Christiana nr 39  >   CYWILIZACJA

Krzysztof Gędłek

Femifaszyzm


Nie dajmy się nabrać feministce straszącej świat pełzającym „prawicowym” faszyzmem,  gdyż – całkowicie odwrotnie – to ideologia feministyczna czerpie garściami z wymysłów swej starszej koleżanki w postępowości: ideologii faszystowskiej.

Krzysztof Gędłek


Korzeniem ruchu feministycznego jest – w łagodnej wersji – oświeceniowy liberalizm ufundowany na ściętych przez robespierystów głowach lub – w wersji bardziej radykalnej – zbudowany na tych samych podstawach marksizm postulujący kolejny etap rewolucji.

Nie miejmy złudzeń – liberalne feministki wyginęły niczym dinozaury. W XX wieku prym wiodły przede wszystkim marksistki, które ostatecznie wymyśliły karkołomny termin płci kulturowej (gender).

Metody na przeprowadzanie takich właśnie – niemal laboratoryjnych – eksperymentów na społeczeństwach dostarcza feministkom ideologia faszystowska. To ona pozwala im na pełne zdominowanie człowieka, bezwzględne podporządkowanie go „wyższym” interesom kolektywu (tym interesem w opinii feministek zawsze będzie postęp) i – w końcu – modelowanie go na modłę własnych, chorych pomysłów. Nie dajmy się więc nabrać żadnej feministce straszącej nas faszyzmem. Jej wołanie ma nas zmylić. Gdy krzyczy o brunatnym niebezpieczeństwie to znak, że właśnie podpaliła dom, chcąc zająć naszą uwagę jego gaszeniem, podczas gdy ona sama – wraz ze zorganizowaną grupą koleżanek – szykuje się do podpalenia świata.

Aby właściwie zrozumieć, w jaki sposób faszystowskie reguły służą feministkom, warto odwrócić nieco perspektywę i postawić pytanie: cóż takiego cennego pozostawił opętanym równościowymi miazmatami kobietom twórca faszyzmu – Benito Amilcare Andrea Mussolini?

Złote dziecko bolszewizmu

Benita Mussoliniego nie należy postrzegać jako tępego troglodyty zaślepionego ideologią i żądzą władzy. Wręcz przeciwnie – był człowiekiem wybitnie inteligentnym i niezwykle oczytanym. Swój sposób widzenia świata budował na postępowych ideach, które w istotny sposób przyczyniły się do wybuchu rewolucji francuskiej, z kolei miłość do komunizmu zaszczepił w nim ojciec – niemal fanatyczny socjalista skłaniający się w stronę anarchizmu. Młody Mussolini połykał więc klasyków lewicy: Marksa, Engelsa, Schopenhauera, Kanta, Sorela – jeszcze po wielu latach będzie potrafił cytować ich z pamięci…

W roku 1902, uciekłszy z rodzinnych Włoch do Szwajcarii, ścigany za długi i w obawie przed poborem do wojska, Mussolini wyznał w liście przyjacielowi, że jedyny cenny przedmiot, jaki posiada, to medal z wizerunkiem Karola Marksa. Na emigracji trafił wprost do środowiska komunistów‑bolszewików. Niektórzy twierdzą nawet, że spotkał się tam z Leninem. W każdym razie nie zasypiał gruszek w popiele: zgłębiał postępowych klasyków, pisał lewicowe teksty.

Powyższy tekst jest tylko FRAGMENTEM artykułu opublikowanego w magazynie "Polonia Christiana".

zamów e-wydanie   zamów wydanie papierowe     
 

Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 

 

Każdy kto nadal uważa kwestię jedzenia mięsa za indywidualne preferencje żywieniowe, powinien zobaczyć z jakimi reakcjami spotykają się wpisy na facebookowym profilu Wydawnictwa Ojców Franciszkanów z Niepokalanowa. W ostatnim czasie, pod postami potwierdzającymi dotychczasowe nauczanie Kościoła w kwestii jedzenia mięsa, ekologii czy praw zwierząt można było zauważyć niespotykany do tej pory poziom krytyki i hejtu.

 
 

Udaje mi się czasem wpływać na ludzi. Po książce „Prowadź swój pług przez kości umarłych” wiele osób do mnie pisało, że dzięki lekturze przestało jeść mięso – mówiła Olga Tokarczuk podczas konferencji noblowskiej w Sztokholmie. Dodała także, że jej apele „mogły nieco wpłynąć na wynik wyborów”.

 

Podczas pobytu w Londynie prezydent Turcji Tayyip Recep Erdoğan wziął udział w otwarciu „pierwszego w Europie meczetu ekologicznego” w Cambridge. Jest to „najlepsza odpowiedź na coraz większą islamofobię” i „symbolem solidarności przeciw dyskryminacji” – przytoczyły brytyjskie media 6 grudnia słowa polityka z jego przemówienia z tej okazji.

 

Jak podaje włoskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych w tym roku Rzym wydalił z terytorium Italii 91 osób – islamskich radykałów.

 

 

Dzisiaj pójdziemy dalej, pójdziemy od śmierci do sądu Bożego. Następny trudny temat. Można powiedzieć, że jeszcze trudniejszy, bo – jak mówiłem w I konferencji –  my się może nie tyle boimy śmierci, co tego wszystkiego, co po śmierci nas czeka. A to co nas czeka zaraz po śmierci to Sąd Boży, spotkanie z naszym kochającym Zbawicielem, ale również sprawiedliwym Sędzią, który będzie wynagradzać za dobre, ale – jak mówi jedna z sześciu Prawd Wiary – za zło będzie karać – zauważa ks. Grzegorz Bliźniak w II części rekolekcji adwentowych portalu PCh24. Zapraszamy!


Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.