DZIŚ JEST:   19   LIPCA   2018 r.

Św. Symmacha, papieża
Św. Jana Plessingtona
 
 
 
 

Dlaczego musimy pamiętać o ludobójstwach?

Dlaczego musimy pamiętać o ludobójstwach?

Pamięć jest naszym jedynym orężem. Kiedy wypełnią się najczarniejsze scenariusze, to dzięki pamięci być może komuś, kiedyś, w jakimś okopie zaświta, że nie mogą przejść, bo jeśli przejdą, to nie oszczędzą rodziny i bliskich. A jeśli nawet śmierć zajrzy w oczy, to ktoś pogrzebie, opłacze, zapamięta.

 

Dwudziesty wiek przyniósł prawdziwą lawinę nieszczęść, bólu i cierpienia. Wojny, w tym dwie światowe. Krwawe pokłosie zbrodniczych ideologii. Miliony ofiar. Zniszczone miasta, zniszczone narody. Okami cyklonu rozszalałego wichru dziejów były apogea sztuki mordu. Zaplanowane, rozpisane na daty, nazwy miejscowości, gotowe listy ofiar i listy z nazwiskami tych, co wytypowani zostali do roli katów. Skutkiem tajfunu złości, zdziczenia, zaślepienia były tysiące, setki tysięcy albo miliony zabitych zgodnie z planem. Ktoś kiedyś później nazwał to działanie ludobójstwem, genocydem, z uwagi na brak odpowiedniej kategorii w funkcjonującej dotychczas międzynarodowej nomenklaturze prawniczej. Owe akty do dziś budzą lęk, ból i złość, przemieszane z niedowierzaniem. Mówi się o nich niechętnie, jak niechętnie mówi się o tragicznej śmierci osoby ukochanej. A jednak należy o nich mówić wciąż i wciąż. Bynajmniej nie dlatego, że pamięci oczekują ofiary. Bynajmniej nie dlatego, że tego nakazuje nasze człowieczeństwo, chrześcijański system wartości. Nie. Nie tylko. Należy o nich mówić wciąż i wciąż z czystego pragmatyzmu.


Czego uczy nas bolesna lekcja historii wprowadzanych w życie aktów ludobójczych? Jakie wnioski wyciągnęliśmy z męczeńskiej śmierci ponad dwóch milionów chrześcijańskich ofiar tureckiego bestialstwa, które rozpoczęło się latem 1915 roku? Jaka lekcja płynie z unicestwienia milionów europejskich żydów skutkiem całego łańcucha niemieckich zbrodni? Czego uczą nas dziś wołające o pamięć wołyńskie ofiary ukraińskiego barbarzyństwa? Czego więcej o nas samych dowiadujemy się z ofiary życia złożonej przez ćwierć miliona Warszawiaków pomordowanych w katynizowanym mieście? Biada nam, jeśli niczego.


Tym, co łączy wszystkie wymienione tutaj ludobójcze akty, ale także wszystkie te tutaj niewymienione jest jedna rzecz. Jest nią upiorna, przerażająca, zabójcza skuteczność. Ludobójcy, o ile przeprowadzili swój plan, za każdym razem osiągnęli zamierzony cel. To, czy zostali za to pociągnięci do odpowiedzialności, karnej, czy choćby tylko historycznej, czy też uniknęli jakiejkolwiek odpowiedzialności (to bez znaczenia) poprzez swój ludobójczy akt w dłuższej perspektywie osiągnęli to, co było ich pierwotnym zamierzeniem. „Problemu” Ormian na ziemiach tureckich dziś nie ma. I prawdopodobnie nigdy nie będzie. Niemcy, zgodnie z planem, „odżydzili” Europę. Nie ma w Polsce, na Ukrainie, ani na Litwie chasydzkich miast i wiosek. I prawdopodobnie nigdy nie będzie. Ukraińscy rezuni raz na zawsze rozprawili się z polskim wrogiem. Na Wołyniu nie ma Polaków. I prawdopodobnie nie będzie. Warszawa straciła swój blask. Prawdopodobnie na zawsze.


