DZIŚ JEST:   31   MAJA   2020 r.

Zesłanie Ducha Świętego
Nawiedzenie NMP
Św. Kamila Baptysta Varano
Św. Petronella
 
 
 
 

Skomentuj ten arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl. Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora


@ olej na wzburzone wody Dziękuję bardzo za te słowa. Stąd też nierzadko nawet lubię, gdy ktoś się ze mną nie zgadza, ponieważ wtedy zawsze można sobie na dany temat podyskutować. Oczywiście, jak tutaj słusznie stwierdzasz, jeśli opieramy się na faktach choćby w stopniu minimalnym. W komentarzach czuć spory pluralizm, mogę się nie zgadzać z różnymi głosami, ale przecież nie jestem żadną wyrocznią, co najwyżej napiszę jakieś refleksje od siebie. Z teologią nie mam nic wspólnego, jeśli już, to jako samouk, wykształcenie mam bardziej biologiczne. Ewentualnie jakaś żyłka filozoficzna, bo znam wielu filozofów, prowadziliśmy wiele dyskusji. A co do Czytelnika abc, to akurat absolutnie nie uważam żeby niezgadzanie się ze mną było tu jakimś wykroczeniem, niech to sobie będzie w sferze tej konkretnej dyskusji i tego konkretnego tematu, nic więcej. Sam jestem młody i na początku drogi. Może młodszy od niego (mam 25 lat), też bym samego siebie określił jako zapalczywego ;)
ponad 2 lata temu / incuss
 
Zdradzę może mały sekret- to nie jest żaden mój teologiczny wymysł, że wspominam o sprawiedliwości i miłosierdziu w jednym zdaniu, tak więc niekoniecznie kieruj to pytanie do mnie. W ogóle, to dość ciekawa sprawa, mianowicie dość rzadko mawiam tu całkowicie własnym tekstem, prawie wcale. Wiesz, kazałeś mi uzasadnić moje słowa, więc to zrobiłem, żaden problem, nawet mnie to na swój sposób cieszy, bo możemy o tym porozmawiać, czemu by nie? Ponieważ zdążyłeś w tym czasie poczynić mi bardzo rozliczne zarzuty, a dochodzą kolejne, no to Ci odpowiadam, chociaż może i nie powinienem, bo to już się powoli robi po prostu nużące, nawet w jakimś sensie smutne. Czym jest ocena urzędu i jego sprawowania (a nie człowieka, to tak przy okazji), a czym rzucenie kamieniem? Przecież to jakaś marna manipulacja, zaczynam tracić cierpliwość. I to na podstawie logicznych argumentów, faktów, z którymi nawet nie podejmujesz polemiki, bo nie sposób. Jest zamęt teologiczny i polityczny? Jest.
ponad 2 lata temu / incuss
 
Czy jest to groźne dla wiernych Kościoła Katolickiego? Jest. Czy wymienione przeze mnie sytuacje są przejawem autentycznego miłosierdzia lub pokory? No nie bardzo. Czy papież (lub jakikolwiek inny katolik) może stwierdzić, że Magisterium nie porusza tego tematu? Nie może. Czy je ignoruje? Tak, w tej kwestii niestety tak. Czy jest to przejawem umyślnego czynienia zła? NIE WIEM (i podkreślałem to nawet), oby nie. Dlatego w pewien sposób nie dziwię się, że temat musiał przejść na mnie i na sugerowanie jakim to ja nie jestem paskudnym człowiekiem i że niczego nie rozumiem. Co do widzenia miłosierdzia, no to powiedzmy, że posiadam to szczęście, że czasem je widuje naocznie, a jeszcze częściej doświadczam. Dysputa? Ładne słowo, tym razem z Twojej strony. Jeśli nawet, to Ty ją wywołałeś, dlatego nie bardzo rozumiem oburzenia. Zresztą, chyba po to jest tu sekcja komentarzy. Z mojej strony tyle, szkoda mi trochę czasu na takie wymiany.
ponad 2 lata temu / incuss
 
