DZIŚ JEST:   18   SIERPNIA   2018 r.

Św. Heleny, cesarzowej
Bł. Sancji Janiny Szymkowiak
 
 
 
 

Dobra Rosja, zły Kaczyński. Donald Tusk zeznawał przed sądem w sprawie katastrofy smoleńskiej

Dobra Rosja, zły Kaczyński. Donald Tusk zeznawał przed sądem w sprawie katastrofy smoleńskiej
Donald Tusk fot. flickr.com

Z przesłuchania Donalda Tuska w procesie Tomasza Arabskiego nie dowiedzieliśmy się w zasadzie niczego nowego. Dominowała narracja rodem sprzed ośmiu lat, w której Rosja i ówczesny Rząd RP dążyli do pojednania, a prezydent swoją wizytą rzucał kłody pod nogi tej „wspaniałej i historycznej inicjatywie”.  

 

Donald Tusk przyznał, że przyjęcie polskiej delegacji przez stronę rosyjską zostało odczytane jako chęć przyjęcia polskiego punktu widzenia w sprawie prawdy o Katyniu. - Chciałem, aby relacje budowane były na prawdzie, a nie narracji grup interesów z jednej czy innej strony – zaznaczył były premier.

 

Na pytanie dotyczące konkretnego momentu podjęcia decyzji w tej sprawie, Tusk wskazał, że „ostateczna decyzja została podjęta po otrzymaniu zaproszenia ze strony rosyjskiej”. Jego zdaniem był to milowy krok w sprawie ocieplenia relacji polsko–rosyjskich i kolejny etap konsekwentnie prowadzonej polityki pojednania.

 

Same przygotowania do obchodów rocznicy Katynia, jak relacjonował szef Rady Europejskiej, rozpoczęły się pod koniec 2009 roku, a dopiero w lutym, po zaproszeniu z Rosji, zdecydowano się na wizytę w Smoleńsku.

 

Przesłuchujący zadali pytanie o możliwości wspólnej wizyty premiera i prezydenta. W odpowiedzi były premier kilkukrotnie podkreślił, że taka możliwość od samego początku nie wchodziła w grę i zasugerował, że winę za to ponosi śp. Lech Kaczyński, który prowadził „samodzielną politykę zagraniczną i (...) podejmował decyzje niezgodne z duchem konstytucyjnym”. Dodał, że ani ze strony prezydenta, ani ze strony jego kancelarii nie pojawił się żaden konkretny sygnał na temat ewentualnej wspólnej wizyty w Katyniu. - Prezydent forsował bardzo samodzielną aktywność zagraniczną i podejmował decyzje polityczne często samodzielnie i bez konsultacji z rządem. Było to niezgodne z duchem konstytucyjnym. (...) Nie miałem kontaktu ze strony prezydenta, powiem więcej – nawet się tego nie spodziewałem - powiedział były premier.

 

Były premier nie miał też żadnych refleksji co do tego, czy mógł być to lot wojskowy czy cywilny. Na to stwierdzenie, część komentatorów przypomniała treść twitta kancelarii Lecha Kaczyńskiego z 8 marca 2010 r.

 

 

 

  

Donald Tusk przyznał, że otrzymał osobisty telefon z zaproszeniem od Władimira Putina. Przez otoczenie premiera zgromadzone w komisji ds. trudnych zaproszenie to zostało odczytane jako nieprawdopodobne, ale zarazem jako idealna okazja do zmiany stosunków polsko–rosyjskich.

 

- 7 kwietnia leciałem do Smoleńska, by uczcić ofiary Katynia i skłonić prezydenta Putina do tego samego gestu (…) Aby przełamać ten fatalizm ciążący na relacjach polsko - rosyjskich – wskazywał na cel swojej wizyty.

 

Donald Tusk potwierdził, że o zaproszeniu Putina nie poinformował kancelarii prezydenta. Taką decyzję usprawiedliwił dostępnością tej informacji w przestrzeni publicznej.

