DZIŚ JEST:   19   LISTOPADA   2019 r.

Św. Mechtyldy z Helfty
Bł. Salomei, księżnej
 
 
 
 

Skomentuj ten arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl. Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora


Żaden z "naszych" biskupów nie podpisał tej Deklaracji. Ten fakt pokazuje jak daleko "nasi" biskupi odeszli od Kościoła Katolickiego.
4 miesiące temu / minimax
 
Jak nisko upadł Nasz Kościół aby taki dokument musiał się ukazać????
5 miesięcy temu / CezaryMariusz
 
Jemu już nic nie pomoże. Wszystko zgodnie z planem
5 miesięcy temu / Gryf
 
@Hanka: też nie byłby to argument. Celibat jest ze względu na Chrystusa i dusze. Poza tym polecam fragment z Ewangelii synoptycznych po bogatym młodzieńcu jako dodatkowy argument za celibatem. Do tego Królestwo Boże jest tego warte i polecam więcej katolickiego ducha! Do tego wiem, że wiele osób woli z kościoła Wschodniego za ojca duchownego mieć celibateriusza tj. u nich biskupa lub korzystać z pomocy kapłana rzymskokatolickiego że względu na dyspozycyjność! Pokusa to jeszcze nie grzech, a trzeba mieć dobrze ułożone życie, sumienie i modlitwę, wzrastać w wierze.
5 miesięcy temu / Amen
 
Poznawajmy Prawdę, która nas wyzwala. Warto zapoznać się z całą treścią "Deklaracji Prawdy". Boże miej w opiece Kapłanów głoszących nam Prawdę.
5 miesięcy temu / Bohdan Stypułk
 
Można też za pomocą Syllabusa i Encykliki Pascendi, każdą tezę watykańską postawić pod pręgierz Katolickiej doktryny obowiązującej niezmiennie 2tys Lat.Watykan JXXIII mówi to . . . a Syllabus to: rozwija czy zabija Teologię?! - a nawet Redemtionis Sacramentum stawiać przed oczy żarłokom agapowym. Nie ma nic nowego od 58 roku, zmienił się tylko język ukrywający bluźnierstwa i ilość wspierających ich Hierarchów, Obraza Boża już tylko się powtarza i małpuje siebie nawzajem, kiedyś była jedna bzdura, dzisiaj wszystkie bzdury wlano do jednej kloaki, a ta udaje JEDNOŚĆ POWSZECHNĄ! Ratuj się kto ma rozum i odrobinę jeszcze odwagi. Kto jest w sprzeczności ze Św. Pawłem Apostołem, jest przez niego uroczyście przeklęty, a to nic dobrego, oj niedobrze oj biada . . .
5 miesięcy temu / Andrzej BR
 
@Amen. A gdyby wschodni księża nie mieli kochanek i się nie rozwodzili, to wtedy byłby argument? Bo nasi papieże i biskupi mieli kochanki, też się o tym oficjalnie nie mówi, czy to argument przeciw celibatowi? Oczywiście, księża rzymskokatoliccy byliby wzorowymi mężami, podobnie jak są wzorowymi celibatariuszami, czyż nie?
5 miesięcy temu / Hanka
 
Zjednej strony dokument nosi tytuł "Deklaracja NIEZMIENNYCH prawd", a z drugiej jest mowa, że rozwód i drugi związek nie wyklucza prawa do Komunii świętej przy życiu "jak brat z siostrą". Ale skąd ten rozwód i drugi związek, jeśli NIEZMIENNĄ PRAWDĄ jest kategoryczny zakaz rozwodów i drugich związków? Ktoś ignoruje zakaz i ma prawo do Komunii świętej?
5 miesięcy temu / coś tu nie gra
 
@J23:Kochanki i rozwody też mają, dość sporo, tylko oficjalnie się o tym nie mówi, więc to nie jest żaden kontrargument. Wystarczy znać duchownych pracujących za wschodnimi granicami. Problem leży w niedojrzałości lub niedojrzałym przeżywaniu celibatu zarówno kapłanów zakonnych, jak i diecezjalnych oraz na wierzę przeżywanej i umiejętności radzenia sobie z pokusami, a pokusa to jeszcze nie grzech.
5 miesięcy temu / Amen
 
