DZIŚ JEST:   12   GRUDNIA   2018 r.

NMP z Guadalupe
Św. Finiana z Clonard
Bł. Konrad z Offidy
 
 
 
 

Edward Pentin: Dlaczego Watykan milczy w obliczu kryzysu?

Edward Pentin: Dlaczego Watykan milczy w obliczu kryzysu?
Fot. PCh24.pl

Stolica Apostolska przyjęła taktykę milczenia lub zdawkowego zbywania krytyki w obliczu jednego z największych kryzysów Kościoła. Jednak brak reakcji nie jest dobry, bo kto inny wypełni tę próżnię i przedstawi swoją narrację szkodliwą dla całego Kościoła – zauważa watykanista Edward Pentin na łamach „National Catholic Register”.

 

Niezależnie od tego, czy chodzi o kryzys związany z wykorzystywaniem seksualnym, niedawną przełomową umowę Stolicy Apostolskiej z Chinami, czy też zarzuty podniesione w świadectwach arcybiskupa Carla Marii Viganò, Watykan - w obliczu pytań wiernych, pragnących przekonywujących, oficjalnych wyjaśnień - milczy lub zdawkowo na nie odpowiada, jeszcze bardziej pogłębiając zamieszanie.

 

Kiedy Kongregacja ds. Biskupów wydała w ub. tygodniu  nieoficjalną dyrektywę dla biskupów USA w Baltimore, nakazując im, aby nie głosowali nad dwoma propozycjami dotyczącymi postępowania z ofiarami wykorzystywania seksualnego duchownych, „National Catholic Register” skontaktował się z sześcioma dykasteriami Watykanu, w tym z Biurem Stolicy Apostolskiej, aby znaleźć uzasadnienie dla niej.

 

Nikt nie odpowiedział, oprócz kardynała Marca Ouelleta, prefekta Kongregacji ds. Biskupów, który wydał  krótkie i zdawkowe wyjaśnienie.

 

Ta tendencja do ignorowania pytań mediów w kluczowych kwestiach wzrosła w ostatnich latach. Watykan unika reakcji w sprawach doktrynalnych: nie potwierdza nauki Kościoła, ani nie odrzuca treści kontrowersyjnych twierdzeń.

 

Przykładowo, w marcu tego roku, kiedy pojawiły się przecieki z wywiadu, jakiego papież udzielił ateiście Eugenio Scalfariemu, Franciszek rzekomo miał zaprzeczyć istnieniu piekła. Ta historia natychmiast obiegła cały świat. Jednak Watykan zareagował późno i niejasno, nie potwierdzając nauczania Kościoła na ten temat.

 

Pomimo niedawnych porozumień między Stolicą Apostolską a Chinami, Watykan nie zareagował na doniesienia o poddaniu „praniu mózgów” czterech księży, którzy mieli przyłączyć się do państwowego kościoła, ani o uwięzieniu po raz piąty w ciągu dwóch lat biskupa Shao Zhuyin z Wenzhou. Prośby o komentarz pozostały bez odpowiedzi.  

 

Papież milczy w obliczu pytań o celowość organizowania w przyszłym roku synodu amazońskiego i planowanego zajęcia się kwestią celibatu. Franciszek za to udziela wywiadów 94-letniemu ateiście Scalfarowi, pomimo jego kuriozalnych relacji (ma zwyczaj, że nie nagrywa odpowiedzi, lecz spisuje to, co zapamiętał z rozmowy). To jemu miał rzekomo powiedzieć, dlaczego ostateczny dokument na temat niedawnego Synodu Młodych w bardzo niewielkim stopniu dotyczył moralnego nauczania Kościoła i czy nastąpiły jakieś zmiany w watykańskim śledztwie dotyczącym arcybiskupa Theodore’a McCarricka.

 

Kiedy arcybiskup Viganò wezwał Franciszka, aby zrezygnował ze stanowiska, Watykan milczał, nie broniąc papieża w obliczu tak ciężkich zarzutów ani nie oferując żadnej reakcji. Odpowiedź kardynała Ouelleta pojawiła się dopiero dwa miesiące później na wezwanie arcybiskupa Viganó, zawarte w jego drugim świadectwie.

 

Papież odpowiedział na twierdzenia arcybiskupa Viganò, gdy wezwał dziennikarzy, aby zbadali prawdziwość zarzutów byłego nuncjusza - wysiłki, które naturalnie wiązałyby się ze współpracą watykańską, ale Stolica Apostolska nie komentowała ani nie współpracowała.

 

Co najmniej pięć możliwych powodów wyjaśnia milczenie Watykanu i nieadekwatne reakcje na doniesienia mediów – pisze Pentin. Stwierdza, że Watykan chce zignorować kontrowersyjne kwestie, wiedząc, że w dzisiejszym szybkim przepływie wiadomości, równie szybko się o nich zapomina; nie jest w stanie udzielić odpowiedzi, ponieważ urzędnicy nie znają powodów, dla których podjęto jakiekolwiek działania; nie chce być transparentny, ponieważ ujawniłoby to ukryty program; Watykan nie jest w stanie lub nie chce bronić się; lub po prostu nie jest w stanie dostarczyć aktualnych i merytorycznych odpowiedzi na kontrowersyjne wiadomości.  

 

Bez względu na to, jaka jest prawdziwa przyczyna - i jest to prawdopodobnie mieszanka wszystkich powyższych - milczenie, czy brak odpowiedniej reakcji na doniesienia medialne w tak wielu kluczowych kwestiach, nie może nie mieć negatywnego wpływu na Watykan, papiestwo i Kościół jako całość.

