DZIŚ JEST:   28   MAJA   2020 r.

Bł. Lanfranka z Bec
 
 
 
 

Czy „nowa normalność” to religijność reglamentowana? Jak długo jeszcze?

Czy „nowa normalność” to religijność reglamentowana? Jak długo jeszcze?
Fotograf: Marek Lapis, Archiwum: Forum

Przejmującym doświadczeniem było zobaczyć zdjęcia z niedzielnej Mszy Świętej w Sanktuarium Miłosierdzia Bożego. Oto – w myśl rządowych obostrzeń – w prezbiterium przebywało kilku kapłanów, a w miejscach przeznaczonych dla wiernych – tej w ogromnej przecież świątyni – zaledwie pięć osób. Reszta miejsc świeciła pustkami.

 

Zdajemy sobie sprawę, że Niedziela Miłosierdzia Bożego przypadała 19 kwietnia, a już od 20 kwietnia do kościołów będzie mogło wejść trochę więcej ludzi. Arcybiskup Gądecki apelował, by mogła to być jedna osoba na dziewięć metrów kwadratowych. Rząd zgodził się na jedną osobę na piętnaście metrów kwadratowych. To oznacza jednak, że o ile na przykład do wielkiej Świątyni Opatrzności Bożej będzie mogło wejść do dwustu osób, to już do kościoła przeciętnej wielkości – kilkadziesiąt, a do małych kościółków wciąż tylko kilka osób na jedną Mszę czy nabożeństwo.

 

W dodatku wszyscy (prócz kapłana) w maseczkach.

 

Wciąż mamy więc w naszym państwie do czynienia z reglamentowaną wolnością praktyk religijnych.

 

Jak długo rząd zamierza ciągnąć tą restrykcyjną politykę – tego od polityków dowiedzieć się nie sposób.  Premier wraz z ministrem zdrowia przedstawili plan odchodzenia od obostrzeń gospodarczych, ale ani słowem nie zająknęli się o tym, czy w kolejnych etapach będzie zwiększana dopuszczalna liczba wiernych w kościele! To zdumiewające, biorąc pod uwagę, że politycy PiS wielokrotnie powołują się na „wartości chrześcijańskie” i powinni co najmniej zdawać sobie sprawę, jak ważne dla Polaków są praktyki religijne.

 

Podział w PiS czy gra?

Wydaje się jednak, że partia rządząca zaczyna słyszeć głos zniecierpliwionych katolików. Świadczyć o tym może apel części parlamentarzystów Prawa i Sprawiedliwości do premiera Mateusza Morawieckiego. Proszą oni „o zmianę planowanych regulacji związanych z możliwością uczestnictwa w zgromadzeniach religijnych”. W piśmie stwierdzają także, że dołączają „się do apelu przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski abp. Stanisława Gądeckiego o bardziej spójne, proporcjonalne i sprawiedliwe kryterium ograniczania dopuszczalnej liczby wiernych w kościołach (…)  Niepokoi nas natomiast fakt, że wśród trzech kolejnych etapów znoszenia państwowych obostrzeń nie jest planowane dopuszczenie do uroczystości kościelnych większej ilości wiernych. Dla wielu Polaków możliwość udziału w liturgii kościelnej i przyjmowania sakramentów stanowi istotne źródło duchowej i psychicznej siły, tak potrzebnej do znoszenia trudów obecnej sytuacji” – czytamy również w owym liście podpisanym przez nieco ponad dwudziestu polityków PiS.

 

Nie wiemy rzecz jasna, czy ten apel jest wyrazem szczerej troski niedużej grupy posłów o duchowe życie Polaków, czy mamy do czynienia z zabawą w dobrego i złego policjanta – wszystko możliwe, mówimy wszak o politykach. A jak zareaguje premier? Zobaczymy.

 

Ku „zażyłości gnostycznej”?

Wiemy, że zaniepokojenie wyraził też abp Gądecki. – Nie wyobrażamy sobie, aby „nowa normalność” miała oznaczać trwałe, liczone w latach odizolowanie większości społeczeństwa od możliwości osobistego uczestnictwa we Mszy św. i w innych obrzędach religijnych – powiedział przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski, odnosząc się w ten sposób do prognozy zaprezentowanej przez ministra zdrowia, iż epidemia może potrwać w Polsce jeszcze nawet… dwa lata.

 

Arcybiskup Gądecki nawiązał też do słów papieża Franciszka, który ubolewał, iż epidemia zmusiła nas do życia poprzez media, „a zażyłość z Chrystusem bez wspólnoty, bez sakramentów, bez Kościoła, bez ludu jest niebezpieczna, może stać się zażyłością gnostyczną, relacją oderwaną od ludu Bożego”.  

 

Co z Mszami polowymi i dodatkowymi terminami?

Od 20 kwietnia do kościołów wejdzie odrobinę więcej osób niż dotychczas. Przy okazji rozkwita już wiosna, i można zastanowić się czy nie należałoby organizować Mszy Świętych polowych na dużych powierzaniach przy świątyniach – z zachowaniem wszelkich wymaganych odległości, a więc zupełnie inaczej niż przedstawiciele tak restrykcyjnej władzy podczas obchodów rocznicy katastrofy smoleńskiej. Wymagałoby to – jak i odniesienie się premiera do apelu części polityków jego partii -  jakiegoś nacisku również ze strony władz kościelnych.

