DZIŚ JEST:   30   LISTOPADA   2020 r.

Św. Andrzeja Apostoła
Bł. Jana z Vercelli
 
 
 
 

„Deutsche Welle” chce usuwania państw członkowskich. To reakcja na weto w sprawie budżetu UE

„Deutsche Welle” chce usuwania państw członkowskich. To reakcja na weto w sprawie budżetu UE
źródło: pixabay.com

Barbara Wesel w swojej opinii na łamach portalu Deutsche Welle zasugerowała, że w związku z obstrukcją ze strony Węgier i Polski, które zablokowały budżet UE oraz kluczowy plan wspomagania gospodarek po kryzysie koronawirusowym, UE powinna opracować regulacje, by zacząć usuwać państwa członkowskie z UE.

 

Wesel jest oburzona „retoryką” Warszawy i Budapesztu, krytykując sugestie polskiego rządu o „zniewoleniu przez Unię Europejską”, która chce ingerować w wewnętrzne sprawy polityczne. Jej zdaniem, rząd węgierski idzie nawet jeszcze dalej, porównując UE do Związku Radzieckiego pod względem regulacji, które Bruksela chce rzekomo narzucić Węgrom. Autorka opinii sugeruje, że chociaż oba rządy utrzymują, że nienawidzą swojej komunistycznej przeszłości, to jednak chętnie stosują typową dla komunistów propagandę.

 

Wesel szczególnie poirytowana jest postawą premiera Victora Orbana, który „zawsze nieco wyprzedzał swojego polskiego kolegę, jeśli chodzi o bezczelność - twierdził, że nadal ma prawo do płatności z Brukseli, bez względu na to, co się stanie lub nie na Węgrzech”.

 

Autorka sugeruje, że w Warszawie Bruksela jest postrzegana jako bank centralny, z którego można wyciągać fundusze potrzebne do przyciągania wyborców i utrzymywania członków partii w ryzach. Wesel wylicza, że Warszawa jest jednym z głównych beneficjentów unijnego budżetu i rocznie Polska otrzymywała około 11 miliardów euro płatności netto w ostatnim okresie budżetowym. Nieco mniej dostawali Węgrzy.

 

Z tymi funduszami wiążą się jednak pewne zobowiązania, a tymczasem – według autorki opinii - oba kraje zachowują się, jakby tak nie było. „Najwyższy czas, aby przeczytali traktaty akcesyjne, które podpisali, przystępując do Unii Europejskiej w 2004 r., w których stwierdza się, że członków UE obowiązują zasady demokratyczne. Traktaty te nie są ani niejasne ani też nie podlegają interpretacji czy negocjacjom. I wyraźnie zawierają zobowiązanie do ochrony niezawisłości sądownictwa oraz wolności prasy. Obie te wartości są na Węgrzech od lat podważane, a Polska coraz bardziej idzie w ich ślady” – czytamy.

 

Weto w sprawie budżetu o wartości 1,8 biliona euro „wpędziło UE z powrotem w tryb kryzysowy, a osiągnięcie porozumienia w sprawie planu naprawy po COVID-19 było już wystarczająco trudne” – dodaje autorka. Wesel sugeruje, że blok sam jest sobie winien, gdyż przez lata biernie przyglądał się, jak najpierw Węgry, a potem Polska, budowały autorytarne struktury.

 

Rozmontowywanie węgierskiego systemu medialnego rozpoczęło się dużo wcześniej i odbywało krok po kroku. Dziś premier Orban jest bliski zamknięcia ostatniego niezależnego serwisu informacyjnego i stacji radiowej w kraju – pisze autorka.

 

Również system sądownictwa zaczęto rozmontowywać dużo wcześniej. Co kilka miesięcy uchwalano nowe regulacje, ograniczające swobodę sędziów w kraju, aż wreszcie rząd przejął nad nimi kontrolę. Bruksela pozwała Węgry do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości. Poza tym nic więcej nie zrobiła. Rządy państw UE unikały konfliktu.

 

Wesel ubolewa, że wcześniej nie skorzystano z procedury artykułu 7, aby zawiesić część praw Węgier w UE. Niemiecka dziennikarka krytykuje Europejską Partię Ludową (EPL), która w Parlamencie Europejskim od lat miała tuszować przejęcie władzy przez Orbana i do tej pory nie usunęła go ze swoich szeregów.

 

„Teraz – pisze Wesel - w najgorszym możliwym momencie podczas światowej pandemii, Polska i Węgry biorą na zakładników 25 pozostałych państw członkowskich UE, nie ustając w próbach zmiażdżenia demokracji. Ten bezprecedensowy incydent pokazuje, jak daleko Orban i Jarosław Kaczyńscy, lider rządzącej w Polsce prawicowej partii Prawo i Sprawiedliwość, oddalili się od partnerstwa politycznego w Europie”.

 

Komentując ostatnie wydarzenia, autorka pyta retorycznie, kto z takimi partnerami, jak Polska i Węgry potrzebuje wrogów? Wzywa Brukselę, by pilnie przyjęła regulacje, które pozwolą na usuwanie państw członkowskich z Unii Europejskiej.

 

W podobnym tonie można przeczytać edytorial na łamach lewicowego „Guardiana.” Brytyjskie medium sugeruje, że kanclerz Angela Merkel przedwcześnie pochwaliła państwa UE za uzgodnienia w sprawie budżetu i funduszu naprawczego w lipcu br. Chwaląc porozumienie, niemiecka kanclerz powiedziała wówczas: „Europa pokazała, że ​​jest w stanie wejść na nowy poziom w bardzo szczególnej sytuacji, takiej jak ta”.

