DZIŚ JEST:   21   PAŹDZIERNIKA   2020 r.

Św. Urszuli i Towarzyszek
Bł. Jakuba Strzemię
 
 
 
 

Skomentuj ten arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl. Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora


@Michu: Jeśli szkoda Ci że nie chcę z Tobą i innymi zatwardziałymi niechętnymi chrześcijaństwu jak Ty iść wygodną drogą do piekła, to tylko potwierdzasz co napisałem - że nienawidzisz bliźnich, bo życzysz im najgorszego. Oczywiście że nie dopuszczam myśli o zmianie prawdy na fałsz. Dlaczego uważasz że potrzebne są reformy prowadzące ludzi do piekła? Piekło nie jest czymś "domniemanym", twierdząc tak kolejny raz potwierdzasz że nie jesteś chrześcijaninem, czyli tym bardziej katolikiem. Pan Jezus mówił o nie-pustym piekle jako groźbie realnej, zresztą Jego słowa potwierdzają liczne objawienia uznane prze Kościół Katolicki. A Twój idol papież Franciszek nigdzie nie stwierdził, że Pan Jezus kłamał czy że te objawienia są fałszywe, więc pisząc o "domniemanym piekle" głosisz nawet przeciwko swojemu idolowi. Nie napisałem że nazwałeś Pana Jezusa kłamcą, tylko że uważasz Pana Jezusa za kłamcę, czyli że nie uwierzyłeś Mu. Piszę tak na podstawie Twoich wypowiedzi.
ponad 2 lata temu / r
 
Kościół jest mistycznym Ciałem Chrystusa, nie jest rzeczywistym Ciałem Jezusa z Nazaretu-bo to Ciało Zmartwychwstało i siedzi po prawicy Ojca. Natomiast Papież jest jako Wikariusz Chrystusa na ziemi tylko OBRAZEM Głowy Kościoła...nie jest jego rzeczywistą Głową-tą jest Jezus z Nazaretu-nasza Głowa jest obecnie w Niebie, Ciało jeszcze na ziemi...Dlatego OBRAZ Głowy-Chrystusa, czasem był karykaturą-gdy papieże nie byli Ojcami Świętymi ale kimś innym...Wyrzekajmy się bałwochwalstwa i pogaństwa! Módlmy się za papieża Franciszka aby był prawdziwym OBRAZEM, a nie krzywym zwierciadłem Chrystusa.
ponad 2 lata temu / kwiatek77
 
Doszłam do wniosku, że utrata złudzeń co do roli "Ojca"=Papieża, autorytetu, biskupa, proboszcza-nie zabiła mnie, nie zmieniła mej wiary w Boga. Dała stymulację aby szybciej dorosnąć i mniej się bać-bo przecież już nic gorszego nie może się stać. A jednak to mnie nie zgorszyło, co się stało-wręcz przeciwnie-teraz jestem pewna, że mam "dom zbudowany na skale". Dlatego "bramy piekielne nie przemogą Kościoła" Kochani, nasza wiara przechodzi próbę, u niektórych już ją przeszła=jak u Biskupów z powyższego artykułu. Wielu jednak biskupów i księży boi się tej próby wiary, bo myślą, że utracą Chrystusa ale to niemożliwe! My na PCh24 jesteśmy tego świadkami. Zgłębiamy prawdę o kryzysie w Kościele bez owijania w bawełnę i im bardziej stajemy w prawdzie o grzechu naszym i innych, tym lepiej widzimy, że nic nas nie może odłączyć od Chrystusa. Jest dobro, które Bóg chce z tego wydobyć-ludzie są tylko OBRAZEM OJCA, nie są Nim Samym-wyrzekajmy się bałwochwalstwa i pogaństwa!
ponad 2 lata temu / kwiatek77
 
@r szkoda, że Ty nie dopuszczasz myśli o zmianie, przez takie podejście możesz być bardzo zatwardziały i niechętny reformom z góry uznając je za fałszywe i zgubne, nawet jak są potrzebne. Rozumiem, ze boisz się piekła, ja myślę, ze wielu ludzi przeżywa tzw. piekło na ziemi,(choroby, wojny, niewolnictwo itp.) a domniemane piekło jest umowną imaginacją tzw straszak, jednak nigdy nie nazwałem Jezusa kłamcą i nie mam takiego zamiaru, więc nie pisz tak , bo odbieram to jako złośliwą nadinterpretację.
ponad 2 lata temu / Michu.
 
