DZIŚ JEST:   16   LISTOPADA   2018 r.

NMP Ostrobramskiej
Św. Gertrudy Wielkiej
Św. Małgorzaty Szkockiej
 
 
 
 


Polonia Christiana nr 64  >   CYWILIZACJA

Dechrystianizacja pieniądzem. Tak tracimy z oczu wieczność

Dechrystianizacja pieniądzem. Tak tracimy z oczu wieczność
źródło: pixabay.com

Stosowany współcześnie pieniądz kredytowy sprawia, że nasza perspektywa zawęża się do tego, co tu i teraz. Zmuszeni do nieustannego wydawania pieniędzy, tracimy z oczu wieczność – naszą najważniejszą inwestycję.

 

Żyjemy w czasach, w których władze oraz instytucje finansowe coraz silniej naciskają na eliminację gotówki. Zachęcani do korzystania z elektronicznych płatności najczęściej zapominamy, że jeszcze stosunkowo niedawno powszechną nieufność budziły papierowe banknoty. Przez wieki rolę pieniądza pełniło srebro lub złoto, których wielką zaletą było to, że dawały każdemu właścicielowi wykonanych z nich monet możliwość oceny ich wartości. Tej możliwości nie mamy niestety współcześnie, gdy pieniądz staje się coraz bardziej wirtualny, a o jego wartości decydują skomplikowane procesy finansowe.

 

Instytucją, która w największym stopniu przyczyniła się do zmiany charakteru pieniądza, był Bank Anglii. Założony w roku 1694 w Londynie stał się najważniejszym na świecie bankiem publicznym, nazwanym później bluźnierczo przez lewicowego ekonomistę Johna Kennetha Galbraitha świętym Pawłem wszystkich banków. Za sprawą Banku Anglii pieniądz stracił na dobre swój pierwotny, kruszcowy charakter, a jego kreacją zajęły się banki.

 

Wielka zmiana dokonana w Anglii u progu XVIII wieku polegała przede wszystkim na wejściu świata w epokę cykli koniunkturalnych. Bank Anglii dzięki gospodarczej i politycznej potędze Imperium Brytyjskiego uzyskał przywilej tworzenia pieniądza ex nihilo. Władze banku mogły dowolnie zwiększać ilość papierowych pieniędzy znajdujących się w obiegu przy pomocy udzielanych kredytów, gdyż nie były w żaden sposób zobowiązane do wymiany banknotów na cenny kruszec. Sztucznie zwiększona ilość pieniądza w obiegu doprowadziła tym samym do niespotykanego dotąd ożywienia w gospodarce. Dzięki temu Anglia i Szkocja stały się kolebką rewolucji przemysłowej oraz liderem technologicznego postępu całego świata.

 

Pusty pieniądz – puste życie

Budowanie dobrobytu w oparciu o sztuczki finansowe, a nie uczciwą pracę, rodzi jednak określone konsekwencje. W przypadku pieniądza kredytowego ogromnym kosztem jego stosowania jest nieustanny spadek siły nabywczej: im więcej banknotów w obiegu, tym mniejsza ich wartość. Fakt ten wywiera kolosalny wpływ na całe społeczeństwo, które korzystając z pieniądza − którego cały czas przybywa i który cały czas traci na wartości − zmuszone jest jak najszybciej go wydawać. Oszczędzanie traci sens, gdyż o wiele większe korzyści przynosi zaciąganie kredytów. Ten, kto próbuje powstrzymywać konsumpcję i odkładać środki na przyszłość, traci względem tych, którzy decydują się na życie zorientowane na nieustanne wydawanie pieniędzy.

 

To nie przypadek, że lewicowy liberalizm, czyli ideologia decydująca o obliczu współczesnego świata, zrodziła się właśnie na Wyspach Brytyjskich, gdzie po raz pierwszy upowszechnił się pieniądz kredytowy. Zasadniczą cechą wyrosłego na gruncie „oświecenia” liberalizmu od początku było zawężenie perspektywy ludzkiego życia wyłącznie do sfery doczesnej. Zdaniem profesora Jacka Bartyzela – istotą liberalizmu jest właśnie absolutny immanentyzm zakładający samowystarczalność jednostki. Na poziomie życia gospodarczego liberalny immanentyzm przejawia się właśnie tym, że charakter pieniądza wymusza na nas przyjmowanie postaw skupiających większą część naszej uwagi na bardzo bliskiej perspektywie czasowej. Korzystając z pieniądza tracącego nieustannie na wartości, stajemy się odporni na to, co przekracza nasze tu i teraz.

 

O zagrożeniach ze strony liberalizmu mówi się dziś wiele, lecz bardzo często zapomina się o jednym z jego najważniejszych elementów składowych, czyli właśnie pieniądzu kredytowym. Tymczasem bez masowej produkcji banknotów bez pokrycia, realizowany obecnie wielki projekt cywilizacyjny, stojący w opozycji do chrześcijaństwa, nigdy by się nie udał. Społeczeństwo Zachodu, które odeszło od Boga i zbudowało swoją tożsamość w oparciu o filozofię „oświecenia” i zbrodnicze rewolucje, trzyma się wciąż przy życiu przede wszystkim dlatego, że dzięki kreacji pustego pieniądza zgromadziło ogromne bogactwo.