@incuss tłumaczysz jak na miedzy,dajesz jasne przykłady i co?Nico!Nie wygrasz tej polemiki z kimś kto nie ma przeciw Twoim racjom żadnych konkretnych argumentów.To walka z wiatrakiem.Ale jedno trzeba przyznać-potrafisz zainteresować swoimi wpisami i dają one asumpt do poszukiwań i przemyśleń.Można się nie zgadzać,można spierać,ale trzeba mieć jakieś "za i przeciw",a tu jako kontrargument występuje zarzut głównego teologa(co nie zmienia faktu,że myślę iż masz z teologią dużo wspólnego),albo schematyczny i itd.abc jest taki zapalczywy,bo ktoś wyraża sprzeciw dla jego okrągłych zdań i na dodatek potrafi go uzasadnić.Taka zapalczywość jest cechą ludzi młodych,którzy są na początku zdobywania wiedzy.Jeśli abc będzie mądry spożytkuje tę zapalczywość na szukanie też innych ciekawych dróg.Natomiast jeśli siądzie na obecnych laurach może skończyć się na biciu piany.Życzę mu by poszukiwanie wiedzy stało się dla niego jasną i prostą ścieżką do Boga,Jezusa,Ducha Św. i Maryi.
ponad 2 lata temu / olej na wzburzone wody
 
Dlaczego dokladasz wyraz sprawiedliwosc ? Chcesz prowadzic dysputy telologiczne? Jestes zbyt definicyjny i masz manie pouczania i nauczania. Skandaliczny dlatego ze ty bys moze rzucil kamieniem...bo takie jest prawo, zwyczaj. Na tym polega skandalicznosc i milosierdzie ktore ty prowdopodobnie nie widzisz. Ladnie piszesz tylko czy to rozumiesz co piszesz oceniajac papieza Franciszka. Jestes na tym portalu glownym teologiem ?
ponad 2 lata temu / abc
 
Co za obelga, "jesteś zbyt logiczny" ;) Miłosierdzie wynika z faktu, że Bóg pragnie Zbawienia każdego grzesznika, a to z kolei prowadzi nas oczywiście do tego, że w sposób absolutnie doskonały kocha każdego człowieka, co w samo w sobie jest sprawą dość oczywistą, ponieważ miłosierdzie jest wyrazem miłości. W Bogu nie ma żadnej sprzeczności czy żadnej "skandaliczności", gdyż miłosierdzie Boga dopełnia i urzeczywistnia to, że Bóg jest miłością. Można nawet powiedzieć, że gdyby Bóg nie był miłosierny, to nie mógłby być nieskończenie dobry, a więc nie mógłby być Bogiem w rozumieniu katolickim. Miłosierdzie i sprawiedliwość to nie jest żadne "ying/yang", bo to samo w sobie było by jakąś świadomą lub nieświadomą poganizacją Boga. A nie chcę tu niczego sugerować, ale swego czasu zrobił to Luter. To nie dwie sprzeczności istniejące w Bogu, gdyż jedno nie wyklucza drugiego, a może nawet i jedno nie istnieje bez drugiego. Bóg jest doskonałą sprawiedliwością i miłosierdziem.
ponad 2 lata temu / incuss
 
Istnieją też uczynki miłosierne względem bliźniego. Dotyczą one sfery ciała i duszy, z czego, znając perspektywę wiekuistości, te drugie mają szczególne znaczenie. Koronnym uczynkiem miłosierdzia jest napomnienie braterskie, wynikające z troski o życie wieczne i realizujące w sobie zarówno przykazanie miłości względem Boga, jak i względem bliźniego. Skoro miłosierdzie jest "miłością, która chroni", to wiemy już, że postawą wielkiego miłosierdzia wobec wiernych jest konsekwentne i niezmienne przekazywanie prawd wiary oraz Prawa Bożego, a nie działanie przeciwne, czyli apologetyka grzechu. Nie ma nic wspólnego z miłosierdziem powiedzieć: "kim jestem, by nawracać?", tak jak nie jest to wyrazem pokory, gdyż taka postawa absolutnie nie jest uniżeniem siebie jako osoby, a bardziej umniejszeniem nie tylko piastowanego urzędu, ale i obowiązków z niego wynikających, może nawet umniejszenie wartości Prawdy reprezentowanej jako głowa Kościoła na Ziemi.
ponad 2 lata temu / incuss
 
