DZIŚ JEST:   14   PAŹDZIERNIKA   2019 r.

Św. Małgorzaty Marii Alacoque
Bł. Radzima Gaudentego
 
 
 
 

Europejska Agencja Bezpieczeństwa Żywności nie jest wiarygodna? Eksperci dalecy od niezależności

Europejska Agencja Bezpieczeństwa Żywności nie jest wiarygodna? Eksperci dalecy od niezależności
Fot. John Boyer/Freeimages.com
#UNIA EUROPEJSKA    #CHEMIZACJA    #MONSANTO    #GLIFOSAT    #POŻYWIENIE    #JEDZENIE    #CHEMIA    #CHOROBY    #ŻYWNOŚĆ    #UE    #UPRAWY    #KANCEROGENY

Według najnowszego badania przeprowadzonego przez Corporate Europe Observatory (CEO), blisko połowa ekspertów z Europejskiej Agencji Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) znajduje się w sytuacji konfliktu interesów. Specjaliści nie są przez to w stanie wykonywać swoich obowiązków bezstronnie i bezinteresownie. Narażają tym samym na niebezpieczeństwo zdrowie Europejczyków.

 

„46 procent członków panelu [EFSA] ma co najmniej jeden konflikt interesów finansowych z agencją regulacyjną” – napisała organizacja pozarządowa w swoim sprawozdaniu, które zostało opublikowane w środę 14 czerwca.


Celem działalności EFSA jest ocena potencjalnych zagrożeń związanych z europejską dystrybucją żywności i zapewnienie niezależnych opinii naukowych dotyczących bezpieczeństwa produktów spożywczych.

Zdaniem prezesa CEO, niezależność wielu naukowców z agencji jest wątpliwa. W raporcie zatytułowanym: Reccruuitment errors epidemiolog David Michaels pyta: „Jeśli niebezpieczne jest poleganie na naukowcach, którzy mają finansowe konflikty interesów i nie są w stanie bezstronnie interpretować surowych danych, to dlaczego powinniśmy polegać na poradach takich naukowców, doradzających agencji regulacyjnej?”.


Od czterech lat Parlament Europejski domaga się od EFSA, aby dowiodła, że nie ulega wpływom korporacji z branży rolno-spożywczej. Badanie CEO z roku 2013 wykazało, że 60 procent ekspertów agencji ma powiązania z przedsiębiorstwami, których produkty ocenia EFSA. Pomimo wymagań Parlamentu i powtarzających się skandali w agencji, sytuacja nie zmieniła się znacznie w ciągu ostatnich czterech lat.


EFSA ma bezpośredni wpływ na produkty i substancje spożywane codziennie przez miliony Europejczyków.

Rzecznik agencji zdecydowanie odrzucił wyniki raportu pozarządowej organizacji, przekonując, że są one „mylące i opierają się na konkretnej interpretacji interesów finansowych, z którą to interpretacją EFSA nie zgadza się”.


Przedstawiciel EFSA dodał, że „finansowe interesy wszystkich ekspertów (...) zostały dokładnie ocenione zgodnie z surowymi zasadami transparentności”. W przypadku, gdy bieżące dochodzenia agencji dowiodą istnienia konfliktu interesów niektórych ekspertów a ci nie usuną tego konfliktu, wówczas stracą posadę w agencji – przekonywał rzecznik.


EFSA zgodziła się omówić zalecenia raportu na posiedzeniu rady administracyjnej, które ma się odbyć 21 czerwca. Agencja planuje przyjąć wówczas nową politykę transparentności.

 

Spór o produkt Monsanto


Nowy raport CEO oskarża m.in. producentów glifosatu o przekupienie naukowców w celu odnowienia licencji na sprzedaż preparatów chwastobójczych na rynku europejskim.


Glifosat to substancja z grupy fosforanów stosowana do produkcji środków chwastobójczych wykorzystywanych w sadach i domowych ogródkach. Na rynek wprowadziła go amerykańska korporacja Monsanto w 1974 roku. W UE herbicydy zawierające glifosat sprzedawane są od 2001 r. Na rynku polskim preparat znajduje się np. w środkach: Avans Premium 360 Sl. Glifocyd 360 Sl, Klinik 360 Sl, Kosmik 360 Sl czy Taifun 360 Sl. Środki te zwalczają oporne chwasty. Powszechnie stosowane są do likwidacji roślinności np. na torach kolejowych, czyszczenia ugorów czy odchwaszczania upraw sadowniczych.


