DZIŚ JEST:   23   SIERPNIA   2019 r.

Św. Róży z Limy
Bł. Władysława Findysza
 
 
 
 


Polonia Christiana nr 65  >   POLSKA

Do czego potrzebna nam niepodległość?

Do czego potrzebna nam niepodległość?

Na stulecie odzyskania przez Polskę niepodległości wychodzą liczne publikacje przypominające ten niezwykły rok 1918, przygotowuje się audycje radiowe, programy telewizyjne i filmy oraz podniosłe, choć może nie nazbyt huczne uroczystości. Wspomina się tych, których pracy i walce zawdzięczaliśmy kształt granic państwa na nowo powołanego wówczas do życia i wszystko, co w nim było wielkie, piękne i godne naśladowania. Ale dlaczego właściwie chcemy świętować tę rocznicę? Przecież nie Polska się wówczas narodziła, bo ta istnieje już od dziesięciu i pół wieku. Odrodziło się tylko polskie państwo.

 

 

Po co nam w ogóle państwo? Już nawet sam termin nie zawsze wywołuje pozytywne skojarzenia. Czasem nie do końca się z tym państwem identyfikujemy, czasem się go boimy, a już na pewno mu nie ufamy. Z pewnością ma w tym udział nasze doświadczenie historyczne całego ostatniego stulecia. Po pierwsze, obecny wciąż jeszcze w podaniach rodzinnych i rodzimej kulturze ponury cień państw zaborczych i okupacyjnych. Po drugie, totalitarne zakusy wciąż żywego w pamięci wielu z nas niesuwerennego, ale wciskającego się w niemal wszystkie dziedziny państwa komunistycznego, przy jego równoczesnej porażającej niewydolności. Po trzecie, jak najbardziej już współczesna hipertrofia biurokracji, z którą mamy na co dzień do czynienia, przy jednoczesnej fasadowości demokratycznej polityki. Po czwarte wreszcie, trwający demontaż suwerenności państwowej na rzecz struktur ponadnarodowych i wszechwładza międzynarodowych instytucji finansowych i korporacji.

 

Z przyzwyczajenia przyjmujemy, że jakieś państwo musi istnieć, ale czy naprawdę głęboko wierzymy, że jest nam do życia koniecznie potrzebny twór określany mianem „państwa polskiego”? Niemal każdy z nas ma znajomych lub krewnych, którzy wyemigrowali z Polski, by za granicą szukać wygodniejszego i zamożniejszego życia. Skoro powodzi im się w dalekich krajach na tyle dobrze, że nie chcą wracać do Ojczyzny, dlaczego i my nie moglibyśmy dostatnio żyć w innym państwie?

 

Natura domaga się władzy

 

Według Arystotelesa człowiek to zoon politicon – istota potrzebująca wspólnoty państwa, by żyć i dążyć do dobra, poza państwem staczająca się do rangi półdzikiego barbarzyńcy, niegodnego właściwie miana człowieka. Święty Tomasz z Akwinu, największy filozof chrześcijański, podejmując myśl Filozofa, pisze: Człowiek jest z natury stworzeniem społecznym i politycznym, żyjącym w gromadzie (…) ponieważ nie zdoła on samodzielnie przejść przez życie. Stąd tak oto w De regimine principium charakteryzuje Akwinata podstawowy cel państwa: Po to przecież ludzie tworzą wspólnoty, aby razem żyć dobrze, czego nie mógłby osiągnąć każdy w pojedynkę.

 

Oczywiście, immanentną cechą każdej społeczności, a tym bardziej państwa, musi być istnienie władzy: Jeśli jest naturalne dla człowieka żyć w licznej gromadzie, wobec tego wszyscy potrzebują jakiegoś kierowania całością – pisze święty Tomasz. Każdy bowiem z licznych ludzi zabiega o to, co jemu odpowiada; całość rozproszyłaby się więc na cząstki, gdyby zabrakło tego, do kogo należy troska o dobro całości. (…) Dlatego wszędzie tam, gdzie jest wielość, musi być czynnik rządzący. Władza jest więc pasterzem szukającym wspólnego dobra społeczności, a nie własnego. To ona – będąca gwarantem sprawiedliwości i jedności – sprawia, że cele społeczności mogą zostać zrealizowane. Swoimi prawami i rozkazami, karą i nagrodą, powstrzymuje poddanych sobie ludzi od niegodziwości i prowadzi ich do czynów cnotliwych.

 

 

Powyższy tekst jest tylko FRAGMENTEM artykułu opublikowanego w magazynie "Polonia Christiana".

zamów e-wydanie   zamów wydanie papierowe
 

Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
1
 
 
 

 

Spełniają się najczarniejsze obawy o Synod Amazoński. Publicyści zwracali uwagę, że tak zwane Instrumentum laboris, dokument przygotowawczy do zgromadzenia, zdaje się cechować niejasne panteistyczne nastawienie. Ma to praktyczne konsekwencje. W Bogocie uczestników forum przedsynodalnego „błogosławił” szaman.

 
 

„Shell jest pracodawcą uwzględniającym równe szanse zatrudnienia dla mniejszości, kobiet,  równości LGBT, i niepełnosprawnych” – czytamy w ogłoszeniu przedsiębiorstwa mającego swoją siedzibę w Krakowie. To już kolejna zagraniczna firma działająca w Polsce, która wprowadza element włączenia ideologii LGBT w relacjach pracownik-pracodawca.

 

Tragedia jaka miała miejsce pod Giewontem zrodziła w niektórych umysłach koszmarne pomysły na usunięcie krzyża ze szczytu. Tyle, że burza w górach przez to nie stanie się bezpieczna, a z pewnością dla wielu trud wspinaczki straci sens. Właśnie krzyż górujący nad Tatrami jest celem wielu

 

Cóż tam, panie, w polityce? Chińcyki trzymają się mocno!? Odpowiadając na pytanie z dramatu Stanisława Wyspiańskiego należy stwierdzić: tak, zdecydowanie! Dziś Chiny – a uściślając: Chińska Republika Ludowa – wydają się być mocniejsze niż kiedykolwiek wcześniej.

 

Wieloletni biskup misyjny, posługujący w regionie Amazonii ks. José Luis Azcona powiedział, że dokument roboczy dotyczący zbliżającego się Synodu Amazońskiego nie rozwiązuje rzeczywistych problemów, przed którymi stoi Kościół w regionie i de facto „unieważnia Ewangelię Zbawienia”. W jego opinii, Instrumentum laboris przesycone jest gnozą, neopelagianizmem i kompletnie odstaje od rzeczywistości Amazonii, gdzie panują barbarzyńskie zwyczaje.


Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.