DZIŚ JEST:   18   LUTY   2019 r.

Św. Konstancji
Św. Szymona
Bł. Fra Angelica
 
 
 
 

Ekspert Ordo Iuris odpowiada na krytykę: bronimy wartości. Tej odwagi wielu brakuje

Ekspert Ordo Iuris odpowiada na krytykę: bronimy wartości. Tej odwagi wielu brakuje
Dr Tymoteusz Zych. Fot You Tube / wPolsce.pl

Przyczyną ataków na nas ze strony takich publicystów, jak Michał Szułdrzyński, jest obawa przed jednoznaczną obroną podstawowych dla naszej cywilizacji wartości. To efekt modnej dzisiaj ich relatywizacji – tłumaczy dr Tymoteusz Zych, szef ekspertów Ordo Iuris.

 

Publicysta „Rzeczpospolitej” Michał Szułdrzyński nazwał Ordo Iuris „katotalibanem”. Czy czuje się pan fundamentalistą?

 

To jest zaskakujący zarzut. Być może redaktor Szułdrzyński nie zdaje sobie sprawy z tego, że Ordo Iuris to instytucja oparta na wartościach, które wpisane są także do naszej Konstytucji, jak ochrona małżeństwa czy rodziny. Ciekawe czy najważniejszy polski akt prawny również uważa on za fundamentalistyczny?

 

Trudno odnosić mi się do takich zarzutów, jak nazywanie nas „katotalibanem”, bo nie wiem, co Michał Szułdrzyński rozumie poprzez ten epitet. Nasz statut oparty jest na tych samych wartościach, na których opiera się cała cywilizacja europejska, a większość celów Instytutu nawiązuje wprost do obowiązujących norm prawa polskiego i międzynarodowego. Wartości chronione przez Ordo Iuris oczywiście wpisują się w tradycję chrześcijańską, zresztą obecną w preambule polskiej ustawy zasadniczej. Przypomnijmy przy tym, że jeden z najważniejszych teologów Kościoła, św. Tomasz z Akwinu, ceniony nie tylko przez katolików za logikę myśli, podkreśla, że do poznania dobra niezależnie od siebie prowadzą wiara i rozum. Nie bronimy więc wartości właściwych tylko dla chrześcijan. Z nami zresztą sympatyzują nie tylko katolicy, ale także ludzie dalecy od Kościoła, doceniający wartości, których bronimy. Czy to jest fanatyzm? Nie sądzę.

 

Mam więc wrażenie, że Michał Szułdrzyński po prostu obawia się jasnego opowiedzenia po stronie wartości. Twierdzi, że zbyt jednoznaczna obrona prawa do życia czy obrona małżeństwa to postawy, które mogą do tych wartości zniechęcić.

 

Tymczasem spory, jakie toczą się w Europie w ostatnich dziesięcioleciach, pokazują, iż właśnie próby nieprzekonującego tworzenia syntez, mieszania koncepcji i relatywizowania pryncypiów wbrew logice, zniechęcają ludzi. Współczesny człowiek oczekuje bowiem zakorzenienia w jasnych normach, spójności myślenia.

 

Skąd się biorą te ataki?

 

Michał Szułdrzyński nie jest oczywiście marksistą, ale stanowiska, które prezentuje, często nie są intelektualnie spójne, stanowiąc próbę syntezy sprzecznych ze sobą elementów klasycznego świata wartości ze zmieniającymi się, aktualnie modnymi trendami zakorzenionymi w zupełnie innym sposobie pojmowania świata i człowieka. W wielu przypadkach nie stoją za tym rozważania dotyczące istoty rzeczy, tylko przekonanie, że trzeba uwzględniać bieżące intelektualne mody, nawet gdy te są potencjalnie szkodliwe – bo jasny sprzeciw może być negatywnie odebrany wizerunkowo.

 

Zresztą proszę zauważyć, dla publicysty w istocie przedmiotem krytyki nie jest sama obrona uniwersalnych wartości wpisujących się w tradycję chrześcijańską, lecz problemy wizerunkowe, jakie rzekomo mają wynikać z takiej postawy. Zamiast skorygować nieprawdziwe informacje o działalności Ordo Iuris, wini organizację za to, że została pomówiona – wszystko to odbywa się na płaszczyźnie fatów, ale – ja sam pisze – „wrażeń”.  

 

Szułdrzyński zarzuca Ordo Iuris przede wszystkim to, że w ustawie delegalizującej aborcję postulowaliście karalność kobiet decydujących się na taki krok.

 

To jest karykaturalne przedstawienie projektu ustawy z 2016 roku, którego celem była obrona życia nienarodzonego. Został on przyjęty w grupie stworzonej w Krajowym Ośrodku Duszpasterstwa Rodzin i poparty przez większość środowisk pro-life. Jak w rzeczywistości wyglądała sprawa „karalności”? Otóż projekt zakładał po prostu ochronę życia, a logiczną konsekwencją prawną ochrony jakiegoś dobra jest sankcja wobec tych, którzy dokonają na nie zamachu.

