DZIŚ JEST:   25   PAŹDZIERNIKA   2020 r.

XXX Niedziela zwykła
Św. Antoniego od św. Anny Galvao
Św. Amona z Toul
 
 
 
 

Dzień Matki niepoprawny politycznie

Dzień Matki niepoprawny politycznie
Fot. melbia/sxc

Dzień Matki, mający wyrażać szacunek dla naszych rodzicielek, obchodzony jest niemalże na całym świecie. Jednak w ostatnich latach szkoły na Zachodzie coraz częściej traktują to święto jako obraźliwy przeżytek. Dlaczego? Ponieważ... rzekomo rani sieroty oraz dyskryminuje homoseksualistów wychowujących swoich podopiecznych.

 

Już w czasach przed Chrystusem Rzymianie i Grecy poświęcali jeden dzień w roku, aby w sposób szczególny uczcić matki i ich rolę w społeczeństwie. Zwyczaj obdarowywania matek kwiatami, słodyczami, drobnymi prezentami lub laurkami obecny był także w XVII-wiecznej Anglii (jako „niedziela u matki”). Wiązał się przede wszystkim ze wspólnym uczestnictwem w nabożeństwie, a także z błogosławieństwem otrzymywanym z rąk kobiety, która dała nam życie.

 

Dzień Matki, po raz pierwszy oficjalnie świętowany w Polsce w 1914 r., przetrwał do dziś. I choć w większości państw ma on obecnie stricte świecki charakter, coraz częściej budzi kontrowersje.

 

W trosce o różnorodność

W 2001 r. nowojorska szkoła Rodeph Shalom Day School podjęła decyzję o zaprzestaniu obchodzenia Dnia Matki oraz Dnia Ojca, argumentując to „różnorodnością” rodzin, z jakich pochodzą podopieczni. W oświadczeniu jednej z dyrektorek placówki czytamy: Jesteśmy szkołą z rodzinami o bardzo różnym charakterze, dlatego musimy dbać o dobre samopoczucie wszystkich dzieci w naszej szkole. Święta, które nie służą edukacji i nie mają znaczenia w edukacji dzieci, powinny zostać ocenione pod względem ich znaczenia w środowisku szkolnym, bo uznanie tych świąt w życiu szkolnym może nie być pozytywnym doświadczeniem dla wszystkich dzieci.

 

Z tego samego powodu w 2007 r. szkoła podstawowa Johnstown w Carmarthen w Walii zakazała uczniom robienia laurek na Dzień Matki. Dyrektorka placówki Helen Starkey takie posunięcie argumentowała tym, że ponad 5 proc. dzieci jest odseparowanych od swoich biologicznych matek. Ta decyzja nie została podjęta z powodu jakiejkolwiek filozoficznej postawy wobec obchodów Dnia Matki, lecz w celu ochrony dużej liczby dzieci w naszej szkole. W naszych relacjach z tymi dziećmi musimy zachowywać wielką wrażliwość - stwierdziła.

 

Stanowisko pani dyrektor wywołało oburzenie wśród rodziców 357 uczniów. Jedna z matek wykazywała, iż „nikt nie chce być nieczuły wobec dzieci bez mamy w domu, ale oznacza to, że 95 proc. uczniów zostanie pozbawionych tradycyjnej zabawy”.

 

Zdziwienie decyzją pani dyrektor wyraziła także rzeczniczka brytyjskiego Związku Matek, Fiona Thomas, która zaznaczyła, że szkoła powinna wpajać uczniom szacunek dla swoich rodziców i zachęcać do wyrażania wdzięczności i miłości. - Rozumiem, że nie wszystkie dzieci mają kontakt ze swoimi matkami. Jednak prawdopodobnie wszystkie dzieci w szkole mają opiekę i byłoby idealnie, gdyby szkoła mogła promować i wspierać opiekunów poprzez zachęcanie każdego dziecka do robienia im laurek. Tą osobą może być tata, ciocia, opiekun, mama zastępcza, dziadkowie – powiedziała.

 

Matka jako czasownik

„Macierzyństwo nie ogranicza się do kobiet” – to kolejny argument za zniesieniem Dnia Matki lub przekształceniem go w święto… gejów i lesbijek. Kilkanaście dni temu taką zmianę formuły Dnia Matki zaproponował na jednej z najpopularniejszych amerykańskich platform blogowych - „Huffington Post” - profesor prawa Carlos A. Ball, autor wielu książek promujących „rodziny” homo- i transseksualne, m.in. „The Right to be Parents: LGBT Families and the Transformation of Parenthood”.