 

Wynika to z istoty komunikacji społecznej. Jeśli instytucja nie wkracza, aby dostarczyć prawdziwej i przekonującej oficjalnej odpowiedzi na istotną sprawę, szczególnie w czasie kryzysu, inni wypełnią próżnię - i zazwyczaj to ci, którzy krzyczą najgłośniej i nie zawsze są najlepiej poinformowani – potem przebijają się do opinii publicznej.    

 

Nic więc dziwnego, że niektórzy w Watykanie postrzegają siebie jako osoby często atakowane i krytykowane – zwraca uwagę Pentin. Wobec braku oficjalnej i godnej zaufania „narracji”, wiernych nie można obwiniać, jeśli zaczynają wierzyć, że ich nie ma, i że sytuacja jest prawdopodobnie tak zła, jak się wydaje – konkluduje amerykański watykanista.

 

Źródło: ncregister.com.,

AS


DATA: 2018-11-19 16:36
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
11
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

@tyle w temacie "Tu nie ma o czym mówic,tu trzeba ręce załamac" Abp Marcel Lefebvre był założycielem Bractwa Św. Piusa X (FSSPX), sprzeciwiającego się błędnym decyzjom Soboru Watykańskiego II (Vaticanum II), i wprowadzeniu w 1970 r., posoborowej "Nowej Mszy" ("Novus Ordo Missae"). Za swoją wierność Tradycji Katolickiej i prawdziwie katolickiej Mszy Św. Trydenckiej, oraz krytykę "Vaticanum II", Abp Lefebvre i to Bractwo, byli niejednokrotnie atakowani, m.in. przez niektórych przedstawicieli hierarchii kościelnej, w tym też i polskiej. Niestety, w Polsce, wielu ludzi wpatrzonych w Jana Pawła II, nie zdawało sobie sprawy z tego, co się dzieje. Wielu nadal chyba tego nie wie. PS. Abp Lefebvre ZAWSZE uznawał ważność wyboru na Tron Piotrowy, Jana XXIII, Pawła VI, Jana Pawła I, Jana Pawła II, oraz zobowiązywał do tego księży z Bractwa Św. Piusa X. Bractwo to, uznaje analogicznie, ważność wyboru na papieży: Bendykta XVI i Franciszka.
22 dni temu / posoborowie trwa
 
@Hanka "Przyczyna milczenia Watykanu w omawianych kwestiach może być banalnie prosta: przez wieku postawa papiestwa była zbieżna ze stanowiskiem Grzegorza VII wyłożonym w "Dictatus papae", gdzie papieże mają dyktować, co kto ma myśleć i robić, a nie odpowiadać na pytania." Ależ przecież Kościół otworzył się na świat. Przecież w latach 1962 - 1965 miało miejsce tak wspaniałe wydarzenie, jak Sobór Watykański II ("Vaticanum II"), który miał odnowić Kościół. No i proszę, jeśli to, co piszesz, jest prawdą, to chyba jednak ta "odnowa" nie objęła stanowiska papieża Grzegorza VII... "Odnowiono" nawet władzę w Kościele, przegłosowując na tym Soborze, kolegialność władzy w Kościele, która to kolegialność zmniejszała władzę papieża, a tu proszę... Oczywiście, piszę to ironicznie, gdyż nie wiem, jak reagować na ślepotę kleru. Przy okazji, polecam stronę: piusx org pl/kryzys .
22 dni temu / posoborowie trwa
 
Cóż, może należałoby W OGÓLE wyjaśnić, że kryzys w Kościele ma swoje źródło w błędnych reformach soborowych i posoborowych ? Niestety, ale współczesna hierarchia Kościoła uparcie stara się tego nie dostrzegać. Wręcz przeciwnie, wychwalają ten Sobór i reformy, które po nim nastąpiły. Wczoraj oglądałem Apel Jasnogórski w TV TRWAM. Było tam iluś biskupów. Patrzyłem się na ich twarze i wyobrażałem sobie ich reakcję, gdyby tak im powiedzieć w twarz o szkodliwości błędach reform soborowych i posoborowych. Ojej, co by to było: "Ależ jak pan może ? Sam Jan Paweł II wdrażał te reformy w życie.", "Aha, to pan jest od lefebrystów ? Aha, to jesteście schizmatykami. Nie rozmawiam z panem." itp. tzn. TAK SIĘ DOMYŚLAM, że takie byłyby ich reakcje. No cóż, trudno się spodziewać, żeby ludzie, których umysły są jakby zaprogramowane zgodnie z aksjomatami: "Sobór Watykański II był genialnym wydarzeniem w dziejach Kościoła" oraz "Jan Paweł II był najlepszym papieżem", uważali inaczej
22 dni temu / posoborowie trwa
 
Milczą z ostrożności procesowej. Dyskusja z autorami Dubiów, ,listów wiernych lub dociekliwymi dziennikarzami mogłaby się skończyć kolejnym konklawe. To jest taktyka na przeczekanie.
22 dni temu / Leaf427
 
Tu nie ma o czym mówic,tu trzeba ręce załamac
22 dni temu / tyle w temacie
 
Przyczyna milczenia Watykanu w omawianych kwestiach może być banalnie prosta: przez wieku postawa papiestwa była zbieżna ze stanowiskiem Grzegorza VII wyłożonym w "Dictatus papae", gdzie papieże mają dyktować, co kto ma myśleć i robić, a nie odpowiadać na pytania. Obecne nadużycia zapewne mieszczą się "w normie dziejowej", tylko rozwój mediów spowodował, że wieści o nich dotarły do szerokiego kręgu odbiorców. Kto wcześnie wiedział, co się dzieje za zamkniętymi kościelnymi drzwiami?
23 dni temu / Hanka
 


 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2017 by
INSTYTUT EDUKACJI SPOŁECZNEJ I RELIGIJNEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Fundacji Instytutu Edukacji Społecznej i Religijnej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.