DZIŚ JEST:   18   CZERWCA   2019 r.

Św. Elżbieta z Schönau
Św. Amand, biskup Bordeaux
 
 
 
 

Czy praca na czarno jest grzechem?

Czy praca na czarno jest grzechem?

W pierwszym tygodniu Wielkiego Postu podczas Mszy świętej w Domu Świętej Marty Papież Fanciszek skrytykował tych, którzy przekazują pieniądze na Kościół i jednocześnie źle traktują swych pracowników. Ku mojemu zdziwieniu, Ojciec Święty miał na myśli tych przedsiębiorców, którzy zatrudniają pracowników na czarno („off the books"). Zatrudnianie na czarno zostało zakwalifikowane jako poważny grzech. Słusznie?

 

 

Nigdy wcześniej z tym się nie spotkałem. Podejrzewam, że również dla wielu katolickich przedsiębiorców, którzy natknęli się na ten cytat z papieskiego kazania, mogło to być zaskoczeniem. Myślę, że warto zatrzymać się na chwilę nad tym, co papież miał na myśli, by rozwiać powstałe wątpliwości.


Katechizm Kościoła Katolickiego stwierdza, że istnieją cztery grzechy wołające o pomstę do nieba. Jako czwarty jest wymieniona  ”niesprawiedliwość względem pracownika” (KKK 1867). Katechetyczna tradycja jest tutaj bardziej precyzyjna i stwierdza, że grzechem tym jest „zatrzymanie zapłaty pracownikom” (por Jk 5,4). To pokazuje, że niesprawiedliwość  polega na niedotrzymaniu umowy przez pracodawcę. Istotą tej relacji jest wolna umowa. Wysokość wynagrodzenia nie jest tutaj istotna, gdyż jest ona zawsze subiektywna.


Czym jest taka umowa? Ludwik von Mises (†1973), austriacki filozof i ekonomista, twierdzi, że wysokość płac za każdy rodzaj pracy zależy na rynku od podaży na pracę i materialnych czynników pracy oraz od przewidywanych przyszłych cen towarów konsumpcyjnych. Do zatrudnienie dochodzi wtedy, kiedy jednostka ceni wyżej wynagrodzenie, które odzwierciedla marginalną produkcyjność świadczonej przez nią pracy, niż pozostanie bez pracy w domu. Pracodawca patrzy na to, co pracownik wyprodukował i to jest dla niego podstawą do przyznania mu według niego słusznego wynagrodzenia. Widzimy, że praca na wolnym rynku jest złożonym procesem. Nie tylko przedsiębiorcy poszukują pracowników, ale również pracownicy potrafią czekać z podjęciem pracy na rynku.


Tak wygląda to w teorii. W praktyce proces ten jest zakłócany przez interwencję państwa, które zmusza pracodawcę do zatrudnienie pracownika legalnie, co wiąże się z dodatkowymi poważnymi fiskalnymi obciążeniami. Wielkość podatków jest zawsze wynikiem arbitralnej decyzji polityków. Podwyższanie podatków i wydawanie tych pieniędzy przez skarb państwa na bieżące wydatki, a nie do akumulacji dodatkowego kapitału przez przedsiębiorców, hamuje rozwój gospodarki i wzrost krańcowej produktywności pracy, a więc związany z nim wzrost płac. Ten rodzaj polityki fiskalnej tylko pozornie uderza w ofiary, czyli bogatych. Tracą na tym przede wszystkim biedni.


Na pierwszy rzut oka zatrudnianie na czarno jest uważane za nielegalne. Ale nie wszystko co jest nielegalne, jest samo w sobie złe i niemoralne. Często takie działanie na rynku jest próbą obrony przed państwem, które nie tylko ogranicza swobodę jednostek do kierowania się własnymi celami, ale „zabiera jednym osobom to, co do nich należy i daje innym osobom, które nie mają do tego prawa”. Francuski wolnorynkowy ekonomista Frédéric Bastiat (†1850) nazywa takie działanie legalnym rabunkiem. Prawo to daje możliwość państwu działania, jakiego przeciętny obywatel nie mógłby się sam podjąć nie popełniając przestępstwa.


Wpływ na wysokość obciążeń podatkowych mamy poprzez wybory do ciał ustawodawczych, ale we współczesnej demokracji to bardzo długa droga. Jednym ze sposobów na unikanie płacenia wysokich podatków przez pracodawcę jest zatrudnianie na czarno, a przez pracownika podjęcie nielegalnej pracy. Czy jest to grzech? To raczej desperacka ucieczka przed państwem agresorem.