 

Odnośnie samego momentu lądowania, były premier wypowiedział się w słowach krytycznych dla otoczenia prezydenta. Zaznaczył, że te osoby – ze względu na brak kompetencji – „nie powinny decydować o miejscu i czasie lądowania, kierunku lotu (…) ani wywierać żadnych nacisków”. Wskazał, że takie działania prowadzą do katastrof i tragedii.

 

Były premier nie miał wiedzy o ewentualnych karach dla ministra Tomasza Arabskiego odnośnie do zaniedbań, jakie popełniła strona polska. Jego zdaniem, w tamtym okresie oceniał jego pracę „jak najlepiej”. - Nie mam krytycznej oceny działań ministra Arabskiego – konkludował.

 

Około godziny 12:50 sędzia zarządził przerwę. Po jej zakończeniu reprezentujący oskarżycieli prywatnych mec. Stefan Hambura złożył wniosek o wyłączenie jawności dalszej części rozprawy ze względu na „konieczność odwołania się w pytaniach do tajnych materiałów”, m.in. o kwestie zawarte w aktach odnoszących się do b. wiceszefa BOR gen. Pawła Bielawnego. Sąd uwzględnił ten wniosek i po kolejnej, kilkudziesięciominutowej przerwie, rozprawa została wznowiona w innej sali sądu (przewidzianej do posiedzeń z wyłączeniem jawności).

 

 

Źródło: polskieradio.pl / twitter.com

PR

  


DATA: 2018-04-23 23:51
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
1
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Widać jak skutecznie i bezpardonowo działa propaganda "kłamstwa smoleńskiego" w wydaniu przychylnych ekipie rządzącej mediów informacyjnych.Wszystkie programy informacyjne rządowej dominacji i jej komentatorzy bezustannie ciągle prawie nieprzerwanie powtarzają swoje komentarze z wstawkami co powinien mówić i czego nie mówi w sądzie w ich mniemaniu D.Tusk.Tu jest stosowana do skutku geobelsowska teoria,że kłamstwo ciągle powtarzane w efekcie zostanie przez odbierających przyjęte za prawdę.Co już częściowo się ziszcza i sprawdza w różnych internetowych wypowiedziach.A tu już wydano wyrok-D.Tusk powinien już doprowadzony być w kajdankach.
3 miesiące temu / nn
 
Tusk to Tusk!!!A co znaczy dla NIEGO nasz Rzad - pelen przebaczaczy i zaleknionych!! TO JEST OKAZ osobnika wiadomej krwi.A ta krew,co z niego wyczynia? Postac jak cos - zupelnie nietykalna!!! Tylko czekac jak to stworzenie czlekopodobne bedzie noszone w Europie na szczerozlotej lektyce!!! Przecie sie na to zanosi i to dosc wyraziscie! Merkel zadbala o to,bo to przecie krajan!
3 miesiące temu / Jan Orawicz
 
Nic mu nie zrobią, muszą utrzymać go jako kandydata na prezydenta - przeciwwagę dla Dudy. Zastosowali i kontynuują szantaż wobec Polaków pt. "Jak nie Duda to Tusk". Hańba PiS-owi i Kaczyńskiemu! Tusk powinien być dowieziony na to przesłuchanie w kajdankach!
3 miesiące temu / qq
 
Punkt widzenia zależny od miejsca siedzenia!
3 miesiące temu / nn
 
przeciwko Tuskowi powinno się wytoczyć wiele spraw na szkodę Państwa Polskiego i wsadzić do pudła na wiele lat. Chciał z Polaków zrobić niewolników państw zachodnich głównie Niemców. Wierzę w to że nawet jeśli go Polskie prawo nie skaże prawomocnym wyrokiem to i tak wypije gnojówkę ze swojego ogródka we właściwym czasie. PRAWDA ABSOLUTNA i tak go dopadnie bo będzie się odwoływał do sprawiedliwości
3 miesiące temu / mały
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2017 by
INSTYTUT EDUKACJI SPOŁECZNEJ I RELIGIJNEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Fundacji Instytutu Edukacji Społecznej i Religijnej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.