DZIŚ JEST:   18   WRZEŚNIA   2018 r.

Św. Stanisława Kostki
Św. Józefa z Kupertynu
 
 
 
 

Deon.pl w awangardzie antykoncepcyjnej rewolucji

Deon.pl w awangardzie antykoncepcyjnej rewolucji
Roman Lipczynski / FORUM

Portal Deon.pl ponownie postanowił wyjść przed szereg. Tym razem zrobił przerwę w walce z konserwatystami i za cel obrał… Pawła VI. Ale nie chodzi oczywiście o soborowe zmiany, ale o encyklikę Humanae Vitae.

 

„Zabraniając używania sztucznych metod antykoncepcji, tekst ten spowodował rozłam w Kościele katolickim i przyczynił się do odejścia z niego wielu wiernych” – pisze Monique Baujard – dyrektorka Service National Famille et Société przy Konferencji Episkopatu Francji w tekście opublikowanym w poniedziałek na portalu Deon.pl.

 

Na czym ów rozdźwięk polega? Otóż jak twierdzi autorka „statystyka jest jednoznaczna: we Francji ponad 97 proc. kobiet w wieku rozrodczym stosuje antykoncepcję, a metodami naturalnymi posługuje się niewielki procent”. W efekcie powstał „rozdźwięk między życiem osób i tym, co mówi Kościół”.

 

Od kiedy jednak – pytam się autorki – dostosowanie się do świata stanowi cel chrześcijaństwa? Wydaje się, że jest dokładnie odwrotnie. Jak bowiem pisał święty Paweł  „proszę was, bracia, przez miłosierdzie Boże, abyście dali ciała swoje na ofiarę żywą, świętą, Bogu przyjemną, jako wyraz waszej rozumnej służby Bożej. Nie bierzcie więc wzoru z tego świata, lecz przemieniajcie się przez odnawianie umysłu, abyście umieli rozpoznać, jaka jest wola Boża: co jest dobre, co Bogu przyjemne i co doskonałe” – pisał święty Paweł do Rzymian (Rz 12; 1-2).

 

Rodzący się w świecie rzymskiego pogaństwa Kościół mógł łatwo znaleźć modus vivendi z ówczesnym światem. Wystarczyłoby oddać boski hołd cesarzowi i nie sprzeciwiać się pogaństwu. Przecież tak właśnie czyniło „97 procent” – albo i więcej ówczesnych ludzi. W efekcie katolickiego odrzucenia pogaństwa (wyraźny ZAKAZ czci bożków) „powstał rozdźwięk między życiem osób i tym, co mówi Kościół”.

 

Zabrania się zabraniać

Właśnie: zakaz. Zdaniem autorki wszystko byłoby OK, gdyby papież ograniczał się do porad. Wszak jego obawy dotyczące oddzielenia miłości i seksualności są nawet uzasadnione. Paweł VI ośmielił się jednak powiedzieć wyraźne: NON POSSUMUS. Ośmielił się ZABRONIĆ antykoncepcji.

 

Jak twierdzi Francuzka, zakazał on zatem „stosowania sztucznych metod antykoncepcyjnych, tak jak ojciec zabroniłby dziecku zabawy pudełkiem zapałek. Zakaz ten opiera się na najlepszych intencjach, chodzi o to, by dziecko nie zrobiło sobie krzywdy. Wydaje się, że Papież Paweł VI nie przewidział, że wierni mogą stać się dorośli w wierze”.

 

Zdaniem intelektualistki papież nie dostrzegł zatem „zmiany epokowej” wyrażającej się „w fazie przemian społecznych, w której powstają slogany typu zabrania się zabraniania”. Krótko mówiąc, chodzi tu o rewolucję kulturową lat 60. obalającą chrześcijańską obyczajowość.

 

Autorka zapomina jednak, że samo roszczenie sobie „dorosłości” nie oznacza rzeczywistego jej osiągnięcia. Bardzo często dzieje się wręcz odwrotnie. Rozsądne dzieci zdają sobie sprawę z własnej niedoskonałości i uznają konieczność podlegania władzy rodziców. Tymczasem te najmniej dojrzałe starają się czynić wszystko po swojemu. Dokładnie jak buntownicy z lat 60.

 

Feminizm

Autorka twierdzi ponadto, że nauka Humanae Vitae nie jest zakorzeniona w prawdziwym życiu i nie bierze pod uwagę choćby ciężaru „wielokrotnego macierzyństwa i zależności od mężczyzn, który musiały znosić nasze matki i nasze babcie?”. W efekcie powstaje „nieprzyjemne wrażenie, że tekst jest napisany przez mężczyzn dla mężczyzn, którzy chcą normować intymne życie kobiet”.