Warto w tym miejscu postawić inne pytanie. A czy parlamentarzysta, który głosuje za podniesieniem podatków, nie popełnia grzechu? Czy wyborca, który oddaje głos na partie, w których programach jest podwyższenie podatków i utrzymanie instytucji banku centralnego, nie popełnia grzechu? Czy pożądanie cudzego mienia i kradzież pod przykrywką prawa to nie jest grzech ciężki? Podwyższenie wieku emerytalnego do 67. roku życia zostało ostatnio uznane przez Trybunał Konstytucyjny za zgodne z konstytucją. To zwykłe niedotrzymanie umowy. Czy nie jest to działanie wołające o pomstę do nieba? Mark Twain (†1910) określił to bardzo trafnie: „Niczyje zdrowie, wolność ani mienie nie są bezpieczne, kiedy obraduje parlament”.


Z zatrudnieniem na czarno wiąże się wiele błędnych przekonań. Do jednych z nich należy stanowisko, że zatrudnienie na czarno jest to niesprawiedliwość względem pracownika. Trudno się z tym zgodzić, gdyż nawet w przypadku tych pracowników, których krańcowa wartość produkcyjna jest znacznie wyższa niż ich zarobki, nie można powiedzieć, że są eksploatowani przez pracodawcę. Ich zatrudnienie jest oparte na obustronnej wolnej umowie z przedsiębiorcą i tak długo, jak nie używa on siły, nie można mówić o wyzysku.


Praca na czarno jest szczególnym rodzajem działalności produkcyjnej. Jest ona wyjątkowa ze względu na na jej wyjątkowy ekonomiczne charakter. Pozwala ona najmniej produktywnym jednostkom znaleźć pracę i tym samy nie stają się one ciężarem dla reszty społeczeństwa, które we współczesnym państwie żyłoby na zasiłku dla bezrobotnych. Ci, którzy chcą pomóc biednym, powinni popierać legalizację pracy na czarno. 


Człowiek  nie może być nielegalny. Każdy ma prawo mieszkać, pracować i wydawać swoje pieniądze tam, gdzie uważa to za stosowne. Te osobowe prawa każdego człowieka muszą być respektowane.


Państwo nie może ingerować w swobodę zawierania dobrowolnych umów pomiędzy pracodawcą a pracobiorcą. Jego zadaniem jest kontrolowanie, czy obywatele przestrzegają reguł życia w społeczeństwie w sposób pokojowy, w tym czy dochowują zawartych umów. Nie można zrezygnować z tej formy przymusu i oprzeć społeczeństwa wyłącznie na dobrowolnym przestrzeganiu prawa i umów. Tak uważał nie tylko wcześniej wspomniany austriacki wolnorynkowy ekonomista, ale również św. To­masz z Akwinu (†1274), według którego prawo powinno zakazywać grzechów niszczących ład społeczny, do których zalicza przede wszystkim zabójstwa i kradzieże.


Kiedy byłem w liceum, każdego roku przez miesiąc wakacji pracowałem u wujka w prywatnym zakładzie stolarskim. Pracowałem nielegalnie. Zarobione przeze mnie pieniądze pozwalały mi spędzić następny wakacyjny miesiąc najczęściej na górskich szlakach. Zacząłem wtedy wydawać własne pieniądze. Poczułem ich smak. Dawało mi to ogromne zadowolenie.


Praca na czarno w czasie wakacji to był doskonały pomysł moich rodziców. Do dzisiaj wspominam ją jako prawdziwą szkołę życia w czasach PRL-u. Za zgodą rodziców pracowałem nie tylko na czarno, ale także jako dziecko. Nigdy nie miałem wyrzutów sumienia, że popełniłem grzech. Mój wujek chyba również.  



Ks. Jacek Gniadek

Tekst pierwotnie został opublikowany na stronie autorskiej księdza Gniadka: www.jacekgniadek.com




DATA: 2015-03-21 08:03
AUTOR: KS. JACEK GNIADEK
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Dlaczego słabsi i biedni mają być zatrudnieni na czarno i nie mieć zabezpieczenia finansowego na wypadek pozostawania bez pracy? Co z niepełnosprawnymi, zwłaszcza tymi z zaburzeniami psychicznymi, którzy najłatwiej mogą być posądzeni o lenistwo? Czy ma się pracę, czy jej się nie ma, godne życie być powinno! Bieda sama w sobie jest patologią i należy dążyć do tego, aby ci, którzy mają mniej, nie mieli za mało i ci, co mają dużo, też nie powinni mieć za dużo.
1 miesiąc temu / aukorygik
 
Zabieranie komuś pieniędzy bez jego zgody, to kradzież. Kradzież to grzech. Praca na czarno to po prostu zabezpieczenie swoich pieniędzy przed złodziejami. To po pierwsze, a po drugie to nie jest sprawa kościoła.
ponad 2 lata temu / Waldek
 