 

W poniedziałek Węgry i Polska skutecznie zawetowały pakiet naprawczy wraz z siedmioletnim budżetem UE. „Jeśli nie uda się szybko znaleźć rozwiązania, wypłata niezbędnych środków finansowych może zostać przesunięta na koniec 2021 r.” Tymczasem portal dodaje, że Europa zmierza w kierunku podwójnej recesji, co będzie katastrofalne i destabilizujące. We Włoszech już wybuchły poważne niepokoje społeczne w Neapolu czy Turynie. 209 miliardów euro przydzielonych z funduszy europejskich ma być dla nich „ekonomicznym kołem ratunkowym”.

 

„Nic więc dziwnego, że unijni dyplomaci ostrzegają przed poważnym kryzysem. Sprawę komplikuje fakt, że stawka jest znacznie większa niż pieniądze. Węgry i Polska mają otrzymać hojne kwoty ze wspólnego pakietu naprawczego; ale ich zastrzeżenia z ostatniej chwili dotyczą proponowanego związku między wydatkowaniem funduszy a poszanowaniem norm demokratycznych i prawa w krajach otrzymujących pomoc” – czytamy.

 

Wydawca wpływowego medium wskazuje, że „dla zbyt potężnego przywódcy Węgier Viktora Orbána i agresywnie konserwatywnego rządu Polski klauzula praworządności jest nie do przyjęcia, ponieważ zapewnia instytucjom UE środki, aby ostatecznie pociągnąć je do odpowiedzialności”.

 

Znowu pojawia się zarzut „bezczelnej pogardy dla Brukseli,” podważania niezależności sądownictwa i mediów oraz „rażącego kumoterstwa.” „Guardian” gani rządy Węgier i Polski za prowadzenie wojen kulturowych w kwestiach takich jak uroszczenia osób LGBT i migracja.

 

Oba kraje stały się liderami prawicowej reakcji w Europie. Medium wytyka m.in. ostatnie orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji, które miało wywołać „największe demonstracje od upadku komunizmu”.

 

„UE prawdopodobnie zbyt wolno i słabo radziła sobie z tym pełzającym autorytaryzmem na swojej wschodniej flance. Na szczycie w 2015 r. były przewodniczący Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker notorycznie witał Orbána żartobliwie: „Witaj, dyktatorze!” Dopiero w 2019 roku partia Fidesz, polityczna machina Orbána, została zawieszona w członkostwie w centroprawicowej grupie w Parlamencie Europejskim. Próby sankcjonowania Budapesztu czy Warszawy udaremniła potrzeba jednomyślności UE-27 niemożliwej do osiągnięcia, gdy Polska osłania plecy Węgier i odwrotnie” - czytamy.

 

Brytyjskie medium sugeruje, że w związku z prezydencją Niemiec w UE, Berlin musi znaleźć wyjście z obecnego kryzysu. Sugeruje się m.in. przeredagowanie klauzuli praworządności.

„Guardian” zwraca uwagę, że nie można jednak pozwolić na szantaż ze strony Budapesztu i Warszawy, które chcą porzucenia klauzuli praworządności, ponieważ nie można lekceważyć podstawowych wartości UE.

 

Medium sugeruje, że należy zdławić konserwatywną reakcję rządów Węgier i Polski,  które „dążą do stworzenia bezpiecznej przestrzeni dla nietolerancyjnego, nieliberalnego sposobu uprawiania polityki”, sprzeciwiając się „postępowi”.

 

Źródło: dw.com, theguardian.com

AS

Czytaj także:




DATA: 2020-11-18 11:32
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
5
 
 
 
Skomentuj artykuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Dla czego Unia a właściwie Urzędasy z Brukseli nie biorą pod uwage ze w Unii są stosowane podwójne standarty i tego Polska się obawia ze iednym państwą przy łamaniu prawożądności Bruksela przymyka oczy i twierdzi ze jest okej przy tej samej sytuacji tyczącej Polske czy Węgry w Brukseli następuje wrzawa i obłęt i straszenie procedurami, to co robi bruksela staje się wręcz nudzące i świadczące otym jak w powiedzeniuco wolno wojewodzie to nie tobie smrodzie i taka polityka unii jest nie odpowiedzialna łamanie traktatów przez urzędasów Brukselskich i twierdzące ze wszystko jest okej. Przykład jak zadali panu Timermasowi pytanie dla czego unia przymyka na sytuacje we Francji na bicie protestujących i jch adwokatów czy zamykanie opozycji w Hiszpani na wiele lat więzienia Bruksela nie reaguje pan Timermas udał idiote ze o niczym niewie. To jest hipokryzja lewactwa w unii albo jesteś lewakiem i robisz to co lewaki w europie i na świecie albo zostaniesz zniszczony przez nich .
10 dni temu / Karol
 
Tylko niech nie zapomni usunąć z Polski również swoich ziomków!
11 dni temu / Paweł
 
to my pierwsi powinniśmy się zgłosić na ochotnika, a da się przed Bożym Narodzeniem, było by super w Wolnej Polsce święta obchodzić.
11 dni temu / Kpt. Żbik
 
Licze na pani slownosc, prosze wyrzucic nas z EU, nie czujemy nie rozumiemy nie utozsamiamy sie z wartosciami masonskimi. A ci co sie utozsamiaja niech wyjda.
11 dni temu / dobra rada
 
Absolutnie popieram tą panią, proszę wyrzucić Polskę z UE!
11 dni temu / Gość
 
Nacjonalistyczne imperialne dążenia Niemiec
11 dni temu / X
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2020 by
STOWARZYSZENIE KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.