DZIŚ JEST:   14   LISTOPADA   2018 r.

Św. Józefa Pignatellego
Św. Hipacego, biskupa
 
 
 
 

Skomentuj ten arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl. Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora


Prostowanie Błędów Współczesności i głoszenie Prawdziwie DOBREJ NOWINY w czasach ZAMĘTU. Posłuchaj: > Msza Święta, czyli co ? Braun, Ks.Kneblewski , Milcarek < na you tubie. [stare ale nowe - chyba film z zamrażarki]. Super. Bez przynudzania.
3 miesiące temu / iskierka
 
cd. "Każda dusza jednak, by upodobnić się do Chrystusa, musi w jakiejkolwiek formie wybrać poświęcenie się." z "Trzy okresy..."
3 miesiące temu / Jagoda
 
"Trzeba sobie powiedzieć, że świat jest pełen krzyżów nieszczęśliwie zmarnowanych, jak krzyż złego łotra. Daj Boże, aby nasze cierpienia nie były bezpłodne i aby nasze krzyże były podobne do krzyża dobrego łotra, który stał się dla niego zadośćuczynieniem za grzechy; aby były one jeszcze podobniejsze do krzyża Pana Jezusa i by nas do Niego upodobniły. Łaska uświęcająca, jako tako wzrastając, czyni nas coraz bardziej podobnymi do Boga; jako łaska chrześcijańska upodabnia nas do Chrystusa Ukrzyżowanego i powinna coraz bardziej upodabniać nas do Niego, aż do osiągnięcia przez nas nieba. Powinna nas naznaczyć znamieniem Zbawiciela, który umarł dla nas z miłości. Trzeba zdawać sobie sprawę również z nierówności dusz i ich możliwości; należy wymagać od nich tylko tego, na co je stać: od jednych ? stałego strumienia heroizmu, od innych ? drobnych kroków, które przybliżają je nieustannie do zamierzonego celu." cdn.
3 miesiące temu / Jagoda
 
Temat najdokładniej i obrazowo porusza Św. Katarzyna ze Sienny w "Dialogach Opatrzności Bożej" - czytajcie koniecznie a nie pożałujecie! Tam nie ma "jestem za a nawet przeciw" ani "plusów ujemnych", ani "w pewnym sensie można powiedzieć"! Posłuszeństwo jest konieczne, pytanie tylko komu i KU CZEMU!? Bo jak nam przekazała inna Święta Teresa z Awila: "przeklęte posłuszeństwo które prowadzi do obrazy Boga"!!!
3 miesiące temu / Andrzej BR
 
cd. "bez ducha ofiary...Czy to oczyszczenie woli dla usunięcia z niej egoizmu i samowoli jest trudne? - U niektórych osób na skutek ponawianych grzechów jest bardzo trudne, a u wszystkich jest nawet niemożliwe bez łaski Bożej. Jedynie miłość Boża, która jest owocem łaski, może rzeczywiście zatriumfować nad miłością własną i zabić ją...Aby dojść do oczyszczenia i wzmocnienia woli, trzeba działać według głębokich zasad wiary chrześcijańskiej, a nie według własnych poglądów mniej lub więcej chwiejnych zależnie od okoliczności i zmiany opinii...Prawdziwa siła woli jest spokojna i dlatego jest wytrwała, nie zniechęca się chwilowym niepowodzeniem ani otrzymanymi ranami. Jest się zwyciężonym dopiero wtedy, gdy przestanie się walczyć. Kto pracuje dla Boga, pokłada ufność nie w sobie, lecz w Nim." Więc wolność woli jest tylko w możliwości wyboru tego czym chce się zdeterminować - dobra albo zła. Nie ma czegoś takiego jak wolna wola - która nie wybiera = wolna od wyboru.
3 miesiące temu / Jagoda
 