Bóg zapłać!!!
5 miesięcy temu / cv
 
Amen.....Dziękuję Bogu za tych kapłanów ...
5 miesięcy temu / Alicja
 
Piękne. Dziękuję!
5 miesięcy temu / Grzegorz
 
Ad39. Katoliccy kapłani wschodni mają żony.
5 miesięcy temu / J23
 
@Michał Rogozi. Małżeństwem się jest od chwili złożenia przysięgi małżeńskiej, to jest bez związku ze wspólnym mieszkaniem, wychowywaniem dzieci i prowadzeniem gospodarstwa, także niezależnie od podjęcia współżycia. Stosunek dopełnia małżeństwo, ale go nie tworzy, robi to przysięga sakramentalna lub urzędowa. PS. Pouczający przykład w tej materii dał film Kieślowskiego "Biały": para kochanków wiodła bujne życie erotyczne przed ślubem, a po ślubie u mężczyzny wystąpiła impotencja. Kobieta założyła sprawę o rozwiązanie małżeństwa, bo wszak seks przedślubny małżeństwa nie stworzył, a to zawarte nie zostało dopełnione.
5 miesięcy temu / Hanka
 
Do Michał Rogozi- masz całkowitą rację pojęcie "jeśli nie żyją jak brat z siostrą" trzeba rozciągnąć nie tylko na brak współżycia. Inną sprawą jest to, że adhortacje nie należą do nauki Kościoła dziwię się , że została tu przywołana. Powoływanie się na dokumenty o takiej radze jest bardzo niebezpieczne bo idąc za takim tokiem rozumowania musimy też uznać nieomylność Amoris Laetitia... Autorytet autora adhortacji to słaby argument bo dla dwóch kapłanów z mojej sąsiedniej parafii to od papieża Franciszka "bije świętość" a w przypadku JPII trzeba poczekać na weryfikacje "jak to było z tym tuszowaniem"autentyczne cytaty z usłyszanych przeze mnie na własne uszy kazań.
5 miesięcy temu / Katarzyna
 
Ad maiorem Dei gloriam!
5 miesięcy temu / Adalbertus
 
Problem paragrafu 22. Czy para ludzi żyjąca razem, prowadząca wspólne gospodarstwo domowe, wspólnie wychowująca dzieci, które zapewne nie zostały adoptowane, ani nie spadły im z sufitu i wypełniajaca wszystkie znamiona pary małżeńskiej z wyjątkiem aktualnie współżycia seksualnego nie jest małżeństwem? To ja mam inne pytanie - czy jeśli ja uprawiam seks z moją sakramentalną żoną jedynie przez maksymalnie jakieś 0,1% czasu, ktory spędziliśmy razem, to czy to oznacza, że w pozostałym czasie, żejąc jak brat z siostrą nie wypełnialiśmy znamion katolickiego małżeństwa sakramentalnego? Innymi słowy, czy sakramentalnym małżonkiem bywa się np. przez 0,1% czasu małżeństwa?
5 miesięcy temu / Michał Rogozi
 
Czy będzie wersja audio?
5 miesięcy temu / Conrad Kemp
 
Nie doczytałem do końca. Tak trzeba było już 30 lat temu. Teraz to tylko pianie koguta na trwogę zniszczonej wiary co widać i tu po niektórych komentarzach.Dobra robota. A ilość zdeklarowanych bronić wiary bardzo ciekawa. Żydomasoni drżą w posadach.
5 miesięcy temu / Leo
 
Ave Maria! Niech Bóg błogosławi tych szanownych, kochanych Pasterzy naszego świętego Kościoła za to, że mówią prawdę Bożą i w ten sposób prowadzą owce do Nieba. Otaczam Ich różańcem nieustannie.
5 miesięcy temu / Ewcia
 
Hierarchowie kościelni, biskupi, arcybiskupi, kardynałowie, wszyscy prześcigają się w deklaracjach, tłumaczeniach teologicznych, zaciemniając skutecznie sedno chrześcijaństwa. A sednem są słowa naszego Pana Jezusa Chrystusa : "Ja Jestem Drogą, Prawdą i Życiem, kto we Mnie wierzy, ma życie wieczne". Według mnie, wiara w naszego Boga polega na wierze w jego Słowo. W tej rozwlekłej "Deklaracji" nie ma ani słowa z Nowego Testamentu". Czy deklaracje i dogmaty mają chrześcijanom zastąpić Słowo Boże ?
5 miesięcy temu / oj tam
 
