DZIŚ JEST:   23   MARCA   2019 r.

Św. Tyburcjusza z Mongrovejo
Św. Józefa Oriola
 
 
 
 

„Fakty” TVN kpią z katolików modlących się za senatorów

„Fakty” TVN kpią z katolików modlących się za senatorów
Fot.: Radoslaw NAWROCKI / FORUM

Główny program informacyjny telewizji TVN postanowił skomentować modlitwę Polaków za senatorów. Izba wyższa parlamentu w piątek pochyli się nad ustawą dotyczącą zapłodnienia in vitro. „Fakty” w swoim materiale wyśmiały katolików modlących się o przebieg głosowania zgodny z zasadami wiary.

 

Wiele wskazuje na to, że ustawa dotycząca zapłodnienia pozaustrojowego może napotkać w senacie na większy sprzeciw niż w sejmie. Izba wyższa zdominowana jest przez polityków Platformy Obywatelskiej, jednak część z nich uznawanych jest za konserwatystów skłonnych odrzucić projekt.

 

Co najmniej 8 tysięcy polskich katolików i wiele zakonów postanowiło przyłączyć się do modlitwy organizowanej przez środowiska obrońców życia. Nasi rodacy proszą Boga o wpływ na decyzję senatorów aby w piątkowym głosowaniu wątpliwy projekt został odrzucony.

 

Komentując akcję modlitewną już na wstępie materiału prowadząca „Fakty” Justyna Pochanke postawiła modlitwę w opozycji do medycyny oraz ironicznie wyraziła się o traktowaniu religii na serio. Był to jednak tylko pierwszy akord antykatolickiej audycji.

 

W materiale Macieja Knapika zaprezentowano wypowiedź senatora Tadeusza Kopcia, którego zdaniem ustawę należy poprawić. Bogdan Klich z PO zaatakował senatora sprawozdawcę i określił jego pracę mianem „dziadostwa”. Natomiast Bogdan Pęk z PiS skrytykował ustawę i uznał ją za burzenie ładu etycznego i porządku cywilizacyjnego. Zapowiadając wypowiedź senatora Pęka reporter TVN ironicznie stwierdził, że jest on zły na ustawę. W „Faktach” pokazano także premier Ewę Kopacz przemawiającą na tle policjantów, która osobiście przekonywała senatorów do ustawy. Chociaż wspomniano o konserwatywnym skrzydle PO to wypowiedź marszałka senatu, Bogdana Borusewicza, była pełna pewności do co sukcesu „postępowej” inicjatywy.

 

Prześmiewczy głos powrócił, gdy reporter TVN opisywał o co modlą się katolicy. O wiele poważniej przedstawiono Barbarę Borys-Damięcką, polityk PO deklarującą „odporność” na wpływ modlitwy. Chociaż zdawać by się mogło, że w materiale najważniejsi będą inicjatorzy akcji czyli obrońcy życia, to w ich imieniu wypowiedzieć mogła się tylko jedna osoba – pani Lidia Klempis z fundacji Życie i Rodzina. Głos za to dostał postkomunistyczny senator Włodzimierz Cimoszewicz. Wieloletni członek PZPR miał dużo do powiedzenia na temat braku empatii u polskich katolików. Także słowa dominikanina o. Pawła Gużyńskiego o pozytywnym znaczeniu modlitwy brzmiały zaledwie kilka sekund.

 

Cały materiał był wyjątkowo prześmiewczy i krytyczny wobec katolików, a inicjatywa modlitwy za senatorów jest dla aparatu TVN dowodem na „mieszanie się Kościoła do polityki”. Osoby modlące się za senatorów pokazano jako zabobonnych wrogów postępu.

 

Natomiast religijność do zaakceptowania w redakcji „Faktów” zaprezentował Maciej Knapik. Dziennikarz na końcu materiału stwierdził, że dysponuje własnym rozumem a z Bogiem rozmawia sam. Podobną opinię wyraził senator PO Łukasz Abgarowicz. Obaj panowie podważyli sens łączności między wiernymi a Kościołem. Własny rozum pana redaktora podpowiedział mu jeden z najgłupszych pomysłów w historii polskich mediów: rozważania o opinii Episkopatu na temat modlących się wiernych.