cd. "Wychowanie woli winno się dokonywać przez postęp cnót, które w niej być powinny: cnoty sprawiedliwości, która oddaje każdemu, co się należy; cnotę religii, która oddaje Bogu należne uwielbienie; pokuty, która naprawia obrazę spowodowaną grzechem; posłuszeństwa przełożonym; prawości, czyli lojalności, a zwłaszcza miłości Boga i bliźniego. Z wyższego punktu widzenia siła woli nawet Napoleona wydaje się mała wobec siły woli tego niezwykłego żebraka, którym był św. Benedykt Józef Labre, lub pokornego Proboszcza z Ars. W pierwszych wiekach chrześcijaństwa siła woli dziewic chrześcijańskich, jak Agnieszki i Cecylii, niezrównanie przewyższała siłę woli ich katów. Przy praktykowaniu wszystkich cnót uległość woli Bożej wymaga wyrzeczenia się woli własnej, tzn. woli niezgodnej z wolą Bożą. Jedynie duch ofiary, umarzając w nas nieuporządkowaną miłość siebie, może zapewnić pierwsze miejsce miłości Bogu i dać nam pokój. Nie można mieć głębokiego pokoju w duszy bez cdn.
3 miesiące temu / Jagoda
 
cd. "Z niego rodzą się "pożądliwość ciała, pożądliwość oczu i pycha żywota". Uczuciowość, która nie jest mocno kierowana, skłania do nierozwagi, do gorączkowego pośpiechu, do bezpłodnego niepokoju, do egoistycznego szukania tego, co przyjemne, a ucieczki przed tym, co kosztuje, do nonszalancji, do zniechęcenia, w którym widać, że wola straciła swoją siłę, i do wszelkiego rodzaju złych przykładów. Jasna rzecz, że "wola własna", którą się określa jako wolę niezgodną z wolą Bożą, jest źródłem wszelkiego grzechu. Jest ona bardzo niebezpieczna, gdyż może wszystko skazić; nawet to, co samo w sobie najlepsze, staje się złym, gdy ona się wmiesza, gdyż bierze za cel siebie, zamiast podporządkować się Bogu. Jeśli Pan Bóg zobaczy ją w poście, w ofierze, odrzuca te dobre uczynki, gdyż widzi w nich dzieło Boże pełnione z pychy, aby się pokazać. Wola własna rodzi się z miłości własnej, czyli egoizmu, jest to miłość własna wzmocniona, która stała się nakazem...cdn.
3 miesiące temu / Jagoda
 
cd. "z wolą odwróconą od Boga - celu ostatecznego nadprzyrodzonego - i słabą w pełnieniu obowiązków nawet w porządku przyrodzonym...rodzimy się z wolą skłonną do egoizmu, do nieuporządkowanej miłości siebie. Jest to rana zwana złością, przejawiająca się jako gruby egoizm, którego powinniśmy się wystrzegać, a który stanowi domieszkę wszystkich naszych czynów. Wskutek tego wola nie posiada już mocy absolutnej nad władzami zmysłowymi, lecz tylko rodzaj mocy moralnej, czyli perswazji, którą stara się je sobie poddać. Niewątpliwie od chwili chrztu, który nas odrodził, dając nam łaskę uświęcającą i miłość, rana ta, podobnie jak inne, jest w trakcie zabliźniania się. Ale otwiera się ona na nowo na skutek naszych grzechów osobistych. Główną wadą woli jest ten brak prawości zwany miłością własną lub nieuporządkowaną miłością siebie, która zapomina o miłości należnej Bogu i bliźniemu. Miłość własna, czyli egoizm, jest oczywistym źródłem wszystkich grzechów cdn.
3 miesiące temu / Jagoda
 
cd. "jeśli przeciwnie, wola nie ma koniecznej prawości, jeśli nie zwraca się ku prawdziwemu dobru całego człowieka, może on być dobrym logikiem, dobrym malarzem lub dobrym muzykiem, nie jest jednak dobrym człowiekiem; jest egoistą, którego cnoty, raczej pozorne niż rzeczywiste, są pod wpływem pychy, ambicji lub obawy przed trudnościami i kłopotami. Tak więc wolna wola nadaje nie tylko swoim aktom właściwym (wprost z niej płynącym), ale i aktom innych władz, którymi rządzi (aktom nakazanym), wolność i zasługę lub winę. Dlatego normowanie woli to normowanie całego człowieka. Ale są w niej braki, zboczenia, które są następstwem grzechu pierworodnego i naszych grzechów osobistych. Egoizm - główna wada woli. Siła woli w poruszaniu siebie i innych władz do czynu pochodzi z jej uległości wobec Boga, z uzgodnienia z wolą Bożą, gdyż wtedy przez łaskę siła Boża przechodzi na nią...Od grzechu pierworodnego rodzimy się bez łaski uświęcającej i miłości, z wolą odwróconą cdn.
3 miesiące temu / Jagoda
 