Czy wszyscy Panstwo macie na ekranach tekst komentarzy tak blady, ze nieczytelny?
5 miesięcy temu / emji
 
@ma. Skoro, jak piszesz, oprócz zachowania czystości był warunek zaistnienia dzieci w tej niesakramentalnej sytuacji, to skąd biorą się dzieci przy zachowywaniu czystości? Chodzi Ci o dzieci adoptowane czy może z in vitro, w każdym razie bez pożycia, jeśli czystość ma obowiązywać? Czy może na początku jakiś grzech cudzołóstwa jednak się przemknie, a później jakoś to będzie? Czyli najpierw trzeba nagrzeszyć, by potem świątobliwie uprawiać wstrzemięźliwość? Co to jest wg Ciebie separacja? Wg mnie to rozdzielenie wspólnego życia małżonków, którzy mogą do siebie powrócić i nie zawierają związku z kimś innym. Wspólne mieszkanie to wg prawa kanonicznego domniemanie pożycia, chyba, że udowodni się co przeciwnego, więc raczej nie należy mieszkać z 10 babami czy chłopami, bo kanonicznie wygląda to na zbiorowy nierząd. Prawnie rzecz biorąc @tradycja ma rację.
5 miesięcy temu / Hanka
 
@ma: Grzeszysz łamiąc przysięgę małżeńską. Czym innym jest tymczasowa separacja, na przykład dla ochrony własnego zdrowia i dzieci, czym innym jest powzięcie woli stałego odseparowania się od małżonka. Brak chęci naprawy małżeństwa jest oznaką braku wiary w świętość i nierozerwalnośc małżeństwa.
5 miesięcy temu / M
 
@ tradycja.,sądzisz że można "edyktem" - nie istotne czy ustalanych przez KK czy Prawo RP czasem karne nakazać jak kiedyś podsłuchiwano kto słucha w radiu RWE. Uważasz że każde naruszenie Konkordatu wpłynie na moralne ocenianie władzy jakiekolwiek KK też.I na koniec czy kościołem KK jest wybudowany budynek kościoła z przyległościami.Czy wewnętrzne sumienie ufającemu Miłosierdziu Bożemu wciąż w medialnej matni człowieka? .Mam wrażenie że niektóre piszące tu osoby,nie przeczytały z zrozumieniem Dziejów Apostolskich!
5 miesięcy temu / taki sobie
 
@tradycja: czy Ty nie rozumiesz co to znaczy separacja? W świetle Ewangelii zresztą nie ma żadnych innych związków poza sakramentalnymi. A ja mogę żyć nawet w jednej chałupie z 10 babami we wstrzemięźliwości seksualnej, prowadzić wspólne gospodarstwo domowe i przystępować do Komunii Świętej, nawet jak gdzieś by była ślubna. Rozstaliśmy się i tyle. I żadne żale przeszłości tego nie zmienią. Zresztą oprócz zachowania czystości był warunek zaistnienia dzieci w tej niesakramentalnej sytuacji. I jak napisałem, dotyczyło to przeszłości tego co zaistniało a nie przyzwolenia na przyszły grzech. Ale jak Ci się nie podoba to zostań sedewakantystką. Ustalasz, że od SVII to wszystko herezja i po ptokach. Ale pewnie nie zrobisz tego a byłaby to postawa konsekwentna. Czy jednak zrobiłaś to?
5 miesięcy temu / ma
 
czas na na moje świadectwo.Moją przyszłą żonę koleżankę siostry z szkoły średniej studiów poznałem wcześniejzanim wzięliśmy wobec siebie ślub.Przyszła żona już po 25 latach, ja lat 27 z hakiem.mnie wybrała nie wiele wiedząc o mnie za przyszłego męża.Ja nie bardzo wtedy umiałem się odnaleźć w roli męża,i Ojca!. Sądziłem że można mieć przyjaciół płci odmiennej nie koniecznie w "łóżku" lata 70-te. Mój śwp.Tata umierał,i chciał zobaczyć na świecie wnuka ki. Posłuchałem,nie chcę krzywdzić mojej żony,być może starała się na le potrafiła.To cudowna Mama,powinna przygotować córkę,do wyznaczonej jej roli .Ojciec mój och bardzo surowy,twierdzą że za!,kiedyś mi podziękujeszwłaśnie dziś jest ten dzień Tato,nadal jestem mężem jednej żony!choć :. To tyle i aż tyle!
5 miesięcy temu / taki sobie
 
