DZIŚ JEST:   16   CZERWCA   2019 r.

Trójcy Przenajświętszej
Św. Benona, biskupa
Bł. Marii Teresy Scherer
 
 
 
 


Polonia Christiana nr 39  >   NASZE DZIEDZICTWO

Jacek Kowalski

Ewangelia i szabla, czyli sarmacka zagadka liturgiczna


W niejednym podręczniku, powieści, wierszu można przeczytać, że polska szlachta podczas czytania Ewangelii dobywała szabel. Chrzęst oręża, zadzierzyste miny, marsowa postawa, przy okazji łza w oku – można sobie tylko wyobrazić, jakże to musiało być malownicze. Oczywiście, wspomnienie tego dawnego obyczaju jednych krzepi, drugich gorszy. Gotowiśmy się pokłócić. Ale o co, tak naprawdę? Otóż nie o szczegół historyczny, lecz o współczesność. Sprzeciw wobec szabel w kościele – to sprzeciw wobec wierności Ewangelii dziś. Bo tak naprawdę nikt nie wie, jako to było. Można oczywiście spróbować dociec prawdy, co niniejszym czynić próbuję.

Jacek Kowalski


W połowie XIX wieku pamiętniki Jana Chryzostoma Paska doczekały się serii ilustracji. Tekę wspaniałych grafik opublikował artysta Jan Lewicki. Jak ocenił przed laty znany historyk sztuki, Mieczysław Porębski, jego dzieła cechuje nie tylko wysoka jakość wykonawstwa, ale i żywość inwencji, autentyczność atmosfery oraz rzeczowa prostolinijność historycznej rekonstrukcji. Lewicki miał być wybitnie wrażliwy na barwę przeszłości i rzetelny w stosunku do źródłowego przekazu.

Przyjrzyjmy się zatem jednej z przygód Jana Chryzostoma w ujęciu Jana Lewickiego. Oto Msza Święta odprawiana tuż po zwycięstwie pod Koldyngą. Żołnierze nie zdążyli jeszcze ochłonąć z krwawej jatki, ale już czuli potrzebę uczestnictwa w dziękczynnej liturgii. Pasek pisze:

Mieliśmy księdza, ale nie było aparatu. Jeno cośmy w lasy weszli, aż ks. Piekarskiemu wiozą aparat, po który był nocą wyprawił. Tak tedy stanęło wojsko; nagotowano do mszej na pniaku ściętego dębu i tam odprawiło się nabożeństwo, napaliwszy ogień do rozgrzewania kielicha, bo mróz by tęgi.
Te Deum laudamus śpiewano, aż po lesie rozlegało. Klęknąłem ks. Piekarskiemu służyć do mszej; ujuszony [=okrwawiony] ubieram księdza, aż Wojewoda [Stefan Czarniecki] rzecze: Panie bracie, przynajmniej ręce umyć. Odpowie ksiądz: nie wadzi to nic, nie brzydzi się Bóg krwią rozlaną [dla] imienia swego.

Pomińmy zgorszone komentarze różnych badaczy i publicystów, dotyczące służenia do Mszy Świętej okrwawionymi rękami. Spójrzmy za to na realia liturgiczne ukazane na drzeworycie Lewickiego. Na pierwszy rzut oka – jest tak, jak oceniał Porębski. Pełna zgodność z tekstem Paska: las, śnieg, ognisko, pniak jako ołtarz, ksiądz i pan Pasek w postaci ministranta. Ale nie jest to moment śpiewania Te Deum laudamus. Chwilę, którą wyobraził Lewicki, precyzuje tylko gest sarmackiego rycerstwa – wyciągnięte z pochew szable, niektóre do połowy, inne w całości. Aby dowiedzieć się, o co tutaj chodzi, sięgamy po znane opracowanie staropolskich obyczajów pióra Marii Boguckiej i dowiadujemy się, że do typowo polskich obyczajów (…) należało wydobywanie szabli na czytanie Ewangelii podczas mszy – jako znak gotowości do obrony wiary (gest zrozumiały w kraju graniczącym z wrogim tureckim imperium). W czasach ostatnich ów gest, wspominany rzadko, ale jednak – budzi odrazę lewackich komentatorów. Kojarzy się z „nawracaniem przy pomocy miecza” i w ogóle z przemocą stosowaną przez Kościół katolicki. Schemat takich wypowiedzi znamy, więc rozwodził się nad nim nie będę. Ale…

Powyższy tekst jest tylko FRAGMENTEM artykułu opublikowanego w magazynie "Polonia Christiana".

zamów e-wydanie   zamów wydanie papierowe     
 

Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 

 

Kobiety mogłyby zostać dopuszczone do święceń kapłańskich przez nowy Sobór Powszechny – uważa biskup Moguncji, Peter Kohlgraf. Dziś – jak twierdzi – jest przeciwko takiemu krokowi zbyt duży opór.

 
 

W Austrii deprawatorzy dzieci spod znaku LGBT nie będą mieć wstępu do szkół. Główne partie przygotowały ustawę, która zakazuje demoralizacji uczniów.

 

Ataki na chrześcijan stają się coraz bardziej agresywne – poinformował nigeryjski ksiądz John Bakeni. W afrykańskim kraju gwałtownie narasta terroryzm wobec wyznawców Chrystusa, za który odpowiadają muzułmanie dążący do islamizacji kraju.

 

Niedziela Trójcy Świętej to czas świętowania wspaniałej prawdy katolickiej wiary. Głosi ona, że jedyny Bóg jest Wspólnotą miłujących się osób. Jakiż to wielki i niedościgniony wzór dla nas, naszych rodzin i społeczeństw. Niestety prawdy tej nie przyjmują ani judaizm, ani islam. Jednak trudność tego dogmatu w niczym nie umniejsza jego prawdziwości i wzniosłości!

 

Dziś w liturgii słyszeliśmy nowe tłumaczenie „i nie dopuść, abyśmy ulegli pokusie” (Mt 6,13). Wielu woli je od tradycyjnego i odmawianego codziennie od wieków w pacierzu „i nie wódź nas na pokuszenie”. Mnie się ono jednak nie podoba. A co ważniejsze, wydaje się niezasadne.


Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.