@Stormer, Wciąż się uczę... często z książki "TRZY OKRESY ŻYCIA WEWNĘTRZNEGO WSTĘPEM DO ŻYCIA W NIEBIE" - REGINALD GARRIGOU-LAGRANGE OP "Siła naszej woli płynie z jej uległości Bogu."; "Wola, czyli pożądanie rozumne, przewyższające znacznie pożądanie zmysłowe, jest władzą zwracającą się ku dobru poznanemu przez umysł; jej przedmiotem jest dobro w całej jego powszechności, co pozwala jej wznieść się do miłości Boga, Dobra Najwyższego. Podczas gdy każda inna władza zwraca się ku dobru jej właściwemu: wzrok ku temu, co widzialne, umysł ku prawdzie zrozumiałej, wola zwraca się ku dobru całego człowieka. Dlatego też porusza ona inne władze do pełnienia odpowiednich aktów, np. umysł do poszukiwania prawdy. Dlatego też, jeżeli wola jest z gruntu prawa, człowiek jest dobry; nie jest on tylko dobrym matematykiem lub dobrym fizykiem, ale człowiekiem szlachetnym lub - według słów Ewangelii - "człowiekiem dobrej woli"; jeśli przeciwnie, wola nie ma koniecznej prawości cdn.
3 miesiące temu / Jagoda
 
@Jagoda: nie masz pojęcia czym jest wolna wola
3 miesiące temu / Stormer
 
@Stormer, Tak jak słusznie zauważyłeś wolna wola może być dobra lub zła - wybierać dobro lub zło. Ku czemuś jednak musi się skłaniać, gdyż wolna wola nie może istnieć w próżni = nie pełniąc swej funkcji = czyli nie wybierając...dlatego wolna wola determinuje się tym, co wybiera - każdy wybór wolnej woli czyni ją posłuszną i podlegającą jakimś nakazom...mogą to być nakazy Boga ale mogą to być też nakazy diabła lub może dać posłuch własnej cielesnej naturze, bądź światu...Posłuszeństwo nauce Kościoła opartej na Objawieniu Bożym jest znakiem dobrej woli = determinującej się dobrem..."Chwała na wysokości Bogu a na ziemi pokój ludziom dobrej woli." Pokój - czyli Duch Święty jest przyczyną dobrych wyborów - dobrej woli, która głosi Bożą chwałę...
3 miesiące temu / Jagoda
 
Wolna wola nie podlega nakazom i posłuchowi.
3 miesiące temu / Stormer
 
z bibliepolskie "(1:34) I rzekła Marya: Oto niewolnica Pańska, nich mi będzie wedle słowa twego. I odszedł od niej anioł." BUDNY.1574. To zbyt mało, że jesteś moją służebnicą, chcę abyś była moją córką i matką. Maryja Starego Przymierza - dobra służebnica Pańska, w zwiastowaniu weszła do Nowego Przymierza - do pełni łaski = ukształtowana wedle Słowa, na podobieństwo Jezusa. "Zaś Maria powiedziała: Oto ja, służebnica Pana; oby mi się stało według twojej mowy. I anioł od niej odszedł." ŚLĄSKIE.TOW.BIB. Zgoda Maryi na to aby Słowo wzięło z Niej swoje ziemskie Ciało, była najpierw zgodą na duchowe Jej upodobnienie do Syna Bożego Jezusa Chrystusa. Niech mi będzie wedle Słowa Twego = niech mi będzie w życiu, tak jak Jezusowi. Anioł odszedł, bo nie był konieczny - jak w Starym Przymierzu, gdyż w Nowym Przymierzu to Sam Bóg zstąpił na ziemię. Maryja w swoim zwiastowaniu łączy Stare i Nowe przymierze - bycie służebnicą i bycie według Słowa, na wzór Słowa = na podobieństwo.
3 miesiące temu / Jagoda
 
