DZIŚ JEST:   19   PAŹDZIERNIKA   2019 r.

Św. Jana de Brébeufa
Św. Pawła od Krzyża
Bł. Jerzego Popiełuszki
 
 
 
 

Europejski ekologizm w natarciu! Polska ucierpi z powodu wzrostu cen uprawnień do emisji CO2

Europejski ekologizm w natarciu! Polska ucierpi z powodu wzrostu cen uprawnień do emisji CO2
Zdjęcie ilustracyjne. Źródło: pixabay.com

Ceny uprawnień do emisji dwutlenku węgla w UE – wedle autorów raportu Carbon Tracker – mogą wzrosnąć i w latach 2019-2023 wynieść średnio 35-40 euro za tonę, przyspieszając przejście z węgla na gaz i kwestionując utrzymanie starych elektrowni węglowych po 2021 roku. Decyzja Brukseli o zmniejszeniu podaży uprawnień ETS uderzy przede wszystkim w Polskę, ale także Niemcy, Włochy i Hiszpanię.

 

Do końca tego roku ceny uprawnień mają wzrosnąć do 25 euro za tonę. Autorzy raportu wskazują, że cena uprawnień do emisji dwutlenku węgla wzrosła z 4,38 euro za tonę w maju 2017 roku do 18,28 euro za tonę w sierpniu 2018.

 

Wzrost cen jest spowodowany decyzją polityczną Brukseli, która odpowiedziała na naciski lobbystów Odnawialnych Źródeł Energii oraz spekulantów. Zmniejszenie dostępności uprawnień do emisji dwutlenku węgla na rynku (mniejsza podaż) w okresie od 2019-2023 roku ma wymusić przechodzenie gospodarek europejskich od węgla do gazu i OZE. Będzie mniej uprawnień do emisji 1,4 mld ton dwutlenku węgla, co ma zmusić przemysł energetyczny i lotniczy do transformacji.

 

Carbon Tracker to think tank skupiający specjalistów finansowych, którzy wskazują na ​​ryzyko klimatyczne na dzisiejszych rynkach kapitałowych.

 

Bank Światowy, grupy biznesowe i inwestorzy wezwali do szerszego wsparcia w zakresie cen uprawnień do emisji dwutlenku węgla, by wymusić inwestycje w „czystsze technologie”.

 

Podczas konferencji klimatycznej ONZ (COP 24) w dniach 3-14 grudnia w Katowicach mają zapaść kluczowe decyzje dotyczące m.in. ustalania cen za emitowany dwutlenek węgla. W grudniu mija termin przyjęcia zasad, które umożliwią wdrożenie porozumienia paryskiego zawartego w grudniu 2015 roku, by przyspieszyć wdrażanie agendy zrównoważonego rozwoju.

 

W Europie EU ETS (system handlu uprawnieniami do emisji) jest sztandarowym narzędziem redukcji emisji dwutlenku węgla. W swoim raporcie Carbon Tracker wyjaśnia, że ​​był to najgorętszy rynek towarowy na świecie w ciągu ostatnich 16 miesięcy, a cena uprawnień do emisji CO2 (EUA) wzrosła o 310 proc. od maja 2017 i o 120 proc. od początku roku.

 

„Ta oszałamiająca wydajność została spowodowana oczekiwaniami rynku na uruchomienie od stycznia 2019 roku Rezerwy Stabilności Rynkowej (MSR), centralnego elementu reformy EU ETS uzgodnionej w zeszłym roku” – czytamy w dokumencie.

 

Rada UE – przy sprzeciwie kilku państw, w tym Polski – wyraziła zgodę na aktualizację systemu handlu emisjami Unii Europejskiej (ETS), która ma nadzieję, że do 2030 roku przyczyni się do ograniczenia emisji o 40 proc.

 

Przed upływem zaledwie pięciu miesięcy, zanim MSR zacznie zmniejszać nadpodaż uprawnień o 24 proc. skumulowanej nadwyżki każdego roku w latach 2019-2023, rynek doświadcza obecnie największy niedobór uprawnień w historii. Analitycy spodziewają się wzrostu cen ETS, które będą sprzedawane przez przemysł i spekulantów – wynika z raportu.

 

„Oczekuje się, że perspektywy na ceny EUA wzrosną, ale ważne jest, aby pamiętać, że EU-ETS jest ostatecznie konstrukcją polityczną. Naszym zdaniem, gdyby ceny przekraczały 50 euro/t w ciągu więcej niż kilku miesięcy w dowolnym momencie w ciągu najbliższych dwóch do trzech lat, prawdopodobnie doprowadziłoby to do presji na środki wyrównawcze, szczególnie w Europie Wschodniej” – zauważył Mark Lewis, autor raportu i szef działu badań w Carbon Tracker.

 

Carbon Tracker spodziewa się, że w reakcji na wzrost cen uprawnień do emisji dwutlenku węgla, wzrosną także ceny węgla, wymuszając przejście z węgla na gaz w Niemczech, Włoszech, Hiszpanii i Holandii, a także w Polsce.

 

Ceny węgla w UE mają podwoić się do 2021 roku, a do 2030 mogą wzrosnąć czterokrotnie, jeśli Unia Europejska dostosuje swoje docelowe poziomy emisji do porozumienia paryskiego – wskazują autorzy raportu.

