DZIŚ JEST:   27   PAŹDZIERNIKA   2020 r.

Św. Frumencjusza z Aksum
Św. Sabiny, męczennicy
 
 
 
 

Czy PiS podda się „tęczowej zarazie”?

Czy PiS podda się „tęczowej zarazie”?
Fotograf: Mateusz Wlodarczyk Archiwum: Forum

Podskórna walka o wpływy w Zjednoczonej Prawicy wychodzi ostatnio na światło dzienne poprzez ideowo-strategiczne spory przedstawicieli jej poszczególnych skrzydeł. Wiele wskazuje na to, że rządzący obóz nadal konsekwentnie będzie w sprawach światopoglądowych i etycznych przesuwać się w lewą stronę.

 

Frakcja skupiona wokół Zbigniewa Ziobry obrała pozycje rzeczników tradycyjnych wartości. Politycy Solidarnej Polski odwołują się do katolicko-konserwatywnego elektoratu, który pięć lat temu zdecydował o zmianie większości parlamentarnej. Pod hasłami obrony Ojczyzny przed obcą kulturowo imigracją, w patriotyczno-katolickim sztafażu Prawo i Sprawiedliwość wraz z koalicjantami triumfalnie objęło władzę. Nie byłoby to możliwe bez odwoływania się do chrześcijaństwa, rodziny i biało-czerwonych flag, a także bez wsparcia części kościelnych mediów.

Wybitny przedstawiciel obozu Ziobry, Patryk Jaki udzielił w tych dniach tygodnikowi „Do Rzeczy” wywiadu, który spodobałby się chyba każdemu zwolennikowi ideowej prawicy.

 

Europarlamentarzysta, były wiceminister sprawiedliwości bardzo trafnie, klarownie i bez rozmydlania wypunktował podstawowe wyzwania, przed którymi stoją dziś ludzie, którym bliska jest cywilizacja chrześcijańska: kulturową dominację lewicy oraz rewolucyjny impet neomarksistów wspieranych przez potężne globalne koncerny.

 

– W naszym obozie toczy się dyskusja o tym, jak mają wyglądać nasze dalsze rządy, jakie są największe wyzwania dzisiejszego świata i priorytety dla Polski – przyznaje polityk. – W mojej ocenie najważniejsza walka toczy się dziś o świadomość społeczną procesu, któremu poddane jest nasze państwo. Jeżeli ją przegramy, to stracimy coś, co jest cenniejsze od jakichkolwiek zdobyczy ekonomicznych. Polska poddana jest procesowi wrogiej socjalizacji, który już spowodował „gramscizację Europy” – podkreśla. Ostrzega dalej, że o ile neomarksistowska rewolucja okaże się na naszym gruncie zwycięska, to „trwale zniszczone zostaną takie wartości jak rodzina, patriotyzm czy wspólnota odwołująca się do polskiego kodu kulturowego, a główną wartością społeczną stanie się niczym nieograniczony hedonizm czy indyferentyzm moralny”.

 

Europoseł słusznie zauważa, że to katolicyzm uchronił nas przed pogrążeniem się w odmętach antyludzkich ideologii niesionych na niemieckich czołgach i sowieckich bagnetach. Prawdziwa pobożność nie jest bowiem do pogodzenia na przykład z głoszeniem haseł o fizycznym wyniszczeniu tej czy innej grupy etnicznej czy wyznaniowej.

 

Jeden z liderów Solidarnej Polski wskazał też broń, dzięki któremu przetrwaliśmy wiele dziejowych kryzysów i katastrof – kod kulturowy wynikający z nieodłącznego związku polskości i katolicyzmu.

 

Zupełnie inną perspektywę kreśli przed wyborcami Michał Moskal, lider młodzieżówki Prawa i Sprawiedliwości. Ponad tydzień temu ukazała się (także na łamach „Do Rzeczy”) rozmowa, w której zaproponował rezygnację z podziału na kulturę lewicową i prawicową. Z jego słów wynika, że o ile dane dzieło jest stworzone z talentem i estetycznie odpowiada odbiorcy, treść nie ma już większego znaczenia.

 

- (…) uważam, że powinniśmy unikać rozróżnienia kultury na lewicową i prawicową. Czytając książkę czy słuchając muzyki, nie zastanawiam się, jakie poglądy ma dany twórca – oceniam sam produkt. Kultura jest albo dobra, albo zła. Albo mi się podoba, albo nie. Wiadomo, że treści mogą nam się nie podobać, ale nie sposób zawrócić pewnych tendencji. Nie uczynimy nagle kultury prawicową. Nie ma sensu wojna kulturowa z lewicą tu i teraz, trzeba działać w długofalowej perspektywie – mówi Moskal.