 

Autorka przechodzi do porządku dziennego nad szkodliwością wielu sztucznych metod kontroli narodzin. Szkoda, gdyż badania podają na przykład, że antykoncepcja doustna podwaja ryzyko ataku serca u kobiet. Inne analizy mówią zaś o zwiększeniu ryzyka raka piersi, cukrzycy, a nawet wzrostu ryzyka zarażenia wirusem HIV (wskutek antykoncepcji wstrzykiwanej). Inni wskazują na zanieczyszczenie zbiorników wodnych i szkodliwość dla płodności ryb.

 

Dodajmy do tego, że antykoncepcja wbrew pozorom wyzwala głównie mężczyzn, pozwalając im na współżycie bez zobowiązań. Francuzka jednak tego chyba nie dostrzega i ubolewa w innym miejscu, że „Kościół mówi, że jest matką, lecz to mężczyźni mają w nim zadanie wcielania jego macierzyństwa!”. Wskutek tego „słowa kobiet nie mają w Kościele takiego samego ciężaru jak słowa mężczyzn, ponieważ tylko słowo duchowieństwa jest wiążące dla instytucji”.

 

No cóż, typowy tekst w „Wysokich obcasach”, jakich wiele. Nic nowego, nuda. Ale zaraz! To nie żadne „Wysokie obcasy”! To KATOLICKI portal. Autorka zaś to „od 2009 r. do 2015 r. dyrektorka Service National Famille et Société przy Konferencji Episkopatu Francji, doktorantka teologii”.

 

Cóż, może i na dzisiejszych teologicznych wydziałach nie uczą tego, że struktura Kościoła oparta na podziale na duchownych i świeckich i władzy tych pierwszych w sprawach religijnych nie stanowi ludzkiego wymysłu, lecz wynika z decyzji Pana Jezusa. Podobnie jak zakaz święceń kobiet.

 

Tak, domyślam się, że takie twierdzenia są dla francuskich intelektualistów démodé. Ale szczerze mówiąc, niewiele mnie to obchodzi. Wszak Kościół święty znajduje się ponad bieżącymi ideologiami i trendami i nie będzie zmieniał pradawnej Tradycji w imię przypodobania się rzymskiemu pogaństwu, feminizmowi czy innym jeszcze powiewom chwili. Do spełniania jego misji ratowania dusz niezbędne jest bowiem trzymanie się Bożej Instrukcji Obsługi.

 

Marcin Jendrzejczak


DATA: 2018-09-13 10:22
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
17
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Deon to nie dawny ZNAK wydający "dzieła" Grosa, czy "katolicki" Tygodnik Powszechny (wyborcza II) z bonieckim jako maskotką"? Kto ich finansuje?
3 dni temu / Miko
 
Trzeba mieć świadomość ,że teraz szatan wybrał dosyć "apokaliptyczny" teren starcia ... Gender , Libido dominandi , gejokracja , niszczenie rodzin ,narodów itd. W tej wojnie zdaje się nie będzie się brało jeńców ...
4 dni temu / mk
 
ja też uważam, że tu jest dobra opinia.., trzeba tak trzymać.. ciągle przypominać prawdy BOŻE - OPINII PUBLICZNEJ.., PCH24 TO ROBI, - DZIĘKI WAM ZA TO..., JEDYNY KATOLICKI PORTAL... POZDR.
4 dni temu / stan
 
deon.pl - jak długo jeszcze ten portal będzie szkodził? Kto tam rządzi?
4 dni temu / Man
 
Bardzo dobry tekst, gratuluję. A DE(m)ONA już dawno przestałem czytać...
4 dni temu / Piotjek
 
"Właśnie o to chodzi. Trzeba się wczytywać w teologię ciała. I dzielić włos na czworo. I zgadywać. Bo Św Jan Viannej zabraniał tańczyć. A wizja kilku lub kilkunastu wspólnych nocy dla małżonków to mało pociągająca wizja." Polecam obejrzeć wspomnianą przeze mnie konferencję. I naprawdę nie zamierzam zgadywać co ktoś tu chciał przekazać. Kościół mówi, święci i doktorzy Kościoła wyraźnie opisują jaki jest zamysł Boga wobec nas. Jeśli nie obchodzi nas Bóg i patrzymy na "system", "zakazy" i "nakazy", to nie ma w ogóle sensu i zawsze będzie to "absurdalne" i "nieżyciowe". Najpierw miejcie ludzie relację z Bogiem, proście Maryję, to do Niego dotrzecie i Go poznacie. Inaczej ta "teoria" jaką jest nauczanie Kościoła i w ogóle sam Bóg przestaną Was tak drażnić, dziwić i oburzać. Wypada wiedzieć po co jest się w Kościele.
5 dni temu / Magdalena
 


 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2017 by
INSTYTUT EDUKACJI SPOŁECZNEJ I RELIGIJNEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Fundacji Instytutu Edukacji Społecznej i Religijnej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.