@Michu: To że sądzisz coś niezgodnie z prawdą, wynika wyłącznie z Twojej fałszywej, nie-chrześcijańskiej wiary. Nie jest bowiem chrześcijaninem, a tym bardziej katolikiem, ktoś, kto nie uwierzył Panu Jezusowi. Szacunek dla bliźniego polega na ostrzeganiu go przed zgubą wieczną. Ci którzy z uśmiechem poklepują bliźniego po ramieniu i wpierają mu: "grzesz ile wlezie, przecież Bóg jest miłosierny, nic na tych grzechach nie tracisz", w rzeczywistości tych bliźnich nienawidzą, gdyż cieszą się że prowadzą ich do piekła.
ponad 2 lata temu / r
 
@ do Michu Uważam, że podstawą tej zgody powinien być szacunek dla bliźniego i papieża jako niekwestionowanego lidera KK. On ma najlepsze rozeznanie z perspektywy Watykanu jakie reformy są potrzebne. Myślę, że na tych zmianach nikt nie traci, a beneficjentami są niektórzy rozwodnicy. Od czasów Jezusa minęły 2 tysiąclecie i pewne niewielkie modyfikacje są możliwe, jeśli taka jest wola Ojca Świętego, ze względu na dobro Kościoła. Zgoda jest możliwa, wystarczy respektować decyzję Watykanu, nawet jeśli sami mamy inne zdanie, bo tam jest ośrodek decyzyjny. r masz prawo jako czytelnik chwalić pch 24 za tak częste poruszanie tematu AL. Ja sądzę, że jest on wyolbrzymiony i nie jest on takim problemem, jak to się tu przedstawia.
ponad 2 lata temu / Michu.
 
Pytam: Co Pana zdaniem ma być podstawą tej zgody? Konkretnie: czy cudzołóstwo to grzech, czy cnota? Przecież aby była postulowana przez Pana zgoda, trzeba się do której wersji przychylić? Sam Pan widzi, że taka postulowana przez Pana zgoda jest niemożliwa. Ma ona nazwę relatywizmu albo też fałszywej miłości. Prawda Pana Jezusa o nierozerwalności sakramentalnego małżeństwa jest niezmienna.
ponad 2 lata temu / Do Michu
 
@Michu: przecież właśnie Twój komentarz jest w duchu przejaskrawionej histerii, więc gratuluję hipokryzji. Skoro przeszkadza Ci przesyt dyskusją o AL, czemu w tej dyskusji uczestniczysz? Mam prostą radę na Twoje problemy: nie uczestnicz. Biskupi których nazywasz "nieznanymi", są nieznanymi tylko osobom nie posiadającym wiedzy o sprawach Kościoła, a dla nas katolików są to nazwiska znane. Skoro zalecasz propagowanie zgody, napisz do Franciszka by nie wprowadzał rozłamu na wyznawców Pana Jezusa i na wyznawców Franciszka, tylko żeby odpowiedział na dubia. A że ilość prawdziwych katolików jest już śladowa, to jest zgodne ze słowami Pana Jezusa, którego przypominam że uważasz za kłamcę, np. w sprawie piekła. Bo Pan Jezus powiedział: "szeroka jest brama i przestronna ta droga, która prowadzi do zguby, a wielu jest takich, którzy przez nią wchodzą. Jakże ciasna jest brama i wąska droga, która prowadzi do życia, a mało jest takich, którzy ją znajdują" Mt7,13-14
ponad 2 lata temu / r
 
@Michu, nie martw się wyjątki potwierdzają regułę...ilość śladowa, za kilkanaście lat będzie zerowa...wtedy będziesz miał zgodę i stu procentowe poparcie...
ponad 2 lata temu / kwiatek77
 
Czytając pch24, szczególnie niektóre komentarze w duchu przejaskrawionej histerii, można odnieść wrażenie, że papieżem jest jakiś tajny antykościelny agent, który robi na złość radykałom. O Al generalnie nie mówi się duzo, a tutaj jest przesyt tematu, przynajmniej dla mnie. Są ważniejsze problemy, niż oświadczenia jakichś nieznanych bp z Kazachstanu, czy Zambii, negujących papieskie nauczanie. Należy propagować zgodę, a nie rozłam w Kościele. Dotychczas Ci biskupi są albo z egzotycznych krajów,, lub są emerytami. Ich ilość jest śladowa, co świadczy o licznym poparciu Kościoła dla reform wprowadzanych przez Ojca Świętego.
ponad 2 lata temu / Michu.
 