 

Młody działacz proponuje podjęcie wyzwania „na boisku przeciwnika” przez promowanie polskich produkcji filmowych na popularnych platformach, takich jak Netflix. Chwilę później jednak zaskakuje postulatami, jego zdaniem wartymi podjęcia przez obóz prawicowy. Chodzi o hasła wyjęte żywcem z programu lewicy, czyli równouprawnienie płacowe kobiet i walkę z przemocą domową. Na zwrócenie uwagi przez dziennikarza, że kultura ma dziś w sprawach ideowych znaczenie kluczowe, odpowiada: – Przede wszystkim trzeba dążyć do tego, by ludzie chcieli weryfikować otrzymywane informacje, zamiast myśleć schematami. Trzeba walczyć z bezkrytycznym przyjmowaniem niektórych treści. To jest ważniejsze od nachalnego propagowania konkretnych wzorców.

 

Wywiad musiał wywołać jakąś wewnętrzną reakcję w obozie reprezentowanym przez Moskala, bo kilka dni później, na łamach portalu wPolityce.pl próbuje on trochę łagodzić i (rzekomo) precyzować swoje poprzednie opinie, zwłaszcza postulat rezygnacji z kulturowego starcia. – Tak zwana wojna kulturowa na zasadzie konfrontacji na ulicach nie spowoduje zwycięstwa myśli konserwatywnej – mówi, apelując jednak do prawicy o tworzenie własnej kultury. Zapowiada też programową ofensywę młodzieżówki PiS. Na czym ona będzie polegać? W tym miejscu wyborca zorientowany na prawo powinien mocno przytrzymać się krzesła: Przygotowujemy kolejne propozycje w obszarach takich jak m.in. ochrona środowiska czy zwierząt – zapowiada Michał Moskal, przewodniczący Forum Młodych PiS.

 

Pięć lat większościowych rządów, bez konieczności oglądania się na zielone czy różowe przystawki, było okresem wystarczającym do rzetelnej weryfikacji zapowiedzi PiS w sferach szczególnie leżących na sercu Polakowi-katolikowi, który w 2015 roku wybrał tę a nie inną opcje. Wypowiedzi stosunkowo wciąż mało znanego działacza warte są uwagi głównie z tego powodu, że Moskal, oprócz szefowania młodym kadrom rządzącej partii, kieruje również biurem prezesa PiS. Można więc bez większego ryzyka pomyłki uznać: ten młody człowiek, pisząc kolokwialnie, „mówi Kaczyńskim”. Na ile szczere są deklaracje polityków Solidarnej Polski, trudno dziś stwierdzić. Obecne ideowe wzmożenie, charakterystyczne dla kampanii wyborczej albo partyjnego przesilenia mówi jednak o rzeczywistych celach polityków mniej niż ich codzienna aktywność bądź bierność. Gdy dzisiaj młodzi narodowcy w nośnym klipie wołają do rządzących: „Nie jesteście prawicą”, świadczą za ich słowami liche owoce rzekomo konserwatywnej agendy Prawa i Sprawiedliwości. A zatem: PiS, o ile w całości przetrwa, przemówi (a raczej zadziała) w najbliższych miesiącach i latach Moskalem czy Jakim? To zagadka, na którą odpowiedź jest coraz bardziej oczywista.

 

Roman Motoła

 


DATA: 2020-09-03 11:33
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
15
 
 
 
Skomentuj artykuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Oczywiście że PiS ulegnie bo dzięki temu otrzyma pieniądze z UE.Bez środków unijnych budżet Polski nie istnieje.Jeszcze dużo dziwnych decyzji rządzących zobaczymy.Przyznaje że głosowałam na PiS bo nie było innej znaczącej opcji.
1 miesiąc temu / Alicja
 
PiS nie jest partią prawicową to lewica. Jedyna prawica to Konfederacja
1 miesiąc temu / Bartez
 
Czytałem wywiad z tym Moskal. Nie akceptuje takiej postawy. A może to tajny agent - czas to zweryfikować i odsunąć?
1 miesiąc temu / kaem
 
@Bartek cytat 1 "siła Argumentu a nie argument Siły", cytat 2 "Konfederacja? Bzdura." Nie ma to jak sie samemu zaorac... Oczywiscie ze jedyna alternatywa dla PiSu obecnie jest Konfederacja. Ale zeby to dostrzec to trzeba miec cojones a informacje czerpac spoza TVPiS.
1 miesiąc temu / Emigrant
 
w tytule jest błąd. Cudzysłów powinien być na słowach "podda się".
1 miesiąc temu / Nick
 
PIS już się poddał tęczowej zarazie. A będzie jeszcze gorzej!
1 miesiąc temu / Wolski
 


 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2020 by
STOWARZYSZENIE KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.