W 2014 roku przeprowadzona przez BfR metaanaliza ponad tysiąca badań spełniających wymagane standardy przekonywała, że glifosat nie wywołuje nowotworów, uszkodzeń płodu ani zaburzeń płodności. Rok później z wnioskami tymi zgodziła się EFSA, co skrytykowało 96 naukowców w liście otwartym. Natomiast Międzynarodowa Agencja Badań nad Rakiem (MABR) zaklasyfikowała glifosat jako substancję prawdopodobnie rakotwórczą dla ludzi (grupa 2A) ze względu na ograniczone dowody na zwiększanie ryzyka wystąpienia chłoniaka nieziarniczego.


W 2016 roku na obradach oenzetowskiej agendy ds. wyżywienia i rolnictwa oraz WHO uznano, że glifosat jest bezpieczny dla ssaków, w tym dla ludzi w dawkach mniejszych niż 2 g/kg masy ciała. Analiza ta spotkała się z zarzutem konfliktu interesów, jako że przewodniczący obrad prowadzi instytut, który otrzymał dotację od Monsanto. Parę miesięcy później EPA w ponad dwustustronicowym raporcie stwierdziła, że glifosat nie jest kancerogenny. W 2017 roku Europejska Agencja Chemikaliów podtrzymała, że glifosat silnie uszkadza oczy i jest niebezpieczny dla organizmów wodnych. Jednocześnie skonkludowała, że obecne badania nie pozwalają sklasyfikować glifosatu jako kancerogen, mutagen czy związek chemiczny zagrażający poczęciu potomstwa bądź reprodukcji zwierząt.


Organizacje konsumenckie żądały upublicznienia badań, na podstawie których EFSA orzekła, ze glifosat nie szkodzi ludziom. Ale producenci preparatu zablokowali ich ujawnienie pod pretekstem możliwości naruszenia tajemnic handlowych.


Krytycy glifosatu twierdzą, że ustawodawstwo wpływające na zdrowie publiczne nie powinno się opierać na tajnych badaniach opłacanych przez producentów tego środka. Rok temu w UE zebrano pod specjalnym projektem ustawy w tej kwestii ponad milion podpisów.


Toksykolog i inżynier środowiska Christopher Portier napisał do Komisji Europejskiej list potępiający niską jakość naukową badań UE nad glifosatem. Posłowie poprosili również przewodniczącego UE, by wyjaśnił jakie konkretne środki podejmie Unia w celu właściwej weryfikacji badań odnośnie potencjalnie niebezpiecznych substancji czynnych obecnych w niektórych produktach dopuszczanych do sprzedaży na rynku europejskim.

 

 

Źródło: euractiv.com.

AS




DATA: 2017-06-18 10:43
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

pytanie, moim skromnym zdaniem, powinno brzmieć: czy jest jakakolwiek łunijna agenda pełna (sprzedajnych?) "naukowców", która jest niezależna i publikuje prawdę ze swoich badań, które ma w zakresie? i moim zdaniem odpowiedź jest jedna: NIE; one wszystkie mają za zadanie nas ogłupić i bezboleśnie przygotować na zejście z łez padołu w momencie, kiedy to będzie potrzebne elitkom łunijnym; cały ten Eurokołchoz to jedna ściema dla ubogich; a mniej na wesoło, to bandycki zamysł masonów, okultystów itp. bandytów, wrogów ludzkości;
ponad 2 lata temu / JARO
 
jaka unia, takie jadlo ....dla ludow i dla bonzow prosze sprawdzic, czy pracownicy tego kolchozu jedza glifosat, produkty z gmo i podobne...jak sa ludzie, ktorzy samolotami sprowadzaja pieczywo z pewnej piekarni paryskiej to dlaczego tuzy za nasze pieniadze maja sie truc zywnoscia dla mas????/
ponad 2 lata temu / hmmm
 
Największa głupota to taka, że to producent czy wynalazca danego produktu ma przeprowadzić badania i udowodnić, że produkt jest bezpieczny. Przecież to oczywisty konflikt, nawet jeśli badania wykażą, że produkt ma poważne skutki uboczne, to producent może zataić wyniki lub je sfałszować. Czy dla wielkich koncernów bardziej liczy się zdrowie klientów czy zyski?
ponad 2 lata temu / ???
 
przeciez zywnosc ma stwarzac choroby, aby koncerny farmaceutyczne mogly jeszce na nich zarobic, a potem zabijac, jak ktos jeszcze troche za dlugo zyje i nie chce umrzec najlepiej eutanazja, bo szkoda "piniedzy" przeciez takie sa swiatowe tryndy tych drani...na filniku w internecie, prowadzacy wywiad z przedstawicielem monsanto, ktory dowodzil o nieszkodliwosci glifosatu, zaproponowal mu wypicie paru lyczkow tego znakomitego produktu monsanto...facet wil sie jak piskorz i naturalnie nawet nie wzial szklaneczki do reki....no i wszystko jasne...patrz jak wyzej
ponad 2 lata temu / alez...
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.