Narody, które dopuściły się tych potwornych zbrodni, nie zostały wysmagane bożym biczem. Nie ugięły się pod ciężarem wspomnień własnego bestialstwa. Przeciwnie, Niemcy są dziś w Europie hegemonem. Podobnie, jak Turcy na Bliskim Wschodzie. Niemcy wolne są dziś od „problemu” żydów, Turcy, gdyby nie krnąbrni Kurdowie (skądinąd biorący czynny udział w ludobójstwie sprzed wieku), etnicznie dominowaliby na swoim terytorium. Ukraińska krwawa epopeja doprowadziła Ukraińców ostatecznie do zdobycia własnego państwa. Z własnym, ściśle ukraińskim, Wołyniem i Lwowem.


Lekcja stąd płynie straszna: ludobójstwo popłaca.


A zatem dlaczego my, Polacy, musimy pamiętać o tych okropnościach? Z czystego pragmatyzmu. Historia bez mała jedenastu wieków spisanych dziejów naszego narodu pokazuje jasno, że na popełnianie podobnych bestialstw jesteśmy impregnowani. Mniejsza o przyczyny, choć powinny być jasne. Niestety, nie jesteśmy impregnowani na skutki bestialstw naszych sąsiadów, a tak się składa, że trzech spośród nich ludobójczo unurzało swoje ręce w naszej krwi. Co gorsza, żaden z nich nie wykazuje choćby oznak żalu za grzechy, nie wspominając już o pokucie, czy zadośćuczynieniu. Wobec ludobójców jesteśmy zatem bezbronni, bo nie znamy na ludobójstwo skutecznej odpowiedzi. Nie ma też nic, co gwarantować by miało, że to, co było, nie powtórzy się. Przeciwnie, skuteczność poprzednich aktów nasuwa zgoła odwrotne wnioski.


Pamięć jest naszym jedynym orężem. Kiedy wypełnią się najczarniejsze scenariusze, to dzięki pamięci być może komuś, kiedyś, w jakimś okopie zaświta, że nie mogą przejść, bo jeśli przejdą, to nie oszczędzą rodziny i bliskich. A jeśli nawet śmierć zajrzy w oczy, to ktoś pogrzebie, opłacze, zapamięta.


Ale nie o czarnych scenariuszach nam dziś myśleć. Jeszcze nie dziś. Rozsądniej będzie tak budować siebie i atomy swojego otoczenia, by miliony tych atomów taką stworzyły całość, którą ktoś kiedyś nazwał Polską, by najohydniejszym z naszych wrogów ludobójstwo Polaków nie mogło nigdy jawić się jako realna i opłacalna kalkulacja.  


Nie wolno nam zatem nigdy zapomnieć pomordowanych, bo to nasza zguba. Walczmy więc o nich w sercach i na ulicach.



Ksawery Jankowski




            


DATA: 2016-09-15 10:45
AUTOR: KSAWERY JANKOWSKI
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Nic o największym i ciągle trwającym ludobójstwie - mordowaniu nienarodzonych dzieci.
ponad 1 rok temu / r
 
Albo myli się autor tego tekstu albo mylą się tacy spostrzegawczy intelektualiści jak np. Henryk Pająk, Stanisław Michalkiewicz, Grzegorz Braun. Gdyby Żydów jakoby nie było jak wzorem Adama Michnika twierdzi autor tekstu, to skąd powstałaby koncepcja kondominium pod żydowskim zarządem u Grzegorza Brauna, działalność V-tej kolumny w Polsce demaskowanej przez Stanisława Michalkiewicza czy też dokumentowanie najnowszej historii Polski poprzez liczne opracowania Henryka Pająka. Nie wspominając innych, coraz liczniejszych spostrzegawczych intelektualistów.
ponad 1 rok temu / Bez demagogii
 


 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2017 by
INSTYTUT EDUKACJI SPOŁECZNEJ I RELIGIJNEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Fundacji Instytutu Edukacji Społecznej i Religijnej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.