Ja nie przeżywam już chaosu-od wątku "papież jest papieżem tylko wtedy..." i wypowiedzi ks. Łukasza w komentarzach-wszystko dla mnie jest jasne-przeżyłam szok ale Prawda odarła mnie ze złudzeń. Bez względu na to ilu biskupów się wypowie na świecie czy w Polsce-kto jeszcze będzie bezkrytycznie i zupełnie ufał Papieżowi? kto nie będzie sprawdzał czy jego wypowiedzi są zgodne z nauką Pana Jezusa? kto będzie słuchał z ufnością kazań Księży w Kościele? dla mnie skończył się raz na zawsze czas dzieciństwa w moim byciu katoliczką. Co musiałoby się stać aby było tak jak wcześniej? Dla mnie to proces nieodwracalny. Już nie czekam na wypowiedź Episkopatu czy proboszcza. Nawet na świadectwo Księdza w konfesjonale. "Mówię do grobu: Ty jesteś moim ojcem! a do robactwa: Moja matko i siostry moje! Gdzież się podziała moja nadzieja? Może ktoś widział moją ufność?"Hiob,"Wylałam tylko duszę moją przed Panem. Nie uważaj swej służebnicy za córkę Beliala..."-Czytania dzisiejsze...
ponad 2 lata temu / kwiatek77
 
Szczerze mówiąc, to jestem zdegustowany, delikatnie to określając, postawą nie tylko polskiego episkopatu. Chowanie głowy w piasek, jako program duszpasterski? Komu są potrzebni tacy "duszpasterze". Do tej pory reagują albo hierarchowie emerytowani, albo urzędujący tak daleko, że już nie ma gdzie ich zesłać. Przykład kard. Burke działa tak odstraszająco? To mamy duszpasterzy, czy karierowiczów i oportunistów kościelnych? Ten kryzys dopiero się zaczął, to początek, nie koniec. To milczenie pasterzy gdy wilk przewodzi owczarni jest zatrważające na przyszłość. Bo nie widać światła w tym tunelu innego niż osobista interwencja Boga. Inaczej będziemy mieli kolejne wilki buszujące w owczarni i ucieczkę pasterzy na antypody. Tak jakby święcenia nie obowiązywały, a liczyły się tylko przywileje...
ponad 2 lata temu / M.R.
 
"Źle widzieć pasterzy prowadzących podwójne życie: jest to rana w Kościele. Chorzy pasterze, który utracili autorytet i kontynuują podwójne życie. Jest tak wiele sposobów na kontynuowanie podwójnego życia... Franciszek zaznaczył, że autorytet jest darem Boga, a Pan Jezus daje go swoim uczniom. Jest to autorytet wypowiedzi wypływający z bliskości z Bogiem i z ludźmi. Autorytet ten wyraża się w życiowej konsekwencji, a nie podwójnym życiu. "A jeśli jakiś duszpasterz utraci autorytet, to niech chociaż nie traci nadziei: zawsze jest czas, aby się przybliżyć i rozbudzić autorytet i proroctwo"- zakończył swoją homilię papież."-zgadzam się z Papieżem Franciszkiem...pochwalam Kapłanów żyjących w Prawdzie!
ponad 2 lata temu / kwiatek77
 
AL należy odczytywać tylko w świetle Dekalogu, Ewangelii i nauki Jezusa Chrystusa. To jest źródło naszej wiary. Wszelkie encykliki, choćby i pisane przez świętych, są tylko komentarzem do powyższych.
ponad 2 lata temu / TZ.
 
AL powinna była nie rozwijać tematu-wyjątku związków niesakramentalnych żyjących "jak brat z siostrą", ale skupić się na znacznie istotniejszym dla sakramentalnych małżeństw problemie naturalnego planowania rodziny. Obecnie mamy obowiązującą naukę o "słusznych powodach" usprawiedliwiających współżycie wyłącznie w dni przewidywane jako bezpłodne na pewien okres lub nawet na stałe. Jedni interpretują to bez konfliktu ze sumieniem i unikają w ten sposób potomstwa twierdząc, że mają takie słuszne powody, inni (bardzo niewielu) NPR co najwyżej stosują przy dążeniu do poczęcia w razie ew. problemów. Ta dualistyczna sytuacja jest kuriozalna i absurdalna, nie można przez nią zdrowo żyć bez wiedzy, od którego miejsca pojawia się grzech i jakiego rodzaju. Trzeba było F1 na nowo podjąć hierarchię celów małżeństwa w świetle Tradycji i położenia współczesnych małżeństw, a nie otwierać nowe furtki w znacznie bardziej poważnej materii jaką są związki "nieregularne".
ponad 2 lata temu / Lefti
 
A czemu nie można zacytować encykliki Ojca Świętego Piusa XI "Casti connubii"? W tymże tekście nikt nie znajdzie choćby cienia herezji Vaticani II.
ponad 2 lata temu / Salus
 
"AL można odczytywać tylko w duchu Familiaris Consortio" - czy w takim razie takie odczytanie w"duchu FC" jest zgodne z wcześniejszym magisterium, tym sprzed familiaris consortio?
ponad 2 lata temu / Ada
 

Skomentuj ten arytukuł
 
 
 
Święta Rita
Św. Ojciec Pio
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Św. Maksymilian Kolbe
Różaniec Twoją obroną
 
 

Copyright 2020 by
STOWARZYSZENIE KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.