[email protected] Chyba nadal nie rozumiesz. Tak jak Bog jest niepojety i wspanialomyslny, tak jego milosierdzie moze byc niemalze "skandaliczne". Nadal mysle,milosierdzie i pokora nie jest logiczna ale przejawia sie intencja naszego czynu. (zacznij czytaj ewangelie ze zrozumieniem) Okazalo sie, ze jestes czlowiekiem schematycznym i zbyt logicznym. Ciebie interesuje przyklad, fakt i w dodatku zakladasz ze ja myslac o "sercu" od razu wprowadzasz pojecie "emocje". Jestes przamadrzaly. Nie pytalem Cie o wzor pokory ale jesli jest nim PIUS X to pieknie. Ja Cie pytalem dlaczego oskarzasz drugiego czlowieka za falszywe milosierdzie i pokore.
ponad 2 lata temu / abc
 
Pokora nielogiczna? Cóż za absurd! Pokorą jest właśnie odkrycie i afirmowanie prawdy na temat siebie, swojej małości względem Boga, swej słabości. Jest wręcz arcylogiczna. Miłosierdzie też, co mogę rozwinąć jeśli chcesz. Po prostu, nie masz logicznych argumentów, co samo w sobie oczywiście nie oznacza, że akurat ja jestem "super". No i rozgraniczmy bardzo wyraźnie pojęcia "kierować się sercem" a "kierować się emocjami", bo nie- to nie jest to samo. Nie rozumiem? No kolejna odważna teza, ale chyba niczego więcej się tu nie doczekam. Może inaczej. Mój wzór pokory? Choćby św. Pius X. Bardzo łagodny, a jednocześnie twardy w obronie wiary, trwożący się przy każdym duszpasterskim "awansie", bowiem tak bardzo zdawał sobie sprawę z tego, jak wielka jest jego odpowiedzialność za powierzone mu owce. Nosząc zdobioną tiarę raczej starał się swą posługą być choć w jakiejś części jej godnym, traktował ją pokornie jako element pełnienia obowiązków urzędu, nie jako osobistą chwałę.
ponad 2 lata temu / incuss
 
[email protected] Nie podam ci logicznej argumentacji bo pokora i milosierdzie nia maja za wiele wspolnego z logika. Wydaje sie ze bardziej zyjesz definicja niz tym czyM powinienes (sercem) stossujac takie argumentacje. Okazuje sie ze nie rozumiesz czym jest milosierdzie i pokora. I plakac oczywiscie nie musisz ale moze powinienes.
ponad 2 lata temu / abc
 
Zacznijmy od tego czym jest miłosierdzie. Miłosierdzie nie bez powodu ma w sobie człon "osierdzie", co jest tkanką ochraniającą serce, bowiem prawdziwe miłosierdzie chroni, czy to grzesznika przed zasłużoną karą za grzechy, czy to, tak podając może bardziej przykład z profanum, jak dobra matka, która nie pozwoli swemu dziecku włożyć palca do gniazdka. A niech nawet ta wspomniana matka da po łapach, w końcu robi to, by uchronić swą miłością od poważnej tragedii. Tym więc jest miłosierdzie, miłosierdziem nie jest "grzesz, używaj", miłosierdziem nie jest "sprowadzajcie więcej" bez nawet najmniejszego spojrzenia długofalowego na powstałe w ten sposób zagrożenie. No można się jedynie łudzić, że takie jest to wytłumaczenie nieroztropności tych decyzji. Czym jest pokora? Pokorą nie jest mówić "kim ja jestem by kogoś nawracać?", pokorą nie jest redukcja pewnego przepychu wynikającego z konwencji pełnionego urzędu przy jednoczesnym pozbywaniu się tych ze swojego otocznia,
ponad 2 lata temu / incuss
 
którzy choćby w najmniejszym stopniu nie podzielają tego nazwijmy sobie "duszpasterskiego spojrzenia". Pokorą nie jest odrzucanie wielowiekowej mądrości Kościoła, automatycznie dając do zrozumienia, że "ja wiem lepiej". Pokorą nie jest unikać nawet nie tyle duszpasterskich napomnień, co nawet udzielenia konkretnych odpowiedzi na konkretne pytanie nosząc jednocześnie na sztandarze hasło transparentności. Przykładów i jednego i drugiego mógłbym mnożyć, zbliżam się do końca limitu znaków drugiego komentarza, więc odniosę się jeszcze do tego pytania. Po pierwsze, absolutnie nie będę płakał jeśli postawisz mi taki zarzut, ale jeśli podasz mi logiczną argumentację do tych tez (najlepiej wiesz, na podstawie Magisterium), to jak najbardziej je rozważę i wyciągnę ewentualne wnioski. A jeśli moja rzekomo fałszywa pobożność prowadzi do zamętu teologicznego, plagi Komunii świętokradzkich, czy wzrostu liczby rozwodów, to wręcz nakazuję Ci mnie napomnieć, bo to Twój obowiązek.
ponad 2 lata temu / incuss
 
nihil novi @ Jesli czytasz i przytaczasz przepowiednie Mahometa to gratuluje. Zacznij czytac tez przepowiednie krolowej Saby i wielu innych... daleko pojedziesz
ponad 2 lata temu / abc
 
