DZIŚ JEST:   23   LUTY   2019 r.

Św. Polikarpa, biskupa
Bł. Wincentego Frelichowskiego
Bł. Izabeli, królewny
 
 
 
 


Polonia Christiana nr 52  >   CYWILIZACJA

Krystian Kratiuk

Fałszywy obraz z ducha fałszywego. O świętym Franciszku

Fałszywy obraz z ducha fałszywego. O świętym Franciszku

Jeśli samego Chrystusa, niegdyś przedstawianego jako Pantokratora, dziś obrazuje się niemal jako wesołego hippisa z gołąbkiem na ramieniu, to dlaczego podobny proces miałby ominąć Jego świętych? Wiele wskazuje, iż taki los może spotkać – niejako profilaktycznie – niewyniesionego jeszcze na ołtarze księdza Piotra Skargę. Oby nie padł ofiarą mistyfikacji, jaka boleśnie dotknęła Franciszka z Asyżu.

 

Kilka tygodni temu w Krakowie zakończono diecezjalny etap procesu beatyfikacyjnego księdza Piotra Skargi. W tym samym dniu na stronach poczytnego jezuickiego portalu ukazał się wywiad z zaangażowanymi w ów proces duchownymi, z którego mogliśmy się dowiedzieć, że ksiądz Skarga był rewolucjonistą i pierwszym przedstawicielem feminizmu z największym zaangażowaniem oddającym się działalności charytatywnej. Więcej nawet – wielkiego szermierza Kontrreformacji lekką ręką przeformatowano na… ekumenistę.

 

Wygląda na to, że prawda o Kaznodziei Narodu Polskiego nie przystaje do dominującej dziś wizji Kościoła. Bo przecież ksiądz Skarga nade wszystko walczył o trwanie Polski przy katolicyzmie, z całych sił zmagał się z zalewającą Rzeczpospolitą protestancką herezją, „mieszał się do polityki” i nie uznawał kompromisów, zwłaszcza na styku wiary i życia społecznego.

 

Czy jednak ktoś taki może zostać bez przeszkód beatyfikowany w naszych czasach? Co by na to powiedzieli „nasi bracia protestanci”, z którymi wszak świętować mamy pięćsetlecie ich buntu wobec woli Bożej?

 

Casus księdza Skargi to najnowszy przykład praktycznego zastosowania obowiązującej od wielu dekad doktryny „dobroczłowieczyzmu”, za pomocą której wielkich Bożych atletów sprowadza się do wymiaru dobrotliwych marzycieli, którzy zasłynęli jedynie tym, że podobało im się piękno świata. Grzech przy tym mało ich obchodził, a wiarę ograniczali do pomocy drugiemu człowiekowi albo troski o przyrodę. Czyż nie uczyniono tak chociażby ze świętym Franciszkiem z Asyżu?!

 

Z czym bowiem kojarzy się dziś przeciętnemu katolikowi Biedaczyna? Z ekologią, pacyfizmem, ekumenizmem, anarchistyczną lub liberalną moralnością, nierzadko nawet z sympatią do islamu. Ba, niektórym nawet kojarzy się on z socjalizmem i teologią wyzwolenia!

 

A przecież święty Franciszek publicznie ganił wszystkie wady ludu, wśród którego służył, wytykając palcem szczególnie tych, którzy pełniąc funkcje publiczne, siali publiczne zgorszenie. Biedaczyna z Asyżu był bardzo wymagającym duszpasterzem! Sam siebie nazywał żołnierzem Chrystusaheroldem wielkiego Króla, a swój zakon opisał jako wojsko rycerzy Bogurodzicy – nie był więc żadnym pacyfistą, przestrzegał jedynie przed prowadzeniem wojen niesprawiedliwych. Był wszak apologetą krucjat!

 

Święty Franciszek nie miał też nic wspólnego z ekumenizmem, a jego zachwyt nad przyrodą był niczym innym jak zachwytem nad Bożym dziełem stworzenia, nie zaś bałwochwalczym ubóstwieniem ptaków czy roślin! Wreszcie głoszony przezeń ideał ubóstwa polegał nie tyle na odrzuceniu ziemskich bogactw, co raczej na odrzuceniu świata z jego zaszczytami, korzyściami i złudnym bezpieczeństwem, by całkowicie poddawszy się zależności od innych, żyć w absolutnym zawierzeniu Bożej Opatrzności!