 

Model ochrony życia przyjęty w tym projekcie nie był wymysłem jakiejś wąskiej grupy prawników ani tym bardziej oryginalną koncepcją środowiska Ordo Iuris. Takie przepisy obowiązywały do czasu, kiedy komuniści znieśli ochronę życia. Z kolei w 1989 roku projekt niemal identyczny z tym zgłoszonym w 2016 r. został zaproponowany przez Konferencję Episkopatu Polski po opracowaniu przez grupę ekspertów KEP. Na tych samych założeniach opierał się też m.in. oficjalny projekt zmian Kodeksu karnego opracowany pod kierownictwem prof. Andrzeja Zolla w Ministerstwie Sprawiedliwości w 2013 r., czyli w czasach Platformy Obywatelskiej. Pytanie czy prof. Zoll także jest dla redaktora Szułdrzyńskiego „talibem”?

 

Trzeba zrozumieć, że jeżeli chcemy chronić prawo do życia człowieka, jakaś sankcja jest warunkiem realnego charakteru takiej ochrony. Ta logika jest zrozumiała i obowiązuje w zdecydowanej większości krajów, które chronią życie od poczęcia, ale także w tych, w których aborcja jest legalna do pewnego okresu życia dziecka. Tam również sprawcy nielegalnej aborcji podlegają karze. Na marginesie trzeba dodać, że w Polsce prowadzono sondaże, które potwierdziły, że rozwiązania zawarte w projekcie popierała zdecydowana większość Polaków o postawach pro-life.

 

Przy zachowaniu wszelkich proporcji: to tak, jakby ustanowić prawo o ochronie własności prywatnej bez karania tych, którzy np. dokonują kradzieży. Bez względu na motywy. O karze – lub jej braku – może zdecydować w takim przypadku sąd.

 

Dokładnie. I dodajmy także, że w odróżnieniu od przedwojennego ustawodawstwa chroniącego życie nienarodzone oraz projektu z 1989 roku, w projekcie „Stop aborcji” pojawił się przepis o możliwości odstąpienia od karania kobiet, które dokonały aborcji – bez wskazania jakichkolwiek dodatkowych warunków. Co więcej, kiedy podniesiono argument, że projekt może zostać przyjęty tylko w ograniczonym zakresie, Instytut Ordo Iuris opracował nawet propozycję stosownej poprawki – wychodząc z założenia, że każda zmiana na rzecz ochrony życia będzie krokiem w dobrą stronę.

 

Zarzuty formułowane przez Michała Szułdrzyńskiego są więc zaskakujące. Zresztą podobnych nielogicznych zarzutów stawia on więcej. Oskarża nas na przykład o akceptację dla mowy nienawiści, gdy tymczasem Ordo Iuris potępia jakiekolwiek przejawy nienawiści i od lat jest zaangażowane w jej zwalczanie. Zgłosiliśmy jedynie uwagi do konkretnych programów zajęć, które zamiast zwalczać nienawiść zawierały liczne elementy ideologiczne.

 

Innym zarzutem, jaki nam postawiono jest akceptacja przemocy domowej, co już w ogóle jest absurdalne, ponieważ nasza działalność przede wszystkim polega na walce z przemocą, w tym nieprawidłowym działaniem instytucji państwowych, które bezpodstawnie odbierają rodzicom ich dzieci.

 

Podobnych nielogicznych zarzutów, jakie nam się stawia, jest więcej. Nie możemy jednak z tego powodu zrezygnować z naszej misji. Będziemy bronić wartości, na których opiera się nasza cywilizacja – niezależnie od tego, jak redaktor Szułdrzyński oceni wizerunkowe skutki  samego faktu, że jasno opowiadamy się po ich stronie.  

 

 

not. ged

 


DATA: 2019-02-10 07:57
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
13
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Wspieram Ordo Iuris od lat i jestem im wdzięczna, że podejmują tak ważne tematy z wielką odwagą. Rodzina, małżeństwo, ochrona dzieci przed krzywdą, sprzeciw dla demoralizacji - są to bliskie mi zagadnienia. Niech Bóg Wam błogosławi!
6 dni temu / Czyteniczka
 
Dzięki Bogu, że jest Ordo Iuris. Oaza normalności.
7 dni temu / Yas
 
Ordo Iuris warto wspierać.
7 dni temu / marek
 
Projekt przepadł, bo większości parlamentarnej nie przeszkadza że niewinne dzieci są mordowane. Propozycja karalności nie ma tu nic do rzeczy, bo i opcja z karalnością została uwalona, i opcja bez karalności też została uwalona.
7 dni temu / do Janina
 
Ja uważam ekspertów Ordo Iuris za dobrych fachowców ale bez odpowiedniej kampani promocyjnej przed wprowadzeniem prawa nie da się obejść.
7 dni temu / MrF
 
red. Szułdrzyński jest chyba po prostu mocno nieogarnięty intelektualnie (poza tym jest członkiem jakiś klubów w Fundacji Batorego co wskazuje na jego sympatie), i współkierowanie Rz go przerasta co widać, po tym jak dyrastyczny spadek jakości tego pisma widać na przestrzenii ostatnich 2 lat. Szkoda bo to kiedyś było dobre pismo. Ale cóż Tygodnik Powszechny też kiedyś (jakieś 40 lat temu) trzymał poziom teraz tylko napawa smutkiem...
8 dni temu / Marek
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2017 by
INSTYTUT EDUKACJI SPOŁECZNEJ I RELIGIJNEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Fundacji Instytutu Edukacji Społecznej i Religijnej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.