DZIŚ JEST:   07   GRUDNIA   2019 r.

Pierwsza Sobota
Św. Ambrożego, Doktora Kościoła
Św. Marii Józefy Rosello
 
 
 
 

Eutanazja po włosku: przypadek z Triestu

Eutanazja po włosku: przypadek z Triestu
Fot. Pixabay

Mimo, że we Włoszech tak zwana eutanazja formalnie nie jest legalna, to w praktyce może do niej dochodzić, i to zgodnie z prawem. Katolicki portal opisuje jeden z takich przypadków.

 

 

Publicysta La Nuova Bussola Quotidiana zrelacjonował sprawę, która znalazła swój tragiczny finał w lutym obecnego roku. Trzy miesiące wcześniej 84-letni Claudio de Manzano trafił do szpitala w Trieście, z powodu prawostronnego paraliżu i niezdolności do mówienia. Wyznaczona przez sąd na osobę decydującą o leczeniu mężczyzny jego córka doprowadziła do zagłodzenia go, pomimo sprzeciwu personelu placówki.

 

Starszy człowiek nie zdążył wyrazić formalnej decyzji co do swojego losu. Jego córka twierdzi – rzekomo na podstawie rozmów z nim sprzed urazu – że nie chciałby pozostawać przy życiu niezdolny do samodzielnego funkcjonowania. Pan de Manzano, oprócz tego, że cierpiał na częściowy paraliż i utratę mowy, musiał też korzystać z odżywiania za pomocą sondy. Po tym, jak lekarze z oddziału udarowego szpitala Cattinara w Trieście odmówili odłączenia jej, córka zdecydowała na przeniesienie pacjenta do innej placówki. Tam znalazł się personel, który nie miał już takich dylematów. Mężczyzna zmarł z głodu i pragnienia, zaś jego prawna „opiekunka” zaskarżyła lekarzy z Triestu do sądu.

 

Analizując przebieg wydarzeń w opisywanej sprawie, portal relacjonuje faktyczny stan prawny dotyczący eutanazji we Włoszech.

 

„Po pierwsze: jak mówi ustawa nr 219, przedstawiciel prawny i tylko on decyduje o życiu i śmierci osób ubezwłasnowolnionych i niepełnosprawnych. Lekarze mogą się sprzeciwić (…). Ale jeśli sędzia zdecyduje, że pacjent musi zostać uśmiercony, lekarze nie mogą już się sprzeciwić. Jeśli zamiast tego, jak w opowiadanej tu historii, sędzia zgadza się z lekarzami, aby nie odłączać pacjenta, niewiele to  zmienia, ponieważ wystarczy, że prawny przedstawiciel znajdzie „odpowiednią” klinikę, i tak osiągając cel w postaci eutanazji.

 

Druga nauczka: zasada samostanowienia idzie na strych i zostaje zastąpiona zasadą decyzji podejmowanej przez przedstawiciela prawnego i sędziego. Biedny pan de Manzano być może nawet zmienił zdanie – nie mógł mówić, jednak nie wykluczono, że był przytomny – ale tego, dzięki jego córce nigdy się nie dowiemy” – puentuje LNBQ.

 

 

Źródło: La Nuova Bussola Quotidiana

RoM

 

 

 


DATA: 2019-07-22 17:57
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
9
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

A gdzie jest humanitaryzm w uśmiercaniu? Śmierć z pragnienia to szczyt okrucieństwa. Czy nie lepiej wstrzyknąć truciznę lub spowodować zatrzymanie serca? A tak to nie jest etyczne... Za to etyczne jest zgłoszenie i śmierć z pragnienia. Dokąd ta cywilizacja nas prowadzi? A tak czy był świadek tego że ojciec chciał umrzeć. Nie można wykluczyć że córka chciał pozbyć się chorego ojca.
4 miesiące temu / Ubu
 
@trooper To zależy od poziomu człowieczeństwa czy w ostatnich godzinach wybaczy się patolstwo ojca/albo matki bo tak może być/ lub pozostawienie i udzieli pomocy czy też nie.Czasami,dla własnego dobra,warto zapomnieć złe i pomóc.Przecież zawsze istnieje szansa,że może samemu będzie się potrzebowało opieki,a w pojęciu własnych dzieci było się złym człowiekiem i co wtedy jeśli one,te dzieci,odwrócą się od rodziców w tych ostatnich dniach?
4 miesiące temu / dropsy
 
@kid Ciekawe czy dziecko mające ojca patola czy takiego co zostawił też nie wyciągnie wtyczki? Pytanie. Dlaczego to ten pan nie decydował o sobie tylko jego córka? Czy wybrał ją na pełnomocnika w kwestii swojego zdrowia? Jeżeli tak, to dostał co chciał. Smutne ale niestety prawdziwe. Kto nie chce korzystać z żywienia przy użyciu sondy to niech nie korzysta. Czy może woli ktoś, by było jak w Anglii gdzie "jaśnie oświecone sądy" decydują za ludzi czy mają być leczeni czy nie.
4 miesiące temu / trooper
 
Jak ją sobie wychował, tak miał. Często widzę rodziców w ogóle nie dyscyplinujących dzieci. Zastanawiam się, czy dziecko, które zawsze robiło tylko to, co chciało, podejmie się w przyszłości obowiązku opieki nad schorowanymi rodzicami? Czy raczej wyciągnie wtyczkę?
4 miesiące temu / kid
 
Tatuś pewnie kiedyś,w czasie gdy był w pełni sił,powiedział,że wolałby umrzeć niż żyć pod czyjąś opieką.Córcia wzięła sobie to niefrasobliwe stwierdzenie za pewnik i dokonała zagłady swego ojca na wzór śmierci w bloku 11.Ale ona pewnie nie ma zielonego pojęcia o tym budynku.Tak samo jak nie będzie wiedziała do końca życia czy tatce nie zmienił się w chwili choroby światopogląd.A mogło tak się przytrafić,oj mogło.Jak kiedyś pewnemu panu,który będąc zdrowym powiadał,że gdyby dowiedział się,że jest chory na raka,to skoczyłby do rzeki.Pech chciał,że go to nieszczęście spotkało i będąc już u schyłku czepiał się jeszcze życia do tego stopnia,że opowiadał całemu personelowi szpitalnemu jak to mu dzieci załatwią leczenie za granicą i tam powróci do zdrowia.Jeszcze w agonii nie docierało do niego,że to koniec.Jestem świadkiem tego zdarzenia i wiem,że kiedy jest się zdrowym,to mówi się różne rzeczy.Gdy przyjdzie choroba,to życie jednak jest najważniejsze inie chce się u
4 miesiące temu / hemin
 
David Goodall
4 miesiące temu / ale ale
 


 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.