DZIŚ JEST:   19   LISTOPADA   2018 r.

Św. Mechtyldy z Helfty
Bł. Salomei, księżnej
 
 
 
 

Eutanazja to już nie tylko śmierć na własne życzenie. Teraz to już morderstwo na zlecenie

Eutanazja to już nie tylko śmierć na własne życzenie. Teraz to już morderstwo na zlecenie
Fot. MAXPPP/Forum

Światową prasę obiegła ostatnio przerażająca historia. Oto chora na Alzheimera Holenderka była siłą przytrzymywana przez rodzinę, gdy „lekarz” wstrzykiwał jej śmiertelną truciznę. Krzyczała przy tym, że nie chce umierać. Ale rodzina zdecydowała, że chora jest już gotowa. To nie pierwsza w ostatnich miesiącach historia, która sprawia, że nawet liberalne media zaczynają zastanawiać się, czy eutanazyjne szaleństwo nie poszło zbyt daleko.

 

U holenderskiej pacjentki zdiagnozowano chorobę Alzheimera cztery lata temu. Podpisała wówczas tzw. „deklarację życia”, według której pragnie nie być zabijana, dopóki sama nie uzna, że „to już ten czas”. W ostatnich miesiącach jej stan mocno się pogorszył, mieszkała ze starzejącym się mężem, nie była w stanie już sama sobie radzić, więc zamieszkała w domu opieki. Podejmując tę decyzję, kobieta poinformowała personel, że chce w tym domu umrzeć, „ale jeszcze nie teraz”.

 

Lekarze różnili się co do oceny jej stanu – jeden twierdził, że była pogodna i spokojna, inni zaś, że była raczej ponura i pozbawiona nadziei. Personel opisywał ją jako rezolutną kobietę, która – jako że kiedyś pracowała z dziećmi – lubiła rządzić innymi, jakby byli dziećmi. Była w dobrym humorze, gdy odwiedzała ją rodzina, mąż i jej dzieci, w złym, gdy nie mogła znaleźć ich w domu opieki, gdyż choroba uniemożliwiała jej w takich chwilach rozpoznanie, gdzie się znajduje.

 

Pewnego dnia mąż pacjentki zdecydował, że jest ona już gotowa na śmierć, mimo iż ona sama nigdy nie wyraziła zgody na eutanazję. Lekarz podał więc jej podstępnie – w kawie – lek nasenny, o czym kobiety nie powiadomił. Byli przy tym jej mąż i syn, rozmawiała z nimi jeszcze prawie dwie godziny, a lek nie zadziałał tak jak przewidywano – zamiast ją uśpić, podekscytował ją. Pacjentka entuzjastycznie opowiadała rodzinie, że zamierza spędzić z nią bardzo udane popołudnie i odbyć wspólny posiłek. Lekarz podał jej więc zastrzyk uspokajający, kobieta zapadła w pół-sen. Gdy medyk przystąpił do eutanazji kobieta obudziła się, i zaczęła krzyczeć, że nie chce umierać! Jako, że szarpała się z lekarzem, próbującym wstrzyknąć jej truciznę, maż i syn… przytrzymali ją tak, by medyk mógł dokończyć morderczą procedurę.

 

Sprawą zajmuje się regionalna Komisja Rewizyjna. Według jej ekspertów, wycofanie się pacjenta z chęci poddania się eutanazji, w niektórych przypadkach nie musi być dla lekarzy wiążące. No bo co zrobić, gdy ktoś o dobrym stanie umysłu prosi o dokonanie na nim eutanazji w przyszłości, a potem następuje demencja i nie może już podejmować samodzielnie rozsądnych decyzji – pytali holenderscy „lekarze”. Wyjaśniono przy tym, że tego typu przypadki stanowią margines wśród 5,5 tys. eutanazji przeprowadzonych od początku 2015 roku – głównie poddają się im pacjenci w ostatnim stadium nieuleczalnej choroby nowotworowej.

 

Ale takie przypadki jednak się zdarzają. A w Holandii chorobę Alzheimera zdiagnozowano u niemal ćwierć miliona osób. Czy wszystkich ich może czekać podobny los?

 

A co z innymi osobami? W Holandii uśmierca się już bowiem nie tylko śmiertelnie chorych oraz cierpiących na choroby starcze związane z demencją. Zabito tam dwudziestolatkę, u której lekarze nie potrafili wyleczyć traumy związanej z wykorzystywaniem seksualnym, a jej stan psychiczny oceniono jako beznadziejny. Śmiertelny zastrzyk wykonano również u kobiety cierpiącej na szumy uszne (sic!). Mordercy w kitlach uśmiercili 41-letniego mężczyznę po tym, jak zdiagnozowali u niego chorobę alkoholową, a na zatwierdzenie wniosku o eutanazję czeka mężczyzna, który chce pozwolić się zabić, gdyż nie radzi sobie z własnymi skłonnościami homoseksualnymi. W sąsiedniej Belgii eutanazji poddaje się chore niemowlęta, zabito w ten sposób także kobietę, u której nie powiodła się „operacja zmiany płci” oraz dwóch czterdziestoletnich braci bliźniaków, którym powiedziano, że istnieją wskazania, iż w przyszłości mogą całkowicie stracić wzrok…

 

Choć brzmi to może jak ponury żart, taka jest dziś rzeczywistość Belgii i Holandii. A sytuacja z chorą na Alzheimera, zabitą mimo błagania o życie, przypomina przecież usypianie psa czy kota u weterynarza, a tu chodzi przecież o człowieka - żonę i matkę skazaną na śmierć przez własną rodzinę i zamordowaną przez medyka, który miał udzielać jej pomocy!