 

Przygotowania do Dnia Matki, zdaniem Balla, powinny uświadomić społeczeństwu, że macierzyństwo nie ogranicza się wyłącznie do kobiety. Co więcej, profesor dowodzi, że wcale nie trzeba być kobietą, żeby być matką. Bo czym w gruncie rzeczy jest macierzyństwo? Otóż dbaniem o dzieci, o to, żeby nie działa im się krzywda fizyczna lub emocjonalna, gotowaniem, sprzątaniem, pieczeniem babeczek na urodziny, przytulaniem i całowaniem, rozwijaniem w pociechach pasji, etc.

 

Definiując macierzyństwo w taki sposób, Ball idzie dalej: Oczywisty na pierwszy rzut oka wymóg, że matka musi być kobietą, jest w rzeczywistości przejmującym przykładem tego, w jaki sposób nasze społeczeństwo zgodnie z tradycją pozwala pozornie naturalnym prawdom na temat różnic między płciami rzutować na nasze myślenie o zdolnościach poszczególnych ludzi. Co ciekawe, choć nasza kultura nadal uważa macierzyństwo i ojcostwo jako kategorie wzajemnie się wykluczające, prawo ich nie rozróżnia (…). Choć prawo sprzyja idei, że kobiety i mężczyźni są równi, nasze normy kulturowe pozostają daleko w tyle.

 

Macierzyństwo, podkreśla Ball, niewątpliwie powinno być szanowane. Ale nie ma się ono odnosić do osoby kobiety, a do tego, co się robi. Oznacza to, że musimy zacząć myśleć o matce raczej jako o czasowniku niż rzeczowniku. Powinniśmy się skupić, innymi słowy, na tym, co znaczy matkować dziecku, a nie na płci rodzica, który mu matkuje.

 

Prof. Carlos A. Ball, dodajmy, jest homoseksualistą wychowującym - wraz z kochankiem - dwóch synów. W zakończeniu swojego tekstu wyraźnie podkreślił, że największym zaszczytem dla niego, jako matki-ojca, będzie świadomość, że nauczył swoje dzieci, jak być dobrymi... matkami.

 

 

Magdalena Żuraw


DATA: 2012-05-27 12:15
AUTOR: MAGDALENA ŻURAW
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 
Skomentuj artykuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Chory świat. Gangrena rozkłada nas od środka.
ponad 8 lat temu / chłopzewsi
 
"homoseksualistów wychowujących swoich podopiecznych" "Prof. Carlos A. Ball, dodajmy, jest homoseksualistą wychowującym - wraz z kochankiem - dwóch synów. W zakończeniu swojego tekstu wyraźnie podkreślił, że największym zaszczytem dla niego, jako matki-ojca, będzie świadomość, że nauczył swoje dzieci, jak być dobrymi... matkami" ---Oj, jakie to piękne i wzruszające... Ludzie, jak można pisac takie rzeczy? Nazywajmy rzeczy po imieniu: Pederasta, w sprzeczności z prawem Bożym, żyje z drugim pederastą i dwójką dzieci. Tu nie można pisać o "wychowaniu"!
ponad 8 lat temu / kaatar
 
A ja mam awers do świętowania wszelkich innych dni niż nakazane przez Kościół. Pewnie to pod wpływem F. Konecznego ("Państwo i prawo w cywilizacji łacińskiej" - o świętach państwowych, świętowaniu niedzieli, łączeniu świąt i żydowskich pomysłach na "dzień psa" itp. - polecam, lektura doskonała). I tak już zostanie. Życzenia złożyłem, ale tylko dlatego, że dzień ojca jest na św. Józefa a matkom w zasadzie to nie wiem, na Narodzenie NMP życzyć?
ponad 8 lat temu / PK
 
Nom i ani słowa o tym co jest dobre a co złe...
ponad 8 lat temu / Do Ania
 
"Otóż dbaniem o dzieci, o to, żeby nie działa im się krzywda fizyczna lub emocjonalna, gotowaniem, sprzątaniem, pieczeniem babeczek na urodziny, przytulaniem i całowaniem, rozwijaniem w pociechach pasji, etc." To jest rodzicielstwo.
ponad 8 lat temu / Ania
 
trzeba sie za ten biedny swiat duzo modlic...
ponad 8 lat temu / bella
 


 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2020 by
STOWARZYSZENIE KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.