@Widzący z Lublina Dodać do tego, że część z tych 35% praktykuje katolicyzm tylko w niedzielę. Często też, chociaż bez złej woli, nie znają dogmatów lub im przeczą. Sam widziałem takich, którzy wszak w niedzielę są na Novusie, ale w piątek mięso na stół. Może, gdy zachód zostanie zalany przez islam, to Polacy pójdą po rozum do głowy.
3 miesiące temu / Tomasz(w sumie prawie z Lublina)
 
"I rzekł mi: Tyś Sługą moim, Izraelu, w tobie się rozsławię. Ja zaś mówiłem: Próżno się trudziłem, na darmo i na nic zużyłem me siły. Lecz moje prawo jest u Pana i moja nagroda u Boga mego. Wsławiłem się w oczach Pana, Bóg mój stał się moją siłą. a teraz przemówił Pan, który mnie ukształtował od urodzenia na swego Sługę, bym nawrócił do Niego Jakuba i zgromadził Mu Izraela. A mówił: TO ZBYT MAŁO, IŻ JESTEŚ MI SŁUGĄ dla podźwignięcia pokoleń Jakuba i sprowadzenia ocalałych z Izraela! Ustanowię cię światłością dla pogan, aby moje zbawienie dotarło aż do krańców ziemi."; "Wtedy zastanowił się i rzekł: Iluż to najemników mojego ojca ma pod dostatkiem chleba, a ja tu z głodu ginę. Zabiorę się i pójdę do mego ojca, i powiem mu: Ojcze, zgrzeszyłem przeciw Bogu i względem ciebie; już nie jestem godzien nazywać się twoim synem: uczyń mię choćby jednym z najemników...Lecz ojciec rzekł do swoich sług...ten mój syn był umarły, a znów ożył; zaginął, a odnalazł
3 miesiące temu / Jagoda
 
@wincenty, W Piśmie Świętym masz m.in. dwa cytaty. Jeden odnoszący się do drogi dobrego sługi "Rzekł mu pan: Dobrze, sługo dobry i wierny! Byłeś wierny w rzeczach niewielu, nad wieloma cię postawię: wejdź do radości twego pana!" Drugi cytat odnoszący się do Dobrej Nowiny "Zaprawdę, powiadam wam: Jeśli się nie odmienicie i nie staniecie jak dzieci, nie wejdziecie do królestwa niebieskiego." Bez Ofiary Pana Jezusa na Krzyżu ani sługa ani syn nie mógłby być w Niebie. Słudzy - to ludzie Starego Przymierza, synowie - to ludzie Nowego Przymierza. Bez Ofiary Pana Jezusa na Krzyżu - nikt żyjący w czasach Starego Testamentu nie mógłby być w Niebie - a wiemy, że Mojżesz i Eliasz są w Niebie - bo rozmawiali z Panem Jezusem na Górze Przemienienia...Są różne stopnie świętości - możliwe do osiągnięcia wyłącznie dzięki Ofierze Pana Jezusa na Krzyżu..."A sługę nieużytecznego wyrzućcie na zewnątrz - w ciemności! Tam będzie płacz i zgrzytanie zębów."
3 miesiące temu / Jagoda
 
W Polsce mamy już tylko 35% praktykujących katolików. Czy prawa kościelne obowiązują zarówno 15% zadeklarowanych ateistów? A co z 50% milczącej większości, którzy ani nie składają deklaracji apostazji, ale i na mszy nie byli od lat wielu?
3 miesiące temu / Widzący z Lublina
 
a więc kochana jagodo, ofiara męki i śmierci naszego Zbawiciela dla odkupienia nas- nie ma żadnego znaczenia w/g Twoich wywodów.
3 miesiące temu / wincenty
 
