DZIŚ JEST:   26   LUTY   2020 r.

Środa Popielcowa
Św. Aleksandra, biskupa
Św. Pauli Montal
 
 
 
 

Ewa Błaszczyk nie odda organów. Śmierć mózgowa to wątpliwa sprawa

Ewa Błaszczyk nie odda organów. Śmierć mózgowa to wątpliwa sprawa
ros

„Nie jestem lekarzem, neurologiem, neurochirurgiem. Wiem tylko, że na świecie istnieje problem określenia śmierci mózgowej. Na ten temat się rozmawia. To bardzo trudne, bo niejednoznaczne” – podkreśliła Ewa Błaszczyk, aktorka i współzałożycielka fundacji pomagającej dzieciom cierpiącym na skutek problemów neurologicznych.

 

- Najwięksi specjaliści zastanawiają się nad tym, gdzie to jest, gdzie jest świadomość. A mam doświadczenia związane z moim dzieckiem. Nie byłabym w stanie podjąć takiej decyzji, że ktoś, że ona nie żyje. I tyle. Mam też przeczucie, intuicję, wiarę, mam też sygnały i mam za sobą rozmowy z lekarzami, którzy nigdy nie stwierdzili śmierci mózgu – powiedziała aktorka w rozmowie z Magdaleną Rigamonti.

 

Ewa Błaszczyk podkreśla, że sama nie ufa lekarzowi, który podejmuje decyzję stwierdzając śmierć mózgową. Kiedy jej córka została hospitalizowana, natrafiła na lekarza, który chciał walczyć o jej życie i… czekać. - Najtrudniejsze do zdiagnozowania są te stany zawieszenia, przebywania na krawędzi życia i śmierci. Na początku, kiedy podtrzymuje się funkcje życiowe, to doświadczeni neurolodzy zawsze mówią: trzeba czekać. Robić swoje i czekać. Czekać, żeby ta decyzja nie była pochopna. Jak trafiłam na dr. Barbarę Szal Karkowską, która Olę ratowała, a Ola miała płaskie EEG, to dr powiedziała: nie takie płaskie żeśmy tutaj oglądali. Trzeba czekać. I zaczęło się falować – ujawniła.

 

Jeśli jeden spośród pacjentów znajdujących się w takim stanie powróci do zdrowia, lekarz nie podejmuje już pochopnych decyzji – sugeruje.


Sam Schmid, 21-letni Amerykanin potrącony przez ciężarówkę, u którego w październiku 2011 roku zdiagnozowano śmierć mózgową, w grudniu tego samego roku już poruszał się na wózku inwalidzkim. Rehabilitacja, w której brał udział, przynosiła fenomenalne efekty. To jeden z wielu takich przypadków.


 

Źródło: „Wprost”

mat


DATA: 2014-12-10 20:03
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

"Bóg zrozumie. Jak będzie chciał to umrę, a jak nie bedzie chciał to będę żyła." W szczegolnosci jesli oddasz organy dla mafii!!! Tak nawiasem, to wszyscy,ktorzy otrzymali organy z transplantacji, to nieboszczycy na TYMACZASOWYM URLOPIE!!! Oni umra z pewnoscia, szybciej !!!! Bisnes is usual..
ponad 5 lat temu / okirex
 
Śmierć mózgówa to fałszywy termin, wymyślony przez mafię transplantologiczną i przepchnięty mimo protestów lekarzy w latach 80tych. To nic innego jak bawienie się w Pana Boga, oczywiście za tym stoją pieniądze i brak moralności. Profesor Talar o tym mówi otwarcie, za co jest bojkotowany i uważany za oszołoma.
ponad 5 lat temu / stoLica
 
Nie byłbym wcale taki pewien, że żyjemy jeśli bije serce. Widziałem już pacjentów którzy fizycznie nie mieli mózgu a serce im biło. Nie potrafię odpowiedzieć czy żyli czy nie. Osobiście mam pewne wątpliwości co do naszych procedur orzekania o śmierci mózgu, ale z drugiej strony jeśli widzę w angiografii, że przez mózg nie płynie nic, żadne naczynie krwionośne nie działa to nie sądzę, że pacjent żyje. Na moje ludzkie zrozumienie, lekarskie, nie żyje. Można żyć bez nerek, wątroby, płuc czy nawet bez serca (oczywiście z technicznym wspomaganiem) ale bez mózgu nie można. A przynajmniej nie spotkałem się z taką ewentualnością.
ponad 5 lat temu / Krzyś59
 
Ta Pani nazywa się Ewa BŁASZCZYK!!! Zgadzam się, że bywają wątpliwości. Nie znam się. Ale ja oddam organy. Jak już ma być ze mną tak źle, to przynajmniej pomogę innym. Bóg zrozumie. Jak będzie chciał to umrę, a jak nie bedzie chciał to będę żyła.
ponad 5 lat temu / Kasia
 
Ja też nie oddam, ponieważ o śmierci nie decyduje człowiek. Pobranie organów może nastąpić TYLKO od jeszcze żyącego człowieka. Od nieboszczyka NIKT nie pobiera organów do przeszczepu.
ponad 5 lat temu / Tadzik
 
Szacunek dla Pani Błaszczyk za wytrwałość i wiarę w odzyskanie córki. Za odwagę w tej wypowiedzi. Myślę, że naraziła się środowiskom związanym z cywilizacją śmierci. Póki bije serce i póki oddychamy, to żyjemy! Przypuszczam, że teraz wiele osób od Panie Ewy Błaszczyk się odwróci. Będzie mieć kłopoty.
ponad 5 lat temu / Szacunek
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2020 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.