 

Berliński Clean Energy Wire potwierdził, że niskie hurtowe cen energii i wyższe ceny uprawnień do emisji dwutlenku węgla już teraz obciążają bilanse niemieckich operatorów elektrowni węglowych.

 

Całkowita strata poniesiona przez wszystkich operatorów elektrowni na węgiel brunatny przekroczyła 2 miliardy euro od początku 2016 do lipca 2018 roku. Jednak największy niemiecki operator elektrowni opalanych węglem brunatnym (RWE z siedzibą w Essen) zaprzeczył, że stracił pieniądze na swoich obiektach, a inni operatorzy odmówili komentarza.

 

Zmiany najbardziej uderzą jednak w Polskę, która „ma najbardziej emisyjny rynek energetyczny w UE, dlatego jest najbardziej narażona na podwyżki cen energii z powodu wzrostu cen uprawnień do emisji EU ETS. W 2017 roku węgiel kamienny i brunatny stanowiły surowiec dla blisko 80 proc. produkcji energii elektrycznej w Polsce, więc wyższe ceny dwutlenku węgla będą miały wpływ zarówno na odbiorców energii elektrycznej, jak i na rentowność polskich elektrowni. Zaostrzenie systemu EU ETS i długoterminowy cel UE dotyczący dostosowania emisji do porozumienia paryskiego powinny skłonić Polskę do przemyślenia swojego nadmiernego uzależnienia od węgla kamiennego i brunatnego, a w konsekwencji - do podjęcia większych wysiłków na rzecz zwiększenia udziału energii odnawialnej” – twierdzi Lewis.

 

 

Źródło: euractiv.com

AS

 

  


DATA: 2018-08-22 14:10
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
3
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Kiedyś w atmosferze było CO2 ok 3 procent i co było? A no były paprocie po sto metrów z których dziś mamy węgiel, były dinozaury. Aż do potopu tak było z atmosferą. Wybuch wulkanu w okolicach katastrofy smoleńskiej wyrzucił więcej CO2 do atmosfery niż sto lat przemysłu człowieka. I nic się nie dzieje. Czyli była dziura ozonowa, potem CO2, a teraz tak w ogóle są już niekorzystne warunki klimatyczne. Pytanie kto na tym zarabia... -Niemcy
7 miesięcy temu / Matte
 
Już 2 rok tak trąbią o smogu, żeby teraz łatwiej było to ciemnocie przeł?nąć. A nic to nie zmieni oprócz dziury w portfelu, jak nie bezpośrednio to wzyżkami cen producentów. Voila i kolejne dziengi będą w podatkach.
10 miesięcy temu / Anty
 
Po pierwsze, CO2 w stężeniu występującym w atmosferze nie jest trucizną, naiwniacy. Wręcz przeciwnie, to dzięki CO2 rośliny mogą wytwarzać tlen potrzebny do życia. Po drugie, totalną głupotą jest CCS, gdyż kosztuje, a NIC pożytecznego dla środowiska nie wnosi. Po trzecie, gdyby natychmiast usunąć wszystkie OZE, w najmniejszym stopniu nie zmieni to klimatu, a tym bardziej nikogo nie zabije. No chyba że biznes OZE palnie sobie z żalu w łeb, bo utraci zyski na frajerach. Po czwarte, jeśli jednak tak zaparcie wierzycie w te bajeczki o strasznym CO2, pokażcie że nie jesteście hipokrytami i sami przestańcie go emitować wstrzymując oddech. A jeśli nadal chcecie być hipokrytami, ale małymi, przynajmniej wyłączcie komputery. Zysk dla was będzie podwójny - przestaniecie kompromitować się głupotami wypisywanymi w necie i będziecie żyć w błogiej świadomości że dzięki waszemu bohaterskiemu poświęceniu elektrownie emitują mniej CO2 :)
ponad 1 rok temu / do bajkowierców
 
emk - ograniczenia emisji i redukcja Co2 to jedyny sposób by ta planeta pociągnęła jeszcze te 100 lat. Może nie masz dzieci i martwisz się tylko o siebie, może jesteś zwyczajnie młody i nie potrafisz zrozumieć jak działa emitowanie co2 powyżej cyklu węglowego. Nie potrafisz zrozumieć zagrożeń z nim związanych. Nie pisz dyrdymałek o szaleństwie, bo szaleństwem jest emitowanie gazów cieplarnianych które pozostają w atmosferze i zwiększają M/W. Pomyśl o Polsce, kraju w którym w ciągu ostatnich 20 lat były 4 duże susze, a tegoroczna jest, przynajmniej w mojej okolicy - katastrofalna. Chcesz tak żyć co roku i żreć piasek? Gdzie się podzieją wówczas ten Twój dobrobyt i wygodne życie.
ponad 1 rok temu / Realista
 
Wiec niech Polska wybuduje instalacje CCS dla Bełchatowa i zarabia na sprzedaży limitów. Biadolenie że pozwolenia na emisję drogie, i kopanie węgla jak w 19 wieku. CO2 w atmosferze jest wystarczająco dużo by zabić nas przed końcem stulecia. Albo OZE, albo sami sobie zrobimy dzień sądu ostatecznego, tylko bez pomocy Bozi.
ponad 1 rok temu / Ziew
 
Względnie tanią? Serio? Uwzględniając koszty budowy, importu paliwa i skutków składowania odpadów - nie bardzo. Dodatkowo, czas budowy.
ponad 1 rok temu / do Jerzy Lipka
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.