 

Naukowcy i publicyści od wielu lat starają się zrozumieć przyczyny, dla których to właśnie Europa przoduje w dziedzinie laicyzacji. Jedną z oczywistych przyczyn jest komunizm, lecz ten dotknął przede wszystkim kraje leżące na wschodzie kontynentu. Wydaje się, że odpowiedzi na to pytanie powinniśmy szukać między innymi właśnie w tym, że Europa Zachodnia została poddana jak dotąd najdłuższemu działaniu pieniądza kredytowego. Tworzony ex nihilo środek płatniczy zapewnił ogromny postęp technologiczny i materialny, lecz jednocześnie wyniszczył duszę człowieka Zachodu.

 

Wieczność – najlepsza inwestycja

Choć dla wielu osób stosowanie terminologii typowo ekonomicznej do spraw wiary może się wydawać nieco naciągane, tak naprawdę nawet w Piśmie Świętym możemy znaleźć liczne odwołania do dziedziny finansowej. Najlepszym tego przykładem jest przypowieść o talentach, która ukazuje ludzi jako swego rodzaju „inwestorów” zachęcanych do wybiegania w przyszłość. W życiu każdego katolika podstawową „inwestycją” jest życie wieczne, którego osiągnięcie bardzo często wymaga poświęcenia doraźnych korzyści i wygód.

 

Wielka zmiana kulturowa, jaką przyniosło ze sobą chrześcijaństwo, polegała między innymi na znaczącym wydłużeniu perspektywy czasowej ludzkości, dzięki obietnicy życia wiecznego. Ochrzczony człowiek przestaje żyć dla tego, co tu i teraz, a jego myśli zwracają się ku temu, co czeka go w odległej perspektywie czasowej. Dzięki temu udało się ograniczyć hedonizm typowy dla kultur przedchrześcijańskich, co umożliwiło zbudowanie cywilizacji łacińskiej z najwyższej jakości kulturą umysłową, instytucjami oraz życiem duchowym.

 

Tę misterną konstrukcję od ponad trzystu lat niszczy jednak nieustannie pieniądz kredytowy, który zmienia całe społeczeństwa w armię konsumpcjonistów. Nauczeni, że oszczędzanie nie jest cnotą oraz że dzięki oferowanym na każdym kroku kredytom wszystko jest dostępne na wyciągnięcie ręki, siłą rzeczy ulegamy wygodnictwu i poszukiwaniu przyjemności. Kreowany przez banki pieniądz nie promuje umiarkowania i ograniczania konsumpcji w imię przyszłych korzyści, lecz najbardziej sprzyja tym, którzy żyją tak, jakby jutro miał się skończyć świat.

 

Fakt, iż Polska zachowuje wciąż relatywnie silną wiarę na tle całego kontynentu można tłumaczyć częściowo także w ten sposób, że paradoksalnie komunizm ocalił nas od dechrystianizacyjnych procesów dokonujących się po wojnie na Zachodzie za sprawą pieniądza kredytowego. Szczęśliwie udało się nam uniknąć losu innych krajów bloku sowieckiego, w których antykościelna kampania przybierała o wiele bardziej brutalny charakter, dzięki czemu ocaliliśmy ducha. W tym samym czasie we Francji, Niemczech czy też Belgii wiara niemal całkowicie zgasła, gdyż tamtejsze społeczeństwa zbudowały swój dobrobyt kosztem zupełnego duchowego wyjałowienia. Zdechrystianizował je pieniądz, który oduczył spoglądania z nadzieją ku przyszłości.

 

Jakub Wozinski – publicysta, autor książek, tłumacz.

 

TEKST ZOSTAŁ OPUBLIKOWANY W 64. NUMERZE

MAGAZYNU „POLONIA CHRISTIANA” (WRZESIEŃ/PAŹDZIERNIK 2018)

 

Powyższy tekst jest tylko FRAGMENTEM artykułu opublikowanego w magazynie "Polonia Christiana".

zamów e-wydanie   zamów wydanie papierowe
 

Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
12
 
 
 

Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Lakonicznie i sardonicznie. Człowiek jest niewolnikiem swoich zmysłów, nazewnictwa i pojęć, ujmując rzecz najogólniej. Różnica pomiędzy nami sprowadza się do tego, które ze zmysłów są dla nas dominujące i jaką paletę pojęć preferujemy. Muszę tutaj stwierdzić, że czasami odnoszę wrażenie, iż ?znakomita? większość z nas opiera co prawda swoje działania na zmysłach, podbudowując je jednak tylko nazewnictwem, a aparat pojęciowy ograniczając do szczątkowych rozmiarów. Stąd gdy zapytamy co przeciętny człowiek rozumie przez pojęcia ?mieć? i ?być?, większość będzie rozumowała w następujący sposób [ ?mieć to mieć?, a ?być? ?.. to ?być aby mieć?]. Powyższe można zapisać jako credo ludzkości,( ujętej statystycznie) i stanowiło ono podstawę do stworzenia i wylansowania pojęcia ?konsumpcjonizm?. Lub hasłowo; Największym zagrożeniem jest kreowany w skali światowej KONSUMPCJONIZM, zawłaszczający wszelkie umysły.
1 miesiąc temu / UPS
 