 

Wszystko to wynika oczywiście z utraty wiary katolickiej przez większość narodów Zachodu. Wiąże się to także z postępującą rozpaczą członków tych społeczeństw – czyli utratą jakiejkolwiek nadziei. W ich mniemaniu, po prostu lepiej jest się zabić – albo zabić bliskiego.

 

A oto co o eutanazji mówi Katechizm Kościoła Katolickiego:

 

KKK 2276 Osoby, których sprawność życiowa jest ograniczona lub osłabiona, domagają się szczególnego szacunku. Chorzy lub upośledzeni powinni być wspierani, by mogli prowadzić, w takiej mierze, w jakiej to możliwe, normalne życie.

 

KKK 2277 Eutanazja bezpośrednia, niezależnie od motywów i środków, polega na położeniu kresu życiu osób upośledzonych, chorych lub umierających. Jest ona moralnie niedopuszczalna.

 

W ten sposób działanie lub zaniechanie działania, które samo w sobie lub w zamierzeniu zadaje śmierć, by zlikwidować ból, stanowi zabójstwo głęboko sprzeczne z godnością osoby ludzkiej i z poszanowaniem Boga żywego, jej Stwórcy. Błąd w ocenie, w który można popaść w dobrej wierze, nie zmienia natury tego zbrodniczego czynu, który zawsze należy potępić i wykluczyć.

 

KKK 2278 Zaprzestanie zabiegów medycznych kosztownych, ryzykownych, nadzwyczajnych lub niewspółmiernych do spodziewanych rezultatów może być uprawnione. Jest to odmowa „uporczywej terapii”. Nie zamierza się w ten sposób zadawać śmierci; przyjmuje się, że w tym przypadku nie można jej przeszkodzić. Decyzje powinny być podjęte przez pacjenta, jeśli ma do tego kompetencje i jest do tego zdolny; w przeciwnym razie – przez osoby uprawnione, zawsze z poszanowaniem rozumnej woli i słusznych interesów pacjenta.

 


Źródło: National Catholic Register

malk






DATA: 2017-02-23 09:00
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
1
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Jeżeli gdzieś dzisiaj istnieje Sodoma i Gomora to jest to Beneluks.....
ponad 1 rok temu / Mrbluesky
 
ladne bajki
ponad 1 rok temu / nick
 
A zatem życzę wam szumów usznych, wtedy się przekonacie, co to piekło na ziemi.
ponad 1 rok temu / chora
 
Powinno się wprowadzić jedną zmianę - absolutny zakaz wyrażania zgody na eutanazję przez inne osoby niż sam pacjent, nawet w przypadku gdyby nie był zdolny do wyrażenia swojej woli. Wtedy po prostu należy czekać. Bo nie wierzę, że na Zachodzie będą zdolni do całkowitego zakazania eutanazji...
ponad 1 rok temu / tissol
 
Cywilizacja smierci zaczela sie od negowania istnienia Pana Boga. A eutanazja i aborcja wolaja o pomste do Nieba. Jeszcze przyjdzie kara... Niestety. My mozemy sie tylko lub az modlic o pomoc.
ponad 1 rok temu / Ja
 
Czytając podobne (nie stricte tę) historie eutanazyjne mam wrażenie, że na tym polega największe zwycięstwo (tymczasowe) "kultury śmierci" w cywilizacji zachodniej...ta cywilizacja wcale nie chce już żyć!!! Argumenty przeciw eutanazji, aborcji i wszelkim innym odstępstwom od prawa naturalnego, oparte na tym samym mianowniku mówiącym, iż tego typu działania doprowadzą do wyniszczenia cywilizacji bo po prostu wymrzemy, wcale nie docierają do piewców tych obrzydliwości, gdyż w istocie taki jest ich cel...wolność, przyjemność, egoizm ponad wszystko, nawet ponad życie czyjeś i własne. Czy kiedy Chrystus przyjdzie ponownie i Jemu, choć odsłoni wszelką prawdę przed nimi i konsekwencje jej odrzucenia, także nie powiedzą w swej pysze: nie będziemy Ci posłuszni, nawet za cenę potępienia?
ponad 1 rok temu / jj
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2017 by
INSTYTUT EDUKACJI SPOŁECZNEJ I RELIGIJNEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Fundacji Instytutu Edukacji Społecznej i Religijnej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.