DZIŚ JEST:   17   CZERWCA   2019 r.

Św. Alberta Chmielowskiego
Bł. Teresy Portugalskiej
 
 
 
 

Czy straszliwy kryzys przebudzi sumienia? Prof. de Mattei dla PCh24.pl

Czy straszliwy kryzys przebudzi sumienia? Prof. de Mattei dla PCh24.pl
fot. Lukasz Glowala / FORUM

Bóg pozwala na zło, aby wyciągnąć z tego zła większe dobro. Wierzę, że ten straszliwy kryzys moralny może okazać się pożyteczny, dobroczynny, ponieważ może rozbudzić wiele sumień – mówi w rozmowie z PCh24.pl prof. Roberto de Mattei.

 

Gdzie zdaniem Pana Profesora można szukać źródeł trudnej sytuacji w jakiej obecnie znajduje się Kościół?

 

Kościół przeżywa obecnie głęboki kryzys. Skandale i wykorzystywanie seksualne stanowią tego przejaw. Sądzę jednak, że nie powinniśmy ograniczać jego analizy do wyłącznie do aspektu moralnego, który jest wszak poważny i istotny. Musimy jednak pojąć, że kryzys ten ma korzenie doktrynalne, a nie tylko kulturowe. Jeśli obserwujemy dziś szerzenie się wśród ludzi Kościoła skandali dotyczących pedofilii, homoseksualizmu, konkubinatów oraz skandali o charakterze finansowym, to musimy dostrzec podstawy problemu w upadku wartości moralnych, który rozpoczął się w latach sześćdziesiątych XX wieku, w latach soboru watykańskiego II oraz w latach posoborowych. Początki sięgają jednak czasów jeszcze wcześniejszych, przedsoborowych, możemy je dostrzec już za pontyfikatu Piusa XII, kiedy obok nowej teologii rozwinęła się nowa moralność.

Wystarczy przypomnieć nauczanie ojca jezuity Fuchsa na Uniwersytecie Gregoriańskim. Fuchs, a także wielu innych autorów tamtego okresu, wprowadzili tak zwaną moralność sytuacji, wprowadzili pewne formy relatywizmu moralnego w obrębie Kościoła. Początkowo wydawało się, że był to tylko błąd teologiczny, abstrakcyjny, lecz ten błąd doktrynalny miał konsekwencje na płaszczyźnie praktycznej. To, co dzieje się obecnie jest tego konsekwencją.

 

W mediach i wypowiedziach osób krytycznie nastawionych do Kościoła, lecz nie tylko pojawiają się zbitki językowe: „pedofila w Kościele”, „kościelne skandale” itp. Warto chyba, aby katolicy szczerze zatroskani o Kościół nie powielali tego typu sformułowań.

 

Uważam, że istotne jest rozróżnienie między Kościołem a ludźmi Kościoła. A zatem również w języku powinniśmy unikać przypisywania skandali Kościołowi, rozumianemu jako całość, ponieważ Kościół katolicki jest sam w sobie święty, czysty, niepokalany. To ludzie Kościoła, którzy go reprezentują, mogą być zepsuci. A zatem uważam, że istotne jest wprowadzenie takiego rozróżnienia i oskarżanie nie Kościoła, lecz ludzi, którzy go reprezentują.

 

Na ile agresywna obecność ideologii gender odcisnęła już swoje piętno na ludziach kościoła?

 

Istnieje bliski związek [między skandalem pedofilii a promocją środowiska LGBT w Kościele], ponieważ począwszy, w szczególności, od lat osiemdziesiątych XX wieku rozpowszechniła się kultura neofeministyczna, LGBT, tak zwana kultura gender – „kultura”, która autoryzowała wszelkie formy relacji seksualnych: między mężczyznami, kobietami, osobami młodymi i starszymi. Jest to wizja, której doskonałą krytykę przeprowadził kard. Eijk na kongresie Rome Life Forum. Niestety kultura gender przeniknęła do Kościoła katolickiego i wielu ludzi Kościoła znalazło się pod jej wpływem. A zatem nasza reakcja powinna być reakcją kulturową, izolującą błędy tych ludzi Kościoła.

 

Czego potrzebuje Kościół, aby wyjść z obecnego kryzysu?