"Idźcie i starajcie się zrozumieć, co znaczy: Chcę raczej miłosierdzia niż ofiary. Bo nie przyszedłem, aby powołać sprawiedliwych, ale grzeszników" Miłosierdzie = upodobnienie nas do Jezusa. Ofiarą byłoby tylko/aż ocalenie człowieka od śmierci wiecznej, ale wciąż by nie miał nic wspólnego z Bogiem. Jezus nie tylko za nas składa Bogu Ofiarę ale też okazuje nam Miłosierdzie. Nie tylko nas zbawia od śmierci wiecznej ale też upodabnia nas do Siebie. Możemy niewinnie cierpieć, bo jesteś córką lub synem, który może korzystać z dziedzictwa - z wiary innych, z ich zasług, z tego Skarbca, z którego dostaje się odpust zupełny. Bez zaufania, że jesteś niewinnym synem przed Bogiem Ojcem, będziesz wciąż w paraliżu oczekiwania na karę za grzech, jak niewolnik bojący się Pana, jak zły sługa. Bycie w paraliżu = w szukaniu w sobie zła i w oczekiwaniu na karę za grzechy, wynika z braku zaufania do Skarbca Kościoła. Jestem synem = dziedzicem Skarbca uniewinniającego w odpustach!
3 miesiące temu / Jagoda
 
"Celnicy i nierządnice wejdą przed wami do Królestwa Bożego...nie uwierzyliście mu. Uwierzyli mu zaś celnicy i nierządnice." Droga Starego Przymierza - droga Jana Chrzciciela, droga nawrócenia = ukazuje tych, którzy się nadają do Królestwa Bożego. Znosisz urąganie ludzi - Mateuszu z komory celnej - więc nadajesz się do bycia ze Mną w Królestwie Niebieskim. Bóg wybiera tych, którzy mają doświadczenie w znoszeniu cierpień, których nikt wcześniej nie chciał wybrać. Jezus okazuje miłosierdzie przez to, że ich wybiera, gdy inni wszyscy ich przeklinali i gadali na nich, wyśmiewali się z nich i uważali za najgorszych. Jezus uważa, że skoro potrafili znosić cierpienia od innych, gdy byli winni, to i będą potrafili cierpieć ze względu na Imię Jezusa, po swoim nawróceniu. "kto ze względu na Niego znosi przykrości, niesprawiedliwie cierpiąc"; "Lepiej bowiem - jeżeli taka wola Boża - cierpieć dobrze czyniąc, aniżeli czyniąc źle." Czynić źle = łamać przykazania...
3 miesiące temu / Jagoda
 
"NIESPRAWIEDLIWIE CIERPIĄC" to jest nie za własne grzechy = za łamanie X przykazań ale NIEWINNIE = ZE WZGLĘDU NA JEZUSA... "Bo powiadam wam: Jeśli wasza sprawiedliwość nie będzie większa niż uczonych w Piśmie i faryzeuszów, nie wejdziecie do królestwa niebieskiego." czy faryzeusze zachowywali przykazania? "Błogosławieni jesteście, gdy [ludzie] wam urągają i prześladują was, i gdy z mego powodu mówią kłamliwie wszystko złe na was. Cieszcie się i radujcie, albowiem wasza nagroda wielka jest w niebie."; "A Ja wam powiadam: Miłujcie waszych nieprzyjaciół i módlcie się za tych, którzy was prześladują; tak będziecie synami Ojca waszego, który jest w niebie"; "Zewsząd znosimy cierpienia, lecz nie poddajemy się zwątpieniu; żyjemy w niedostatku, lecz nie rozpaczamy; znosimy prześladowania, lecz nie czujemy się osamotnieni, obalają nas na ziemię, lecz nie giniemy. Nosimy nieustannie w ciele naszym konanie Jezusa, aby życie Jezusa objawiło się w naszym ciele."
3 miesiące temu / Jagoda
 