Punkt 22 Deklaracji stoi w sprzeczności z punktem 15. Według pkt 15 Deklaracji "Żadna okoliczność, żaden cel, żadne prawo na świecie nigdy nie będą mogły uczynić godziwym aktu, który sam w sobie jest niegodziwy, ponieważ sprzeciwia się Prawu Bożemu...".- Jak wiemy Prawu Bożemu sprzeciwia się zawieranie kolejnego związku cywilnego w czasie trwania ważnego małżeństwa sakramentalnego. W zwiazku z tym okoliczność, że para rozwodników w ponownym związku będzie żyła bez aktów seksualnych NIE czyni godziwym życia w drugim związku. Drugi związek sam w sobie jest zawsze niegodziwy. Według prawa kanonicznego z 1917 roku był nazywany przestępstwem bigamii. Jeśli więc życie z kolejnym partnerem nie jest godziwe, to jak można mówić o Komunii świętej dla takich osób?
5 miesięcy temu / tradycja
 
@tradycja: A Ty ciągle swoje. Zlikwiduj dopuszczalność separacji w KK wtedy będziesz mogła wybrzydzać. Praktyka, którą dopuścił św. Jan Paweł II mieści się w tej formule separacji, bez względu na to jak będziesz wybrzydzać. Nikt natomiast nie twierdzi, że jest to doskonałość i że jest to stan pożądany. To po pierwsze. A po drugie św. Jan Paweł II odnosił się do przeszłości, do zastanej sytuacji by umożliwić powrót do Kościoła, tym którzy na skutek swoich wyborów odeszli i ze względu na dzieci nie mogą już odwrócić sytuacji. To wynika z języka jakim pisał. Natomiast nic nie pisał, że w przyszłości można było zdradzać współmałżonka. .Zrobiono niestety z tego obowiązującą normę nie poprzez stwierdzenie, ale poprzez praktykę.
5 miesięcy temu / ma
 
Pkt 5. Muzułmanie wymienieni "z nazwiska" ale potem to już: i wszyscy. No broń Panie Boże aby być oskarżonym o antysemityzm. "Mieć ciastko i zjeść ciastko". Kto był wcześniej? Judaizm czy Islam?
5 miesięcy temu / ma
 
@tradycja. Ale za to jest punkt 11, który wskazuje na fałsz nauki o tzw. "wolności religijnej". To oznacza, że w miarę pogłębiania się kryzysu, biskupi zaczynają dochodzić do prawdziwych przyczyn i źródeł tegoż kryzysu, a więc do błędów Vaticanum II. Podobną niespodziankę stanowi punkt 29. Ta deklaracja jest na prawdę dobra, bo zwraca uwagę na potworne odstępstwo jakie się dokonało w ostatnich latach i wręcz rozdźwięk, między tym co Kościół głosił i czynił zawsze a tym, co z Niego dziś pozostało.
5 miesięcy temu / Ireneusz
 
W kwestii Ofiary Mszy Świętej ten dokument niestety nie wprowadza deklarowanej jasności co do nietykalności i niezmienności po wsze czasy: Mszy Świętej Rytu Rzymskiego - Bulla św.Piusa V - Quo primum tempore pod groźbą anathemy na każdego kto by się porwał zmienić - dodać - ująć cokolwiek z Mszału św.Piusa V ... Nie mówiąc już o wprowadzaniu zupełnie nowego "porządku Mszy" Novus Ordo Missae. Kolejna kropla w oceanie zamętu i dwuznaczności.
5 miesięcy temu / Krzysztof
 