"Tworzony ex nihilo środek płatniczy zapewnił ogromny postęp technologiczny i materialny" Niby jak to jest możliwe? Dobre pomysły, przemyślana organizacja i ciężka praca - to są prawdziwe przyczyny postępu. Pieniądz fiducjarny zwiększa wyłącznie majętność emitenta, oczywiście kosztem wszystkich pozostałych tego pieniądza posiadaczy (wywołana dodrukiem inflacja = kradzież).
2 miesiące temu / dubio
 
Za dechrystianizacje odpowiadamy wszyscy, którzy formalnie tworzymy wspólnotę Kościoła, a faktycznie poddajemy się róznorakim poprawnościom modernistycznym. Dotyczy to w dużym stopniu duchowieństwa. Różnorakie dowolne interpretacje Ewangelii, unikanie niepopularnych kwestii jak kara za grzech, jak nieuchronna śmierć każdego, jak istnienie szatana, piekła, jak rozliczanie za odstępstwa od wiary. Głosimy , że Bóg jest miłosierny, ale zapominamy głosić, że " Bóg za dobre wynagradza, ale za zło KARZE", że raju na tej ziemi nikt nie stworzy i że krzyż jest w programie ludzkiej egzystencji. Niestety nie widać w życiu Kościoła determinacji , odwagi, jednoznaczności w głoszeniu Słowa Bożego w przyznawaniu się do wiary - jest to wszystko tak mało wiarygodne. Tu nie chodzi o piękne nabożeństwa, piękne homilie przepełnione pychą uroczystosci religijne, o poklask. Tu chodzi o CODZIENNOŚĆ i to wbrew nowościom i modom!
2 miesiące temu / Mirosław Kubicki
 
Człowiek przyznał sobie boskie prawo - kreacji z niczego (creatio ex nihilo).
2 miesiące temu / bvr
 
Popieram używania terminologii ekonomicznej w ewangelizacji. Mentalność dzisiejszego człowieka sprowadza się do pytania - czy mi się to opłaca?
2 miesiące temu / M.K.
 
Również moim zdaniem autor trochę przesadził z tym wpływem pieniądza na proces laicyzacji. Fakt, że obecny system pieniężny jest fatalny, ale ludzie nastawieni są na konsumpcję nie tylko dlatego. Może nawet jest to jedynie skutek laicyzacji. Obecnie nadal można starać się oszczędzać w sensowny sposób - np. inwestować w nieruchomości, kupować złoto etc., ale większość ludzi ma to w nosie i wolą życie pełne przyjemności, żyjąc od pierwszego do pierwszego. Wiele osób bierze ratę kredytu o wiele niższą niż pozwala na to ich pensja, bo "chcą sobie pożyć".
2 miesiące temu / Tamara
 
 

Chociaż minister Joachim Brudziński zasugerował premierowi Mateuszowi Morawieckiemu niepodpisywanie w grudniu oenzetowskiej deklaracji z Marrakeszu, to podobny, równie proimigrancki dokument, nasz kraj zaakceptował, także w Marrakeszu, w maju – wynika ze słów posła Roberta Winnickiego.

 
 

22 listopada w siedzibie Wielkiego Wschodu Francji w Paryżu dojdzie do spotkania wpływowych aktywistek feministycznych z masonami. To nie pierwsza sytuacja wskazująca na bliskie związki obu środowisk.

 

Z powodu ran zadanych przez grupę uzbrojonych mężczyzn, którzy napadli na wspólnotę jezuicką w mieście Cueibet w stanie Gok w Sudanie Południowym, 14 listopada wieczorem zmarł ks. Victor Luke Odhiambo – pierwszy Kenijczyk, który został jezuitą. W ataku lżejsze lub cięższe rany odniosło też trzech innych członków wspólnoty.

 

 

Podczas debaty w Parlamencie Europejskim europosłowie PiS skrytykowali działania niemieckiego Urzędu ds. Dzieci i Młodzieży (Jugendamt). Ich zdaniem instytucja dyskryminuje mieszkających w Niemczech Polaków poprzez np. bezpodstawne odbieranie dzieci, ograniczenie kontaktów z rodzicami czy nawet poprzez wprowadzenie zakazu używania języka polskiego.

 

5,9 biliona dolarów. Tyle kosztują amerykańskich podatników działania zbrojne w Afganistanie, Iraku, Syrii i Pakistanie, od czasu ich rozpoczęcia w 2001 roku. Kwota ta odzwierciedla wszystkie koszty ponoszone z budżetu federalnego, a nie jedynie wydatki Departamentu Obrony.


Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 

Copyright 2017 by
INSTYTUT EDUKACJI SPOŁECZNEJ I RELIGIJNEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Fundacji Instytutu Edukacji Społecznej i Religijnej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.