TFilip, czy zrozumiałeś to co napisałem poprzednio: "Porównanie Korwina do PiS jest bezsensowne choćby dlatego, bo Korwin to jeden człowiek a PiS to grupa ludzi"? Bo odnoszę wrażenie że nie zrozumiałeś, gdyż dalej popełniasz dokładnie ten sam błąd co wcześniej, porównując JEDNEGO człowieka do GRUPY osób o różnych poglądach. Powtarzam: chcesz być merytoryczny, to porównaj katolicyzm Korwina np. z katolicyzmem Anny Sobeckiej. A przy okazji, z KKK nijak nie wynika że przekazanie części niepodległości Polski, sprzeciw wobec posiadania broni, sprzeciw wobec kary śmierci czy pewne aspekty socjalu są niezgodne z katolicyzmem, więc nijak nie wykazałeś że NAWET całe PiS jest w tych aspektach niekatolickie. Nie mówiąc o wspólnotowości, którą (co dziwne) nazywasz kolektywizmem - no proszę proszę, sam używasz lewackich terminów, a czepiasz się mojego terminu "koszty społeczne". Obłuda :) A wspólnotowość jest zdecydowanie zalecana przez Kościół. Wzajemnie, dzięki za dyskusję :)
ponad 4 lata temu / Rozczarowany
 
@Rozczarowany: Podałem tutaj stronę z konkretnymi wyliczeniami, ale cenzura :) Prawicowość: JKM jest za zupełnym zakazem aborcji - PiS przeciw. JKM za pełną niepodległością Polski - PiS za przekazaniem UE władzy w niektórych sprawach. JKM za posiadaniem broni - PiS przeciw. JKM za karą śmierci - PiS przeciw. JKM za zlikwidowaniem zupełnie socjalu - PiS przeciw. Nie ma się co sugerować słowami polityków PiSu, ważne jak głosują, a bardzo często głosują tak jak PO! Niestety, ale widzę, że katolicyzm w Twoim wydaniu równa się kolektywizmowi, a stąd już blisko do socjalizmu, dlatego tak piszę. Chyba nie wyczerpiemy tutaj tego tematu. Dzięki za cierpliwą dyskusję.
ponad 4 lata temu / TFilip
 
Na którą tezę nie odpowiedziałem? Oczywiście chodzi o tezę z którą się nie zgadzam, bo jeśli się zgadzam to po co miałem odpowiadać? Konserwatywny liberalizm może (a wręcz powinien) być oparty o wartości katolickie, ale korwinizm w rzeczywistości (a nie we wciskanej naiwniakom propagandzie) nie jest konserwatywnym liberalizmem lecz liberalizmem z pozorami konserwatyzmu, co już w tym wątku rozwinąłem. Porównanie Korwina do PiS jest bezsensowne choćby dlatego, bo Korwin to jeden człowiek a PiS to grupa ludzi. Porównaj poglądy np. Anny Sobeckiej, albo Gabrieli Masłowskiej, albo Mirosława Piotrowskiego z Korwinem, wtedy od razu zobaczymy kto jest bliżej katolicyzmu. Praktycznych przykładów krajów z podatkiem pogłównym nie podałeś, więc bronisz jedynie niezweryfikowanych hipotez, dodatkowo czyniąc utopijne założenia. Dlatego irracjonalnie uważasz że hipotetyczne wyliczenia są TAK SAMO dobre jak praktyczne przykłady. No i dalej mylisz socjalizm z katolicyzmem :)
ponad 4 lata temu / Rozczarowany
 
Upokorzony? :) Jeśli masz rację, to dlaczego unikasz odpowiedzi na niektóre moje tezy? Czy konserwatywny liberalizm nie może być oparty o wartości katolickie? Korwin jest w niektórych sprawach bardziej katolicki niż PiS (np. aborcja, niepodległość, uczciwość w polityce). Rzeczywiście, dziś nie ma takich krajów, ale to, że jest powszechne złodziejstwo nie znaczy, że tak ma być. Hipotetyczne wyliczenia są tak samo dobre jak praktyczne przykłady, których też nie brakło. Wybacz, ale nie lubię rozmawiać o problemach socjalizmu, bo są dla mnie sztucznie tworzone. Jakby ktoś piłował gałąź na której siedzi. Rząd tworzy problemy, z którymi potem bohatersko walczy (dziś też), to już mówił Stefan Kisielewski. Dotyczy to właśnie między innymi bezrobocia, które jest przecież sztucznie utrzymywane, a działania zmierzające do jego zmniejszenia są jedynie pozorowane.
ponad 4 lata temu / TFilip
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 
string(5) "34516"

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.