cd. "Nakazy i posłuch" to dopiero I etap Przymierza = droga sługi = droga wypełniania X przykazań = droga ascezy. II etap Przymierza to Nowe Przymierze = droga mistyczna = bycie przysposobionym synem i córką Boga, upodobnionym duchowo do Jezusa i do tego prowadzi droga = I etap - Stare Przymierze. "Ten bowiem ma łaskę u Boga, kto ze względu na Niego znosi przykrości, niesprawiedliwie cierpiąc. Cóż to za zaszczyt znosić karę za popełnione wykroczenia? Ale gdy postępujecie dobrze i wytrwale znosicie niezasłużone cierpienia, wtedy macie łaskę u Boga! Do tego bowiem zostaliście powołani! Chrystus również za was cierpiał i zostawił wam przykład, abyście szli Jego śladami."; "Nie gardź, mój synu, karceniem Pana i nie zniechęcaj się Jego upomnieniem, bo kogo Pan miłuje, tego karci, wymierza karę każdemu, kogo uznaje za syna! Jeśli cierpicie, to dla waszego wychowania! Bóg traktuje was jak synów...Ten zaś czyni to dla naszego dobra, dając nam udział we własnej świętości."
3 miesiące temu / Jagoda
 
Dobra Nowina dotyczy tego, że jesteśmy synami i córkami Boga. Nauka Jana Chrzciciela jest drogą do Dobrej Nowiny, jest drogą dobrego sługi. Pan Jezus mówi "abym ubogim głosił dobrą nowinę": ubodzy to ci, którzy byli dobrymi sługami = zostali oczyszczeni, bo wyznali swe grzechy. To pierwszy stopień Dobrej Nowiny i ostatni stopień Starego Przymierza. Na pierwszym stopniu ubogi staje się synem - ma ogłoszoną przez Jezusa Dobrą Nowinę = jesteś synem. Jan głosił "Drogi kręte niech będą wyprostowane, a wyboiste niech staną się gładkimi! Wtedy każde stworzenie ujrzy zbawienie Boga.": tak się stało, sługa dobry stał się synem = ubogi stał się bogatym = zbawienie Boga mogą ujrzeć tylko ci, którzy zostali oczyszczeni z grzechów. Ale celem nie jest droga = oczyszczenie z grzechów, celem jest zbawienie = upodobnienie do Jezusa. Duch Święty działa i w Starym Przymierzu - na drodze oczyszczenia i w Nowym Przymierzu - w zbawieniu synów przybranych. cdn.
3 miesiące temu / Jagoda
 
Abp Marcell Lefebvre: "Mistrzowskim posunięciem osiągniętym przez szatana jest wpędzić wszystkich w nieposłuszeństwo poprzez cnotę posłuszeństwa. Najbardziej typowym przykładem jest aggiornamento nakazów religijnych. Przez posłuszeństwo zakonnicy sa zmuszani do nieprzestrzegania praw ustanowionych przez samych Założycieli zakonnych, które przyrzekali wypełniać, kiedy składali śluby. To jest powód całkowitego zamętu, który rozprzestrzenił się wśród tych społeczności i w sercu Kościoła. W takiej sytuacji posłuszeństwo powinno być natychmiast kategorycznie odrzucone. Nawet legalne władze nie mogą wymagać wykonania złych i niehonorowych czynów. Nikt nie może nas zmusić do przeobrażenia naszych ślubów w uroczyste obietnice. Nikt nie może nas skłonić, byśmy zostali protestantami lub modernistami. Konsekwencje takiego zaślepienia są oczywiste i tragiczne."
3 miesiące temu / Andrzej
 
Przykład św. Atanazego dobrze to pokazuje. Jesteśmy winni posłuszeństwo władzom kościelnym, a nawet i świeckim, ale nie może to być sprzeczne z posłuszeństwem wobec Boga, które jest najważniejsze, a z którego posłuszeństwo innym jedynie wynika.
3 miesiące temu / do Jana
 
A co,jeśli biskupi są modernistami i nakazują posłuch wbrew Ewangelii i Tradycji Kościoła, a w interesie masonerii ? Należy ich słuchać ? - nie sądzę !
3 miesiące temu / Jan
 

Skomentuj ten arytukuł
 
 
 
Święta Rita
Św. Ojciec Pio
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Św. Maksymilian Kolbe
Różaniec Twoją obroną
 
 

Copyright 2017 by
INSTYTUT EDUKACJI SPOŁECZNEJ I RELIGIJNEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Fundacji Instytutu Edukacji Społecznej i Religijnej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.