 

 

Źródło: fakty.tvn24.pl

MWł

 


DATA: 2015-07-09 14:10
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

ma, a ja wychodzę z założenia że skoro właściciele portalu nie mają nic przeciw by lewackie trolle pisały tu dla beki, to mam prawo adekwatnie odpowiadać, tzn. nie ewangelizować (by nie rzucać pereł przed świnie), lecz nabijać się z bezmyślności tychże trolli. Dzięki temu ci lewacy stają się świetnym antyprzykładem dla ludzi myślących, pokazując na sobie samych jaki rodzaj poglądów jest dla ludzi myślących obciachem. A skoro trolle odczuwają przyjemność gdy wykaże się ich bezmyślność, to cóż, masochizm nie jest prawnie zakazany... :)
ponad 3 lata temu / Rozczarowany
 
Ps. Ja wiem, że argumentacja o Sądzie i w ogóle sprawach duchowych to dla nich "jełopstwo" i "opium dla ludu". Dlatego w przy temacie o in vitro w argumentacji w ogóle nie odwoływałem się do do duchowości człowieka i etyki z tym związanej. W każdym razie ja "katol" potrafię się odwołać do nauki i nie przeczy ona mojej wierze. Oni kwestionując wiarę i to co duchowe, przeczą też nauce. Ha, ha, ha... Czyż nie było to charakterystyczne dla wszelkiej maści PRL-owskich "tuzów intelektu". W dodatku utytułowanych... "Nie matura lecz chęć szczera zrobi z ciebie oficera". "Docenta marcowego" też.
ponad 3 lata temu / ma
 
@Rozczarowany: Zgadzam się, dlatego pisałem o dylemacie. Niemniej pozostaje pytanie czy zawsze pozostawiać bez odpowiedzi szczególnie, że dzieje się to publicznie. Ja wiem, że tacy jak @TheModern wykorzystują to śmiejąc się tam jacy są cwani i że znowu jakiemuś "katolowi napsuli krwi" ale nic to. Nie będą mogli powiedzieć, że nikt im nie powiedział, że nikt ich nie ostrzegł... No i kto wychodzi na głąba? ;)))) Oczywiście dyskusja ma sens do czasu i np. zabawa w "przepychanki słowne" jest jego stratą. Czasem więc kończę dyskusję stwierdzeniem, że nie widzę możliwości dalszej kontynuacji i niech rozmówca robi co chce. Mnie to "lata i powiewa".
ponad 3 lata temu / ma
 
ma, Modemik robi to "dla beki" (sam się kiedyś przyznał), więc należy go traktować adekwatnie. A nie poważne wyjaśnienia o miłości bliźniego czy Sądzie Ostatecznym... Jeśli bliźni nie chcą miłości i mają gdzieś Sąd, to nie należy rzucać pereł przed świnie :)
ponad 3 lata temu / Rozczarowany
 
@TheModern: mam zawsze problem czy odpowiadać takim prowokatorom jak Ty. Jak odpowiem to będzie, że znowu "katolski jełop" dał się sprowokować. A jak nie odpowiem to, że jednak jełop, co to nic nie wie. Tacy jak Ty bazują na tym, że chrześcijanie, czyli też katolicy, mają się kierować miłością bliźniego. Otóż miłość bliźniego istnieje tylko w porządku prawdy, o której Ty - i Tobie podobne osoby - nie masz żadnego pojęcia bowiem Twoje prowokacje niczym nie odbiegają od tego czym UB-ecy raczyli mnie, chociażby poprzez ówczesne media, w minionej(?) epoce. Ja na szczęście mam "tajną" broń na te pseudointelektualne "rewelacje". Otóż wierzę, że będzie coś takiego jak Sąd Ostateczny i każdy człowiek odpowie za to co czynił. I nie ja to wymyśliłem tylko jest w kanonicznych tekstach czyli Piśmie Świętym, które m.in zawiera słowa Chrystusa na ten temat. Twoje "zwycięstwo" może w ostatecznym rachunku okazać się Twoją klęską. Mnie to też dotyczy (jak każdego) ale ja o tym wiem
ponad 3 lata temu / ma
 
Modemiku, masz na myśli BYŁYCH katoli, czyli siebie i swoich znajomych? :)
ponad 3 lata temu / Rozczarowany
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2017 by
INSTYTUT EDUKACJI SPOŁECZNEJ I RELIGIJNEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Fundacji Instytutu Edukacji Społecznej i Religijnej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.