 

Sądzę, że Bóg pozwala na zło, aby wyciągnąć z tego zła większe dobro. Wierzę, że ten straszliwy kryzys moralny może okazać się pożyteczny, dobroczynny, ponieważ może rozbudzić wiele sumień. Wiele dusz jest obecnie znieczulonych, a na skutek tego kryzysu moralnego mogą się przebudzić, mogą zareagować. Ta reakcja nie może być wyłącznie reakcją intelektualną. To, czego Kościół obecnie potrzebuje, to chrześcijaństwo przeżywane, które polega przede wszystkim na wyznawaniu całej prawdy, lecz ta prawda katolicka, wiara, moralność katolicka musi być jednocześnie przeżywana w praktyce, w codziennym życiu, przez wiernych katolików. Jak w przypadku każdego innego kryzysu w historii Kościoła, jedynym rozwiązaniem, jedyną prawdziwą odpowiedzią jest świętość.

 

Rozmawiał Łukasz Karpiel


DATA: 2019-05-25 08:19
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
21
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Zgadzam sie calkowicie z de Mattei. Celem naszego ziemskiego zycia jest, to aby dojsc do swietosci. Zyjac wedlug Boskich przykazan mozemy dostac sie do nieba. Nasze ziemskie zycie ma udowodnic Bogu, ze chcemy byc razem z nim w niebie. Nie tylko same przykazania ale wiele innych rzeczy sklada sie na to czy znajdziemy prawdziwa droge do nieba. Na przyklad sacrament Malzenstwa, kaplanstwa,samotnosci. Zycie w zakonie, misje katolickie itp. A jezeli chcemy isc do piekla to bedziemy trwac ze zlem np. zdrada,kradziez,wykorzystywanie drugiego czlowieka, manipulacja, obsesje zlych rzeczy itp. Wszyscy jestesmy dziecmi Bozymi I juz tu na ziemi mozemy zyc swietym zyciem. Pan Bog ma nadzmierna milosc I przebaczenie, ale takze wie ze dziecko moze byc niegrzeczne, zdradliwe, ulegajace pokusom diabla a nawet wyprzec sie swego ojca. Ale dlatego ze nas tak bardzo kocha dal nam wolna wole na ziemi. Ja wybieram droge do nieba.
22 dni temu / Anielka
 
Przyjęli Urzędy w KK dobrowolnie i z pełną premedytacją, świadomi celów jakie sobie postawili.Cele te zostały wyrażone w wielu dokumentach,ale fundament położyła "Dysputa Filozofów z Teologami",którą opublikowano w 1787 roku,cytuje za Ks.Czepułkowskim z jego broszury "AntyKościół w natarciu.Znane są inne dokumenty,listy,wykłady i zapisy przemówień,wystarczy tylko popytać i chcieć!Tak więc,nie jest to żaden "kryzys" a stan zniewolenia wewnętrznego!Czego dowodzi nam Dittmar von Hildebrandt w "Spustoszona Winnica", a którego PiusXII nazwał Doktorem KK XX wieku!A więc,całe to zgorszenie, nie jest przejawem "słabości" lecz perwersyjną dywersją Kościoła Świętego. Kto nie protestuje ten przykłada rękę do niszczenia Św.KK i tak to wreszcie,My, Katolicy musimy rozumieć i adekwatnie reagować. Non Licet, nie godzi się, Obrażać Boga za cenę kompromisów ze światowym aparatem przemocy, jak to opisł PiusXII w pkt.74 "Summi Pontificatus", nawet za cenę męczeńskich tortur . . .
23 dni temu / Andrzej BR
 
Korekta: Summi Pontyficatus to Pius XII, uciekła mi jedynka . . .
23 dni temu / Andrzej BR
 
,,Czego potrzebuje Kościół, aby wyjść z obecnego kryzysu?" Odpowiedź jest bardzo prosta. Kościół potrzebuje:świętego Papieża, świętych Biskupów, świętych Kapłanów i świętych Wiernych. Módlmy się do św. Michała Archanioła o świętość dla Kościoła Katolickiego: Święty Michale Archaniele! Wspomagaj nas w walce, a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty, Wodzu niebieskich zastępów, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła. Amen.
23 dni temu / Airam
 
To nie tylko kryzys. To trwała zmiana. Po ponad 1000 latach dominacji kultura chrześcijańska odchodzi do lamusa. Tego procesu nie da się zatrzymać.
24 dni temu / Pytanie
 
Gdy chodzi o neokatechumenat i odnowę w Duchu św.,to byłbym bardzo ostrożny. Pozornie wszystko jest o.k.,lecz szczegóły w wielu wypadkach pachną protestantyzmem i innymi herezjami.
24 dni temu / Krakusik
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 
string(5) "68463"

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.