Jak rozumieć pkt 22? Wychodzi na to, że rozwód i kolejny związek po rozwodzie nie jest grzechem ciężkim, jeśli para np. na starość żyje jak brat z siostrą. Czyli można zostawić żonę/męża oraz porzucić ślubne dzieci i żyć z kolejnym partnerem i być w stanie łaski uświęcającej? Od Familiaris Cosortio cudzołóstwo duchowe i bigamia nie jest grzechem. A wcześniej była. Szkoda, że autorzy Deklaracji tego nie zauważyli.
5 miesięcy temu / tradycja
 
Odnośnie Ofiary Mszy Świętej - Gdzie jest Msza Wszechczasów? Msza Trydencka? Przecież gwoździem w tej "trumnie herezji" i nośnikiem błędów, na które reagują w tym piśmie nasi pasterze - jest porzucenie kultu doskonałego - doskonale te wszystkie prawdy wiary wyrażającego - chroniącego... czyli Mszy Świętej w Rycie Rzymskim. Jak wielkie jest to przemilczenie. To jest nie do wiary!!! Apologia zniszczenia i modernistyczne naigrywanie się z owiec. Definicja Ofiary owszem jest, ale w jakiej Mszy jest ona wyrażona już nie wolno im słowem pisnąć? Gdzie jest jednoznaczna odpowiedź w tym tekście? Czyżby Novus Ordo Missa spełniała te kryteria? Czy da się zachować te wszystkie prawdy wiary bez powrotu do Mszy Wieczystej? Pasterze Kochani, moja babcia, moja mama i ja; my wszyscy i wy wszyscy zbliżamy się do śmierci każdego dnia coraz bardziej...Ile pokoleń odeszło od wiary przez wasze przemilczenia ile straciło szansę zbawienia i uświęcenia przez Mszę Łacińską? Marność i proch..
5 miesięcy temu / Krzysztof
 
Powinny dołączyć podpisy całego polskiego episkopatu! Wtedy poczujemy,że mamy prawdziwych i wiernych pasterzy ! Sam przyznaję,że coraz trudniej mi się modlić "w intencjach Ojca Świętego" i modlę się o światło Ducha Świętego....
5 miesięcy temu / gość
 
Biskupi stanęli na wysokości swego powołania. Mamy jeszcze Pasterzy Kościoła Żywego na tym świecie. Chwała Tobie Chryste!
5 miesięcy temu / kwiatek77
 
I ta Deklaracja powinna być zatwierdzona bez cenzury przez KEP do przeczytania w przyszłą niedzielę.. Niech wasza mowa będzie: Tak, tak; nie, nie. A co nadto jest, od złego pochodzi.. Mt 5,37. Prawdopodobnie jednak dla niektórych członków KEP treść tej Deklaracji będzie nie do przełknięcia. Szkoda, bo zatrzymaliby szykujące się prześladowania, które również ich dotkną, mimo wystawienia przez nich na łup tzw. zwykłych księży..
5 miesięcy temu / Kefas
 
Prośmy Pana żniwa, aby wyprawił WIĘCEJ TAKICH robotników na swoje żniwo !
5 miesięcy temu / Gość
 
Nasz episkopat jak zwykle milczy. Trochę to dziwne w takim przypadku jak i wielu poprzednich. Coś jest niewygodnego???
5 miesięcy temu / Adam
 
Czekaliśmy na taki dokument. Bogu niech będą dzięki!!!
5 miesięcy temu / Noe
 
No wreszcie choć ktoś myśli w tym gronie i wiarę ma nadprzyrodzoną, a nie biadoli!
5 miesięcy temu / Amen
 
Co się na tym świecie stało. Przecież to wszystko było w Małym Katechizmie, z którego uczyłem się do I Komunii Świętej w latach czterdziestych.
5 miesięcy temu / Ryś
 
Czy wśród sygnatariuszy nie mógłby być ktoś z Polskiego Episkopatu?
5 miesięcy temu / Josif
 
Sa wielcy Czciciele Boga na tym świecie przed którymi trzeba zdjąć czapkę z głowy. Obyśmy takich mieli jak najwięcej zamiast tych przedstawionych w ostatnio powszechnie znanym filmie
5 miesięcy temu / marcin
 

Skomentuj ten arytukuł

 
 
 
Święta Rita
Św. Ojciec Pio
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Św. Maksymilian Kolbe
Różaniec Twoją obroną
 
 

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.