 

Historię przebiegłego fałszerstwa, którego przez wieki doświadcza Święty z Asyżu, brawurowo opisał Guido Vignelii w książce Święty Franciszek odkłamany, która niebawem ukaże się nakładem Wydawnictwa Polonia Christiana. Podtytuł publikacji – Obrona Serafickiego Ojca przed progresywistycznymi fałszerstwami – wydaje się w pełni wyjaśniać źródło problemu.

 

Dlaczego więc ludzie Kościoła czynią jego świętym – a zarazem wszystkim ich potencjalnym naśladowcom – tak wielką krzywdę? Może bardziej wsłuchują się w podszepty ducha tego świata niż w natchnienia Ducha Świętego?

 

A przecież – jak przypomina Guido Vignelli – doktryna chrześcijańska uczy, że duch świata nie lubi prawdziwej religii, a wręcz jej nienawidzi, jednocześnie się jej obawiając. Jeśli nie udaje mu się jej wyeliminować, stara się przynajmniej zneutralizować jej wpływ, przystosowując ją do swoich potrzeb i angażując do własnych strategii. Aby mu się to udało, musi ją zniekształcić, kompromitując jej wiarygodność, być może pod pretekstem niezbędnego przystosowania do bieżących czasów i potrzeb. W tym podstępnym planie wyjątkową rolę pełni fałszowanie świadectw, które pozostawili nam święci. (…) Im bardziej świadectwo jakiegoś świętego jest przeciwne duchowi świata, tym bardziej duch ten stara się zniszczyć pamięć o świętym, a przynajmniej zniekształcić jego tożsamość, przesłanie i przykład.

  



Krystian Kratiuk




Książka "Święty Franciszek odkłamany", już wkrótce ukaże się nakładem
Wydawnictwa Polonia Christiana



 

zamów e-wydanie   zamów wydanie papierowe
 

Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 

Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 
 

 

Niekiedy zdaje Ci się, że zasnął Pan… i o Tobie zapomniał. Miota Tobą szalejący orkan gwałtownych pokus cielesnych i już powstaje w Tobie straszliwa myśl: „Nie! Nie mogę dłużej wytrzymać! Nie mogę się powstrzymać!” Byleś się jeno nie poddał Synu drogi! Uchwycić się ręki Pana, jak to uczynił z falami walczący, tonący św. Piotr, i wołaj w modlitwie: „Panie! S. O. S. Save our souls! Ratuj duszę moją!”

 

 
 

1859 – zmarł Zygmunt Krasiński, poeta, wieszcz, konserwatywny myśliciel polityczny. Jego spuścizna literacka obejmuje powieści, dramaty, poezję, rozprawy polityczne, literackie, religijne, filozoficzne oraz bogatą korespondencję. (ur. 1812).

 

Kazimierz Przeszowski z Centrum Życia i Rodziny mówi o zagrożeniach płynących z edukacji seksualnej i programów promocji LGBT, które władze Warszawy implementują do programu nauczania dzieci.

 

Izraelski dziennik „Jerusalem Post” przyznał, że na swoich łamach dystrybuował nieprawdziwe informacje o rzekomym morderstwie 200 tys. Żydów, którego mieli dokonać Polacy. Redakcja przyznała, że informacje, którymi się posługiwała, nie były rzetelne i podkreśliła, że Polacy odpowiadają za uratowanie 100 tys. Żydów z Holocaustu.

 

Dwaj niemieccy biskupi opowiadają się za zmianami w celibacie. Bp Peter Kohlgraf z Moguncji i bp Georg Bätzing z Limburga podkreślają wprawdzie, że bezżenność ma swoje zalety, ale ich zdaniem byłoby lepiej, gdyby była fakultatywna.


Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 

Copyright 2017 by
INSTYTUT EDUKACJI SPOŁECZNEJ I RELIGIJNEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Fundacji Instytutu Edukacji Społecznej i Religijnej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.