[email protected] Dlaczego i jak mozesz oceniacczyjas pokore albo milosierdzie falszywym. Kim ty jestes by to robic? Wyobraz sobie, ze ja uwazam ze twoja wiara, poboznosc czy religijna jest falszywa. Zgadzasz sie z tym?
ponad 2 lata temu / abc
 
No i nie zapominajmy, że wskutek tego "humanitaryzmu" wisi nad nami wszystkimi potężna wojna, która pochłonie wielką liczbę chrześcijan i muzułmanów. Scenariusz taki zakłada potencjalnie o wiele większą skalę zniszczeń i śmierci niż konsekwentna i twarda polityka migracyjna od samego początku, nawet w sferze "wojny sprawiedliwej". Czy więc ta troska, po przeanalizowaniu czekających nas owoców, może być Boża? No nie może być. Zostaje co najwyżej kwestia dobrych lub złych chęci, ale przecież to samo w sobie nie zmienia tragiczności skutków.
ponad 2 lata temu / incuss
 
@124 - masz 100% mojego poparcia. Muzułmanie kierują się zasadą takkija, a odurzony humanizmem Papież Franciszek i jemu podobni odurzeni liberałowie świata na własną zgubę wpuścili zarazę, na którą, jak na raka nie ma 100% skutecznego lekarstwa, chyba że eksterminacja w czasie wojny religijnej. Najwidoczniej niezbędny będzie nowy Ruch Krzyżowców.
ponad 2 lata temu / odszkodowania
 
Nic nowego. Mahomet przepowiedział, że islam zdobędzie Rzym. Muzułmanie od tego czasu co roku próbowali to uczynić, chyba, że mieli akurat jakieś ważniejsze zmartwienia.
ponad 2 lata temu / nihil novi
 
Do tego właśnie prowadzi fałszywa pokora i fałszywe miłosierdzie. A co się skrywa pod tą warstwą wyżej wymienionych? Otóż w dużej mierze pycha, odrzucanie odwiecznej (bo wiecznie aktualnej) mądrości (w tym mądrości Kościoła) w poczuciu wyższości cywilizacyjnej, wyższości mentalności oraz czasów obecnych.
ponad 2 lata temu / incuss
 
Kolejny plakat?
ponad 2 lata temu / Leo
 
Modlitwa i Pokuta nadal aktualne wezwanie Matki Bożej z Fatimy i Akita.
ponad 2 lata temu / Tomasz
 
To efekt poddania islamistom chrześcijaństwa przez papieża w chwili kiedy umył nogi muzułmanom.W ich wiadomościach podawano jako jedną z najważniejszych nowin-główny zwierzchnik chrześcijański uznaje wyższość Allaha.Teraz nie ma się co dziwić,że rozgłaszane są pogróżki,bo za symbolem winna iść praktyka,a tej nie ma,więc trzeba samemu wyegzekwować należność.Papież ma się bać,katolicy również i żadne gesty tzw dobrej woli w postaci przyjęcia do Watykanu trzech rodzin z bliskiego wschodu nie zmienią zamysłu postawienia buta na krzyżowcach.Nawiasem mówiąc po kilku miesiącach pozostała tam jedna rodzina,a w tej chwili,to już nie wiadomo.Tak kończy się patrzenie i mierzenie obcej kultury i religii przez pryzmat swojej wiary,kultury i nauki.Cesarstwo Rzymskie też upadło,bo toczył je moralny rak,wprowadzono równość religii i militarnie było osłabione.Barbarzyńcy zdobyli Rzym i wprowadzili swoje porządki.Historia kołem się toczy i jesteśmy tego świadkami.
ponad 2 lata temu / 124
 

Skomentuj ten arytukuł
 
 
 
Święta Rita
Św. Ojciec Pio
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Św. Maksymilian Kolbe
Różaniec Twoją obroną
 
 

Copyright 2020 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.