DZIŚ JEST:   15   LISTOPADA   2019 r.

Św. Alberta Wielkiego, Doktora Kościoła
Św. Leopolda III
 
 
 
 


Polonia Christiana nr 10  >   Społeczeństwo

Roberto de Mattei

Czy Turcja leży w Europie?


Podczas szczytu, który odbył się 5 kwietnia 2009 roku w Pradze, nowy prezydent Stanów Zjednoczonych, Barack Obama, mimo tego, iż zdawał sobie sprawę z kontrowersyjności tematu, nalegał, aby Europa uchyliła drzwi Ankarze. Niechętni temu wydają się prezydent Francji, Nicolas Sarkozy, oraz Angela Merkel, kanclerz Niemiec. Stanowisko tych dwóch państw niewątpliwie zmieniło się od grudnia 2004 roku, kiedy to, z gorącym poparciem francuskiego prezydenta Jacques’a Chiraca oraz niemieckiego kanclerza Helmuta Schroe­dera, przyjęto oficjalnie wciąż obowiązujący kalendarz negocjacji z Turcją. Głosy Josepha Ratzingera, wówczas jeszcze kardynała, nazywającego wejście Turcji do Europy „antyhistorycznym” („Ansa”, 20 września 2004 ) oraz przewodniczącego Konwentu Europejskiego, Valéry’ego Giscarda d’Estaing, który stwierdził, że będzie to „koniec Unii Europejskiej” („Le Monde”, 11 listopada 2002), pozostawały osamotnione.

Argumenty za wstąpieniem Turcji do UE są głównie natury gospodarczej i politycznej – jako przykład można podać możliwość uzyskania większych i pewniejszych zapasów energii oraz konieczność zawarcia sojuszu z „umiarkowanym” islamem tureckim w walce z islamskim fundamentalizmem. Jednak przeciw nim przemawiają inne, niepodważalne argumenty, prezentowane w rozmaitych dziełach wydawanych w ostatnich czasach w Europie (jak np. Alexandre Del Valle, Le Dilemme turc, ou les vraies raisons de la candidature d’Ankara, Editions des Syrtes, Paryż 2005).

Pierwszy mit, który należy rozwiać, to mit dotyczący istnienia Turcji „laickiej” i „prozachodniej”. To prawda, że w Turcji, po pierwszej wojnie światowej, na zgliszczach Imperium Osmańskiego powstała republika o cechach laickich, z generałem Mustafą Kemalem na czele, który w 1934 roku otrzymał tytuł Atatürka – „ojca Turków”. Od tego czasu zapoczątkowany przez Atatürka proces sekularyzacji państwa zyskał nazwę kemalizmu i był kontynuowany z żelazną konsekwencją przez wojskowych, również po jego śmierci. Jednak począwszy od lat 70., pod wpływem organizacji Bracia Muzułmańscy, rozpoczął się proces ponownej islamizacji kraju, a jego kulminacja przypadła na 2002 rok, kiedy to do władzy doszła Partia Sprawiedliwości i Postępu (AKP) Recepa ­Tayypa Erdoğana.

Powyższy tekst jest tylko FRAGMENTEM artykułu opublikowanego w magazynie "Polonia Christiana".

zamów e-wydanie   zamów wydanie papierowe
 

Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 

 

Katolicka diecezja Graz-Seckau potwierdziła doniesienia o odprawieniu „Mszy ślubnej” dla kobiet żyjących w związku jednopłciowym. Ksiądz, który przewodniczył modlitwie tłumaczył, że podejmując decyzję o odprawieniu Mszy, powołał się na zapisy adhortacji papieża Franciszka – Amoris laetitia.

 
 

Wanda Nowicka z Lewicy Razem domaga się wymiany tabliczek na sali plenarnej Sejmu. Obecnie oficjalnie obowiązujące określenia „poseł” lub „pani poseł”, chce zastąpić zwrotem „posłanka”. Feminizacja wszelkich „politycznych określeń” to jeden z postulatów jej środowiska.

 

Kard. Robert Sarah podczas spotkania w sekretariacie Konferencji Episkopatu Polski mówił o kryzysie w Kościele. Zwrócił uwagę na publiczne podnoszenie kwestii wyświęcania kobiet, które uznał za skandaliczne. Podkreślił, że w Kościele trwa poważny kryzys, ale wszyscy powinniśmy się modlić i trzymać tradycyjnego nauczania.

 

W Belgii wśród polityków trwa dyskusja nad liberalizacją ustawy aborcyjnej. Zabijanie dzieci nienarodzonych będzie możliwe nawet w 18 tygodniu ciąży. Aborcja ma zostać również uznana jako zwykły „zabieg medyczny” co będzie oznaczało, że każda kobieta będzie miała do niej „prawo”.

 

Coś o piekle może i rozum sam poznać i dowieść, a mianowicie: że jest i musi być jakaś kara dla grzeszników za ich grzechy, jeśli zeszli z tego świata w niepokucie i bez przeproszenia i pojednania się z Panem Bogiem i otrzymania przebaczenia. Kto bowiem wierzy w Boga Najświętszego, nieskończenie grzechem się brzydzącego, – i Boga Najsprawiedliwszego, za dobre nagradzającego a za złe karzącego, – ten widząc, że w tem życiu złe tak często bezkarnie uchodzi, że tylu ludzi całe życie w grzechach żyje, z Boga i Jego przykazań nic sobie nie robi, [...] to tem samem musi uznać, że tacy grzeszni ludzie po śmierci muszą być karani i nie mogą być tak samo w niebie, jak ci, co całe życie Pana Boga kochali i Jego przykazania wiernie zachowywali!


Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.