 

Póki ta sytuacja wciąż jest nierozwiązana, warto pamiętać, że kapłani wciąż mogą zwiększyć liczbę odprawianych dziennie Mszy Świętych – przynajmniej tam, gdzie w parafii posługuje większa liczba kapłanów. A parafie w których jest kilku czy nawet kilkunastu wikarych (jak choćby w diecezji tarnowskiej) mogłyby przecież na czas pandemii jakoś podzielić się „pasterzami” z tymi owczarniami, gdzie pasterz jest tylko jeden (choćby w diecezji szczecińsko-kamieńskiej). W ten sposób więcej polskich katolików mogłoby otrzymać dostęp do sakramentów, w dobie nieco poluzowanych, ale ostatecznie wciąż przecież drakońskich, obostrzeń władzy.

 

Krystian Kratiuk

Czytaj także:




DATA: 2020-04-20 08:56
AUTOR: KRYSTIAN KRATIUK
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
21
 
 
 
Skomentuj artykuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Az wymyslili ze zrobia to rekoma biskupow i kaplanow.
1 miesiąc temu / @szukaj prawdy
 
Czytam komentarze o spustoszeniu..Czyżby to "Ohyda spustoszenia" z Księgi proroka Daniela opisującej poczynania niegodziwego władcy: ?Wojsko jego wystąpi, by zbezcześcić świątynię-twierdzę, wstrzymają stałą ofiarę i uczynią tam ohydę ziejącą pustką..."? Czy "nasi" władcy państwowi mają nad sobą władcę? Czy realizują z zapałem plan neomarksizmu? Możliwe, że wielu ludzi w ten sposób odzwyczają od Mszy i odciągną w końcu od Kościoła katolickiego.. Przez setki lat zaborcy, marksiści powojenni nie mogli pokonać siły wiary i ducha narodujeden z symboli oporu przed ideologią komunizmu - Bp.S.Wyszyński a teraz, samozwańczo określająca się prawicową - partia rządowa ateizuje Polskę! Czy nie ma w tej partii nikogo przyzwoitego, aby upomnieć się o Ofiarę mszy Świętej, o sakramenty. Nie dajmy się już zwodzić dygnitarzom, uczestniczącym na pokaz w mszach św. Zobaczyliśmy to jasno podczas procedowania ostatnich projektów ustaw o aborcji, stop seksualizacji dzieci, 447. Z Bogiem
1 miesiąc temu / szukaj prawdy
 
spustoszenia ciąg dalszy - pokazało się które parafie starają się o to żeby jak najwięcej ludzi mogło uczestniczyć wliczając powierzchnie prezbiterium, kaplic bocznych a nawet korytarzy klasztornych a także takie parafie które dbają o to żeby się nie narazić władzom i zamiast wykorzystać możliwość żeby choć parę osób mogło być więcej doliczając do powierzchni kościoła prezbiterium, chór czy kaplice zaniżają liczbę wiernych
1 miesiąc temu / Tom
 
Jak już widzimy TO TRAGICZNE SPUSTOSZENIE to warto podjąć GŁEBSZĄ REFLEKSJĘ i mam nadzieję , że Redakcja PCH opisująca od dawna NASTĘPUJĄCE ZMIANY w Kościele nie przestraszy się i przyzna mi rację , że mamy "NOWĄ NORMALNOŚĆ RELIGIJNOŚCI" i to od 1962 r. Dlatego OBECNA NIENORMALNOŚĆ - czyli powstrzymanie NOWEGO KULTU novus Ordo , Nowego Porządku - Nowego Nauczania rozmijającego się z TRADYCYJNYM przez WIELU może być postrzegana jako nie tylko brak AKCEPTACJI przez Pana Boga NOWEJ NORMALNOŚCI RELIGIJNEJ - tym bardziej , że sam papież B.XVI już mówił o SAMOZNISZCZENIU KOŚCIOŁA - ale jako DOBRO ku powróceniu do Tradycji i Mszy św. w rycie Trydenckim. Wspomniane 'LUZACTWO" jak widzimy dotyczy nie tylko władzy świeckiej ale co GORSZA władzy kościelnej zawierającej sojusze ze światem dla dobra globalnej ludzkości w imię iluzorycznej miłości.
1 miesiąc temu / iskierka
 
A w parafii u św. Andrzeja Apostoła na Chłodnej, u ks. proboszcza prałata dr Leszka Slipka w Warszawie zanotowałem samym sobą następującą statystykę: 5 tygodni temu ? 11 wiernych + ja 4 tygodnie temu ? 11 wiernych + ja 3 tygodnie temu ? ja na zewnątrz pod zamkniętymi drzwiami głównymi przy lewym zawiasie 2 tygodnie temu ? ja na zewnątrz pod zamkniętymi drzwiami głównymi przy lewym zawiasie 1 tydzień temu Wielkanoc ? 4 wiernych + ja 1 tydzień temu Wielkanoc ? 1 wierny + ja dzisiaj ? ja na zewnątrz pod zamkniętymi drzwiami głównymi przy lewym zawiasie
1 miesiąc temu / panMarek
 
"A kiedy ktoś zwraca się do Pana, zasłona opada. Pan zaś jest Duchem, a gdzie jest Duch Pański - tam wolność. My wszyscy Z ODSŁONIĘTĄ TWARZĄ wpatrujemy się w jasność Pańską jakby w zwierciadle; za sprawą Ducha Pańskiego, coraz bardziej jaśniejąc, upodabniamy się do Jego obrazu." 2 List do Koryntian
1 miesiąc temu / kwiatek77
 


 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2020 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.